bastek2210

Rozrywane pompy w ursusie 902

Polecane posty

bastek2210    42

Gdy jest mróz rozrywa mi filtr olejowy od podnośnika w 902 i cały olej z skrzyni ucieka :) sory za błąd w temacie powinno byc filtry a nie moge tego zmienic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    517

nie znam sie na ursusie 902 ale np jak w samochodzie osobowym rozwala filtr oleju silnikowego to jest to objaw "zawieszenia sie" pompy olejowej, tzn zawór sie zacina i nie puszcza oleju w obieg. trzeba rozebrac pompe i wyczyścić lub wymienic pompe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomCase    1

Albo poprostu jest troche sporo wody w oleju i tez moze to spowodowac jakies zatkanie sie pompy olejowej czy soc w tym stylu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jozin    0

Może trzeba wyczyścić lub wymienić filtr u mnie jak był zapchany to rurkę w zimę rozsadzało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    307

ale kiedy po włączeniu ciągnika czy przed ? I właśnie może masz stary olej który zawiera wodę. Po pracy czyli rozgrzany (dobrze zmieszany będzie) olej spuść trochę np do szklanki czy przeciętej butelki po wodzie i zostaw na mrozie bo teraz zamrażarka nie potrzebna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Maciekkkk
      Witam, przy podnoszeniu podnośnikiem pompa strasznie wyje,jak załączam rozdzielacz by uruchomić ladowacz wyje jeszcze głośniej. Nawet jak nic nie jest używane to słychać jak warczy ale ciszej. I strasznie wolno mi opuszcza i w pewnym momencie się potrafi zaciac ale powolutku i jakoś opuści. Pomoże ktoś bo jak już głupieje z tą 9-setką
    • Przez Brytan
      Witam panowie. Znalazłem podobny temat ale nic tam nie było konkretnego a więc założyłem nowy. 
      Otóż mam problem taki że dosyć nisko podnosi ciągnik maszyny. Pompa się wyłącza także nie jest to wina np pompy albo rozdzielacza. Siłownik zewnątrz suchy. Np przy orce jak wypoziomuje pług to przy podnoszeniu mało brakuje aby ostatnia Skiba ryła po ziemi... 
      Dodam że podniosłem na maxa na wieszakach i wiele to nie pomogło a na ramionach wolę nie podnosic na tych frezach... 
      Na końcu mogę jeszcze powiedzieć że skala na rączce od ponoszenia działa tak że jest na mniej więcej 2/3 zakresu a maszyna jest już na maxa podniesiona. Wnerwia mnie to bo ciężko dosyć się tak pracuje. Na czas transportu trzeba mocno skręcac cieglo. Może panowie będą wiedzieli gdzie może tak być. 
      Ciągnik to Ursus 1222 bez siłownia wspomagającego. Jest jeden po prawej. 
      Pozdrawiam serdecznie. 
    • Przez BogumilKolanko
      Witam otoz mój problem polega na tym iz gdy wymienilem pompe hydrauliczna na nowa tur zaczal miec problemy z opuszczaniem, tur jest 2 sekcyjny i nawet gdy chce opuscic widly to ma z tym ma problem a przy podnoszeniu to jest swiatnie tylko przy opuszczaniu jest jakich problem moze sie przewody zapowietrzyly albo cos innego prosze o pomoc!
    • Przez mrursus360
      Jaki polecacie rozdzielacz na linki trzysekcyjny do pompy o wydajności 45l/min do tura?
      Czy coś się stanie jak do takiej pompy zamontuję znacznie większy rozdzielacz o wydajności 80l/min, czy stracę na czułości działania TUR'a?
    • Przez mid7
      Witam
      Mam taki problem w 914,w sobotę wyjechał z garażu z zestawem i bez żadnych problemów mi zarzucił siewnik i podniósł cały zestaw, następnie podjechałem sie potankować i tam juz hydraulika przestała działać wcale a podnośnik na pełnych obrotach przez dwie mnuty jakos podniósł zestaw,nie wiedziliśmy co za przyczyny, więc wyrzuciłem z lewej strony ten włącznik pompy i załączylem ją za pomocą metalowego drązka i wszytko się naprawiło, myślalem ze to było przyczyną więc pojechałam siać zboże po 5 godzinach siewu na jednym koncu pola podniosl bez problemu a na drugim juz stało się to co rano przed wyjazdem z tym że hydraulika jak by lepiej działa bo troche uniósł siewnik ale tak jakby nie mogł go poradzić, a podnośnik tak samo jak rano duze obroty i jakos uniósł,dodam jeszcze że w niedziele rano na zimnym oleju wszystko chodzi dobrze, może ktoś z was miał taki przypadek,
      Co może być przyczyną takich problemów?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj