Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
dexterek

sieczkarnia do max 320tys

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dexterek    83

witam! szukam sieczkarni, bede mial do skoszenia około 400ha kukurydzy pod biogaz. sensowna kwota jaka chce wydac to okolice 300 tys. w gre wchodza dwie firmy: JD i Claas. na agriaffaries jest JD 6950 za niecałe 300tys z bardzo malym przebiegiem bo tylko 550mth wiec prawie nowa. oto link do niej: http://www.agriaffaires.pl/uzywany-sprzet/sieczkarnie-samobie%C5%BCne/909903/john-deere-6950.html . Natomias w przypadku Claasa to taka znalazlem na allegro: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=A655 . ona jest od lehmana, wiec serwisowana ale z pewnoscia mocno wyzylowana bo przeciez na uslugach latala. i tu pojawia sie moje pytanie: czy lepiej byloby szarpnac sie na JD, ktory technologicznie jest starszy czy na nowszego ale wyeksploatowanego Claasa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anticius    0

Z podanych dwóch sieczkarni obie godne uwagi moim zdaniem, ale może lepiej pomyśleć nad nową sieczkarnia na taki areał? Nowe sieczkarnie JD i Class to wydatek ok 1mln zł, ale taki NewHolland ceny zaczyna od 600.000zł. W przypadku dostania dofinansowania w wysokości 300.000, Twoje koszty nie powinny przekroczyć 300.000-400.000zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzeznik13    282

Jak masz wybierać bierz Claasa kosiła u mojego znajaomego rok temu to szła jak burza wiadomo pali ale o duzo mniej niz jd musisz się liczyć także z kosztem części cześci claasa tansze niż jd i claas mniej pali niz jd ja stawiam na claasa ale przedmóca dobrze mówi o nh np fr jakiejś najmnejszej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Andrzej24871    12

Wydaje mi się że jeśli claas to nie z RU bo RU to o ile się nie myle za bębnami ma ślimak i lubi pomiedzy nimi stawać* kuka , tak wiec jeśli claas to z kemper-em .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agro973    40

Trudny wybór, dwie dobre maszyny z najlepszych firm, ale ja bym postawił na john deere'a ma mniej motogodzin więc prawie nówka nawet dobrze nie dotarty i jest nie spracowany, w kabinie jest bardzo ładnie i przyjemnie. Więc kupiłbym john deere'a :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A będziesz pracował na usługach czy u siebie?

 

Jeśli u siebie to po pozytywnym rozpatrzeniu twojego wniosku przy nowej sieczkarni dostałbyś 50% zwrotu poniesionych kosztów. Jeśli były by to usługi to stważająć jedno miejsce pracy (tutaj jedna sieczkarnia) dostaniesz 100tyś. zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

na zaden zwrot nie moge liczyc bo nie zalapalem sie na PROW a z tworzeniem mikroprzedsiebiorstw to zlozylem wniosek na inne graty, ubiegam sie o zwrot 300tys. new holland czy inna marka zaczynajaca sie od 600tys bedzie zwyczajnie za mala na taki areal. wiec w gre wchodzic moga tylko JD i claas. niekoniecznie te dwie ktore zamiescilem w 1-szym poscie. co do uslug to jakies 150-200ha trawy w sezonie moze sie trafic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

My z Claasa jesteśmy zadowoleni najpierw 820 (przebudowany po pożarze na 870) a teraz 950. Grunt to Orbis bez rzędowa to poezja kosiliśmy na próbę kawałeczek to nie ma porównania do rzędówki.

Z podanych dwóch sieczkarni obie godne uwagi moim zdaniem, ale może lepiej pomyśleć nad nową sieczkarnia na taki areał? Nowe sieczkarnie JD i Class to wydatek ok 1mln zł, ale taki NewHolland ceny zaczyna od 600.000zł.

Skąd ty masz te wiadomości to nie wiem ale ani Jaga 830 ani JD 7250 od najmniejszego Nh FR9040 nie są znacząco droższe max 100 tyś ( ale jaka jakość i efekt pracy), a nie 400.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturs860    0

ja mam 860 i 840 i jestem bardzo zadowolony , ja mam osobiście kemper i też bez porównania z rzedówką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

mnie interesuje tylko bezrzedowka, bo posialem kukurydze na 50cm ale rzadziej w rzedach wiec norma 95tys nasion na hektar jest zachowana. u mnie kosily obie, i JD 6950 i Claas 820, 850 i 900. wszystkie lataly bez zarzutu, nic sie specjalnie nie dzialo. jest natomiast jedna roznica w sposobie ciecia zielonej masy. otoz na bebnie w Claasie sa dwa rzedy nozy idacych pod katem, a w JD sa cztery rzedy idace prosto. jaki ma to wplyw na ogolna zywotnosc obu konstrukcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankris    10

Ma to wpływ na opory cięcia, czyli zużycie paliwa no i oczywiście liczbę a co za tym idzie koszt części.

Z tego co wiem JD jest bardzo paliwożerny, na co wskazują poniekąd moce silników większe w JD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko też się licz z tym że claas będzie bardziej wydajny.

 

A jeśli można wiedzieć to na te mikroprzedsiębiorstwa trudno dostać dopłatę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

wiadomo ze noze proste powoduja wiekszy opor niz skosne. ale tu chodzi o cos wiecej, ekipa w JD nie jest glupia i wie ze lepiej zeby noze byly pod katem. to wiedzieli nawet konstruktorzy fortshritta, ktorzy w E-281 zastosowali skosne noze. to ze noze sa proste ma jakis glebszy sens. tylko jaki??

kolejna kwestia jest serwis. JD pod nosem-35km a do lehmanna pod poznan to 150km.

 

czy trudno dostac dotacje? zalezy skad sie jest; szansa zalapania sie na dofinansowanie okresla ilosc punktow, ktore przyznaje agencja. na ilosc punktow skladaja sie: bezrobocie w powiecie, ilosc podobnych dzialalnosci, ilosc pieniedzy na wojewodztwo itd. ja mam 8,4 na 12pkt wiec prwadopodobienstwo jest duze. ale juz i tak po wszystkim, bo wnioski skladalo sie do 9tego lipca. kolejny nabor za rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturs860    0

w jaguarach sa skosne noze a stalnica po bokach jest troche ścięta i nie ma tam ostrej krawedzi (z boku) w tych miejscach nie przychodzi masa do ciecia. efekt jest taki iz nóz nie może uderzyć w stalice bo najpierw wejdzie obok niej po tym ścięciu, działa to podobnie do nożyczek. normalnie noże nie udzerzają w stalnicę ale podczas pracy różne rzeczy sie dzieją i jak na przykład urwie sie ,śruba trzymająca stalnicę to ją cofnie a nie rozwali maszynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

wybralem JD 6950 z 2000roku do tego kemperem champion m6008. wykosilem juz ponad 280ha. zostalo jeszcze kolo 160 wiec wezwalem do pomocy jaguara 840 z RU 450 i powiem JD idzie lepiej. wiem ze jaguar jest mniejszy, 4,5 metra przystawka i 364km wobec moich 6 metrow i 540km. spalanie jest mniej wiecej na tym samym poziomie. jednak codzienna obsluga, duzo przyjemniejsza kabina i kemper zamiast RU stawiaja wyzej JD niz Claasa. co do awarii to na szczescie jeszcze nic sie nie stalo i mam nadzieje ze tak zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×