Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
CzarnyBrat1

Pronar 1221a podnośnik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
CzarnyBrat1    0

Podczas podnoszenia długich i ciężkich maszyn, muszę szarpać ciągnikiem aby podnośnik całkowicie się uniósł. Ciągnik ma podnośnik typu monoblok, rok produkcji 2004 od nowości pracuje z turem. Jutro mam zamiar wymienić filtr oleju hydraulicznego, ale jak to nie pomoże to co dalej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidM    1

Podnośnik nie unosi w całym zakresie swojego ruchu z taką samą skutecznością. Akurat w tym przypadku najmniejszy udźwig jest właśnie w tym niemalże najwyższym położeniu podnośnika i wynika to z jego budowy. Dlatego wniosek z tego taki, że masz za ciężkie maszyny i zawór bezpieczeństwa otwiera się, aby zapobiec przeciążaniu układu (słychać wtedy charakterystyczny dźwięk przepływającego oleju przez ten zawór). Inną sprawą może być wybicie zaworu i jego nieszczelność, a co za tym idzie redukcja maksymalnego ciśnienia w układzie hydraulicznym, co bezpośrednio skutkuje zmniejszeniem udźwigu. Zdarzają się również przypadki, że już fabrycznie zawór ten jest niedokładnie wyregulowany. Może napisz jakie maszyny starasz się unieść i taki problem występuje. Swoje teorie opieram na doświadczeniach (dość bogatych) z podnośnikami w Pronarze 1025A oraz MTZ 82.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

CzarnyBrat1    0

Właściwie to problem ma tylko z agregatem podorywkowym AJAX 3,0 m o masie 1200 kg plus do tego za agregatem dołożyłem brony o maksymalnej masie 200 kg. Myślę, że nie jest mu za ciężko. Na pewno rolę tutaj odgrywa długość zestawu, ale bez tych bron podnosił tak samo. Dzisiaj wymieniłem filtr w hydraulice i zmian nie ma. Ogólnie podnosi i wydaje mi się ze na polu gdy będę podnosił agregat w ruchu to nie będzie problemu, ale mimo wszystko nie daje mi spokoju fakt, że ciągnik ma udźwig 5,5 t (na końcówkach cięgien) a pojawiają się problemy z podniesieniem prawie 2 ton. Skoro mówisz, że najmniejszy udźwig jest na najwyższym położeniu podnośnika to pokombinuje coś z wieszakami... Skrócę je maksymalnie, może wtedy aby podnieść maszynę tłok będzie miał mniejszy skok a co za tym idzie większą siłę ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidM    1

Sprawdziłbym na Twoim miejscu ciśnienie w układzie, bo może tu leży przyczyna. Chociaż pracując z turem zapewne byś wyczuł np koniec żywota pompy. Agregat nie jest ciężki, ja jeszcze przed przeróbką podnośnika w swoim Pronarze miałem okazję podnosić KOS'a 3m, który też waży około 1200kg i nie było z tym najmniejszego problemu. Na wolnych obrotach podnosił do samego końca. Zaznaczam, że 1025 ma udźwig wynoszący jedynie 4500kg katalogowo.

P.S.: Jeśli Twoim celem jest to, aby główny siłownik składał się do końca podczas podnoszenia, to zmiana długości wieszaków nic nie da. Możesz przestawić wieszaki w TUZ'ie o ile masz taką możliwość (przestawiasz na następne otwory w stronę końcówek lagów). Zmieniając w ten sposób parametry dźwigni zmieniasz proporcję między wykonaną pracą przez siłownik podnośnika a odpowiadającemu jej ruchowi końcówek ramion. Precyzyjniej mówiąc: zmniejszasz skok na końcówkach cięgieł = zwiększasz udźwig. Wtedy warto wyregulować długość wieszaków aby znaleźć kompromis między wysokością podnoszenia i najniższym położeniem ramion.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mario1221a    0

ja też mam taki problem gdy olej jest zimny to podnosi cacy a gdy po godzinie pracy olej sie nagrzeje to podnosnik sie zacina lub wcale nie podnosi musze poczekac az olej wystygnie. Czytałem że może to byc regulator udzwigu ale nie wiem czy to prawda, Prosze o odpowiedz co mam robic? huh.gif

Edytowano przez Marcin91
błędy ortograficzne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alfons    0

Siemka koledzy. Mialem taki sam problem co wy ale przy plugu obrotowym 4 skibowym. Jak olej zimny to podnosil elegancko bez zadnego problemu i obracal a jak sie rozgrzal to juz koniec ani obrotu ani nawet podniec pluga nie moglem zeby zjechac z pola. Wiec sie zabralem za wszystko co moglem najpierw mi robili rozdzielacz jak jeszcze byl na gwarancji i jednego roku chodzil super, ale na drugi rok to samo. Wzialem sie sam za niego wymienilem pompe bo mowili ze slabo daje ale bylo to samo i kupilem wzmocniona. Dzwonilem wszedzie i nawet do pronara i kazali mo podkrecic regulator cisnienia wiec tak uczynilem i bylo ok ale potem znowu to samo cisnienie pokazywalo 170 a jak wkrecilem to spadalo do 40 gdzie powinno rosnac. Moj znajomy powiedzial zeby wykrecic regulator i tak uczynilem a tam wywalone oringi i kichawa, od razu do sklepu i zakupilem nowe ale nie byly takie same tylko dopasowalismy inne i tak troche pomoglo a potem znowu wyplukalo. I sie wkurzylem i kupilem drugi regulator cisnienia i jak narazie mam spokoj a regulator mozna regulowac tak jak w starym MTZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mario1221a    0

a gdzie znajdule sie ten regulator? prosze o szybką odpowiedz

Edytowano przez Mario1221a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alfons    0

Siemka. On znajduje sie w rozdzielaczu. Jak sie polozysz pod nim od strony wejscia to on jest po lewej stronie rozdzielacza jego sie wkreca plaskim srubokretem moze miec jeszcze taka nakretke aby dojsc wlasnie do tego aby go wkrecic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bohdan    0

Ratunku!!wlewałem olej do hydrauliki i wpadł mi jakiś paproch i cała hydraulika przestała działać ,co zrobić nikt nie umie mi pomóc.....może ktoś ma budowe rozdzielacza do mtz 1221

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×