Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Teraz u nas spadł śnieg. Pastuch mamy cały czas ustawiony na polu. Przez przypadek ojciec włączył ten pastuch bo nic nie jest posiane i nie było po co włączać tego ogrodzenia do prądu.

http://www.chapron.pl/poradnik/53-elektryczny-pastuch-na-dziki.html

Fajnie widać jak dziki szły do ogrodzenia i kilka metrów przed nim skręciły i obeszły pole do okoła. Najfajniejsze jest to jak one wyczówają. Zresztą tak jak to napisali

Opublikowano

Mam nadzieję że zgłosiliście do koła łowieckiego. Ładnie wniosek napisać i czekać. Ja co rok walczę, jak nie z kołem łowieckim to z dzikami. Pierwszy raz od trzech lat wiedzę jakieś efekty w dobrym kierunku.

Opublikowano

U mnie co roku uprawa 4-5 ha. Ochrona głównie polegała na grodzeniu drutem na wysokość ok.10cm i podłączeniu elektryzatora. W ubiegłym roku kupilem paralizator "Corral" z pier.......m 8 Dżul, z wyjściem na 2ie linie (drugą podłączałem do ogrodzenia na łąkach pod wypas bydła). Zaletą jest elektroniczny wyświetlacz, który informuje o wszelkich zmianach napiecia- co daje wyraźny znak do koniecznego obejścia. Mimo to staruszek robil codzienny 'obchód". Ja obserwowałem wyswietlacz;) Nie było wyraźnych szkód! Choć nie wiem, co przyniesie 2013 :P

Opublikowano

najlepiej namoczyc jakas pasze dla swin denaturatem albo ruskim spirytusem, wysypac na brzegach pola i czekac na zwierza :D jak on sie tego naje to o wlasnych silach do domu nie wroci :D, wtedy jakas siec albo cos i go zlapac a potem to trzeba samemu zdecydowac co sie z nim zrobi xD

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Kolego z poprzedniego tematu nastepnym razem polecxam kuku zaprawic mesurolem dzik jej nie rusza , ale jak urosnie to wtedy podjada :/

Opublikowano

U nas 12,5 ha przy samym lesie, z tego hektar pszenicy dziki tak zryły, że trzeba było przesiewać. Mąż jeździł w nocy i petardami strzelał, ale kiedyś przyszły przed nim i znowu zryte. Kupiliśmy zanętę i odstraszacz Biotec. Biotec idzie w pole a zanęta do lasu i na nieużytki. Zobaczymy czy coś to da.

Do tej pory nie było takiego problemu na tym polu z dzikami, raczej sarny szkodę robiły.

Opublikowano

Jedyny sposób na dzika to zmiana tych bezsensownych przepisów przez naszych posłów-osłów i nacisk na nich sami nic nie poradzimy bo jesteśmy na z góry przegranej pozycji

Gość Profil usunięty
Opublikowano

I co? Ustawą zabronisz dzikom wchodzenia na pola? :lol:

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Rozumiem takie podejście, jak dzik to problem to można by spróbować pozbyć się tego dzika ale to tak na prawdę nie jest możliwe tak do końca, więc zejdź na ziemię i stosuj te "półśrodki" i zabezpiecz się chociaż przed nimi. Jak masz jakieś realne pomysły to odezwij się do kolegi @kami1706 który pisał w tym temacie http://www.agrofoto.pl/forum/topic/70106-szkody-na-lakach/#entry1336960

Jak pomysł będzie maił przysłowiowe ręce i nogi to z niego z całą pewnością skorzysta

Opublikowano

Ja zmontowałem sasiadowi odstraszacze z syreny od alarmu samochodowego. Układ prosty - skumulator 12V, czujnik podczerwieni szerokokątny i syrena. Wyło niemiłosiernie przez kilka nocy, potem się trochę uspokoiło. Syrena 114dB to na całej wsi było słychać, a do lasu z 800m.

 

Drugi patent to ogrodzenie z drutem, co kilkadziesiąt metrów stycznik od STOP do motocykla i akumulatorek. Stycznik po napięciu drutu między słupkami odpala zapłonnik do balonów, który podpala lont petardy. Patent działał wieczorem, w nocy lonty petard wilgotniały i nie zawsze odpalały. Nie znalazłem skutecznego sposobu na opakowanie petardy tak, żeby nie łapała wilgoci i dało się ją odpalić. W tym roku może dalej będę eksperymentował.

Opublikowano

Ja mam z wyjsciem 9 dżuli i jak przechodził dziki przez drut to aż siadał i miałem już spokój z nimi ale komuś było nie na rękę ze nie wchodzą do kuku i zabrał drut wzdłuż pola,na drugi dzień było kilka stad.Załozyłem ponownie drut ale już nic ich nie powstrzymało i wchodzili z prędkością w łan.

Opublikowano

panowie ja w tamtym sezonie tez miałem problem z dzikami w ziemniakach. Myśliwy podrzucił mi środek który nazywał sie bodajże Hukinol. zrobiłem to tak co 10-12m kij w ziemnie wstawiony na wysokości 30cm przyczepiona szmatka nasączona tym środkiem i to przykryte daszkiem z butelki ( oscięty spód tej butelki). co dwa tygodnie srednio trzeba było te szmatki naszączac ponownie( wystarczyło kilka kropel wstrzyknąc strzykawka). pomogło :) w tym roku już zabezpieczyłem w ten sposób łąką którą mam pod samym lasem..... mam nadzieje ze w tym roku tez to zadziała

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Ciekaw jestem jak wysoka była by składka roczna. Jak się domyślacie zakłady i towarzystwa ubezpieczeniowe muszą na tym też zarabiać. Nikt tam nie dołoży ze swojej kieszeni, no ale to już jakiś pomysł, tak jak dla nas te obowiązkowe ubezpieczenia upraw (obecnie zwierzyny łownej jako ryzyka to tam nie ma).

Edytowane przez KRISTOFORn
Opublikowano

Do wszystkich srodków dziki się z czasem przyzwyczajają. te, co przywożą mysliwi, nie skutkują w następnym roku. Nie radzą włosy, skarpety, chemia - już się przyzwyczaiły. Dlatego myślę nad sposobem "zaminowania" pola, zeby nie łazić z petardami w nocy. To jedyny jeszcze skuteczny srodek. Najlepiej, to gdyby w okolicy znaleźli dzika zakażonego wścieklizną - odstrzał murowany.

Opublikowano

kupilem w biedronce na promocji lampy solarne , wsadzilem w ziemniaki i dziki wiecej sie nie pokazaly, tylko ludzie opowiadali ze straszy w polach bo w nocy bledne ognie sie pokazaly :D :D :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam pytanie , kuzynowi zmarła mama i teraz biorą się za sprawę spadkową w sądzie i jak nabędą spadek to czy syn , córka i ojcec muszą złożyć zeznanie podatkowe ? I jak ma to wyglądać ? Formularz SD-Z2 ? I czy jak dostaną te całe nabycie spadku to tam będzie wyszczególnione co i jak ? Bo to jest gospodarstwo 60 ha i jest zagroda , ale dodadkowo mają też dwa inne jakby domy ( kupione mniejsze gospodarstwo) ... których nie używają ?  Może ktoś miał podobną sytuację i by podpowiedział co i jak ?
       
    • Przez skupmaszynrolniczych98
      Witam, zwracam się z pytaniem czy ktoś może polecić jakiś booster do ciągników? Z racji prowadzonej działalności niejednokrotnie takie uzrądzenie by sie przydało. może ma ktoś jakieś doświatczenia i może coś polecić ?
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v