Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam posiadam ciągnik samorosły i zastanawiam się nad kupnem większego pługu z racji tego że miałem kiedyś mniejszy ciągnik i wystarczał mi konny paramery ciągnika

waga-1200kg na tylne koła będą jeszcze dołożone po dwa obciążniki z zetora 7211 czyli będzie około 1300kg ważył

moc-50km

silnik,rama,most,układ kierowniczy,napęd z multicara

dodam fotki dwie

http://www.bankfotek.pl/view/545455

http://www.bankfotek.pl/view/545458

 

ziemia u mnie jest III-IV klasa (ani mokra ani sucha)

 

a więc kupic pług taki

http://allegro.pl/item923486297_plug_3_skibowy_zobacz_warto.html

czy taki

http://allegro.pl/item916127205_plug_obrotowy_2_skibowy_2_skiby_bassia.html

bądź taki

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B141971

 

pług ten ma służyć w niewielkim areale (10ha)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

ciężko mu będzie z 3 skibami, bo jest trochę za lekki ale z dwoma powinien latac

Opublikowano

ten pług z ostatniego linku będzie do niego najodpowiedniejszy. Trójkę na głeboko to niewiem czy uciągnie ale na podorywke napewno bo UG ciągałem trzydziestko ale sie ślizgała.

Opublikowano

Witam na twoim miejscu brał bym tą obrotowy dwu skibowy albo zagonowy trzy skibowy tylko nie bierz żadnego polskiego "karcza" bo one nie orzą tylko ryją ziemię kup coś zachodniego raz że są lżejsze po drugie dużo lżej się nimi orze i lepiej odkładają. jak chcesz się upewnić to porozmawiaj z kimś co orał polskim a teraz orze zachodnim to ci powie.

Opublikowano

Ja bym ci polecił polski 2 skibowy ponieważ ciągnik może być troche za lekki, ja też miałem samoróbke i wiem coś o tym albo pokusić się na te 2 skibowy obrotowy ale polska 3 jest dosyć ciężka i może być problem w głębokiej orce. Takie jest moje zdanie ;[

Opublikowano

ja tez bym proponował 2 ale 3 tez była by dobra mogłys odkrecic ostatnia skibe i masz 2 a podorywke mozna było by na 3 swoja droga kiedys zapiołem do 3512 4 skiby i na 30 cm ok 10 arow odwróciłem duzy + dla podnoscika za regulacje siłowa

Opublikowano

2 skiby max wg mnie, u mnie na rędzinach pod górke to c360 (800 Mth) schodzi do 1 z 2 skibami, a jak jest cucho to na 1 jest cężko :P ,obrotowy mechanicznie tzn. hydraulicznie kto by to sie katował i se obracał heh :( a masz tam wogole wyjście na hydraulike? żeby Cie tylko ten obrotowy nie przewazył :( a jaką masz przekładnie tam? ile biegów

Gość Profil usunięty
Opublikowano

co ty masz za c360 ze na 1 ma ciężko z dwoma skibami?? :P

Opublikowano

max prędkość to 26 km przekładnia i blokada kół w moście oraz dodana z uaza bo jak był by bez tej uazowskiej to pod 70 dochodziłby (na szosowych)

biegi 4przód +1 do tyłu

nacisk na przednią oś 580 kg chyba wystarczy a jak nie to dołoże

wywrot mam (2 wyjścia)

mechanicznie to nie znaczy hydraulicznie jest do góry wajha za którą się pociąga i się obraca

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v