Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bekba    23

Witam obecnie posiadam około 25 małych cielaków do pojenia.... mieszam mleko z mlekiem w proszku i wodą... no i trzeba zasuwać z wiadrami.... zajmuje to 45 minut jaś są 2 osoby.... No i zastanawiam się czy nie macie jakiegoś fajnego rozwiązania żeby przyspieszyć i zmniejszyć nakład pracy na to zajedzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wildbream    0

No tak ale nadal wtedy idzie z jednym wiadrem do jednego :D więc i tak czasu to trochę zajmie przy 25 szt chyba że kupisz 25 szt :D

 

Chyba że weźmiesz kupisz 5 zaworków takich jak jest przy tym wiadrze (koszt jakieś 10zł za szt chyba) i założysz je do dużej plastikowej wanny/miski/beczki i wtedy będzie po kilka do jednej

 

Widziałem takie rozwiązanie z dużym wiadrem chyba 30litrowym na 3 szt we Francji - oni to oryginalnie gdzieś tam u siebie kupili takie

 

O tu masz te zawory http://www.sklep-gre...oducts_id/10980

 

Do tego smoczki też tam są

 

jJakiś ładny zbiornik najlepiej z jakąś przykrywką i dobrze zamocować, bo wiadomo cielaki kombinują przy piciu jak się da


- NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms
- Oh damn!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bekba    23

Hm ale to i tak trzeba z wiadrami chodzić.... a takie rozwiązanie to niewiadomą czy wszystkie będą umiały/chciały pić z takiego wiadra.... i znowu problem z myciem....

Myślałem nad taką stacją do odpajania ale to znowu drogie bo na 25 cielaków kosztuje 40 tys...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bekba    23

Z tym zbiornikiem może było by dobre ale to by musiało być pompa jakaś do tego żeby te poidła były pod ciśnieniem żeby to jakoś działało.... zastanawiam się nad przerobieniem starej dojarki przewodowej do tego celu...tylko jak to zrobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atakwares    0

Może coś takiego klik


.........Są dni kiedy mówie dość,
żyję chyba sobie sam na złość
Wciąż gram śpiewam jem i śpię
Tak naprawde jednak niema mnie...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pioter21    0

Pff kto widział by kupować takie drogie wiadra... U nas ze smoczkiem ze SANO są po 8,5 zł a tam widzę 24 zł a wszystko jeden kit, żadnej różnicy tylko w marce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor1111    2

atakwares - to by było dobre tylko czym to napełnić i jak to myć a i jeszcze jest tak czasami że cielaki nie wypiją wszystkiego albo jeden wypije za duzo a drugi za mało i co wtedy ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    67

Z jednej dużej beczki piją wszystkie, jak to? Przecież jeden się przezssie i za przeproszeniem obes*a i zdechnie a inny nie będzie pił i podzieli los pierwszego, mi się teraz tak złożyło że mam 3 cielaki do pojenia i jedno wiaderko no i jest tak że jeden pije a reszta się patrzy ale jakoś sobie radzimy wiaderko dzielimy na 3 albo co chwile zmiana, jest wesoło bo każdy się niecierpliwi he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wildbream    0

tzn ja tam nie wiem wielkich doświadczeń z karmieniem cielaków nie mam niestety, tak tylko rzuciłem wydawało mi się sensowny pomysł

 

Francuzi widziałem używali takiego z 3ema dydkami :D (zaznaczam że przy mięsnych - charolaise to były jeśli się nie mylę) i nikt nie mówił że to źle

ale jak widać w Polsce też można co zaprezentował kolega @atakwares

 

A czy to takie groźne że się przezssie od razu?

U mnie wystarczą im matki i reguła jest taka że cielak pompuje z matki do pełna aż wygląda jak beczkowóz i mu się odbija okrutnie

Jak u jego matki nie starczy to idzie do innej na łowy, także są czasem akcje że jedna krowa jest dojona przez 3 na raz


- NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms
- Oh damn!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bekba    23

No właśnie mam je wszystkie luzem.... widzicie żaden wariant jak narazie nie jest doskonały.... bo to albo sie przepiją albo wogole nie wypiją... taka duzą beczkę jak to myć?? Wpuszczenie mamki jest nieopłacalne poza tym przy takim wariancie cielaki dziczeją...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolcia    38

U nas pewien rolnik ma po prostu w kojcach korytka i tam wlewa mleko.poi tak około 100 sztuk. Cielęta oczywiście podzielone na grupy wiekowe i przy takiej ilości zajmuje to pół godziny.

 

Dobrym rozwiązaniem jest pomysł @atakwares, bo nie trzeba przyuczać cieląt do picia, bo ze smoczków same chętnie ciągną.


Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fiol6    0

wildbream niesłe orgie sie u was dzieja trzy do jednej krowy;] przy miesnych takiego problemu niema ja mam tylko 4hf ktore doje na potzreby zakupionych cielaków , reszta to miesne mamki.wildbream myslisz ze jakby krowa hf mi sie ocieliła i dokupił bym jescze jednego cielaka do niej to czy pozwoliła by na to zeby ten nowy cielak tez ja doił.Unas jest take ze sa w stajni powiazane krowy i chodzi jeden mały byczek(ok100kg) i doi tylko swoja matke a inne zostawia

 

jest jeszcze jeden minus tzn niewiem czy przy wiadrach ze smoczkiem tez moze sie tak stac ale jezli sie poi wiadrem normalnym i cielak pije bez przerwy to tez moze zdechnac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wildbream    0

hmmm o Hf-ach to się nie wypowiem bo nie mam żadnego doświadczenia

 

U mnie się to dzieję z mięsnymi i raczej by nie było większej trudności żeby dokupić kilka cielaków w okresie kiedy są "nasze" i żeby sobie popijały od innych matek (bywa że się bliźniaki zdarzą w sumie tylko 2 razy miałem i to wtedy już jest 2na 1 i matka daje radę)tyle że ja mam Salersy a one były i gdzie nie gdzie są używane dwukierunkowo, niby w 5% są mleczne

ale widziałem też podobne akcje przy limusine że po dwa do jednej matki startowały także to pewnie może działać w różnych konfiguracjach

jedno co to trzeba bardzo na te matki wtedy uważać, żeby jakieś dodatkowe dokarmianie np robić itd dbać żeby jej nie spiły do cna, ale o matki karmiące zawsze się dba :D

 

ale do tematu gadałem z jednym gościem który ma więcej do czynienia z bydłem (więcej niż ja na pewno) i mówi żeby kupić 5 wiaderek ze smoczkiem przykręcić do dechy, dechę sztywno wieszać np na ogrodzeniu cielętnika i po pięć się karmi nad każdym w miarę kontrola jest, a jak się ma więcej niż 20 rocznie młodziaków to zainwestować w automat bo inaczej człowiek się zajedzie

aha i mówi że wiadra ze smoczkami są najlepsze bo jak piją ze zwykłego to ponoć ryzyko większe że coś tam mu się stanie

wiaderka potem na tej desce ciach pod myjkę ciśnieniową albo z węża i czyściutkie są co któreś karmienie można ciepłą wodą umyć i tyle

mówił że próbował już wielu rozwiązań i że cudów nie ma swoje przy tych cielakach odbębnić trzeba nawet jak jest automat


- NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms
- Oh damn!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fiol6    0

Wildbream jeśli poisz cielaka z zwykłego wiadra to on nie robi sobie przerw w czasie picia (niekazdy cielak tak ma )ale jeśli cielak pije bez przerw to trzeba tego pilnować i samemu te przerwy robić podnosząc cielakowi głowę do góry. Wspomniałem o tym wcześniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    30

A czy ktoś z was ma automat do pojenia cieląt?


wiem co czynię i moje czyny określają to, kim jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1985    0

Co by człowiek nie zrobił, czego nie wymyślił, to i tak jeżeli chcecie nie mieć dużo upadków i zdrowe cielaki, to trzeba na to czasu. Wlejecie im mleko do jednej wanny, balii, czy 100 litrowego kubła, to później i tak trzeba patrzeć co który robi, jak się zachowuje itd. U mojego Ojca jest max. 15 cieląt na raz na odpajaniu. Od 5 dnia zaczynamy wprowadzać sztuczne mleko,witaminy, dodatki, piją każdy ze swojego kubełka, mają poidła do wody, a i tak zdarzają się wypadki i upadki. Bez pracy nie ma kołaczy. Jeżeli ktoś chce żeby się samo zrobiło, bo branżę pomylił. Chyba żeby policzyć, że sam to się robi bałagan ;)

 

P.s. Nie biorę pod uwagę sytuacji, w której cielęta mięsne piją mleko wprost od matek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DeutzM610    0

U mnie to norma idę w wiadrze 20L rozrabiam mleko i daje 5 cielakom poklei albo mi ktoś 2 wiadrem pomaga.

To zależy w jakim sa wieku czy pija "po palcach" czy same z wiadra odrazu u mnie jeszcze po palcach pija <_<


Robimy tym co mamy ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marekfarmer   
Gość marekfarmer

ja stosuje wiaderka 2 z sano i 2 z Grene super sprawa tylko niektóre cielaki nie chcą pić z nich trzeba uczyć ale bezpieczeństwo jest. Ja polecam pojenie z wiaderek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek_j84    0

Popieram, że wiaderka ze smokiem sa najlepsze. Przy takim pojeniu cielak pije jak od krowy. Jak tylko w ten sposób odpajam i nie mam żadnych problemów. Widzę ile każdy cielak ma wypic i mam nad nimi kontrolę. Jak piją jednoczesnie z dużej beczki są niewyobrażalne biegunki. Praktykowałem to i szybko zrezygnowałem. To niewypał a cielaki sa zachłanne na mleko i pija poprostu na siłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baks00    516

U mnie cielak od razu po  palcu z zwyklego wiaderka i po paru dniach stawiam wiaderkoa on sam zasuwa aby mu trzymam by nie wylał.Od malego najlepiej nauczyc prosto z wiaderka.Kupilem kiedys takiego co prawie 2 miesiace doil matke,wez potem takiego naucz pic z wiaderka= DRAMAT <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez rolkam72
      Witam. Ogólnie jest na forum kilka podobnych tematów jednak mój jest jakby troche odmienny. Otoz kiszonki zawsze robię moim Orkanem zachonim firmy Taarup. Tnie on dość ładnie na w miarę krótkie kawałki. Kiszonki robię głównie z trawy, gorczycy, mieszanek zbożowych. 
      I tu zagadka. Kiszonka po ukisnieciu i odkryciu jest ok nie zepsuta wszystko jest jak najbardziej ok. Jednak po około 2tyg od brania pryzmy niesamowicie zaczyna się psuć. Jak już wejdzie tylko troszkę popsutej to tak się psuje ze czasami to pół rozrzutnika idzie na pole. 
      Pomocy co to się dzieje? Jakich błędów unikać aby tak się nie psuła. 
      Pryzmy robię już w miarę małe aby to powiedzmy w półtora miesiąca spaść ale i tak koniec kiszonki zawsze idzie na zmarnowanie. 
      Kładę folie pod spod na wierz idzie nowa folia plus na nią stara ochronna jak ja to nazywam. Po każdej przyczepie jest w miarę możliwości ubijane a pryzma przykrywana jest od razu po skończonym cięciu. 
      Zauważyłem że najgorzej się psuje z trawy i mieszanki. 
      Z gorczycy czasami jest kupa ze popsuje się pół taczki a czasem pół rozrzutnika. 
      Z góry dziękuję za udzielone rady. 
    • Przez Kera2772
      Witam, chciałbym się zorientować jaki jest koszt (oczywiście mniej więcej) wybudować oborę wolnostanowiskowa (na rusztach lub na ściółce) tylko dla krów dojnych. Myślę o oborze z hali łukowej albo murowanej, jaki koszt takiej i takiej z całym osprzętem dojarką rybia ość 2x3 lub 2x4, stanowiska  itd. I jakie firmy polecacie. I jak to wygląda z kredytem na młodego rolnika? 
      Z gór dziękuję za pomoc i zainteresowanie
    • Przez tupac12
      Witam ostatnio zrobiłem sobie wyciąg linowy do obornika i mam taki problem otóż na bębnie przekładni jeśli wyciąg chodzi to lina zachodzi na siebie wiecie może jak z tym sobie poradzić
    • Przez Wilkowski
      Dzień dobry, zastanawiam się z czego postawić oborę dla opasów. Ważne aby materiał był dość tani, ale dobrze spełniał swoją rolę. Wiem, że suporeks odpada ponieważ byki mogą mi ściany wylizać . 
    • Przez hodowcamlody
      Mam dojarkę przewodową, napędza to silnik 2,2kw 1430obr koło pasowe fi 130 i do tego jest spięta pompa alfa laval vp 76 koło Ori. Problemem jest to że pompa jest na tyle ciepła że ręki na niej nie utrzyma. Ciśnienie robi, 4 aparaty czy 5 idzie elegancko ale jest ciepło, co może być przyczyną, jak nie będzie mieć oleju to będzie się grzać czy jak będzie go mieć za dużo? rozebrałem ją, łożyska nowe włożone, sam wirnik był trochę taki brudny.Wczesniej nie zwracałem na to uwagi czy jest pompa ciepła czy nie.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj