Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

🙋‍♂️6⁰C

Pierwszy kwartał 2023 roku 143,5 litrów. 

Styczeń-60,5

Luty-34

Marzec-49

Opublikowano

Moje się tak nauczyły jakiś, że na pastwisko idą za mną. Jak chcę, żeby poszły same to się ociągają i oglądają. Wtedy przejście 100m potrafi im zająć nawet pół godziny. Jak pojadę na pastwisko z sianokiszonką to najpierw muszę je pogłaskać, bo nawet nie pozwalają sznurka z beli zdjąć...

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Moje się tak nauczyły jakiś, że na pastwisko idą za mną. Jak chcę, żeby poszły same to się ociągają i oglądają. Wtedy przejście 100m potrafi im zająć nawet pół godziny. Jak pojadę na pastwisko z sianokiszonką to najpierw muszę je pogłaskać, bo nawet nie pozwalają sznurka z beli zdjąć...

Nawet jak pójdą w długą to wystarczy zawołać i wracają 

  • Like 1
Opublikowano

Weź pod uwagę taki przypadek jak był u mnie dwa lata temu. Somatyka 150, mikrobiologia nieobliczalna ilość, mleko organoleptycznie i na płytce ok, diagnoza uberis, krowa aut

2 minuty temu, Karol6130 napisał:

No 

Jak by mleko to już by była kolejna do kompletu

Już 3 są a 4 wyjechała 

 

2 minuty temu, soltys48 napisał:

Nawet jak pójdą w długą to wystarczy zawołać i wracają 

Nie zdarzyło się póki co, ale możliwe, że tak by było ☺️

Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

Był czas że co noc szły na melanż 

No to poranki musiałeś mieć fajne

 

2 minuty temu, Karol6130 napisał:

Ja już myślę o rezygnacji ze szczepienia 

Co druga miała uberisa 

Szczepienie to kij, który ma dwa końce

Opublikowano

Karol, czy na pewno o to chodzi? Moim zdaniem chodzi o to, żeby obsada była taka, na jaką struktura gospodarstwa pozwala, a roboty mniej

3 minuty temu, Karol6130 napisał:

Czym więcej ubedzie tym mniej roboty

 

1 minutę temu, soltys48 napisał:

Noce 

Ale to już za Tobą. Rozumiem, że przyczyny zdiagnozowane i wyeliminowane

Opublikowano

Na 16.5 ha nie na wojujesz 

A te ponad 5 dzierżawy to sam wiesz jak to wygląda 

 

No były przypadki że na 13 ha budował nową obore 

Ba, kupował nowe maszyny bo dawali, kredyt, zwrot 

No i teraz za***prza całą rodziną gdzie się da, bo rata co miesiąc, a ceny dzierżawy nabite 

 

Jednemu rozrzutnik z obornikiem zabrali i ciągnik,i co zrobił, a no poszedł po nowego nh i we trzech na tiry 

Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

O co chodzi bo nie łapię 

dajom...

na inne zboża ma być

Opublikowano
2 godziny temu, Belaruss820 napisał:

Z tym byłby problem. Ograniczenie wolnosci dotyczy również wirtualnego. Na kosoli byś sobie pograł ale warunek taki ze bez dostępu do sieci. Naobiecywałbyś Radkowi codzienne rajdy w forzie,a ten by czekał na połączenie z Tobą cały dzień.😀 

 

Gdzie garowałeś?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v