Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Karol6130 napisał:

Jakby to, to znowu zestawy nowe czy same pierścienie? 

Ale było by roboty, to nie 30

Ja bym tylko pierscienie założył chyba że podarł tuleje  

Kiedyś widziałem po paru godzinach wyjęte to w rękach gościu je wywijał jak plastelina były 

Opublikowano (edytowane)

Bo w każdym dieslu głowica się krzywi nawet I blok, w benzynie dużo mniej i jak rozkrencisz orginalne skrencenie to nowa uszczelka idealnie nie przylegnie i poto się planuje a planowanie głowicy kosztuje 250zł.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
4 minuty temu, Łolek napisał:

Zgarniający to by olej spalał, myślę że uszczelniający, ale mogę się mylić @gregor1284Mieciu jak myślisz 

Marek, a nie mogą to być wtryski w połączeniu z nieprawidłowym luzem zaworowym🤔. Ja bym to najpierw wykluczył zanim bym myślał o pierścieniach 

  • Like 1
Opublikowano
9 minut temu, Strongman napisał:

Do czego.

Do 3p daję się uszczelkę całkowicie metalową pod głowicę jak na zwyczajnej wydadzą, jest taka uszczelka metalowa czy aluminiowa.

Miedziana jest najlepsza 

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał:

Jakby to, to znowu zestawy nowe czy same pierścienie? 

Ale było by roboty, to nie 30

Zależy jak wygląda. Aczkolwiek ja bym się tragedii nie spodziewał tam i same pierścienie wystarcza. Najlepiej sprężanie zmierzyć, dużo to już powie.

Aż Ci współczuję. Weź w tej francy miskę ściągaj..  

  • Like 2
  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, Karol6130 napisał:

Jakby to, to znowu zestawy nowe czy same pierścienie? 

Ale było by roboty, to nie 30

 

6 minut temu, Karol6130 napisał:

Jakby to, to znowu zestawy nowe czy same pierścienie? 

Ale było by roboty, to nie 30

Jak nie ma uszkodzeń to tylko pierścienie 

A jakie zestawy poszły ? 

Tuleje honowane w bloku czy gotowce?

Opublikowano

To za frak go i niech poprawia

Przed chwilą, Karol6130 napisał:

Kolega

 

Opublikowano
9 minut temu, Strongman napisał:

Bo w każdym dieslu głowica się krzywi nawet I blok, w benzynie dużo mniej i jak rozkrencisz orginalne skrencenie to nowa uszczelka idealnie nie przylegnie i poto się planuje a planowanie głowicy kosztuje 250zł.

40zl od cylindra 

8 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Miedziana jest najlepsza 

Jak śmietnikowy blok to tylko na morpaku będzie chodzić 

Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał:

U mię 250zł a wcześniej było 150zł przed inflacjo a głowica czy 4 czy 8 czy 6 niema  znaczenia 

Mam w niektórych gratach planowane głowice na takiej frezarce co pompy do beczkowozów ogarniają i bez przygany porobione 

Opublikowano
2 minuty temu, gregor1284 napisał:

Przynieś mi jego pustą głowę. Potrzebne mi jakieś próżniowe naczynie 

Przecież to się rozleci zanim doniesę🙆

  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v