Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam państwa. Dzisiaj rzucił mi się w oczy oto temat nitrogenazy, czyli wiązania azotu z powietrza przez rośliny. Z racji tego, że nie wszystkie rośliny to potrafią, to są takie bakterie, którymi pryska się rośliny, te wytwarzają jakieś enzymy, które przerabiaja roślinę na możliwość pobierania azotu z powietrza. Nie chcę kopiować tekstu z neta, wystarczy wpisać w wujka Google nitrogenaza i tam wyskoczy multum stron z teorią, jak i ofertami kupna cudbakterii. Spotkał się ktoś z Was może z tym, a moze stosował lub stosuje? 

Pozdrawiam 

P.s. mój stan wiedzy nt nawożenia jest taki, że jak nie sypne nawozu, nie wywioze gnoju i odpowiednio nie zastosuje plodozmianu,to nawet perz nie chce zbytnio rosnąć. Może ktoś coś ciekawego powie na ten temat, najlepiej jakiś praktyk, ale nie handlowiec :)

Opublikowano

Bajki dziecinada cwaniactwo oszustwo i naciągactwo -tak definiuję wszystkie cuda (nikt tego nie rejestruje i żaden poważny podmiot badawczy nie podpisuje się pod wynikami)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez dobromir377
      Jak napełniacie hale zbożem?
    • Przez JUSTA001
      Ile facelia I ostropest na hektar siać?
    • Przez Paweł1998
      Mam problem z zestawem uprawowo siewny firmy agro masz, robi rowy za kołami siewnika i pole fatalnie wygląda. Pomoże ktoś co może być nie tak, albo podpowie bo sam miał taki problem. Podsylam zdjęcia do wglądu 


    • Przez Wielkopolanin
      Panowie proponuje nowy (szukałem i takiego nie znalazłem), myślę, że ciekawy a na pewno ważny temat. Jak to jest u Was, czy badacie Swoją glebę? Jeśli tak to na co, jak często i ile za to płacicie? Jak myślicie, czy w warunkach Waszych wsi było by zapotrzebowanie na usługę badania gleby, od pobrania próbek, do dostarczenia wyników i zaleceń? Ja muszę się przyznać, że do tej pory nie badałem gleby, dopiero w tym roku po raz pierwszy na studiach zacząłem to robić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v