Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
33 minuty temu, Agrest napisał:

Patrzaj, prawie jak z Ryk.

Ser już jadłem. Pyszny. Masło pierwszy raz mam.

Potop szwedzki🤣

20230409_191019.jpg

Rybki też zjechały?

20 minut temu, Pafnucy12 napisał:

kurna... normalnie park safari... 🙆‍♂️

Chcesz z bliska oglądnąć?

Opublikowano

Rybki trzeci rok w Polsce  u drugiego szwagra, jeśli nie wyrzucił

Opublikowano
10 minut temu, Karol6130 napisał:

A przyjechał ten jeden i zabrał 

Niedobry on

Może by tak wsadzić tam kija i mrowisko 

Jak se pomyślę że mi się to skończy to ja nie wiem co będzie 

Czego tak brzydko na szwagra 😡

Opublikowano
8 minut temu, Pafnucy12 napisał:

a napisałeś że do roboty idziesz na noc.. tak że ... wisz...

ale tylko codzienne obowiązki , żadnych innych planów jeśli chodzi o życie prywatne czy inwestycje 

@Karol6130 sporo młodych aktorek świeżo po szkole teatralnej właśnie od golizny zaczynała kariere filmową 

Opublikowano
Przed chwilą, konteno napisał:

ale tylko codzienne obowiązki

no nie wszystkie są takie..

Opublikowano
5 minut temu, soltys48 napisał:

Chcesz z bliska oglądnąć?

a rysia umówisz żeby tam był? 🤔

Opublikowano

O, dziś fatalna. Soplica, chyba to ukropów. Dawno czystej nie piłem, ale to tragedia. Jak wszystkie tak smakują to ja dziękuję

2 minuty temu, soltys48 napisał:

Musi wódka kiepska

 

Opublikowano

Może wyjdę na dziwaka ale kompletnie nie rozumiem potrzeby picia tego g.... Przez całe życie nie wiem czy ćwiartkę wypiłem i jakoś żyje.Piwa w sumie moze ze dwie trzy butelki max.

Opublikowano

Ja żóbruwką się zadowalam w samotności jak zwykle w święta a tak to nie pije. 

Opublikowano
3 minuty temu, marcin19071980 napisał:

Może wyjdę na dziwaka ale kompletnie nie rozumiem potrzeby picia tego g..

no cóż.... wyszedłeś... ;)

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

no cóż.... wyszedłeś... ;)

Na szczęście to pozytywny wariant dziwactwa.

Opublikowano

a widzisz... miałem pytać co na szyi ma... dużo tego u Was? może dziki zjedzą? 🤔

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, marcin19071980 napisał:

Może wyjdę na dziwaka ale kompletnie nie rozumiem potrzeby picia tego g.... Przez całe życie nie wiem czy ćwiartkę wypiłem i jakoś żyje.Piwa w sumie moze ze dwie trzy butelki max.

W akadamiku trochę w towarzystwie przelałem. Na zdrowie nigdy dobrze nie wpłynęło ale zabawy były przednie.

Teraz 2-5 kieliszków 2x w roku i dosyć

Piwo to co innego. Po robocie po prostu smakuje.

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
3 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

a widzisz... miałem pytać co na szyi ma... dużo tego u Was? może dziki zjedzą? 🤔

Dzików nie lubią ale sarny i te zayebane daniele tępią. Od czasu do czasu są,wilka sporo

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v