Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pod wzgledem uciągu, to JD wcale nie robi szału. Ciągnik ma być do roboty, a nie do oglądania. U mnie jak robili pokaz orki JD 6930 to w 4 skibach na 160cm szeroko, zdechł na glinie i na nic się zdał PowerShift.

Opublikowano

Weż kolego pod uwagę że czasami MASZYNA AZ GWIZDA A KIEROWCA PI**A 2 lata temu w Śmiardowie Złotowskim gościu z formiarką zadusił 120 KM CLAASA i co też nie kupywać bo mu zgasł ? A napewno jest różnica w uciągu MTZ może i WOM ma te 80 KM ale na sile Uciągu góra 70 a wszystko przez lipną akrzynię na której traci dużo mocy. Nie chcem obrażać użytkowników MTZ bo nie o to mi chodzi to jest tylko moja sugestia bo sam użytkuje MTZ i wiem co on soba reprezentuje :blink:

Opublikowano

jak trafisz dobrego johna to długo ci pochodzi,tyle ze większość robiła nimi duże przebiegi ,znowu weżmiesz belarusa nowego nie dosyć ze będziesz męczył się z hydrauliką to jeszcze do transportu się nie nadaje bo trzęsie jak cho...

Opublikowano

Od skrzyni to ty się odczep. Skrzynia jest jedną z jego lepszych stron. Przełożenia mozna dobrac dobrze. Nie wiem co wy macie z tymi ruskami. Oleje też czasem trzeba zmieniac. Narzekacie ze głośno chodzi, albo ze nierówno silnik chodzi. Sąsiada Mtz też nie moze sie radzic, nie moze zapalać, a jak go sie pytałem to olej zmieniał na pierwszym przeglądzie czyli 13 lat temu. Jak wy tak uzytkujecie Mtzty to sie nie dziwie ze niechcą wam chodzić. Ja o swojego dbam, nie przesadnie, ale dbam, zmieniam filtry, oleje w silniku, skrzyni, hydraulice i nie mam zadnych problemów. Jak sie  dba, tak sie ma. Spróbujcie nie zmienić oleju w JD to zobaczymy jak długo pochodzi. Mtz-et więcej sobą reprezentuje, jak nowy Ursus, czy Zetor i inne polsko-chińskie wynalazki. Fakt kierowca to jest połowa sukcesu. Brat jechał w tedy z nim jak go zadusił, i koles jechał 6km/h na żółwiu na blokadzie i wzmacniaczu, i ciągnik klęknął. Dla mnie to jest nie do pomyślenia, żeby ciągnik 150km niemógł dać rady 4 skibom. Sami organizatorzy pokazu byli w szoku, co sie dzieje. Dlatego moim zdaniem pokazy powinno sie wykonywać na terenach pagórkowatych lub też cięzkiej gliniastej ziemi. Na piachu to znajomy C-360 w 3 skibach trójką szosową jeździł. 

Opublikowano

Pod wzgledem uciągu, to JD wcale nie robi szału. Ciągnik ma być do roboty, a nie do oglądania. U mnie jak robili pokaz orki JD 6930 to w 4 skibach na 160cm szeroko, zdechł na glinie i na nic się zdał PowerShift.

 

Zbigi-już chyba parę razy pisałem ale się powtórzę-coś było nie tak albo z silnikiem w tym ciągniku albo z podnośnikiem

Opublikowano

Jaro ale zobacz nawet jesli bylo cos nie tak w tym jd z silnikiem, to ludzie mowia ,,przecierz to jd i nie mozliwe'', ale nawet jesli bylo cos nie tak to jakos na to oko przymykaja, ale jak przy mtz zacznie cieknac na jakis waz czy cos to zaraz inna gadka jest ,, ale te ruskie badziewie stale sie psuje itd'' nie wiem skad takie popierd... podejscie. Jak tu napisal slawek3220 ze mtz to takie gowno ze nawet zrywa nie mozna zrobic bo sie kliny obcinaja i sie sypie, i tu widas slawku ze nie masz zielonego pojecia o czym piszesz jaki mtz jest taki jest ale na 100% od byle zrywu to tam sie nic nie rozleci wiec takie PIERDOLY to mozesz dzieciakom opowiadac.

Opublikowano

No nie wiem jak mówią u was ale u nas jest dokładnie odwrotnie-jezeli do kolegi serwis wyrżnął koleiny w asfalcie dojeżdżając do Farmtracka-to mało kto jakiś komentarz puścił-gdyby tak przyjeżdżali do mojego to nie wiem chyba w radio by ogłaszali biggrin.gif-co do MTZ-eta to mam swoją opinię (której tu nie wygłoszę) powiem tylko że mój kuzynek pracował przez dwa lata u największego importera MTZ-etów w Polsce...

PS.Jaki to był pług ?

Opublikowano

i podejrzewam ze twoj kuzyn opowiadal Ci jak to sie mtz sypia itd, ja z kolei mam kumpla ktury pracuje w serwisie nh i tam tez wcale nie jest rózowo bo co i rusz jakis stoi na remoncie, jak mówił to roboty maja do oporu. Tylko jest taka regula ze o zachodnich ciagnikach jak sie popsuje to wszyscy siedza cicho zeby czasem sasiad nie wysmial ze ktos wydal kupe kasy a ciagnik sie sypie. Ja nie jestem przeciwnikiem jd, ale popierwsze te nowe jd w polsce to juz nie te same co te stare, a po drugie jak ja sie naslucham jak wy te jd wychwalacie to az w du.. rwie, jd sa to dobre maszyny, ale niektórzy to juz nic innego po za nimi nie widza i to jest chore jak widze ze ktos ma 20 ha i kupuje nowego jd tylko dlatego bo to john deere. Albo opinie pod zdjeciami np. mf, deutza itp. tego typu ,, jakbys mial jd to by szedł a nie to co ten mf'', lub tez w temacie o awaryjnosci jd jakis idiota napisał ze jd sie nie psuja. Ludzie opamietajcie sie troche!!

Opublikowano

Od skrzyni to ty się odczep. Skrzynia jest jedną z jego lepszych stron.  

 

jesteś pierwszym człowiekiem od którego się dowiaduje że skrzynia w rusku to jego lepsza strona hehe...

Opublikowano

A mówił,mówił-dlaczego niby miałbym nie wierzyć dla swojego własnego,rodzonego biggrin.gif kuzyna ?Faktem jest że te awarie były "tanie"-ale nie zmienia to faktu że były i było ich naprawdę dużo (no stosunkowo mniej niż w Fotonach-bo tymi tez tam handlowano).Nie obchodzi mnie czy ktoś pisze o JD i awariach-ja tam piszę prawdę i tyle-a jeżeli ktoś lubi konfabulować to jego sprawa i już-albo ktoś ma honor albo go nie ma i cześć-jak mi się popsuje to napiszę i opiszę-słowo.

@Zbigi-zapytałem o pług bo przypomniała mi się jedna głupia sprawa w pługu (też ciągnik nie mógł go uciągnąć a to po prostu z lekka zeszło powietrze w kole kopiującym-pług formalnie rozpłaszczał oponę-nie było tego widać bo u mnie jest tzw."pytlak"-no i pług szedł w ziemię jak gupi biggrin.gif )

Opublikowano

A może w Zetorku masz rewelke??? Mam zetora to skrzynie w agregacie trzy razy zerwałem. Ja nie narzekam na skrzynie w mtz-ecie, zmieniałem tylko jedno łożysko. Biegi wchodzą lekko bez zgrzytu. Podstawą jest olej przekładniowy a nie silnikowy Superol, i niespalone sprzęgło. Ciągnik chodzi w turze od 8 lat (700-900mth rocznie) i raz miał tarcze zmienianą. 

Opublikowano

@zbigi nie mam zamiaru przekonywać nikogo że zetor ma lepszą skrzynie bo to oczywiste hehe... ale tak wogóle to chodziło mi o to że jak ktoś chwali ruska to za silnik(podobno nie do zaj..ania i oszczędnawy więc ok) czy tam za co inne ale nie znam nikogo kto chwali tam skrzynie i tyle

Opublikowano

Są tacy agenci co po 10 latach jeżdzenia sobie schematy rysują, bo nie pamietają gdzie biegi są i właśnie tacy debile narzekają na skrzynie. Powiem ci tyle, przy zrywce drzew nic nie ukręciłem ani na tylnym moście ani na skrzynia, a tym bardziej w polu. A zetorem to owszem zdazyło mi się skrzynie zerwać w polu i to nie wcale szarpaniem. Wracając do tematu, to ja stawiałbym na Belarusa, bo ciągnik z zachodu na bank bedzie miał więcej jak 6tys mth po tych 10 latach, i za niedługo bedzie wymagał jakiegoś remontu, a częsci do zachodnik są drogie.

Opublikowano

Bardzo dobrym przykładem jest mój sąsiad, który w 1994 roku kupił nowego MTZ-a 82. Miał go do 2005 roku. Była to laleczka, jedyne co przy nim robił to uszczelniacze. MTZ miał co robić, bo pracował na 40ha i ze sporymi sprzętami. Przy tym był bardzo zadbany, nigdy nie zawinił. Został sprzedany, ponieważ właścicielowi zachciało się C-klasy. A co ciekawe za ten ciągnik to kupił i ładnego Merca i Forszaja niczego sobie :blink:

Opublikowano

Witam na tym forum jest taka prawda że każdy chwali co ma i o swoim ciągniku złej opinie nie powie dlatego z całym szacunkiem wiem co to jest belarus bo mój wujek posiada belarusa 820 i po roku użytkowania bez awari zaczły sie jedna po drugiej tylko że ciągnik był użytkowany na 60 ha jako główny tak wię miał coś do roboty.

Jak wujek wracał z pola tym ciągnikiem to przychodził do domu pół głuchy ale robote zrobił :unsure:

Opublikowano

Jak masz odpowiednie fundusze bierz na pewno JD, jednak gdy nie masz tyle bierz MTZ lub Pronara. Mam takiego i jest to super maszyna, kuzyn ma JD tyle że 100 konnego i jest z niego strasznie zadowolony. Mały, zwrotny i odpowiednio dociążony.

Opublikowano

adamjd juz nie przesadzaj z tym ze był poł gluchy, teraz to juz upiekszacie niektore kwestie, lepiej piszcie obiektywne opinie anie jakies wymyslone. W mtz napewno glosniej niz w jd ale zapewniam cie ze tam nikt od tego nie ogluchnie, jak by byl gluchy po mtz to nie wiem kto by wyrobił na bizonie bez kabiny lub polskiej sieczkarni samobieżnej orkan. Ja mysle ze teraz przez te zachodnie maszyny to wam sie ciu du...y za delikatne porobiły.

Opublikowano

Od skrzyni to ty się odczep. Skrzynia jest jedną z jego lepszych stron. Przełożenia mozna dobrac dobrze. Nie wiem co wy macie z tymi ruskami. Oleje też czasem trzeba zmieniac. Narzekacie ze głośno chodzi, albo ze nierówno silnik chodzi. Sąsiada Mtz też nie moze sie radzic, nie moze zapalać, a jak go sie pytałem to olej zmieniał na pierwszym przeglądzie czyli 13 lat temu. Jak wy tak uzytkujecie Mtzty to sie nie dziwie ze niechcą wam chodzić. Ja o swojego dbam, nie przesadnie, ale dbam, zmieniam filtry, oleje w silniku, skrzyni, hydraulice i nie mam zadnych problemów. Jak sie  dba, tak sie ma. Spróbujcie nie zmienić oleju w JD to zobaczymy jak długo pochodzi. Mtz-et więcej sobą reprezentuje, jak nowy Ursus, czy Zetor i inne polsko-chińskie wynalazki. Fakt kierowca to jest połowa sukcesu. Brat jechał w tedy z nim jak go zadusił, i koles jechał 6km/h na żółwiu na blokadzie i wzmacniaczu, i ciągnik klęknął. Dla mnie to jest nie do pomyślenia, żeby ciągnik 150km niemógł dać rady 4 skibom. Sami organizatorzy pokazu byli w szoku, co sie dzieje. Dlatego moim zdaniem pokazy powinno sie wykonywać na terenach pagórkowatych lub też cięzkiej gliniastej ziemi. Na piachu to znajomy C-360 w 3 skibach trójką szosową jeździł. 

Nie` zgodzę się z tobą że MTZ ma dobrą skrzynie dobór przełożeń to nie wszystko chodzi o to jaka ma siłę uciągu bo napewno 80 KM ma na kołach góra 65 KM . Ale zgodzę sie z tobą że jak się dba to maszyna chodzi nie ma zasady że JD nie psuje się a MTZ tak Moim zdaniem MTZ jest niewykonany dokładnie brakuje mu trochę dokładności i komfortu ale ogólnie ciągnik ok wolę go od ursusów C-360 lub jakiegoś innego naszej rodzimej produkcji. I jeszcze raz pisze że przedstawiam tu tylko swoją opinię i nie chcem obrażać użytkownikóe MTZ bo nie o to na tym forum chodzi

Opublikowano

ja bym ci doradził zetora cos około 2003 rok albo i młodszy za tą cene kupisz i bedzie lepszy od mtz i młodszy od john deera i czesci sa tansze i dostepne tez własnie kupiłem polecam

Opublikowano

Jaro ale zobacz nawet jesli bylo cos nie tak w tym jd z silnikiem, to ludzie mowia ,,przecierz to jd i nie mozliwe'', ale nawet jesli bylo cos nie tak to jakos na to oko przymykaja, ale jak przy mtz zacznie cieknac na jakis waz czy cos to zaraz inna gadka jest ,, ale te ruskie badziewie stale sie psuje itd'' nie wiem skad takie popierd... podejscie. Jak tu napisal slawek3220 ze mtz to takie gowno ze nawet zrywa nie mozna zrobic bo sie kliny obcinaja i sie sypie, i tu widas slawku ze nie masz zielonego pojecia o czym piszesz jaki mtz jest taki jest ale na 100% od byle zrywu to tam sie nic nie rozleci wiec takie pier**lY to mozesz dzieciakom opowiadac.

właśnie tu się z tobą zgodzę taka prawda jak coś by miało w jd siąść to przymykają i niemożliwe a jak mtz coś jakiś przewód to krzyku kupa i śmiechu a po druge to mtz nie kupywać z pronaru tylko z Białorusi orginalny to na pewno pochodzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez marcigazeno
      Czy ktos z Was mial przyjemnosc lub nie przyjemnosc w ostatnich 5latach zakupic i samodzielnie uzytkowac jakis ciagnik tak do 4t masy wlasnej do lekkich prac ktory jezdzi na 3 cylindrach, takie 80-110koni, czy to sie psuje, brakuje momentu, jakos dziwnie sie zachwuje nie liczac pewnie odglosow, cos sie z nimi dzieje, teraz widze ciezko o jakies normalne silniki w takich mikrusach z podstawowych linii 
       
       
    • Przez kingway
      Witam , planuje kupić ciągnik i mam na oku Fendt favorit 818 i John 7810 - moc niby ta sama ceny podobne  . I teraz nwm którego wybrać ? Może ktoś coś podpowie ? Podejrzewam , że JD napewno wiecej pali , ale i też no robi robotę , Fendt znów wygodniejszy . A części i naprawy ? JD z skrzynią Powet Quad.
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez juras390
      John Deere 7600
      Czy ktoś jest posiadaczem bo ja jestem i będę potrzebował porady
      Proszę 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v