Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Desperado napisał:

Jak nie znał? nie uczył się postępu, ile tato ma lat jak nie tajemnica?

67. On nie gospodarzył, miał zawód zięć, 20 lat temu to u nas większość ludzi nie wiedziała co to fungicydy ani antywylegacze. Jedyne opryski jakie się robiło to kółkowym traktorem chwasty w zbożu i plecakowym stonkę w ziemniakach i tyle pryskania.

Przed chwilą, slawek74 napisał:

może na drzewo wejdż i się cofnij...

Ty sobie goń, a ja na to z boku popatrzę... 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, Desperado napisał:

A się starszemu ojcu dziwisz.

On tego nie znał, ja to spróbowałem. Nic super. Wypryskałem w tym roku do zera i koniec. Tylko zielsko pognać w miarę, saletry na rozbudzenie i dla mnie starczy. Cudów mi nie trzeba.

tego też nie rób tylko łapami chwasty rwij...

Opublikowano
Przed chwilą, malaczarna napisał:

Dlaczego? 

Oj bo z tego co czytam, to dość mizerne plony.

Żeby nie było. Sam nie mam rekordów, ale jak nieraz sama odpisujesz, to tak trochę słabo.

Można ekologicznie i mają ładne plony ..no i kasę dodatkową.

Np ten owies. Powiem Tobie że wczesny siew daje dużo...

 

Opublikowano
Przed chwilą, slawek74 napisał:

tego też nie rób tylko łapami chwasty rwij...

Można i nie opryskać, w takiej mieszance pewnie by wiele nie zaszkodziło. Mimo oprysku Chwastoxem i tak w tym roku rumian chodziłem i wyrywałem. A reszta to nie groźna - głuchego i tak w tym nie wytępi. 

Opublikowano

dzisiaj rano pojechalem zobaczyć co koszą to z pszenicy piramida. 

do zsypu nie chciała lecieć, a chłop gada że można kosic bo w płatki nie gniecie 🤭

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

@marcin19071980 gadałem przed chwilą z bratem. Wyjechał po południu na usługę. Żyto 17,8 pszenica 18,2. Owsa nawet nie mierzył bo się niemal woda wyciskała. Więcej nikt nie chciał kosić. On w poddębickim...

Ziarno to nie taki źle tylko słoma jak powróz.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Glofistau chcę uniknąć 

Coś saletrą niektórzy eksperymentują

Reglone

16 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Ja już nie robię nic, nawet oprysków na grzyba bo to nic nie warte, 3 lata robiłem i nic pozytywnego nie zauważyłem poza drenowaniem kieszeni. Wolę się cofnąć niż ten wasz "postęp". 

Przyjedź i zobacz, żyto sąsiada nie skracane, raz chyba prochlorazem na grzyba pryskane. 

Po ostatnich deszczach i wiatrach 50 jak niewiecej % połamane. 

U mnie pole obok, dwie dość dobre  grzybowki i jedna regulacja praktycznie wszystko w górze 

Edytowane przez szymon09875
Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

U mnie żyto 16, skoszone i musi postać do środy bo wcześniej takiego nie wezmą, przez miedze 13 inna odmiana 

Wyschnie tyle?

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, szymon09875 napisał:

Przyjedź i zobacz, żyto sąsiada nie skracane, raz chyba prochlorazem na grzyba pryskane. 

Po ostatnich deszczach i wiatrach 50 jak niewiecej % połamane. 

U mnie pole obok, dwie dość dobre  grzybowki i jedna regulacja praktycznie wszystko w górze 

Nie wiem, nie sieję żyta.

W pszenicy ani jęczmieniu to problemów większych nigdy nie było a kosiło się i po 10 sierpnia. Te 3-4 tony stabilnie sypało, czasem pszenica nawet więcej. Taki plon to w sam raz dla mnie bo wtedy bym nie miał takich akcji jak w tym roku, że nadprodukcja zboża i trzeba albo nie siać albo mniej siać żeby zapasy wykorzystać. Mniej saletry, tak jak wtedy, i tylko ziele. 

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

Pioter nadmiar się sprzedaje.. i po problemie...

Perdolę workowania i szukania klientów... Gość co w zeszłym roku nakosił coś 12 czy 15 ton pszenicy ma jeszcze na stanie z 10 a tu żniwa tuż tuż i też gdzieś sypać trzeba... Ogłoszenie cały czas na olx. Na skupie pewnie by i wzięli ale też ani przyczepy ani traktora porządnego.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
9 minut temu, szymon09875 napisał:

Reglone

Przyjedź i zobacz, żyto sąsiada nie skracane, raz chyba prochlorazem na grzyba pryskane. 

Po ostatnich deszczach i wiatrach 50 jak niewiecej % połamane. 

U mnie pole obok, dwie dość dobre  grzybowki i jedna regulacja praktycznie wszystko w górze 

wycifany chyba jzu dawno

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Perdolę workowania i szukania klientów...

Jakie szukanie? Sami przyjadą.

Tak jak po jajca i króle.

Opublikowano
11 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Oj bo z tego co czytam, to dość mizerne plony.

Żeby nie było. Sam nie mam rekordów, ale jak nieraz sama odpisujesz, to tak trochę słabo.

Można ekologicznie i mają ładne plony ..no i kasę dodatkową.

Np ten owies. Powiem Tobie że wczesny siew daje dużo...

 

Tam gdzie się dało to wcześnie było posiane. Rekordow w tym roku w mojej okolicy nikt nie ma. Zachwaszczenie miotła bardzo duże z opryskiem nawet maja. 

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Wyschnie tyle?

Nie, ale inny skup i mówi że nie będzie problemu tylko pod koniec silosu, na rękę i ząb jest suche wilgoć że słomy,na jutro już deszcz a z kłosa się osypuje jak pukniesz 

IMG_20230731_193617.jpg

Edytowane przez Łolek
  • Like 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v