Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Davidastra. Ja podczas pracy przy maszynach nie pije. wyrażam tylko swoje podlady ktore nie nasowaja mi się po kilku piwach tylko z wnioskow wyciagnietych podczas pracy ta maszyna(c330)

W końcu sam to bardzo dobrze napisałes "proste jak ma cięzko to sie nie będzie bardzo zbierać"

a jadnak t-25 przy jednakowej predkosci i obciażeniu takich problemów nie ma. Sadze ze moment obrowowy silnika ma duze znaczenie..

A propos wcale nie pod każdym wzgledem ruska myśl techniczna jest lepsza od polskiej i obydwie konstrukcje maja wiele wad i zalet.

Opublikowano

zdecydowanie wladek ma wiecej plusow

1 cena uzywanego w dobrym stanie jest znacznie mniejsza niz 30 tki

2 moc katalogowo 31 km czyli wiecej niby nie wiele ale jednak

3 zuzycie paliwa niewiele ale mniejsze

4 kluczowym argumentem jest skrzynia biegow i do tego z rewersem w nowszych wydaniach

5 kabina

Opublikowano

tylko ze katalogowa pisze ze29 km mocy uzytecznej a te 31 to tylko tak napisane zeby niby bylo 1 km wiecej od 30.A po drugi cena pokazuje co lepiej bylo wykonane.wiadome wiecej zaplacimy za lepiej wykonany traktor .A kabina to jak ktos nie ma lewych rak to sobie moz zrobic luks kabinke tzn.dobrze pouszczelniac i git gitara

Opublikowano

Ot faktycznie rewers to miód cud potrzebne bo bez tego żyć nie można. A powiedz po jaki uj mi on potrzebny w 30? Co na wyścigi jeździsz i kto będzie szybszy na wstecznym?

Opublikowano

no wiesz wszsytkie nowoczesne obecnie traktory posiadaja przynajmniej rewers mechaniczny wiec widocznie jest potrzebny a co do kabiny to zadna kabina dostpena na rynku nie zapewni takiego komfortu co ta orginalna we wladku

Opublikowano

Władek ma 29km przy 1800 obr/min a C330 30km przy 2200 obr./min. Który więcej spali żeby osiągnąc tą moc? :). Każdy dobrze wie jak ważną role w ciagniku odgrywa moment obrotowy- Władek ma 110Nm przy 1200-1500obr/min. a C330 100Nm przy 1600-1800obr/min. -i znów nasówa sie powyższe pytanie. Pracując z tymi samymi maszynami np; 100 moto godzin napewno C330 spali sporo wiecej paliwa które przy dzisiejszych cenach da pokaźną sume. Warto sie zastanowic czy najpierw wydac kilka tys. wiecej na ciagnik a potem dokładac do paliwa.

Opublikowano

Ja bez zastanowienia stwierdzam że wole dołożyć 5k i mieć 30 niż jeździć ruskim cudakiem. Byś się zapytał mechanika co lepiej kupić bez za wahania odpowiedział by Ci że lepszy jest URSUS. Chyba że taki u was mechanik bo mi od razu odradził żeby nie brać iwana a on nie jest najgorszym mechanikiem a raczej najlepszym bo w regionie według mnie lepszego nie ma. A tak a pro po zapnij pług do iwana a ja zapnę do 30 i pojeźdźmy orać ty będziesz orał na 1200 obrotach a ja na 1600 obrotach ciekawe co szybciej zdechnie :)

Opublikowano

Z tym mechanikiem to się zgodzę. U mnie główna przyczyna sprzedania iwana była coraz częstsze awarie(wysłużenie ciągnika) i trudności naprawy wg mojego ojca. Do dziś mówi że woli zdecydowanie naprawić ciapka aniżeli iwana.

Opublikowano

Miałeś iwana? Jak tak to powiedz co Ci lepiej do gusty przypadło iwan czy 30? No wiesz ty się zgodzisz z tym co powiedziałem ale zaraz przyjdzie władkomaniak i powie że iwan to sprzęt nie do zajeżdżenia :)

Opublikowano

damjan15 duzo jezdziles wladkiem?? mechanika tez mam bardzo dobrego tylko odpukac narazie nie musze z jego uslug kozystac i nie zaznacza róznicy ze ktorys jest lepszy chociaz w mojej okolicy ludzie nie dbaja za bardzo o ciagniki to sporo u niego stoi. Co do orania na tych obrotach to obydwa by po d*pie dostaly ale jest wiele prac ktore wykonuje sie na nizszych obrotach. Wytłumacz mi co rozumiesz pod pojeciem cudak

Opublikowano

Cudak to jego wygląd. A ruskim to wo gule nie jeździłem ale za to 30 się jeździ od 9 roku życia. U mechanika to ja jestem na 0,5 litrze albo on u mnie :) . Jeżeli coś trzeba to on wszystko zrobi i jest zawsze ok.

Opublikowano

Miałeś iwana? Jak tak to powiedz co Ci lepiej do gusty przypadło iwan czy 30? No wiesz ty się zgodzisz z tym co powiedziałem ale zaraz przyjdzie władkomaniak i powie że iwan to sprzęt nie do zajeżdżenia :)

 

Iwana mam i obecnie nim pracuje. Ciapkiem sporo jezdzilem i roznych warunkach ale silnik jest mniej bystrzejszy testowalem 3 ciapki i w kazdym bylo to samo ale jak juz wejdzie na obroty to nie jest zle. Osobiscie plus bym przyznal dla t-25 za silnik jest bystrzejszy. Kabiny i komfort tez raczej lepsze w t-25. Dla C330 plusem jest 2 stopniowe sprzeglo sporadycznie jest przydatne no i uklad kierowniczy, chociaz ja w swoim nie nazekam bo smaruje i ciezko nie chodzi i bez luzów. I w c330 tuz oraz zaczepy sa przystosowane do polskich maszyn. A w t-25 kacapy sie nie popisali i zeby wszystko zrobic to trzeba było poswiecic kilka dni i troche kasy. Ja nie zamienił bym się na c330 bo z cech ktore wymieniłem znacznie bardziej odpowiada mi iwan. po za tym mam juz dobrze obcykana obsł. techniczna

 

Jak sie poszerzy rozstaw kół i ustawi przeswit na srodkowy i do tego opony 12,4 to wyglada duzo lepiej (jak by miał ze 15km wiecej)heheh :)

Opublikowano

Ciebie się nie pytałem ale jak odpowiedziałeś :) moje pytanie było skierowane do MILANREAL. A te ciapki co jeździłeś to mogły być z lat "70 one miały takie coś że na obroty wolniej się wkręcały a te z lat "80 to były takie że jak do gazu się dotkniesz to od razu ogień na tłoki leci :)

Opublikowano

Miałeś iwana? Jak tak to powiedz co Ci lepiej do gusty przypadło iwan czy 30? No wiesz ty się zgodzisz z tym co powiedziałem ale zaraz przyjdzie władkomaniak i powie że iwan to sprzęt nie do zajeżdżenia :)

Tak miałem iwana ale nawet go nie pamiętam. W 91 lub 92 roku sprzedano iwana i kupiono C-360, miałem wtedy 2-3 lata więc żadnych szans żeby go zapamiętać. Ojciec najbardziej narzekał na I stopień sprzęgła, dziwaczne włączanie biegów, a przede wszystkim jak miał coś naprawiać to dostawał k**icy. A chwalił go najbardziej za "fajna" blokadę. Co do komfortu to zdecydowanie woli jeździć ta 60 co mamy aniżeli ruskiem. Wiem że zaraz pojawi się masę krytyki od strony posiadaczy Władka ale to zdanie mojego ojca.

Opublikowano

A to twój sąsiad ma już m-kę a to już wyższa szkoła jazdy zależy jaka się trafi jak dobra się trafiła to jeździ ino świst a jak coś nie halo to będą problemy a to skrzynia się bloknie a to coś jeszcze. Najlepsze to te z lat "70 :)

Opublikowano

jesli te dane co podaje kolega DANIELR sa wiarygodne to widac roznice i to wieksza na korzysc jak to ladnie nazywacie IWANA a co do remnotow ten kto choc raz widzial skrzynie w wladku moze sobie uswiadomic ze jest ona wyjeta chyba z czolgu a tak powaznie to w kazdym ciagnuku zdarzaj sie awarie wczesniej czy puzniej to tylko kwestia czasu i wprawny mechanik poradzi sobie w kazdym z tych ciagnikow a co do kwesti tej orki kolego DAMIAN15 to pomysl sobie 30 ma tylko w zasadzie jeden bieg do pracy w polu realny tzn 4 bo 5 jest juz za slaba a 3 za wolna a wladek ma realnie ok 4 biegow tzz 1 ,2, 3 ,4 no i doctego wiekszy moment obrotowy przy nizszych obrotach wiec 30 napewno predzej zdechnie ,mozecie sie smiac i wymyslac ale normalny wladek jesli nie jest zakatowany co jest nagminnym zjawiskiem bo przewaznie jest ciagnikiem podstawowym i jedynym w gospodarstwie jest lepszym ciagnikiem niz 30

Opublikowano

DAMIAN15 to pomysl sobie 30 ma tylko w zasadzie jeden bieg do pracy w polu realny tzn 4 bo 5 jest juz za slaba a 3 za wolna a wladek ma realnie ok 4 biegow tzz 1 ,2, 3 ,4

 

Jeśli ivan ma tyle tych biegów to opisz prędkości. Jeżeli 3 w 30 jest dla Ciebie za wolna to co ile sa biegi w tym kacapie?? Przecież różnica między 3 a 4 w 30 nie przekracza 2km/h :)

 

sie smiac i wymyslac ale normalny wladek jesli nie jest zakatowany co jest nagminnym zjawiskiem bo przewaznie jest ciagnikiem podstawowym i jedynym w gospodarstwie jest lepszym ciagnikiem niz 30

 

To akurat zależy od tego gdzie się mieszka - u mnie w okolicy jest 1 władek i obrabia zawrotne 0,5ha :)

Opublikowano

dzipet iwany sa w wiekszosci zakatowane przez przegrzewanie bo malo kto czysci regularnie zeberka, a wogóle małoooo kto pilnuje zeby nie zalewal sie olejem. moj tez raz sie zatarł przy kultywatorowaniu starej trawy kultywatorem od c360 ojciec za bardzo nie dbał o czystosc miedzy zeberkami i sie licho studził i go przegrzal i zatarł wal jednak wina byl wskaznik temp. oleju ktory stanoł na 85st celsjusza i tak to sie skonczylo

 

Dziwne coś te dane, czy ja dobrze widzę tam jest moc 25 KM wg DIN, I wydajność hydrauliki 15,75l/min jak parę postów wcześniej było że chyba 24l/min... Aż tak te dane są przestarzałe?

 

moc akurat mam z instrukcji obsługi i podawałem znamionowa 29 km a nie calkowita czyli 31km a wydajnosc pompy jest napewno wyzsza bo tuz podnosi sie w okolo 4sekundy a do siłownika wchodzi 1,5 litra oleju

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v