Skocz do zawartości
crashi4

Odrzutnik - młocarnia

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
crashi4    0

Witam mamy problem z bizonem. Rok prod. 1990. zrobione 1050mth i co roku pali się i rozsypuje łożysko na odrzutniku słomy z prawej strony. NIkt nie potrafi nam tego naprawić. Wymieniliśmy obudowę łożyska, same łożyska, teraz widły trzymające i te metalowe ramiona, oczywiście nie identyczne. nadal jest problem. Czy jest możliwe zeby była zgięta oś odrzutnika?? Kombajn kosi rocznie 20 ha mocnych zbóż, żadnej kuku ani rzepaku. Niech mi ktoś doradzi bo ci wielcy mechanicy za chwilę mi gospodarstwo rozwiozą za częściami, a maszyna jest naprawdę zadbana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro30    10

Z tego co piszesz to wydaje mi się że wina leży w samym odrzutniku może byc ugiety skoro masz problem z łożyskami.A same talerze wymieniałeś?Terz miałem problem na odrzutniku trochę inny - z ta piasto co jest koło pasowe i przekazuje napęd na wysyp i pdajnik zbożowy zdzierały się szybko paski i łańcuszek spadał od sprzgła przeciążeniowego na podajniku zbożowym.Co się okazało założyłem nową piaste i problem zwalczyłem dodam że poprzednia miała dwa lata i też była zakładana nowa.Okazało się że ta obecna jest dłuższa a na tamtej wszystko szło na skos bo była krudsza.U ciebie może byc wina talerzy bo nic niepiszesz o ich wymianie mogą mieć bicie.A jak nie to tylko pozostaje ośka do wywarzenia jak masz gdzie dać albo nowa.Ale prosze sie tym nie sugierować.Dobra kończe idę robić swój kombajn dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crashi4    0

Widzę że problem jest poważniejszy. Właśnie słyszę jak brat puszcza na obroty. Wczoraj złożyliśmy i po pól godziny nie szło dotknąć. Mówię wam pustka w głowie. Talerzy nie wymienialiśmy- tylko te "widły" i obudowę i łożyska + wianki. Ale co z tego poprawy nie widać. Mówisz że odrzutnik może coś mieć wgięte?? W ogóle chcę dodać ze kombajn trzęsie się jak galareta. stoi bez hedera i na pełne obroty jak włącza młocarnię to się lyra jak chce.

Doradźcie ktoś jak macie jakieś rzetelne informacje. Z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

trufel11    2

to wymień talerze ja miałem to samo 3 godziny i łożysko do wymiany i okazało się ze talerz jeden był przedarty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

ale grzeje się łożysko oporowe dociskające talerze koła pasowego, czy główne łożysko na wale napędowym? jeśli to pierwsze to sprawdź, czy przy wymianie nie dociągacie zbyt mocno gwintowanego pierścienia obudowy łożyska, ja miałem podobny problem i przyczyna leżała w tym, że pierścień samoczynnie dokręcił się podczas pracy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel8228    0

Talerzyki łożyska oporowego różnią się od siebie średnicą wewnętrzną .Na oko tego nie widać ale dwa są mniejsze a dwa większe wewnętrznie.A założyć trzeba mniejszymi na zewnątrz oprawy a większymi do środka.Jak założysz odwrotnie to smar nie idzie na łożysko i się zaciera a nakrętkę dokręcić żeby nie było oporu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro30    10

Mój też trzęsie po włączeniu młocarni bez chedera i nic się nie dzieje z łożyskami.Dopiero jak przypne cheder to jest OK.Cudów niema albo zle to jest składane i skręcane albo wał ma bicie na prawej stronie,a skrzydełka 4 szt w środku kombajnu sa dobre.

 

Zapomiałem spytac a jak przypniesz heder to terz trzęsie czy może wyrównuje się dopiero po wiechaniu w zboże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crashi4    0

Raczej po wjechaniu w zboże. Dziś był inny filozof..troszkę mądrzejszy. Trzęsienie jest od gum trzymających sita. są sparoszałe albo wyrobione. czyli do wymiany. a odnośnie młocarni to złożone było dobrze---ale to najlepsze--- wiecznie z kabiny podkręcaliśmy obroty. to pokrętło naciąga te stalowe lemiesze przy kołach pasowych i jak jest do oporu to robi się skos..wtedy piasta się ścina. Jutro kupimy nowe części i zmontujemy. popuścimy tam te obroty i dam znać co dalej. Może to być przyczyna na pewno napisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro30    10

Ten szpenio to ci tego kmbajnu gumami nie wyleczy.Gumy to bardziej mają wpływ na podsiewacz wialnie i mimośrody poprostu żeby była amortyzacja na te elementy .Trzesienie to predzej beben nie ma rownowagi albo odrzutnik.A przy cepach grzebaliscie kiedy albo może który jest ugięty,albo połknoł kamień.Przyczyn może być wiele.Może się myle napisz jutro co i jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crashi4    0

Jak się patrzy na osie od odrzutnika i bębna to niby ok nic nie bije. Cepy nie robiliśmy. Kombajn byl kupiony w 1995 roku czyli 5 lat miał od nowości u pierwszego właściciela. nie wiem czy to coś da te gumy czy nie ale jakby z roku na rok trzęsł się intensywniej więc jakiś wpływ mogą mieć. Widać jakby tył odbijał się w góre i doł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

Co do trzęsienia się kombajnu to może to być wina bębna, odrzutnika, nawet sieczkarni. U mnie kiedyś mało tył kombajnu nie odpadł jak sieczkarnia zaczęła machać na prawo i lewo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crashi4    0

nie mam rozdrabniacza słomy przy swoim. Mi się wydaje ze to byłby dodatkowy balast i usztywnienie. Podejrzewam ze wina leży w gumach mocujących podsiewacz. najpierw musimy dojść z tym łożyskiem odrzutnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro170225    0

Ktore łożysko Ci pali? 6309 czy 51117(oporowe) ? Wejdź do środka do kombajnu i sprawdź sam odrzutnik w jakim stanie jest i sprawdź czy są wszystkie płyty skrzydeł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crashi4    0

To oporowe 51117. Błąd był w tym że za mocno z kabiny kombajnu podciągaliśmy obroty tzn do samego końca. Te lemiesze trzymające koło przy odrzutniku prowadzą pion łożyska i piasty, a przy maksymalnym dociąganiu to sie skos robi i wtedy wszystko jest ciasne. Na dodatek za tymi kołami i pasem jest naciąg koła górnego. Trzeba zobaczyć jego stan, bo może być wytarty. Mówie wam było co myśleć. Ale zrobiliśmy i póki co gra. Nie kosiliśmy bo nie mamy jęczmienia zimowego, ale puściliśmy na sucho na pół godziny. Zrobiło się ciepłe, ale to normalne, bo tam jest duży opór. Resztę oporu regulujcie na piaście tą płaską nakrętką na łożysku i będzie dobrze. Cięzki temat do naprawy, ale co zrobić. Te gumy na podsiewaczu będę wymieniać. Dużo roboty, koszty małe, zobacze co jest. Bęben i odrzutnik są ok, więc przyczyna musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek22j    0

łozyska 51117 będa się grzać tak że do obudowy się nie dotkniesz to jest normaalna sprawa na to nie masz co patrzeć ale jak coś tam ci się pali albo się rozwala to masz coś żle poskładane możesz dać obroty maxymalne tam się nic nie powinno dziać ani jak piszesz kosić grzanie jest uzaleznione od napięcia pasa bęben odrzutnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

jak sie moze tak grzac lozysko ze dotknac nie moizna to nie jest normalne ja kosze caly dzien i oba lozyska sa najwyzej letnie

od tego lozyska na odrzotniku raz mi sie sciernia zapalila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek22j    0

jak sie moze tak grzac lozysko ze dotknac nie moizna to nie jest normalne ja kosze caly dzien i oba lozyska sa najwyzej letnie

od tego lozyska na odrzotniku raz mi sie sciernia zapalila

letnie to na bębnie

 

jak sie moze tak grzac lozysko ze dotknac nie moizna to nie jest normalne ja kosze caly dzien i oba lozyska sa najwyzej letnie

od tego lozyska na odrzotniku raz mi sie sciernia zapalila

włóż pazur za przekładnie i dotknij do oprawy oporowych na odrzutniku to zobaczysz jakie letnie.żebyś się nie zdziwił.mi też się zapalił smar się topił kapał i zapalał plewy na ramie.Wymieniłem łożyska oprawę całą przekładnie oprócz talerzy kosze ok.100 godzin rocznie juz 15 lat i od tamtej pory nie zaglądałem tam.podkreślam że oprawa oporowych na odrzutniku jest gorąca nie przytrzymasz ręki.na bębnie owszem troszke letnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crashi4    0

Czyli twierdzicie ze nie sugerować się tą wysoką temperaturą jedynie uważać przy koszeniu?? Mamy konkretne zboża i na pełnej kosie młocarnia buczy bo nie może przejeść ale potem kosimy nie na całą kosę,....dzięki za uwagę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaga    0

Pomocy, w ciągu 10-ciu dni urwał się po raz trzeci wał odrzutnika, z lewej strony za łożyskiem . Już sami nie wiemy , dlaczego . Bizon Z056 , 1988 rocznik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mona015    0

Witajcie

 

Ja też mam problem z łożyskiem na odrzutniku słomy 51117 (oporowe) Smar po prostu się wylał. Wymieniliśmy łożyska, obudowe i  piaste na odrzutniku słomy.Pojechałem w pole i po godzinie gdzieś wszystko popalone. Po prostu masakra. Wszystkie nowe częście znów do wymiany. Tym razem wmieniana piasta, łożyska, wał , obudowa,  chodził godzine na ,,sucho,, i łożysko robi się ciepłe. Nie wiem czy teraz będzie dobrze. Macie jeszcze jakieś propozycje co może być nie tak?? Talerze są dobre , obroty z kabiny ustawione prawidłowo (nie skręcone do końca) Talerzyki łożyska też założone poprawnie. Nie dociągamy zbyt mocno gwintowanego pierścienia obudowy łożyska. Co w takim razie może być dalej źle?? proszę o rady.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    14

Pierścień gwintowany to dokręcasz do oporu żeby piastą nie można było kręcić i potem cofasz o pół obrotu i powinno być dobrze.Piasta musi się kręcić lekko i na pusto nie może sie grzać .Najważniejsze to nie dokręcać do oporu na pomoście ,ustawić raz sprawdzić temperaturę i musi chodzić.

Pierscień zabezpieczasz z boku śrutem w piaście jest otwór.

Edytowano przez krzysztofz14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mona015    0

Witam Panowie. Kurcze rok mnie tu prawie nie było. Wojtek22j. Za trzecim razem jak popaliło mi łożyska doszukaliśmy się winowajcy. Wał odrzutnika słomy był nieco wykrzywiony, minimalnie czego nie było widać ani nie  było to odczuwalne. Przy dużych obrotach dawał bicie i rozpierniczał łożyska i wszystko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

Ktoś mi napisze jak powinny być założone widełki na kole odrzutnika? Otwory na obudowę nie są rozmieszczone symetrycznie. Szerszym do talerza czy odwrotnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikon71    6

U mnie powodem rozsypywania sie łożyska odrzutnika od strony podajnikow był skrócony orczyk który łączy płaskowniki na flanszach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam czy polecili byście mi kombajn bizon zagon na ok 20ha
    • Przez macko25
      oto moja przeróbka obrotów prędkości młocarni.prędkość młocarni mam przy następujących obrotach silnika 2200/młocarnia 910
      2350/młocarnia 950
      2500/młocarnia 1100
      przerobiłem dlatego że zawsze przy odrzutniku zawsze mi się łożysko grzało i się psuło ale tylko zawsze z prawej strony i nigdy młocarnia przy zwykłych talerzach i gruby pas nigdy nie trzymała równej prędkości obrotu i zawsze poślizg był albo pas się zerwał albo zawsze się regulowało prędkość to wszystko się ciągło na prawą stronę i po łożysku więc wpadłem na pomysł tzn gościu był na targach rolniczych i takie coś proponował za koła,napinacz i pas 1500zł i tak sobie przerobiłem i od dwóch lat tak jadę i żadnej awarii jeszcze przy tym nie miałem.zrobiłem takie koła,napinacz, i dwa pasy C 1850.
      A jak rzepak to koła zamieniam tzn.od odrzutnika na wał od młocarnia a od młocarni do odrzutnika bez zdejmowania podajnika koło jest przykręcane na 6 śrub i tam tylko trzeba łańcuch i dwa pasy i to wszystko.
       
      aha na rzepak obroty młocarni mam 600








    • Przez Kamil97
      Siema.Czy słyszeliście o bizonie Z0-20 ? Jest to Bizon zaczepiany do ciągnika i czy macie filmik z jego pracy ?
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MECHANIZATOR
      czy w waszej okolicy można jeszcze zobaczyć tego typu sprzęt - miałem kilka razy wżyciu okazję widzieć takie cudo w akcji - pełen Rispect dla kombajnistów z lat 60-tych i 70-tych - nie dziwie się że Bizon robił taką furrorę w latach 70-tych
       
      a temat mnie naszedł po tym jak znalazłem na allegro takie ogłoszenie
       
      http://www.allegro.pl/item212549511_super_...la_okazja_.html
       
      zakładam temat w zakładce "Bizon" chociaż kombajn ten nie zalicza się do tej "rodziny" ale był produkowany w tej samej fabryce więc chyba nie ma tu niejasnosci
×