Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Potrzebuje jakiegos szpenia, który naprawia hydrostatyki bo mi sie rosypał jakas wieksza górka a on zaczyna wyc nawet na 1 biegu a nie mówiac juz o 2 albo 3.na zimno jeszcze jako tako chodzi ale jak sie juz nagrzeje to koniec.Jak ktos zna osobe naprawiajaca to to niech pisz tutaj.Z góry dzieki

Opublikowano

szukam pompy hydraulicznej linde pv 50 do dominatora 80, jest to pompa jazdy, moze ktos wie gdzie rozbieraja modele 80 i 85. rowniez kontakty za granica mni interesuja

Opublikowano

W hydraulice też jest olej tej firmy, tylko nie wiem jaki symbol. Najprościej jest zadzwonić do Korbanków podać rocznik i symbol maszyny i oni powiedzą jaki tam jest olej.

 

do "maskin" skad jesteś,daj mi jakiś namiar na siebie, morze będę mógł ci pomóc....

Opublikowano

Padła mi kiedyś zwolnica od claasa i nigdzie niemogłem takiej poszukać.Zadzwoniłem do Brzozy i ten właścieciel tego szrotu powjedział że ma takowom i ona kosztuje 1500zł noto udałem sie tam.Zwolnicy niemogliśmy poszukać bo leżała przysypana kupom złomu,a jak znalazłem to gościu powjedział że on zmjenił zdanie i chce 3000 a nie 1500zł,właścieciel tego bajzlu jest niesłowny i nadodatek ździera z ludzi kase jak widzi że im naczymś zależy.Olałem go i kupiłen w Starogardzie.Gd. za 100zł.

Opublikowano
A możesz dać dokładny adres i numer telefonu bardzo mi się przyda bo właśnie kupiłem classa może jakąś część trzeba będzie wymienić <_<

 

Sorki, że musiałeś troche czekać za tym adresem. Oto on:

 

Firma ROLCEL

Właściciel Tadeusz Cielecki

86-061 Brzoza

ul. Bydgoska 23

tel. prywatny 052 / 581 54 41

tel. biuro 052 / 581 54 36

tel. kom. 0502 491 380

Opublikowano

Jaki kombajn wybrac.

Analizuje taki typy:CLAS DOMINATOR-150, DEUTZ-FAHR-5445H, NEW HOLAND TC54.

Prosze o porade który byl by najlepszy na taki areal.

Osobisci podoba mi sie DEUTZ-FAHR-5445H.

Opublikowano

poradzil bym deutza.moim zdaniem jest to niezawodny sprzet i z dobrym wyposazeniem.bo za claasa trzeba duzo zaplacic.

TC54 nie polecam, poniewaz jest to bizon w nowych blachah z kilkoma bajerami.u mnie we wsi koles ma 56.osobiscie to bym go nigdy nie kupil. :D

Opublikowano
A możesz dać dokładny adres i numer telefonu bardzo mi się przyda bo właśnie kupiłem classa może jakąś część trzeba będzie wymienić ;)
Opublikowano

hej chciałem sie zapytać jakie jest prawidłowe ustawienie do koszenia zboża claasa dominatora 85 heder 3,90. wlasnie se kupiłem ten sprzęt i nie wiem jak go ustawić. Żyto , mieszanka i pszenica jakie są ustawienia do tego. za pomoc z góry dziękuje. moje gg 4725121.pozdrawiam

Opublikowano

Co myślicie o tym kombajnie ,mój wujek kupił rok temu ten model rocznik 1975 za 30 000tys ,wygląda on starodawnie jest cały kwadratowy chociaż w b.dobrym stanie technicznym jednakże nie ma kabiny ,ja mu powiedziałem ,że nie dałbym za coś takiego 10000zł ale ja się nie znam za bardzo.W te wakacje miał na nim sporo zarobić ,uruchomił go a że pierwszy raz miał jeździć kombajnem to włączył jakieś dźwignie źle i urwało jakąś cześć w tej rurze co się wysypuje zboże ,kupił nową część zamontował wyjechał w pole i znowu coś walnęło jakiś pasek ,rolnicy znaleźli sobie inne kombajny i nie zarobił nic ostro...Ja uważam ,że ten kombajn to mało wydajny złom nawet jeżeli jest w dobrym stanie

Opublikowano

Podzielam zdanie @skibowyplug. Mój sąsiad ma 105 na hydrostacie z silnikiem 180km i 5,7m heder i nie skosi nic więcej w godzinę niż mój ojciec nh 8050 3,6m, który ma silnik 105km. Claas, to marka bardzo dobrze rozreklamowana i droga tak jak pasze sano. Uważam, że claas nie jest aż o tyle lepszy, aby aż tyle więcej za niego zapłacić.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Podzielam zdanie @skibowyplug. Mój sąsiad ma 105 na hydrostacie z silnikiem 180km i 5,7m heder i nie skosi nic więcej w godzinę niż mój ojciec nh 8050 3,6m, który ma silnik 105km. Claas, to marka bardzo dobrze rozreklamowana i droga tak jak pasze sano. Uważam, że claas nie jest aż o tyle lepszy, aby aż tyle więcej za niego zapłacić.

bo porównywać kombajny można a raczej może jeden kombajnista...

kombajn kombajnowi nie równy - kombajnista kombajniscie tym bardziej... zwłaszcza jak sie przesiadł z pgr-owskiego bizona

Opublikowano

bo porównywać kombajny można a raczej może jeden kombajnista...

Święte słowa! Dodałbym jeszcze, że kombajnista doświadczony. Wprawdzie jeżdżę kombajnem już 19 lat, ale tylko po 100 - 150 godzin rocznie, nie kosiłem nigdy QQ, nie kosiłem rzepaku, raz trafiła mi się gorczyca, kilka razy łubin i bobik. Miałem tylko trzy Claasy: Compact25 (tragedia :D ), Mercator 75 (tak sobie, silnik Perkins :P ), a teraz Dominator 80 (może być, silnik Merc. :P ) i dlatego moje doświadczenie nie jest zbyt duże. Jednak wiem, że ocenianie sprzętu na podstawie urwanego paska u wujka, to chyba jakieś nieporozumienie. A to, że po omyłkowym włączeniu napędu wysypu przy nieotwartej rurze, coś się urwało, świadczy o za mocnym bezpieczniku - tam przy napędzie ślimaka jest sruba 8mm, która powinna się urwać w takiej sytuacji.

Opublikowano

W te wakacje miał na nim sporo zarobić ,uruchomił go a że pierwszy raz miał jeździć kombajnem to włączył jakieś dźwignie źle i urwało jakąś cześć w tej rurze co się wysypuje zboże ,kupił nową część zamontował wyjechał w pole i znowu coś walnęło jakiś pasek

Jak ma się mechanicznie rozkładaną rurę, i przy złożonej się ją włączy, no to nie ma szans, bo żaden krzyżak nie obróci się przy kącie 90 stopni.Taką rurę posiadają już wszystkie mechanicznie rozkładane Claasy po 70r.

Pasek jak to pasek. Ta maszyna ma 35 lat, jak ten pasek był jeszcze oryginalny to szacun dla Claasa. Stan pasków sprawdza się przed sezonem, żeby w żniwa nie stać.

 

Twoje argumenty @skibowyplug nie mówią o awaryjności kombajnu, tylko o niesumienności kombajnisty. Wiem, pomylić się każdy może, ale nie zwalaj winy na kombajn, bo jest kanciasty i zielony.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
    • Przez janek884
      Do sprzedania 
      Dominator 118 SL maxi 1992r. Heder 6m z 1999r na grubym ślimaku, kosa na śrubki. Silnik V6 mercedes 270 koni. Zadbany, klimatyzacja sprawna. Kamera cofania, poziomowanie hedera w joysticku. Hydrostat. 2 kosy boczne elektryczne. Elektroniczny dokładny pomiar prędkości. Oświetlenie Led 9 szt. Zawsze garażowany. Cena 133 tysiące. Dolnośląskie 57-160. Tel 500132349

    • Przez andru13
      Mam problem z grzejacym sie silnikiem OM 421 V-ka merca w mojej 108 SL moze macie jakies sugestie co moze byc przyczyna tego zjawiska???
      dodam tylko ze wymienilem juz nawet chłodnice na nowa ale to nic nie pomoglo.Z góry dziekuje za pomoc może byc na gg pod numer 7813665 pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v