Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, Strongman napisał:

Jak ktoś ma praktykę to na oko zrobi równo.

No i w takim gabinecie jak zalewali to aby się nie przewrócił. Ale mnie ciśnienie się podnosi jak ktoś mówi ach jak oni super robią a woda pokaże i konsternacja. Spytał byś ukraincow jak robią to Ci powiedzą że jak mogą tak pie....ą tą robotę.

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

No jeszcze zależy dla kogo ma być dobrze. Jak dla tego co robi to rzadziej beton i wio ale czy dla inwestora też taka robota jest dobrze zrobiona?

w firmie w której robiłem, zalewane były głównie duuuże powierzchnie. rurkami to by się za***ali wszyscy.

Opublikowano
1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

w firmie w której robiłem, zalewane były głównie duuuże powierzchnie. rurkami to by się za***ali wszyscy.

Dlatego pewnie nie dawali wam rurek do ręki.    :P

  • Haha 1
Opublikowano
36 minut temu, gregor1284 napisał:

Ano i ja nie narzekam ale jeszcze zawczas żeby postawić kropkę i przewrócić kartkę. Planowałem spać od 12 minut ale nie...

No to tu jestem zaskoczony 

A niby czemu jesteś zaskoczony🤔 

Plastik i linka i gra .

Teraz nikt na rurach metalowych nie wiesza pompy głębinowej

Opublikowano
8 minut temu, Pafnucy12 napisał:

w firmie w której robiłem, zalewane były głównie duuuże powierzchnie. rurkami to by się za***ali wszyscy.

Na dużych powierzchniach już jest inny sprzęt ale na łacie też widzisz czy rowno. Tylko nikt mi nie powie ze te przemysłowe takie miód malina proste. 

4 minuty temu, stempos1980 napisał:

A niby czemu jesteś zaskoczony🤔 

Plastik i linka i gra .

Teraz nikt na rurach metalowych nie wiesza pompy głębinowej

O średnicę rurki mi chodziło 

Opublikowano
Przed chwilą, gregor1284 napisał:

Tylko nikt mi nie powie ze te przemysłowe takie miód malina proste. 

już nie pamiętam, ale bardzo mała tolerancja była na nierówność.   no wiadomo. bywało różnie... ale po zacieraczkach posadzka jak lustro...

5 minut temu, Strongman napisał:

O ja jak łazienkę w bloku powienkszyłem zrobiłem 

20230127_141746.jpg

IMG_20230330_195250.jpg

IMG_20230330_195259.jpg

IMG_20230330_195310.jpg

IMG_20230330_195318.jpg

IMG_20230330_195327.jpg

IMG_20230330_195333.jpg

no leganckooo... 👍

Opublikowano
1 godzinę temu, Pafnucy12 napisał:

Panie Kwasi, nie wie Pan czy coś ciekawego się dziś działo na af?

bo nie wiem czy przeglądać wstecz?

Pewno już przejrzałeś🤔. Ja dzisiaj też tu tylko sporadycznie zagladałem, bo trochę roboty przy maszynach, takich tam pierdół, no i ta znajoma mnie męczyła dość bardzo. Tyle wiem, że Miecio chciał Radzia pochwalić dziękując mu za wsparcie i pokazując swojego nowiutkiego DFa, jak nowiutkim turem gnój od rogacizny wywalał, sugerując, że to Radkowa maszyna. Wykazał się przy tym daleko idącą nieostrożnością dziadowską, bo Radzio się nie połapał i wersji nie potwierdził. Za to Marek się w niecnym planie szybciutko zorientował i Mieczysława zdemaskował. Ten probował się potem jeszcze wykpić, ale nieudolnie 🤷. W związku z powyższym, jak będę miał możliwość DFem pojeździć, to będę Mietków fotki z kabiny robił, coby również mnie za przyjaciela uznawał, chociaż na taką miłość jak do Radzia to ja nie liczę, z jego strony. Potem to już mnie ta znajoma telefonami bombardowała. Zauważyłem tylko, że po tym, jak jej sytuację opisałem, Mieczysław się znowu wykazał, zamierzając jej stres dodatkowo pogłębić niecną metodą na amerykańskiego żołdaka, do czego by się pewnie w wyśwechtany po dziadowsku, mundur kurpiowskiego OSP, ubrał. I jeszcze HFa w ten proceder wciągnąć usiłował. Nie podoba się dla mnie dzisiejsza Mieciowa postawa, ale on zapewne żadnej skruchy nie okaże. Dlatego ta kronika dzisiaj głównie o nim. Na koniec tylko życzenie "niech Bóg da siłę Banankowi, żeby choć w jakim takim stanie z tego marketa powrócił"😉

  • Like 1
  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

już nie pamiętam, ale bardzo mała tolerancja była na nierówność.   no wiadomo. bywało różnie... ale po zacieraczkach posadzka jak lustro...

Kiedyś lastryko robili beż takiej technologi i też lux było 

Opublikowano
8 minut temu, stempos1980 napisał:

A niby czemu jesteś zaskoczony🤔 

Plastik i linka i gra .

Teraz nikt na rurach metalowych nie wiesza pompy głębinowej

Nawet głupi nypel musi być mosiezny pomiędzy pompą a zaworem zwrotym,ocynkowany 3 lata i zgnił mi a dalej to rura plastikowa i linka kws sówka a4

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

no i ta znajoma mnie męczyła dość bardzo.

to już reszta nie ważna...

opowiadaj. ładna? długo tak męczyć potrafi? i kto zapalił papierosa? :ph34r:

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Kiedyś lastryko robili beż takiej technologi i też lux było 

no nie będę się sprzeczał. ja tam głównie prace siłowe robiłem, nie wykończeniowe.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Baks00 napisał:

Nie wiem czy bym się wysr...z nogami w powietrzu

W bloku resztki zaprawy idą w kibel bo gdzie to wylejesz na trawkę pod blokiem,stary kibel jest aby nowego nie pobrudzić zaprawą ,bo jeszcze trochę roboty zostało 

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
4 minuty temu, Qwazi napisał:

Pewno już przejrzałeś🤔. Ja dzisiaj też tu tylko sporadycznie zagladałem, bo trochę roboty przy maszynach, takich tam pierdół, no i ta znajoma mnie męczyła dość bardzo. Tyle wiem, że Miecio chciał Radzia pochwalić dziękując mu za wsparcie i pokazując swojego nowiutkiego DFa, jak nowiutkim turem gnój od rogacizny wywalał, sugerując, że to Radkowa maszyna. Wykazał się przy tym daleko idącą nieostrożnością dziadowską, bo Radzio się nie połapał i wersji nie potwierdził. Za to Marek się w niecnym planie szybciutko zorientował i Mieczysława zdemaskował. Ten probował się potem jeszcze wykpić, ale nieudolnie 🤷. W związku z powyższym, jak będę miał możliwość DFem pojeździć, to będę Mietków fotki z kabiny robił, coby również mnie za przyjaciela uznawał, chociaż na taką miłość jak do Radzia to ja nie liczę, z jego strony. Potem to już mnie ta znajoma telefonami bombardowała. Zauważyłem tylko, że po tym, jak jej sytuację opisałem, Mieczysław się znowu wykazał, zamierzając jej stres dodatkowo pogłębić niecną metodą na amerykańskiego żołdaka, do czego by się pewnie w wyśwechtany po dziadowsku, mundur kurpiowskiego OSP, ubrał. I jeszcze HFa w ten proceder wciągnąć usiłował. Nie podoba się dla mnie dzisiejsza Mieciowa postawa, ale on zapewne żadnej skruchy nie okaże. Dlatego ta kronika dzisiaj głównie o nim. Na koniec tylko życzenie "niech Bóg da siłę Banankowi, żeby choć w jakim takim stanie z tego marketa powrócił"😉

Czyś Ty dziś do jakiej niskiej chałupy nie wchodził?

1 minutę temu, Pafnucy12 napisał:

no nie będę się sprzeczał. ja tam głównie prace siłowe robiłem, nie wykończeniowe.

Wykończenia głównie klientów 

Opublikowano
9 minut temu, gregor1284 napisał:

Na dużych powierzchniach już jest inny sprzęt ale na łacie też widzisz czy rowno. Tylko nikt mi nie powie ze te przemysłowe takie miód malina proste. 

O średnicę rurki mi chodziło 

A to ma jakiej myślałeś że mam🤔

Opublikowano
Przed chwilą, stempos1980 napisał:

A to ma jakiej myślałeś że mam🤔

Myślałem że jak takie litry przepuszcza to większą średnica. Mniejszą pompę jak założę to uciągnie na takiej rurce? Na mój głupi łeb to powinna tyle że mniejszy wydatek na godzinę będzie 

Opublikowano (edytowane)

kurde. tak patrzę prognozy, to cały kwiecień zimny prognozują.... i na co to tak?

kiedy siejeta łubiny w tym roku?

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
4 minuty temu, Strongman napisał:

W bloku resztki zaprawy idą w kibel bo gdzie to wylejesz na trawkę pod blokiem,stary kibel jest aby nowego nie pobrudzić zaprawą ,bo jeszcze trochę roboty zostało 

Chodzi mi że wydaje się wysoko normalnie ,,belka startowa'' jak na skoczni 😅

Opublikowano
4 minuty temu, Strongman napisał:

Nawet głupi nypel musi być mosiezny pomiędzy pompą a zaworem zwrotym,ocynkowany 3 lata i zgnił mi a dalej to rura plastikowa i linka kws sówka a4

U mnie wszystko na plastiku.

Na pole nie potrzebny zawór zwrotny.

Do domu jest osobna pompa 1.1 kw na plastiku fi 32 do hydroforu zawory zwrotne pionowy i poziomy przy hydroforze.

Wszystko jest na ocynku i tyle lat nic się nie dzieje prócz plastiku

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v