Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Z tego co wiem to leśnicy nie chcą wydawać zgody na zmianę przeznaczenia działki z leśnej na rolną. Jest taka możliwość że jeżeli ten las jest słaby to wytnij z niego te najlepsze sztuki a resztę zostaw. Znajdź w okolicy biegłego rzeczoznawcę który określi ci że teren nie jest zalesiony tylko zadrzewiony i zakrzaczony i wtedy możesz się starać o zmianę na grunt rolny :D

Opublikowano

A tak wogóle to czy zbawi autora tematu te 20-30 arów, sam mam kilka takich lasów po środku działek, a jeszcze kiedyś kiedyś nasadziłem pas drzewek wzdłuż drogi po środku pola i mam przynajmniej 20 arów cienia dla krów na pastwisku, a w około tych olch trawa rośnie dużo lepiej susza tak nie ma wpływu, a bydło ma się gdzie schować od słońca, podobnie wzdłuż pasa drzewek nie zawiewa tak z pól śniegiem, liście z drzew to też nawóz no i lepiej rośnie wszystko na tym polu, al jak długo to będzie i drzewa porosną ogromne to nie wiem, ale w przypadku autora tematu to bym tak całkiem nie wycinał tego lasu, nawyżej w około podcioł kilka drzew żeby bliżej podorać się pod las, a nawet gdyby wszystko wyciąć to chociaż w części warto było by nasadzić kilka pasów drzewek

ps. słyszał ktoś o dopłatach do brzóz/topoli i wierzby na ten rok?

Opublikowano

no troszke zbawi :D bo jak by ten starszy gości chcial sie na nowo zamienic na dzialki (znaczy sie kazdy miałby swoją) to na pole zamiast miec 1km to bede mial 3km :D i dodatkowo wszystko w jednym kawałku bym mial :D a nie w dwóch z kiepskim lasem po środku :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v