Zaloguj się, aby obserwować  
asior14

Chore buraki....

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kapec24    32

Za dużo wody w czerwcu. Toteż nie rosły w ziemie tylko wszystkie stoją na wierzku i mają chore korzenie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    12

za duzo wody i też nie odpowiednie zmianowanie według zaleceń buraki powinny być siane na tym samym polu w odstepie co najmiej 4-5 lat , lub nieodpowiednia ochrona fungicydowa lub jej brak , to jest poprostu zgorzel :) ponoć nie choruja buraki zasiane na bardzo lekkiej ziemi ale gdyby rolnik umiał przewidywać pogode to by dostał nobla :) dlatego ja swoje buraki wykopałem na wczesną dostawe 8 września i mam spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kapec24    32

A to może miec jakieś powiązanie? Bo ja mam buraki po pszenicy i też mam od grona tego "zgorzela"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

Tak, szczególnie jeśli byłaby to fasola, sąsiad chciał nawet zaorać swoje (siane po fasoli) ale cukrownia nie pozwoliła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    9

Panowie z tego co mi wiadomo to tzw. Pasiasta zgnilizna korzenia, faktycznie jest to spowodowane dużą ilością wody tak tłumaczą przedstawiciele firm nasiennych i znawcy tematu, ale wg mnie to kolejna cecha popsuta przez hodowle nasion bo nie wszystkie odmiany chorowały na to w tym roku, powiem wam że oni jak zwykle jedna cechę poprawia ale popsuja druga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asior14    11

center zgadzam się z tobą. Mój wujek miał polskie nasiona a ja zagraniczne i on nie ma zgorzel a ja mam. ciekawe ile procent dadzą rolnikom. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    12

ale jeśli nawet wystąpiła ta choroba to polaryzacja może byc wysoka , bo ja miałem 17,21 , a kopałem bardzo wcześnie :) center kiedy polscy naukowcy tworzyli i stworzyli najlepszą hodowle buraka cukrowego na świecie , to nasze buraki biły na glowe pod wzgledem odpornosci na choroby wszelkie zachodnie marki , ale niestety miały troszke niższa zawartość cukru , ale jak to w polsce bywa zostało to zniszczone przez wielkie koncerny , bo po co mieć odporne buraki skoro rolnik moze kupowac fungicydy itd w celu walczenia z chorobami i nabijać konta wielkich koncernów oni wola iść ciągle w strone wydajnosci cukru co jest dla cukrowni najważniejsze a to niestety odbija sie na innych cechcac odpornosciowych itd buraka ale za druga strone madalu w końcu pLaci rolnik więc oni to mają gdzieś .....

 

asior 14 nie ma teraz polskich buraków mogą być wyłącznie sprzedawane przez polskie firmy w polskich opakowaniach , a wszytko jest rozsiewane i produkowane na zachodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomacha001    5

czy zgozel moze być spowodowany zła jakością nasion bo umnie sąsiad obok mam to samo a inni tego nie maja bo wody w czerwcu nie miały i teraz sam nie wiem od czego to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomacha001    5

Może ma duże braki fosforu, potasu itd i choroby atakują podwójnie.

to odpada coś jest z nasionami nie tak bo porzyczylem znajomemu troche mojich nasion i tez ma taki szmelc buraki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Japisz    0

Choroba, o której piszecie to zgnilizna korzeni powodowana przez grzyb Aphanomyces cochlioides zasiedlający glebę. Ten sam, który powoduje zgorzel siewek (przewężenie szyjki korzeniowej). Atakuje, gdy w glebie jest za mało tlenu a zbyt dużo wody. Potrzebuje także ciepła. Odmiany, które uprawiamy mają zróżnicowaną odporność na tę chorobę, stąd wasze spostrzeżenia o różnym stopniu porażenia korzeni różnych odmian. Nie ma na to żadnego sposobu, brak chemicznych metod zwalczania. Jedyne, co można zrobić, to dbać o dobrą kulturę gleby. Powstawaniu tego zjawiska sprzyja ugniecenie gleby, zaskorupienie i podeszwa płużna (dobrze jest na rok przed burakiem zgłęboszować pole). Kiedyś robiło się uprawę międzyrzędową. Zrezygnowaliśmy z niej na rzecz czystych buraków (przy uprawie międzyrzędowej herbicydy przestają działać). I jeszcze o nasionach. Za wysoki plon korzeni i cukru "płacimy" większą podatnością na choroby. Ale powoli to się zmienia. Wiele odmian jest już odpornych na chwościka oraz na rizomanię, pojawiają się odmiany odporne na mątwika burakowego i inny typ zgnilizny, niż opisywany przez Was, powodowany przez grzyb Rhizoctonia solani(też żyjący w glebie). I żeby zakończyć sprawę nasion. Wszystkie nasiona są reprodukowane w basenie Morza Śródziemnego, to prawda. Zyskujemy w ten sposób na ich jakości (kiełkowanie powyżej 96%!), ale nadal na rynku są POLSKIE FIRMY nasienne. I prowadzą one WŁASNĄ hodowlę. Polecam prasę rolniczą poświęconą burakowi cukrowemu. Popytajcie w związku plantatorów i cukrowni! Warto zainwestować parę złotych w wiedzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez elektrotech
      stosowałem Sencor,Dancor...ale jakos nie bardzo jestem zadowolony..
      co stosujecie????
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez goodkat
      Witam wszystkich:) nie zauważyłem tematu typowo pod ziemniaki bardzo wczesne, a ich uprawa jest bardzo ciekawa. Proszę o dzielenie się swoimi spostrzeżeniami na ten temat. Zachęcam do dyskusji.
       
      Osobiście sadzę kilka arów, wiec wiedzy za dużej nie mam;)
    • Przez włodek
      Cześć,
      Chciałbym z Wami poruszyć temat siania przedplonów pod ziemniaki. Do tej pory zawsze nawoziłem obornikiem ale moje źródełko wyschło i trzeba sobie radzić inaczej. Znalazłem dość ciekawy skład mieszanki która wygląda następująco:
      - rzodkiew oleista - 50%
      - gorczyca biała - 35%
      - facelia błękitna - 10%
      - koniczyna aleksandryjska - 5%
      Mieszankę będę na pewno sobie składał sam, nie będę kupował gotowców bo wychodzi ponad 1000zł za 100kg. Natomiast jestem trochę zdziwiony wydajnością tej mieszanki. Producent podaje 30kg na hektar. Czy to w ogóle możliwe? Czym coś takiego siać? Bo obawiam się że mój poznaniak nie da rady. No chyba że te nasiona są jakieś lekkie i objętościowo jest ich dużo. Nie wiem sam. Co o tym myślicie? Myślałem aby przygotować sobie taką mieszankę w ilości 100kg na hektar ale żebym nie przedobrzył bo to ponad 3 razy tyle co podają. 
    • Przez Kacpii
      Witam chciałbym na wiosnę posiać kilka arów buraków pastewnych , mam kilka pytań dotyczących ich uprawy czyli jakie nawozy i opryski stosować i czy nasiona kupić otoczkowane czy zwykłe ?? 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj