Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Któryś z zębów na widełkach może być przygięty albo masz luzy na łożyskach lub wałku wewnątrz rury nagarnacza. Luz na wałku wyczujesz jesli przy wysuniętych do góry widłach można lewą stroną ruszać w przód i tył a prawa jest sztywna. Drugi problem to może być zła regulacja sprzęgła łańcuchów zwijających jeśli jest to za każdym razem, jeśli sporadycznie to nic nie poradzisz bo to efekt nierównomiernego nabicia beli bo dolne wałki obracają wtedy belę razem z łańcuchami

Opublikowano

A czy może mieć znaczenie trochę większe ciśnienie, niż na końcu zielonego pola na manometrze?Czy prasa może otrzymywać zbyt mało oleju od ciągnika lub czy mogą to być pęcherzyki powietrza w oleju?

Opublikowano

co do tej klapy to przyczyna jest prosta albo nieszczelne uszczelniacze na tłokach a najczęściej to siada rozdzielacz w prasie ten z dwoma zaworami wymień go na nowy lub wyślij do regeneracji i problem z głowy miałem presę sipma Z279/1 przez 10 lat i zęby na niej zjadłem a robiłem ponad 2 tys bel rocznie i wiem że do tego nie ma nic ciągnik aby pompa miała ciśnienie to rozdzielacz nic do tego nie ma to rozdzielacz w prasie całością steruje jak coś to Hydrotor tuchola je regeneruje i produkuje nowe.

Opublikowano

@darek1972 mam tę prasę od 2006roku, a ona jest z roku 1998. Pracowała w 30ha gospodarstwie i na usługach u rolników.

PS: czy ty kiedyś miałeś lub masz taką prasę jak ja?

Opublikowano

zrób tak; załaduj na przyczepę kamieni, piachu cokolwiek żeby obciążyć podnieś, zgaś i zostaw na jakiś czas jeśli opuści możesz mieć podejrzenia co do rozdzielacza w ciągniku, jeśli nie to wina prasy. W prasie na pierwszy ogień zabierz się za siłowniki koszt uszczelnienia jednego tłoka to ok.30 zł. Jeśli to nie pomoże to jedynie winny może być rozdzielacz w prasie. Sam to przerabiałem i o mało co nie wpakowałbym 800 zł. w rozdzielacz do ciągnika a winne były uszczelniacze na siłownikach za 60zł

Opublikowano

witam,

mam problem z sipma a mianowicie gdy jest podlaczony zetor 5211 to sie prawie przy kazdej balce pod koniec prasowania klapa sie sama otwiera , a gdy podlacze ursusa 3512 to prasa sie otworzyla na razie tylko raz przy okolo 30 belkach.

 

czy ktos mial juz taki problem z samoistnym otwieraniem się tej prasy ?

a moze ktos z Państwa wie jak to naprawic?

ta prasa ma okolo 10 lat

Opublikowano

Nie, no tak ma być. Posiadam sipme classic i NH 385. W sipmie jak już komora jest zapełniona materiałem to otwiera się samoistnie, ponieważ nie ma zamków. Na to nie ma bata. Ale przeciez bela nie wypadnie. Klapa otwiera się na góra 10 cm, więc co tu przeżywać. NH 385 ma zamki i nic się nie otwiera, nie ma jak. Nie martw się, wszystko jest dobrze. Pozdrawiam.

Opublikowano

klapa w prasie nie powinna się otwierać, bo takie otwieranie nie pozwala na dobre zbicie beli, bo wszystka zielonka co zapodajesz na podbierak wypada przez uchylona komorę.

 

Jeśli tak jest jak piszesz, że w jednym ciągniku jest ok a w drugim problem występuje non stop to świadczy o uszkodzeniu ,,czegoś" w ciągniku. Ja bym obstawiał na nieszczelny rozdzielacz hydrauliki zewnętrznej.

Opublikowano

no ale pod tym ursusem tylko raz mi sie otworzyla, ale moze to byc rzeczywiscie wina jakiegos rozdzielacza bo kolo dwuch tygodni temu kupilem kosiarke dyskową samasz KDT 260 i uzywalem jej przy zetorze 5211 wiec moze cos sie popsulo :/

niczym bym sie nie marwil gdyby wlasnie mi zielonka nie wylatywala a ona wylatuje przez ta dziure ktora sie otwiera :/

Opublikowano

Mój brat belując Ursusem 3512 z w.w. Sipmą pod koniec napełniania komory ("dobijając") i na chwilę przed napełnieniem "domyka" klapę :mellow: jeździ już tak 11 sezon, hydraulika zaczęła puszczać ze 4 lata temu - nie ma co się nad Sipmą rozczulać :lol:

Opublikowano

znajomy dawniej z sipma śmigał pronarem 82TS i też mu się otwierała pod koniec. Ale w tym przypadku niema sie co dziwić bo ten traktorek miał przełączone obroty na 1000 i bardzo dobrze dobijał belki.

Opublikowano

Porównując zetora 5211 i ferdka to zetor jest nieco silniejszy co przekłada się końcowe dobijanie beli. Tam potrzeba więcej mocy. Materiał musi być dobrze ściśnięty. Porównywałeś ścisk beli po ferdku i po zetku? W sipmie jest siłownik działający tylko w jedną strone. Więc działa tylko do podnoszenia klapy, a nie do dociskania. Całkowicie zgadzam się ze swoim przedmówcą. Prasy sipmy użytkuje się w mojej rodzinie od 1989, a od 1993 prasy zwijki więc wiem co nieco o tym sprzęcie. And, Twój brat nie domyka klapy, ona sama się domyka pod koniec formowania beli.

Opublikowano

@df92

To co w takim razie trzyma klape? Grawitacja? :mellow: Bez urazy ale bzdury piszesz bo wszystkie starsze Sipmy i obecny Classic mają siłowniki dwustronnego działania i hydraulika dociska klape (z przodu prasy jest taki fajny zegar pokazujący ciśnienie w jej układzie hydraulicznym). Klapa sama sie domyka pod koniec formowania beli?? Chłopie, nie pij tyle :lol:

 

Tak jak pisał @and, gdy ciśnienie na zegarze spada poniżej 15 na skali można je podbić hydrauliką dociskając mocniej klape (chyba że ciągnik nie da rady więcej :D). Ogólnie Sipmy mają takie rozdzielacze że ciśnienie zawsze jakoś ucieka (przynajmniej nie spotkałem takiej co by trzymała) - może tak ma być, nie wiem. Jeśli chodzi o ciągniki to Zetor ma rozdzielacz z pozycją swobodnego spływu którą można przypadkowo wrzucić po zamknięciu klapy. Ferdek takiej pozycji nie ma i na dobrym rozdzielaczu zawsze trzyma olej w prasie. Może stąd wynika różnica?

Opublikowano
klapa w prasie nie powinna się otwierać, bo takie otwieranie nie pozwala na dobre zbicie beli, bo wszystka zielonka co zapodajesz na podbierak wypada przez uchylona komorę.

 

Jeśli tak jest jak piszesz, że w jednym ciągniku jest ok a w drugim problem występuje non stop to świadczy o uszkodzeniu ,,czegoś" w ciągniku. Ja bym obstawiał na nieszczelny rozdzielacz hydrauliki zewnętrznej.

 

Nie gadaj głupot że jest coś zle z ciągnikiem, bo starsze sipmy nie mają zatrzasków, a nowsze juz mają i jak traktor dobrze dobija to juz sie otwieraja gdy jest pełno a u kumpla z zatrzaskami to nawet czasem z zatrzasków wyskakuje i się otwiera jak dobija... :mellow: :lol: pozdr!

Opublikowano
Nie gadaj głupot że jest coś zle z ciągnikiem, bo starsze sipmy nie mają zatrzasków, a nowsze juz mają i jak traktor dobrze dobija to juz sie otwieraja gdy jest pełno a u kumpla z zatrzaskami to nawet czasem z zatrzasków wyskakuje i się otwiera jak dobija... :lol: :mellow: pozdr!

 

 

Głupot to Ty nie gadaj, bo jeśli przy jednym ciągniku działa dobrze a przy drugim źle to czym to wytłumaczysz??? Widzę kolego, że prasę to widziałeś u kolegi dobrze, ze chociaż u niego a nie na obrazku a uważasz się za znawcę.

Opublikowano

uudzie o czym wy wogóle dyskotujecie ?? Dziwne że sie otwiera ?! ...dla mnie nie, bo z tego co wiem to taki olej który jest w siłownikach jest substancją ścisliwą i to nie jest wina zadnego rozdzielacza czy czego tam. :lol: :D Tak to musi w nich być :mellow:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez tycus
      Pytanie do użytkowników pras Sipma rolujących ( ogólnie  wszystkich modeli). Które koła łańcuchowe zużywają się najszybciej, które są najsłabszej jakości a które sprawują się dość dobrze. Jak wygląda temat części oryginalnych cena do jakości Wszystkie sugestie mile widziane nawet fotki  . Temat  zawiązany w celu badania rynku. Pozdrawiam
    • Przez Monikakep1
      Część 
      Zielona w temacie jestem więc zapytam wprost osoby znając ów sprzęt. 
      Trafiła mi się stara prasa SIMPA Z-263 za czasów PRL-u    Pracowała na 6 a potem na 3ha ziemi tylko dla siebie  nie zarobkowo- jedyny właściciel.  Podpytałam w okolic i potwierdzili, że  nie jeździł nią na zarobki a gospodarstwo likwiduje bo dzieci nie chcą.  Sprzętu też od niego nie chcę ludzie w okolicy bo tu mają nowe maszyny i wstyd tym wyjechać na 200ha ziemi. 
      Dwa lata temu gość wymienił wszystkie łożyska na nowe ma fakturę i  stare łożyska w skrzyni  po wymianie.  Likwiduje gospodarstwo  a maszyny oddaje na złom lub jak ktoś chce to sprzedaje. Części maszyn już pociął .
      Chcę za nią 1200zł  lub tnie na złom -  na moją decyzje poczeka do piątku.   Cena dość niska ale jeszcze ma belki 150x150 po niej  sprasowane z tamtego roku ale też robił wysokie 100x150. 
      Uruchomił wszystko się kręci  podnosi otwiera zamyka bez kłopotu. Sam powiedział że gwarantuje że wszytko jest w pełni sprawne, że nie naciąga ludzi, że nawet jak trzeba  to można ją przetestować bo on nie chce mieć kłopotów ,ze kogoś oszukał a jest sezona na presowanie.  
      Jedyna jej wada o której wspomniał  do wałki gumowe.  Jeden jest prawie bez gumy tylko skorupa drugi ma ale też zniszczona.  Przyznał,  że nie przy sianie i słomie  wciskała trochę do środka potem gdy sziano doszło do pasów i one stawiały mały opór to się zapycha w gardle i uruchamia się sprzęgło na podajniku palców bo zapchana. ( tak to nazwał ) bo wałki nie wciskały już do środka siana ale się ślizgało na nich. .Twierdzi że tylko wałki nie chcą wepchnąć do środka i wystarczy je  zrobić. 
      Maszyna jak dla mnie jest oki . Oki bo jest prosta na tyle że  sama jestem w stanie zrobić drobne naprawy jak łożyska, łańcuchy  bez serwisu.
      Co możecie mi doradzić czy kwota 1200 za to cudo PRL-u warto dać i czy da się naprawić takie wałki 
      Cena 1200zł to niewiele ale to na tyle prosta maszyna że tu nie ma się co psuć.  W tej kwocie dostarczy mi ją do domu. 
      Prosze o rady opinie sugestie . dziekuje Poniżej foto wałków.
         


    • Przez Dawid1100
      Witam jaka może być przyczyna nie kręcącego się balota sipma z263 pasowa
    • Gość
      Przez Gość
      Klapa nie otwiera się do końca brakuje jakieś 20 cm ,na początku unosi się szybko potem coraz wolniej 
    • Gość
      Przez Gość
      Jaki może być powód ,
      Klapa nie unosi się do końca brakuje jakieś 20cm , na początku unosi się szybko potem coraz wolniej a jak się jej pomoże to uniesie do końca?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v