Skocz do zawartości

ubezpieczenia Concordia / Generali - dno


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ku przestrodze - mam ubezpieczone budynki w Concordii (obecnie Generali). jakiś czas temu był u nas ogromny wiatr, który powalił drzewo na budynek mieszkalny uszkadzając dach i  gzyms, była interwencja OSP. zwalone były dachówki, uszkodzone łaty, a gzymsu brakowało ze 2,5 metra - dziura niemal na wylot. za straty wypłacili 1250 zł, no to dzwonię i pytam się czy to zaliczka, a potem będzie reszta, czy co? kobieta mówi, że to wszystko i mogę się odwoływać i do sądu iść.

wysłałem zdjęcia rzeczoznawcy budowlanemu, to mówił, ze z poniemieckiego budynku wiele nie dostanę, bo ma spore zużycie, itd. jednak gdy zdjęcia pokazałem znajomemu, co ma firmę budowlaną - powiedział, że gdybym chciał to naprawiać u niego, to po znajomości wziąłby 2000 zł za robotę (2 dni pracy) + 1000 materiały. obca firma skasowałaby mnie 5-6 tysięcy...

ten ich kosztorys wyceniał np. pracę murarza na 20 zł/godz... 

generalnie szkody zostały naprawione własnym sumptem, miałem stare dachówki i cegłę rozbiórkową, a wszystkie polisy po skończeniu wycofuję z Concordii/Generali - OC rolne, życiówkę już zakończyłem, budynków żadnych u nich też nie ubezpieczę, OC/AC ciągnika + przyczepy do Warty przeszedłem, pozostałem maszyny w kwietniu też gdzieś indziej ubezpieczę... 

ogólnie wszystkie ubezpieczalnie są do d... składkę chętnie wezmą, a jeśli dojdzie do wypłaty świadczenia, to znajdą 10 powodów, żeby nie wypłacić lub drastycznie okroić wypłatę.

z samochodem byłoby łatwiej dojść swego, ale ze starym budynkiem już gorzej - także w tej sposób chociaż koło pióra im zrobię.

Opublikowano
7 minut temu, jaroWM napisał:

ogólnie wszystkie ubezpieczalnie są do d... składkę chętnie wezmą, a jeśli dojdzie do wypłaty świadczenia, to znajdą 10 powodów, żeby nie wypłacić lub drastycznie okroić wypłatę

sam sobie odpowiedziałeś

  • Like 1
Opublikowano

Ja mam wszystkie budynki w concordii. Kiedyś też miałem uprawy. 

 

I też kilka lat temu grad porozbijał stary eternit. Zgłosiłem liczbe dachówek, powiedzieli że mogą dac daną kwotę bez ogledzin. A jak się na nią nie zgadzam to ktoś przyjedzie oszacować. Kwota mi pasowała więc wziąłem od razu. Tak było 2 razy bodaj. 

 

Później w lokalnej wichurze  też zniszczyło mi dach na stodole. Przyjechał gość,  porobiło zdjęcia budynku, drzew w okolicy które zostały wyrwane. Kasa też mnie zadowalala. Za pieniądze z odszkodowania wymieniłem dach z eternitu na trapez. 

 

Może po tej fuzji się standard pogorszył

Opublikowano (edytowane)

Ale z drugiej strony, jak ubezpieczasz stare 20 letnie auto, i zostanie w wypadku praktycznie całkiem zniszczone, to nikt Ci nie da odszkodowania, żebyś sobie kupił nowe z salonu, tylko co najwyżej takie jakie miałeś. Ze starym budynkiem może jest podobnie.

Edytowane przez sylwek23111
edycja
Opublikowano

2 miesiące temu w rodzinie bratowej wiatr porwał cały dach z budynku mieszkalnego - do tego stopnia, że ściany szczytowe łącznie z oknami poszły także. straż pożarna z 8 godzin zabezpieczała to, co zostało. Ubezpieczeni byli w PZU i te małżeństwo 70+ dostało tylko 15 000 zł... Na same materiały do odbudowy wydali 70 000 zł, a gdzie jeszcze robota... wieniec trzeba było lać nowy + cały dach od podstaw. z gminy nawet doraźnych 6000 zł nie dostali, bo mają swoje dzieci z domami i tak mogą się przenieść. jedynie mops oferował koce i ubrania, których nie wzięli.

nie ma chyba większego sensu się ubezpieczać, bo daje to tylko złudne poczucie bezpieczeństwa - gdy coś się stanie, to orżną cię z wypłaty lub w ogóle nie dadzą.

Opublikowano

Jak  miałem ubezpieczony budynek w PZU to szkode wycenili na 2K,  A później odbili 50% amortyzacji i wypłacili 1000. Od tej pory skończyło się ubezpieczanie w PZU

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v