Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, gregor1284 napisał:

Ja mam gorszy bałagan jak on poukładanie. Mówi że ludzi nie lubi a w wolontariat się bawi

No to ile rzekomo waży belg w 4 miesiącu życia? Bo nie interesuje mnie trzymanie go dłużej niż pół roku. Ten co teraz zabiłem to był samiec i go pogryzły, to miał rekonwalescencję. Mnie z kosztów fizycznych to kosztuje tyle co szczepionka i w sumie tyle... Zboże czy trawę to one utylizują...

Opublikowano
konteno napisał:

9 godzin temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie znam, ja mam ksywę kałdun, sąsiad jest baniok, jest wątroba, burek...

w sąsiedniej wiosce jest typ z ksywą globus 

21 godzin temu, Łolek napisał:

Ludzie mają chore dzieci, sami są poważnie chorzy

bo niepotrzebnie oni ani ich rodzice się rozmnażali 

a wiesz ze ludzie rodzą się zdrowi a choroba przychodzi później


soltys48 napisał:

13 minut temu, Łolek napisał:

No lux widoki 

Też fajnie, choć osobiście wolałbym kobiece z rana

pewnie miał Marek z rana i kobiece na rozgrzewkę 🤔😆😉😆😆😆😆

Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

No to ile rzekomo waży belg w 4 miesiącu życia? Bo nie interesuje mnie trzymanie go dłużej niż pół roku. Ten co teraz zabiłem to był samiec i go pogryzły, to miał rekonwalescencję. Mnie z kosztów fizycznych to kosztuje tyle co szczepionka i w sumie tyle... Zboże czy trawę to one utylizują...

A Twoja robota? Samica w te 5 miesięcy 5kg złapie 

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

A Twoja robota? Samica w te 5 miesięcy 5kg złapie 

Moja robota nic nie kosztuje bo mi nikt za czas nie płaci czy robię na handel czy dla siebie. Tak to w tym czasie bym leżał i na to samo by wyszło. Ja to traktuję jako swoistą rehabilitację moich gnatów.

No dobrze, niech złapie 5kg. Po zabiciu niech będzie 2,5kg. Po 35zł/kg to wychodzi niecałe 90zł. W tym czasie mój szczur urośnie do 2,20-2,30kg po zabiciu. Jaka jest duża różnica? 

Opublikowano
24 minuty temu, wojtal24 napisał:

a wiesz ze ludzie rodzą się zdrowi a choroba przychodzi później

 

pewnie miał Marek z rana i kobiece na rozgrzewkę 🤔😆😉😆😆😆😆

 

Nooo były były 

A co do wypowiedzi kolegi @konteno  to nie będę się odnosił 

Opublikowano
59 minut temu, Łolek napisał:

No lux widoki 

16947527599025236552276721932924.jpg

Marek u Ciebie to złotówki lecą do zbiornika a u Przemka w powietrze. 😁

36 minut temu, Karol6130 napisał:

Pewnie z rana też i je obrócił 

Znając Marka to więcej niż pewne.🤭

Opublikowano
Łolek napisał:

24 minuty temu, wojtal24 napisał:

a wiesz ze ludzie rodzą się zdrowi a choroba przychodzi później

 

pewnie miał Marek z rana i kobiece na rozgrzewkę 🤔😆😉😆😆😆😆

 

Nooo były były 

A co do wypowiedzi kolegi @konteno  to nie będę się odnosił 

dziś piątek dzień pieszczenia piersiatek ( chyba to tekst @malejczarnej)

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Łolek napisał:

No lux widoki 

16947527599025236552276721932924.jpg

Marek lecą złotówki 🙂

Opublikowano
25 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Moja robota nic nie kosztuje bo mi nikt za czas nie płaci czy robię na handel czy dla siebie. Tak to w tym czasie bym leżał i na to samo by wyszło. Ja to traktuję jako swoistą rehabilitację moich gnatów.

No dobrze, niech złapie 5kg. Po zabiciu niech będzie 2,5kg. Po 35zł/kg to wychodzi niecałe 90zł. W tym czasie mój szczur urośnie do 2,20-2,30kg po zabiciu. Jaka jest duża różnica? 

Pjoter robić bo robić? Gorzej się przy tym orobisz jak przy babie... reasumując jeśli ten szczur da Ci te 2.20 czy 2.30 mięsa to ile z Belga wyjdzie mięsa? Takiego prawie rocznego?

Opublikowano
29 minut temu, PRIMO napisał:

Marek u Ciebie to złotówki lecą do zbiornika a u Przemka w powietrze. 😁

Znając Marka to więcej niż pewne.🤭

🤔😘

 

24 minuty temu, wojtal24 napisał:

dziś piątek dzień pieszczenia piersiatek ( chyba to tekst @malejczarnej)

No zawsze z rana choćby dotknąć 😉

 

24 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Marek lecą złotówki 🙂

1,50🤭

Opublikowano

No niech wyjdzie i 4kg. Tylko za czas chowania belga zrobię ponad dwa rzuty szczurów. No i na czym lepiej wyjdę? 4kg z belga czyli 140zł, 4,5kg ze szczurów czyli prawie 170 i kolejny rzut już się odchowuje w tym czasie i to bez przestojów albo trzymaniu wszystkiego na raz. Rodzi się taki belg 1 stycznia załóżmy, chowam go do października, biorę 140 za niego, dopiero w październiku. A teraz - rodzi się szczur też 1 stycznia, zabity będzie końcem kwietnia - początkiem maja, już z 80 wpada. Początkiem maja drugi wykot, we wrześniu w łeb, znów z 80. I we wrześniu trzeci miot, który już zajmie miejsce po tych zabitych. Nie ważny jest daleki pieniądz tylko systematyczność i rotacja, myślałem, że to wiesz... Wolę mieć kanarka ale kilka razy w roku niż jednego strusia ale raz w roku.

6 minut temu, gregor1284 napisał:

Pjoter robić bo robić? Gorzej się przy tym orobisz jak przy babie... reasumując jeśli ten szczur da Ci te 2.20 czy 2.30 mięsa to ile z Belga wyjdzie mięsa? Takiego prawie rocznego?

 

Opublikowano

pogoda wspaniala...

44 minuty temu, Łolek napisał:

Nooo były były 

A co do wypowiedzi kolegi @konteno  to nie będę się odnosił 

jego mozan zapytac czy patologia z po-pgr-owskich blokow powinna sie rozmnazac 😂

Opublikowano
10 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

No niech wyjdzie i 4kg. Tylko za czas chowania belga zrobię ponad dwa rzuty szczurów. No i na czym lepiej wyjdę? 4kg z belga czyli 140zł, 4,5kg ze szczurów czyli prawie 170 i kolejny rzut już się odchowuje w tym czasie i to bez przestojów albo trzymaniu wszystkiego na raz. Rodzi się taki belg 1 stycznia załóżmy, chowam go do października, biorę 140 za niego, dopiero w październiku. A teraz - rodzi się szczur też 1 stycznia, zabity będzie końcem kwietnia - początkiem maja, już z 80 wpada. Początkiem maja drugi wykot, we wrześniu w łeb, znów z 80. I we wrześniu trzeci miot, który już zajmie miejsce po tych zabitych. Nie ważny jest daleki pieniądz tylko systematyczność i rotacja, myślałem, że to wiesz... Wolę mieć kanarka ale kilka razy w roku niż jednego strusia ale raz w roku.

 

Oho i zbliżamy się do tych niewyobrażalnych 5kg małymi krokami 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Oho i zbliżamy się do tych niewyobrażalnych 5kg małymi krokami 

Tylko roczny królik to się nadaje w mojej opinii tylko na pasztet a nie na obiad... Widać było różnicę jak się biło - trzy sztuki - najstarszy trochę ponad roczny, średni te 9 miesięcy gdzieś i najmłodszy 5. Tego najstarszego bym upieczonego widelcem nie tknął mając wybór.

Edytowane przez Chłoporobotnik
  • Like 1
Opublikowano
17 minut temu, Łolek napisał:

🤔😘

 

No zawsze z rana choćby dotknąć 😉

 

1,50🤭

Tiaa za pół litra 😜

Opublikowano
8 minut temu, Ikarus napisał:

Wyziyro w gorku jak szczur a smakuje jak nieboscyk

Skąd wiesz jak wygląda szczur w garnku... no i ten smak..?

Opublikowano
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Tylko roczny królik to się nadaje w mojej opinii tylko na pasztet a nie na obiad... Widać było różnicę jak się biło - trzy sztuki - najstarszy trochę ponad roczny, średni te 9 miesięcy gdzieś i najmłodszy 5. Tego najstarszego bym upieczonego widelcem nie tknął mając wybór.

Mi się nie widzi w innej formie niż pasztet 

Opublikowano
14 minut temu, jacus napisał:

pogoda wspaniala...

Tiaaaa.... na plażę chyba...

Opublikowano

Wiym jak bo zająca miołek i pff nigdy wiiyncy słodkie to i smakuje jak rozkładający sie nieboscyk. A szczurem Badura częstował Kiepskiego jak go Halinka pod most wywaliła z chałpy. Jescek królika po berlińsku łoglądoł i Ele jaworowicz jak się pomiysały z dzikiymi i miały się pod nagrobkami i do reszty mie  obrzydziło. 

Opublikowano
4 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Tiaaaa.... na plażę chyba...

troche zimno-ale w sumie to cieplej niz nad baltykiem w lecie.. wczoraj muialem wieczorem dlugie spodnie ubrac..

weekend bedzie ladny, wiec pewnie tysiace ludzi bedzie plazowac.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v