Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, ostatnio zastanawiam się nad kupnem MTZ 82 w dużej kabinie. Chciałbym kupić coś po roku 90, wiem że po 95 roku zaszły jakieś zmiany i chciałem się dowiedzieć jakie zmiany zaszły. Zastanawia mnie też jak wygląda sterowanie podnośnikiem TUZ czy jest on sterowany tymi wajchami przy kierownicy czy tymi "suwakami" przy fotelu. Byłbym wdzięczny jak ktoś by opisał co od czego jest gdyż jestem w tym zielony. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Jeżdżę mtz 82 z 96r. Na początku dla mnie nie do ogarnięcia była skrzynia biegów. Wycieki widać bo siłownik podnośnika jak i pompa hydrauliczna jest na wierzchu. Co do sterowania od znajomego mtz przed 96 miał również sterowanie podnośnika z jednej dźwigni przy kierownicy jak i przy siedzeniu.

Opublikowano (edytowane)

Mam Mtz82 z 99r i wiem jedno, tego nie da się uszczelnić aby był suchy. Staramy się ile możemy likwidować ewentualne wycieki, ale "pocenie się" jest normalne w tym ciągniku. To jest wielki minus tego ciągnika, dodając też ten magiczny schemat skrzyni biegów ;) Żeby nie było ciągnik ma też zalety. Pierwsza jest taka, że są tanie części, jeśli kupisz mtz z niewyżyłowanym silnikiem to wątpię abyś go zajechał ;) Jedynie co mogę Ci polecić to do oględzin zabrać kogoś kto albo zna się na ciągnikach, albo sam posiada Mtz82 :) Ja w ten sposób przed kupnem przeglądnąłem 6 maszyn, ale dzięki temu znalazłem ciągnik który nie przekroczył wtedy mojego budżetu na zakup ciągnika + naprawy ( Bo nie wierzę w to, że da radę kupić ciągnik w 100% sprawny ;) )

Edytowane przez Kryroj

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v