Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
witam koledzy i koleżanki. Jestem z dziewczyną mamy dzieciątko. jednak czasami dręczy ja myśl żeby wracać do mamy do bloku. Tu jej ciągle coś nie pasuje np. że muszę jechać na pole lub coś zrobić na podwórzu. dzisiaj np. że wszędzie jest kurz po remontach i ona się wyprowadzi się do mamy ( dodam że sprzątała miesiąc temu). Tego się obawiałem że się nie odnajdzie dziewczyna co mieszkała całe życie w blokach na gospodarstwie. U mnie jest wszystko zadbane poremontowane a w bloku się tynki ze ścian sypały u niej. Mam pytanie jak wygląda przelicznik alimentów gdyby chciał odejść. dodam że chodzę do pracy dodatkowo i zarabiam 2800zl brutto i dodatkowo mam 18ha ziemi uprawiam tylko pola zwierząt już nie mamy.... jak u was przeliczają alimenty z hektarów?
Opublikowano

Chłopie nie w tą stronę nie wiem ile jesteście razem ale może potrzebuje czasu .A może tak wychowana że wydaje jej się że nie wiele się od niej wymagało . Jak pójdzie żle to naliczą ci alimenty- wypłata plus 18 ha x ponad 3500zł i ta suma jest podstawą .Już nie jednego alimenty wykończyły do stopnia sprzedaży gospodarstwa -a ty zostaniesz sam bo kawalerzy mają na gospodarstwie problemy ze znalezieniem żony  a alimenty tego nie poprawią . Spróbój rozmowy ewentualnie do poradni rodzinnej .Może ty to widzisz inaczej bo wychowani  w gospodarstwie jesteśmy stworzeni do pracy a wychowanie  w mieście wygląda to niestety inaczej . Próbuj ratować bo spi........olisz i swoje i jej życie -oczywiście nie za każdą cenę ,trzeba rozmawiać rozmawiać i rozmawiać i szukać zrozumienia 

  • Like 4
Opublikowano

Też myślę że warto ten związek ratować. Teraz są takie czasy że lepiej wyrzucić do kosza niż naprawić. Zacznijcie od szczerzej rozmowy. Ale niech każdy osobno napisze na kartce jakie problemy wady widzi w drugim starajcie się to naprawić. Może zacznijcie chodzić na randki jak kiedyś. Teraz to trochę trudne iść do kina czy restauracji. Dziecko wyślijcie do dziadków a miejcie czas dla siebie. Nie chcę sprzątać w domu wynajmuj sprzątaczkę raz w tygodniu. Wydaję się że kobieta siedzi cały dzień w domu. Z dzieckiem naprawdę ciężko jest cos zrobić czy to obiad czy sprzątać. Bo ono potrzebuje uwagi wystarczy chwila a coś się może stać. 

  • Like 2
Opublikowano

Też miałem ze swoją na początku jakieś tarcia a dziecko było w drodze ale przetrwaliśmy to i teraz na prawdę jest jak to pisałem w innym temacie i do tańca i do różańca. Tylko u mnie to było tak, że ona przeniosła się 400 km do mnie i tu zero rodziny, znajomych ale z czasem się odnalazła więc mam nadzieję, że i tak będzie u Ciebie. Najlepiej to szczerze porozmawiać bo najgorsze są niedomówienia ale jeśli będziesz widział, że to nic nie daję to nie ma się co męczyć na siłę bo Ci psycha siądzie. 

Opublikowano

Związek to jak budowa domu idzie powoli z wyrzeczeniami nerwami i poświęceniem natomiast jego wyburzenie trwa bardzo krótko i stosunkowo  mało  kosztowne .Wiem że doradzać innym potrafi każdy a ze swoimi problemami uporać się jest niekiedy dużo ciężej -każdy ma swój światopogląd i to samo widzi inaczej .Poproś kogoś zaufanego i w miarę bez stronniczego aby ci podpowiedział czy to czego oczekujesz od niej jest rzeczywiście zasadne i konieczne - a może to ona oczekuje i potrzebuje zachęty i zmian z twojej strony  . Może za mało poświęcasz jej czasu kiedy przychodzisz styrany z pracy do tego jeszcze na fajrant gospodarstwo ? Ja już jestem że tak powiem starym dziadem  i przeszedłem już wiele słońce deszcz burze a nawet tsunami ale priorytetem jest myślenie przed słowami i czynami bo niektóre są nie do wybaczenia - tym bardziej że mniemam że nie jesteście małżeństwem i już się nie dogadujecie . Niestety dziecko zmienia wszystko z dnia na dzień i już nigdy nie będzie tak jak było Popatrz spokojnie i zapisuj  ile czasu pochłania dziecko i to w dzień i w nocy (jeżeli małe) i to są godziny pracy nawet jeżeli położy się obok niego aby zasnęło czy się z nim bawi . A jak nie wierzysz to jutro sobota i niedziela i będziesz miał czas aby zająć się nim w choćby 90 % i pogadamy w poniedziałek 

  • Like 4
Opublikowano

Pójdzie ci do pracy,chyba plotkować z koleżankami,mieszkanie w mieście daje jej takie możliwości,oderwie się od rutyny dnia codziennego.

Zacznij ją gdzieś zabierać,ona się u ciebie nudzi,potrzebuje gdzieś wychodzić,oderwać się od domu,żyła w mieście i to jej tryb życia. 

Dziewczyna z dzieckiem normalnego nie znajduje,normalny szuka z czystym cv.Zniszczy ciebie,i siebie przy okazji pociągnie o czym nie ma pojęcia.

Opublikowano (edytowane)

A jeszcze kilka pytań na które sam sobie odpowiedz .Czy naprawdę jest taki bałagan  że czujesz się źle, masz nie wyprano i nie ugotowano dziecko nie zadbane  i to wszystko notorycznie i na co dzień ( chyba  że ty to ogarniasz ?) jeśli większość odpowiedzi brzmi TAK to gdzie miałeś oczy wcześniej ? Fakt   Ja  moją obecną i jedyną   znałem prawie 10 lat przed ślubem  a i tak nie do końca poznałem ba jeszcze dziś jej nie poznałem ale jakieś minimalne  podstawy poznania  przecież obowiązują zanim się pójdzie ............spać

Edytowane przez RU68
Opublikowano

mam jeszcze na utrzymaniu rodziców i babcie... muszę zadbać o opal.. opłacić prąd wodę gaz.... tak nie gotuje mi obiadów od kiedy tu mieszka. sprząta tylko górę tam gdzie mieszkamy pranie robi. Chodzimy na spacery latem i jesienią jeździliśmy po jeziorach było wszystko ok. ona nie mieszka w mieście ale w blokach po PGRach.... byłem zakochany no a jak.... pomagam zajmować się dzieckiem pomagam sprzątać kończę teraz remont ostatniego pokoju.... i ciągle jest źle ...dzisiaj mi odwaliła że te remonty miały być zrobione zanim ona się tu wprowadziła.....

Opublikowano

Rodzice i babcia chyba emeryturę mają ? więc  nie przesadzaj że wszystko opłacasz za swoje , chyba że ich kasa idzie do twojego rodzeństwa o ile je masz . Nie ma czasem drugiego dna o którym  nie piszesz ? , np. relacje synowa - teściowa . Pamiętaj, jest młoda potrzebuje twojej obecności . 

Opublikowano

Roszczeniowa. Współczuję. Jeszcze pewnie na telefonie z mamusią non stop wisi.

W ogóle nie gotuje, czy tylko sobie?

Opublikowano

Czyli gotuje dla siebie ? A ty u rodziców się stołujesz czy gotujesz sam sobie?(jeżeli oboje u rodziców to czas z tym skończyć ) No i wreszcie widzę jakiś problem z twoimi rodzicami i dziadkami (że tam nie sprząta ? ) może zapytaj jaka przyczyna bo to raczej twoje zobowiązanie jeżeli masz wpisane  dożywocie (to również obowiązek moralny) ale twój nie jej . Jeśli rodzice z dziadkami nie mają zdrowia możesz poprosić opiekę społeczną i za 10-15 zł na godz przydzielą opiekunkę .Jeżeli jest jakaś niechęć do kontaktu to jest i przyczyna (niekiedy dla jednego zwykłe słowa dla drugiego są obelgą ) a to ty z nią jesteś a nie twoi rodzice i dziadkowie .Jeśli wpływają na ciebie i twoje decyzje to źle robisz że dajesz się podpuszczać(jeśli tak jest )   jesteś dorosły a to twoje życie oczywiście szacunek im się należy ale wybrance serca taż a kiedy zostanie żoną to przede wszystkim ona (a komentarz z doświadczenia z tym że u mnie mieszała siostra)

Opublikowano

Macie możliwość zamieszkania gdzies indziej? Znaczy się mieszkac osobno, w jakimś innym budynku? Niekiedy brak wpływów rodziców dwóch stron poprawia relacje...

Opublikowano

jak to mowi moj kolega tylko nie zięć z po pgr blokow ale to oczywiscie żart a tak na powaznie za malo podales i formacji czy gospodarstwo i dom jest na Ciebie czy na rodzicow? Czy na gorze Twoja partnerka ma odrebna swoja kuchnie czy macie jedna wspolna z rodzicami i dziadkami? Jakie sa relacje jej z Twoimi rodzicami? jakie ma zona wyksztalcenie? za duzo nie wiadomych. wiesz latwo jest wszystko przekreślić ale odbudowac trudno jak odejdzie to pewnie bedzie juz koniec zwiazku. rozmowa rozmowa jeszcze raz rozmowa

Opublikowano

A to tego nie rozumiem ciekawostka przyrodnicza ale nie zbadane są losy i ścieżki życia to na osłodę poczytaj sobie w internecie "wysokość zasądzanych alimentów " to ci się chyba odechce bo rocznego dochodu na liczą ci około 80 000 a na koszty utrzymania dziecka doliczyć ci mogą średnią wysokość czynszu mieszkania  w najlepszym przypadku 1000 w najgorszym 2500 chyba że za ugodą stron zapytaj prrzed snem i to wszystko razy 12 i razy 18 a jak studia to razy 25 ot wyliczone przyszłościowo no i waloryzacja  

  • Like 1
Opublikowano

Kolega @RU68 dobrze prawi. Sąd zasadzi kwotę adekwatną do Twoich możliwości zarobkowych. I napewno nie będzie to tysiąc złotych. A że pracę masz i trochę ha, łatwo będzie ściągnąć zasądzoną należność. 

Druga kwestia. Nie obraz się. Jak się mysli małym a nie głowa to tak jest. W szkole uczyli chyba skąd się biorą dzieci... Podejrzewam że od początku pozwalales jej na wszystko i robiła co chciała. Uwierz z czasem będzie żądać więcej. Na dodatek będzie Cię szantażować że odejdzie itp itd...  chce odejść, pozwól jej. Jesli jej zależy na Tobie i dziecku, nie odejdzie/wróci gdy ułoży sobie wszystko w głowie. Jeśli nie to Wasz związek i tak prędzej czy później by się rozpadł. Dorosły jesteś. Decyduj 

  • Like 1
Opublikowano

hola hola... to jeżeli ktoś ma 100 hektarów to będzie płacił 10tys alimentów miesięcznie? coś tu nie gra to od razu lepiej to sprzedać albo na kogoś z rodziny przepisać.

Opublikowano
bamberszol napisał:

hola hola... to jeżeli ktoś ma 100 hektarów to będzie płacił 10tys alimentów miesięcznie? coś tu nie gra to od razu lepiej to sprzedać albo na kogoś z rodziny przepisać.

Pamiętaj, że są alimenty na dziecko i alimenty na kobitę...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MICH4Ł
      Witam. Chciałbym zacząć coś działać z usługami rolniczymi. Podpowie ktoś coś czy warto w to wchodzić, od czego zacząć i na co teraz jest zapotrzebowanie? Z góry dzięki za odpowiedź.
    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v