Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To zasieje. Na większy kawałek to jeszcze cza gnój. A tu nawalone jesienią.

No i dziś już wiosna panie Ryszardzie

1 minutę temu, Strongman napisał:

Ładny dzień dzisiaj ale cóż musowo do Radzynia jechać.

A po co?

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, gregor1284 napisał:

Jaki problem zbiornik i do większej mleczarni? Nawet I teraz jakbyś chciał zacząć to pafnucy Ci dojarkę sprzeda, kto inny zbiornik i kupisz te 20 mamutów i będziesz się realizował 

Dojarkę i dużą chłodziarkę miałem już wtedy od samego początku jak zaczęły wchodzić dojarki, teraz wszyscy wszystko mają, krowy zbiorniki, maszyny pod krowy i czemu chcą likwidować? :D i jeszcze w jedną stronę ich wożą samochodem po krowy.  xD

Edytowane przez Desperado
  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Desperado napisał:

Dojarkę i dużą chłodziarkę miałem już wtedy od samego początku jak zaczęły wchodzić dojarki, teraz wszyscy wszystko mają, krowy zbiorniki, maszyny pod krowy i czemu chcą likwidować? :D

Bo na oczy przejrzeli

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
Przed chwilą, PAN88 napisał:

Bo na oczy przejrzeli

Kiedyś kukurydzy się nie siało, tylko burak cukrowy i pastewny, głównie żeby była pasza dla bydła, to była robota łapami do samej jesieni, kombajn buraczany i ładowacz to były już przy końcu. Teraz to by chyba nikt by nie myślał nawet o krowach jakby miał tak zapie*dalać.

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Strongman napisał:

Na świadka wzywają 

16792950885076849433596191979781.jpg

A mogłeś nie podsłuchiwać...

43 minuty temu, Agrest napisał:

A kogo Ty poznał, że nagle zapragnął zostać fit???

Chyba jakaś młódka musi ma praktyki🤭

Że zwiewał przed nią tą drogą?🤭

9 minut temu, Desperado napisał:

Kiedyś kukurydzy się nie siało, tylko burak cukrowy i pastewny, głównie żeby była pasza dla bydła, to była robota łapami do samej jesieni, kombajn buraczany i ładowacz to były już przy końcu. Teraz to by chyba nikt by nie myślał nawet o krowach jakby miał tak zapie*dalać.

A po co? Jak nic nie robiąc tyle samo zarobią co ten tyrający ciężko rolnik.

Mało tego . Jeszcze i wczasy takim ubogim państwo zafunduje.

A od krów się oderwać ciężko 

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
15 minut temu, Desperado napisał:

Dojarkę i dużą chłodziarkę miałem już wtedy od samego początku jak zaczęły wchodzić dojarki, teraz wszyscy wszystko mają, krowy zbiorniki, maszyny pod krowy i czemu chcą likwidować? :D i jeszcze w jedną stronę ich wożą samochodem po krowy.  xD

Wszyscy uciekają 

Opublikowano
Qwazi napisał:

45 minut temu, gregor1284 napisał:
57 minut temu, Leszy napisał:

Dobrze wiem, że dzieci na wsiach raczej robią od prawie kołyski, a poza tym dorosły facet który będzie miał, albo ma żonę i dzieci, nie może być na utrzymaniu rodziców. Niech idzie gdzieś na etat, a jak rodzice czują, że potrzebują jego pomocy bo sami nie dają rady to niech umawiają notariusza. 

Ototo. Jest nadzieja w tym wszystkim ze jednak Ci mlodzi po założeniu rodziny jakoś się będą realizować na etacie a nie na gospo we władaniu seniora. Było okolicy nie raz że gospo w miarę rozwinięte ale tych ludzi do pracy potrzeba a młody spakował walizę i adijos Ba i co gospodarce oczy się zamknęły 

Mam przykład u siebie. Syn miał 20 lat, jak powiedział "tata ja spróbuję na swoim". Od tej chwili wiedziałem, że raczej nie mam następcy. Córka otwarcie mówi, że jeśli ona miałaby mieć przepisaną gospodarkę to ją sprzeda. Zostaje najmłodsza. Ta jest jeszcze maleńka, ale patrząc na nią to póki co, też raczej nie będzie tego ciągnąć. Jeśli kiedyś dzieci będą chciały sprzedać, to przynajmniej będą miały co. Żadnego na siłę nie będę obsadzał w gospodarstwie

no u mnie podobnie i w mojej okolicy młodzież się nie garnie do rolnictwa i nie wiem czy są to powody do radości czy nie. Wiadomo że każdy che dla swoich dzieci jak najlepiej

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Pafnucy12 napisał:

A mogłeś nie podsłuchiwać...

Nie wiem poco,przez tel nic nie powiedzą, na miejscu wszystko się wyjaśni, może za wolno po 19 jeździsz i blokujesz ruch motorem:D.

Ale w sumie za dojazd coś tam płacą i czas jak się złoży wniosek.

 

Opublikowano
17 minut temu, Desperado napisał:

Dojarkę i dużą chłodziarkę miałem już wtedy od samego początku jak zaczęły wchodzić dojarki, teraz wszyscy wszystko mają, krowy zbiorniki, maszyny pod krowy i czemu chcą likwidować? :D i jeszcze w jedną stronę ich wożą samochodem po krowy.  xD

Niema bydła ale jak chcesz od wiosny do zimy cięzko popracować ręcznie to zapraszam😁

Opublikowano (edytowane)

No płacą, ale szału nie ma panie Strongman

27 minut temu, gregor1284 napisał:

 Nawet I teraz jakbyś chciał zacząć to pafnucy Ci dojarkę sprzeda, kto inny zbiornik i kupisz te 20 mamutów i będziesz się realizował 

O to to. Jak by kto potrzebował , to mogę sprzedać. Nawet z kilkoma metrami rur.

Edytowane przez Pafnucy12
Opublikowano
2 minuty temu, ippon napisał:

  była niewydymka jeszcze kiedy ją poznałeś?

Pańskie pytania stają się zbyt tendencyjne.

Rodziców pan pyta o takie sprawy?

Z pewnością chętnie będą odpowiadać

Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał:

Ten chłopak cały czas widzę tu zadaje takie dziwne pytania, nie wie jak się do baby zabrać wytłumaczcie mu.

Nie ma materiałów dydaktycznych kto zapewnić...

  • Like 1
Opublikowano
44 minuty temu, Qwazi napisał:

Mam przykład u siebie. Syn miał 20 lat, jak powiedział "tata ja spróbuję na swoim". Od tej chwili wiedziałem, że raczej nie mam następcy. Córka otwarcie mówi, że jeśli ona miałaby mieć przepisaną gospodarkę to ją sprzeda. Zostaje najmłodsza. Ta jest jeszcze maleńka, ale patrząc na nią to póki co, też raczej nie będzie tego ciągnąć. Jeśli kiedyś dzieci będą chciały sprzedać, to przynajmniej będą miały co. Żadnego na siłę nie będę obsadzał w gospodarstwie

Mi możesz zapisać, chętnie przyjmę i nie sprzedam 🙂

Opublikowano
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Nie ma materiałów dydaktycznych kto zapewnić...

Raczej leków...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v