Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
asior14

Chore buraki....

Polecane posty

WHATEVER


kapec24    31

Za dużo wody w czerwcu. Toteż nie rosły w ziemie tylko wszystkie stoją na wierzku i mają chore korzenie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1piotr1    11

za duzo wody i też nie odpowiednie zmianowanie według zaleceń buraki powinny być siane na tym samym polu w odstepie co najmiej 4-5 lat , lub nieodpowiednia ochrona fungicydowa lub jej brak , to jest poprostu zgorzel :) ponoć nie choruja buraki zasiane na bardzo lekkiej ziemi ale gdyby rolnik umiał przewidywać pogode to by dostał nobla :) dlatego ja swoje buraki wykopałem na wczesną dostawe 8 września i mam spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl




kapec24    31

A to może miec jakieś powiązanie? Bo ja mam buraki po pszenicy i też mam od grona tego "zgorzela"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrek10    4

Tak, szczególnie jeśli byłaby to fasola, sąsiad chciał nawet zaorać swoje (siane po fasoli) ale cukrownia nie pozwoliła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

center    8

Panowie z tego co mi wiadomo to tzw. Pasiasta zgnilizna korzenia, faktycznie jest to spowodowane dużą ilością wody tak tłumaczą przedstawiciele firm nasiennych i znawcy tematu, ale wg mnie to kolejna cecha popsuta przez hodowle nasion bo nie wszystkie odmiany chorowały na to w tym roku, powiem wam że oni jak zwykle jedna cechę poprawia ale popsuja druga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

asior14    4

center zgadzam się z tobą. Mój wujek miał polskie nasiona a ja zagraniczne i on nie ma zgorzel a ja mam. ciekawe ile procent dadzą rolnikom. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1piotr1    11

ale jeśli nawet wystąpiła ta choroba to polaryzacja może byc wysoka , bo ja miałem 17,21 , a kopałem bardzo wcześnie :) center kiedy polscy naukowcy tworzyli i stworzyli najlepszą hodowle buraka cukrowego na świecie , to nasze buraki biły na glowe pod wzgledem odpornosci na choroby wszelkie zachodnie marki , ale niestety miały troszke niższa zawartość cukru , ale jak to w polsce bywa zostało to zniszczone przez wielkie koncerny , bo po co mieć odporne buraki skoro rolnik moze kupowac fungicydy itd w celu walczenia z chorobami i nabijać konta wielkich koncernów oni wola iść ciągle w strone wydajnosci cukru co jest dla cukrowni najważniejsze a to niestety odbija sie na innych cechcac odpornosciowych itd buraka ale za druga strone madalu w końcu pLaci rolnik więc oni to mają gdzieś .....

 

asior 14 nie ma teraz polskich buraków mogą być wyłącznie sprzedawane przez polskie firmy w polskich opakowaniach , a wszytko jest rozsiewane i produkowane na zachodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomacha001    4

czy zgozel moze być spowodowany zła jakością nasion bo umnie sąsiad obok mam to samo a inni tego nie maja bo wody w czerwcu nie miały i teraz sam nie wiem od czego to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tomacha001    4

Może ma duże braki fosforu, potasu itd i choroby atakują podwójnie.

to odpada coś jest z nasionami nie tak bo porzyczylem znajomemu troche mojich nasion i tez ma taki szmelc buraki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Japisz    0

Choroba, o której piszecie to zgnilizna korzeni powodowana przez grzyb Aphanomyces cochlioides zasiedlający glebę. Ten sam, który powoduje zgorzel siewek (przewężenie szyjki korzeniowej). Atakuje, gdy w glebie jest za mało tlenu a zbyt dużo wody. Potrzebuje także ciepła. Odmiany, które uprawiamy mają zróżnicowaną odporność na tę chorobę, stąd wasze spostrzeżenia o różnym stopniu porażenia korzeni różnych odmian. Nie ma na to żadnego sposobu, brak chemicznych metod zwalczania. Jedyne, co można zrobić, to dbać o dobrą kulturę gleby. Powstawaniu tego zjawiska sprzyja ugniecenie gleby, zaskorupienie i podeszwa płużna (dobrze jest na rok przed burakiem zgłęboszować pole). Kiedyś robiło się uprawę międzyrzędową. Zrezygnowaliśmy z niej na rzecz czystych buraków (przy uprawie międzyrzędowej herbicydy przestają działać). I jeszcze o nasionach. Za wysoki plon korzeni i cukru "płacimy" większą podatnością na choroby. Ale powoli to się zmienia. Wiele odmian jest już odpornych na chwościka oraz na rizomanię, pojawiają się odmiany odporne na mątwika burakowego i inny typ zgnilizny, niż opisywany przez Was, powodowany przez grzyb Rhizoctonia solani(też żyjący w glebie). I żeby zakończyć sprawę nasion. Wszystkie nasiona są reprodukowane w basenie Morza Śródziemnego, to prawda. Zyskujemy w ten sposób na ich jakości (kiełkowanie powyżej 96%!), ale nadal na rynku są POLSKIE FIRMY nasienne. I prowadzą one WŁASNĄ hodowlę. Polecam prasę rolniczą poświęconą burakowi cukrowemu. Popytajcie w związku plantatorów i cukrowni! Warto zainwestować parę złotych w wiedzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×