Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
PiotrekMTZ

Jak hodować Limousine

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
PiotrekMTZ    4

Jak założyć hodowle?

Jakie pasze?

Jakie pomieszczenia?

Jaka opłacalność

Czy to bydło się doi?

Jakie ceny jałówek?

 

Sorki że tyle pytań,ale chce zacząć hodować bydło mięsne :rolleyes:

Z góry dziękuję :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

na poczatek bys musial kupic jałowke czystej rasy i zacielic ja czysta rasam limousie, co do pomieszczenia to chyba nie wymagaja jakis wygurowanych warunkow ale tego nie jestem pewien.. Jesli Jałówka ci sie ocieli to pewnie ze mozesz ja doic bedzie miala mleko dla cielaka jak kazda matka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhcr    4

tego bydła nie trzeba doić na mojej wsi jest hodowca to on nie doi puszczasz cielaka z krową i masz spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adrianos    30

co do utrzymania to byle jaka obora najlepiej wolnostanowiskowa, w zasadzie tylko wolno stanowiskowa:D otwarta cały rok, jeżeli takowej ie posiadasz to zwykła wiata obita dechami a jak masz warunki to i bez wiaty się obedzie wywozi się w pole kilka bel słomy rozrywa się i one chodzą a wnocy śpią w tej słomie:D znajomy ma limusine i bardzo chwali, przestawił się z któw mlecznych na mięsne , jego stado wynosi ok 50sztuk tylko że ma bardzo dobre warynki obora na głębokiej ściółce i szeroki korytarz paszowy, na którym te zwierzęta karmi. a za oborą duże pastwisko, wszystko ładnie ogrodzne, tak że praktycznie roboty nie ma


Sprzedam:
- zbiornik na mleko 2500 litrów
- beczkowóz 4000litrów Meprozet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbitom793    22

@PiotrekMTZ, ja też jestem z łódzkiego i mam dziewięciomiesięczną jałówkę Limousine na sprzedanie, a za jakieś dwa-trzy miesiące będę miał jeszcze kilka jałówek odsadków, więc jeśli chciałbyś rozpocząć hodowlę to służę ofertą :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez tomcio1
      Byl u mnie przedstawiciel firmy Farmer-Brzeziny oferują cala gamę pasz miedzy innymi ddgs kukurydziany po 920 zl za tonę zostawił mi próbkę jest to w formie granulek i zapach ala bimber! Moje pytanie jest czy można tym zastąpić śrutę sojowa w żywieniu krów mlecznych i czy wogóle miał ktoś doczynienia z ta firma?
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez Balzak
      Juz nie długo zbliza sie sezon sianokiszonkarski no i trzeba sie zastanowić jak bedziemy sianokiszonke przechowywać, ja do tej pory robiłem w silosie lub na pryżmie, i jestm zadowolony z tego sposobu, schodziło bardzo dobrze mało sie psuła i nie była mokra, bydło bardzo chętnie zjadało w tym roku planuje zrobić bele i czekam na wasze opinie który sposób jest lepszy czyli
      + i - tych sposobów przechowywania sianokiszonki.
       
      Pozdrawiam Balzak
    • Przez KarolaKarotka
      Witam,
      Za kilka tygodni ma się rozpocząć inwestycja polegająca na budowie nowej obory.
      Przy wizycie geodety okazało się że pryzma kukurydzy koliduje z obrysem budynku.
      Chciałabym zapytać czy istnieje jakakolwiek szansa aby przerzucić to w inne miejsce i uratować kiszonkę.
      Sytuacja o tyle bolesna że panuje susza i nowe plony nie rokują najlepiej.
      Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia, proszę o podzielenie się.
      Pozdrawiam,
      Karolina
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.