Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Mamy krowe  w 2 laktacji która się wycielila  15.02 miała ciężko poród bo lep  uciekalał cielakow i i dopiero złapiac za szczękę wet dał radę.  Dostała glukoze i wapno pierwszego dnia drugiego tak samo później przyjechał lekarz obadal i dal leki od gorączki nic nie pomogła to kolejnego dnia leki znów i płukania nic nie pomogło i teraz dał magnez bo mówi że może ma coś w środku miał ktoś coś podobnego? Co jej może być 

Opublikowano

Wyglada jak sepsa, pewnie po tym calym grzebaniu podczas porodu. 

Dostala antybiotyk oprocz tego "leku od gorączki"?

Brudzi w ogole z pochwy? Jakis smród? Gorączka jest caly czas? Po porodzie wszystko bylo Ok az do teraz?

Opublikowano

Dostała antybiotyk.  Tak brudzi się dostała oksytocyne . Nie ma smrodu. Gorączka jest cały czas. Od wycielenia cały czas słaby apetyt . Wstaje sama Ale zazwyczaj trzeba zganiac pije przeżuwa i je Ale mało 

Opublikowano

Gorączka to stan zapalny, coś ją męczy, może pochwa, rozerwana szyjka, sam lekarz wie , a rownie dobrze to moze byc jak lekarz mowi ciało obce, zobaczysz po magnesie jak sie bedzie zachowywała.

Jesli ma zostać w stadzie to musi dostać jakiś inny antybiotyk, bo same przeciwzapalne to zagluszanie przyczyny, chyba, ze ciagle dostaje i brak poprawy.

Jak ma goraczkę, to chociażbyś jej tylek maslem smarował to nie bedzie jadła "pełną gębą" 🙄

 

Opublikowano

Dał magnes na metal w żwaczu, czy magnez? Dobra ok, ciało obce to problem, ale raczej tu mamy coś co wystąpiło po porodzie.  Ciężki poród to masa pęknięć i stan zapalny się może pojawić. Piła po porodzie? Pojenie ma na celu szybkie wypełnienie jamy brzusznej. Jak tego zabraknie, to tam też się może coś zadziać złego. 

Opublikowano

Oksytocyna jest na rozdojenie . Dajcie dożylnie na zapalenie macicy  i tak przez okres 5 dni  mam nazwy lekarstw ale do obory nie pójde by ci powiedzieć . Od gorączki swoją drogą to podstawa ,tu akurat mam domięsnowe leki  mam musisz zbić to zacznie jeść . Jeśli ma objawy zalegania to podaj wapno i fosfór plus magnez glukoza pomoże napewno .  Wydasz z 200zł ale sztuka bedzie w stadzie a dziś sam wiesz że pourazowej nigdzie nie sprzedaż wiec pozostaje tylko leczenie . Koledze ostatnio krowa zdychała tydzień czasu bo k**wa nigdzie nie mógł sprzedać rozjechałą się przy porodzie uboju z konieczności nikt nie chciał mu wystawić każdy się bał 

Opublikowano

Oksytocyna pomaga również wydalić łożysko, a do tego obkurcza macicę. 

Opublikowano (edytowane)

Może wątroba wysiada? Trochę by pasowało 

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Watrobę raczej bym wykluczył 12 l mleka to sporo na chorą raczej stan zapalny zmiana antybiotyku i czekać czasem potrzeba ,,czasu" aby wygoiło się to co uszkodzone stosować jakieś wlewy energetyczne na poprawę kondycji i apetytu

Opublikowano
1 godzinę temu, slawek74 napisał:

Watrobę raczej bym wykluczył 12 l mleka to sporo na chorą raczej stan zapalny zmiana antybiotyku i czekać czasem potrzeba ,,czasu" aby wygoiło się to co uszkodzone stosować jakieś wlewy energetyczne na poprawę kondycji i apetytu

Sporo mleka ale trafiały się u mnie sztuki co przy 40,5 stopni i zapaleni płuc dawały 40 l dziennie. Jak sztuka była dobrze odżywiona w okresie okołoporodowym to ma rezerwy. Cecha hf ze leje mleko aż zdechnie 

Opublikowano

Dopiero sobie uswiadomilismy z tatą że ona w pierwszym tygodniu dawała ok 35 l dzień  . Od początku słabo zarla.  Dostała już 2 rodzaje antybiotyków.  Podobno już dał najmocniejszy powiedział że nie ma mocniejszego . Dziś ma 39.2 gorączki dostaje 2 leki jeden raz dziennie a drugi dwa razy dziennie

Opublikowano

Ta taka temperatura to nie gorączka ale zrób jej drencza wrzuć jakieś drożdże bufor i coś na wątrobę   a jeszcze lepiej daj najpierw krew do zbadania czy nie ma jakiś niedoborów i czy wątroba ok 

Opublikowano

Pisałeś że zbadać krew można na niedobory tata się spytał czy może na krew zbadać to powiedział że wykaże stan zapalny.

 

Jak i czym zbadać cukier? 

Wzięliśmy drugiego weta z dłuższym doświadczeniem ten stwierdził zapalenie płuc a jego poprzednik dwa dni i dzień wcześniej słuchał i nic nie słyszał zobaczymy . Gorączka 39.6 drugi wet potwierdził że nie może być wątroba bo by gorączki nie miała.  Metalu też nie może mieć bo przy gorączce 40 stopni to Max 2 dni by wytrzymała i od razu w rozmowie to powiedział że może być jakaś sepsa Ale po badaniu tak jak napisałem wyżej okazało się że płuca. Czas pokaże 

 

 

  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v