Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zatrzymaj tam u siebie, bo motorem nie da pojeździć .

Rysiek

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Nie sądzę. Mam ostatnio jakieś drętwienia w lewej nodze, palce mnie tam coś rwą. Ale po lekarzach się włóczył nie będę.

Dopóki jest to do wytrzymania...

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

To że sobie coś ubrdałeś, to nie moja wina...😄

 

@konteno takie plotki rozpowiada 🤷

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Tak łatwiej żyć

Domyślam się. Ale nie wspieraj innym na siłę że tak też powinni myśleć czy postępować.

Koniec kazania.

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Pewnie idzie, ale...co to za życie...

Mariusz a co byś zrobił teraz ,jak nie chce ze mną gadać 🤔

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie sądzę. Mam ostatnio jakieś drętwienia w lewej nodze, palce mnie tam coś rwą. Ale po lekarzach się włóczył nie będę.

Będzie trzeba to polecisz.

Zapewniam

Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

A gdzie im to wpajam?

Dobra. Może źle zrozumialem

Opublikowano
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

@konteno takie plotki rozpowiada 🤷

Pierwszą od Ciebie usłyszałem 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Mariusz a co byś zrobił teraz ,jak nie chce ze mną gadać 🤔

Nie gadaj z nią na siłę. Niech przemówi pierwsza. Jeśli nie przemówi będziesz wiedział ile jest warta. Chyba, że coś odwaliłeś, że ona teraz milczy, to wal do kwiaciarni🤷

Edytowane przez Qwazi
  • Like 2
  • Confused 1
Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

Hvj z motutem

Jęczmień moknie

Wyschnie, a moturem mus dziś 

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Zobaczymy... Może się uda kiedyś tak jak się zamarzyło. 

Głupie to marzenie, ale Twój wybór...

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Nie gadaj z nią na siłę. Niech przemówi pierwsza. Jeśli nie przemówi będziesz wiedział ile jest warta. Chyba, że coś odwaliłeś, że ona teraz milczy, to wal do kwiaciarni🤷

Jak czytam te jego perypetie to... A szkoda mówić a tym bardziej coś zmieniać.

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Wolę zdechnąć dziś niż leżeć znów w szpitalu albo dawać się kroić.

Obyśmy się nie musieli o tym przekonać...

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Przed chwilą, Qwazi napisał:

Obyśmy się nie musieli o tym przekonać...

Dla mnie bez różnicy czy dziś czy za 30 lat... Zobowiązań nie mam (prócz siostry, ale to jakbym się zawinął to i tak zabierze), a jedyne co rano z łóżka jeszcze wygania to to, że kury trzeba puścić.

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Jak czytam te jego perypetie to... A szkoda mówić a tym bardziej coś zmieniać.

W sporą część tego co Marcin pisze, wątpię...w pewnej części go rozumiem i nawet dostrzegam przyczyny...myślę, że on też je widzi, tylko nie ma siły przebicia, żeby je usunąć...dlatego często mu pisze o porządkach w chałupie 🤷

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

W sporą część tego co Marcin pisze, wątpię...w pewnej części go rozumiem i nawet dostrzegam przyczyny...myślę, że on też je widzi, tylko nie ma siły przebicia, żeby je usunąć...dlatego często mu pisze o porządkach w chałupie 🤷

To sprzątać ma czy co? Chyba, że jakiś głębszy sens masz w tym zdaniu.

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Dla mnie bez różnicy czy dziś czy za 30 lat... Zobowiązań nie mam (prócz siostry, ale to jakbym się zawinął to i tak zabierze), a jedyne co rano z łóżka jeszcze wygania to to, że kury trzeba puścić.

Piotrze, ja wiem, że są osoby z takim charakterem i takim podejściem do świata, ale bez przesadyzmu...jesteś młody chłopak, nawet jeśli nie wierzysz lub nie potrzebujesz wyższych wartości jak np miłość, to dostrzegaj chociaż piękno otaczającego świata i ciesz się nim...

2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

To sprzątać ma czy co? Chyba, że jakiś głębszy sens masz w tym zdaniu.

Jest. I myślę, że Marcin go zrozumiał...

Opublikowano
11 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Mariusz a co byś zrobił teraz ,jak nie chce ze mną gadać 🤔

Zależy jaki powód tej niechęci jest. Bo może być że trzeba dać jej pomilczec, a może wręcz odwrotnie... 

No nic trza d*pę ruszyć z łóżka wkoncu :o

  • Like 1
Opublikowano
25 minut temu, Pafnucy12 napisał:

Potwierdzasz tym że sobie wpierasz pewne prawdy. Twoje prawdy.

Czyli wyzbył się instynktu stadnego co w dzisiejszych czasach jest bardzo na plus.nie podąża jak Baran za resztą

  • Like 1
Opublikowano
11 minut temu, Qwazi napisał:

to dostrzegaj chociaż piękno otaczającego świata i ciesz się nim...

A ileż tego piękna masz? Tyle co nic. Połaziłem po tych polach nawet nie ma na co spojrzeć, wszędzie wszystko takie monotonne, po lipach trochę pszczoły harcują i wróciłem bardziej w sumie niezadowolony niż jak wychodziłem.

Opublikowano

Pioter nawet Twoje marudzenie potrafi być piękne.😄

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v