Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W USA jest dozwolona sanapropina a to zwiększa wydajność o około 2 tyś litry na laktacje.

Lely trochę przesadził 12tyś litry w USA jest porównywalne do 8 tyś litry w Europie tak przynajmniej twierdzi prof Zygmunt Kowalski

Edytowane przez Duzy1
Opublikowano

okey może troszkę przesadziłem ale chodzi o to jak można przedstawić wyniki nie znając sposobu ich wyliczenia

Opublikowano

A tak swoją drogo to przydały by się badania niezależne jak są roboty wydajne i zajmują poszczególne czynności, ile jest w stanie obsłużyć krów powiedzmy że przy 3 udojach średnio i jakie są koszty użytkowania rożnych robotów bo sama cena zakupu to nie jest aż tak ważna jak później jego użytkowanie i serwisowanie.

A co do serwisu DL to już wole nic nie mówić !!!

Opublikowano

Ja mogę się wypowiedzieć odnośnie serwisu De Laval :) W pewnym gospodarstwie z halą udojową tejże firmy nie była robiona od 3 lat kalibracja mlekometrów, a że PFHBiPM dopraszała się takiego zabiegu, właściciel zaprosił serwisanta, ten tak skalibrował urządzenia, że trzeba było robić pomiar mlekometrami zwykłymi :D Cała operacja trwała ponad tydzień, a do kalibracji było raptem 6 urządzeń. Trzeba było zaprosić dodatkowo następnego fachowca, bo pierwszy nadawał się tylko do podawania kluczy :D

Opublikowano

Nie no gumy strzykowe to umiejo wymienić bo już rozebrać Flomastera to nie z korzeniami zwał a trzeba było tylko rączkę przekręcić i sam wylatuje.

I wszelka naprawa zaczyna się od wymiany gum strzykowych.

Opublikowano

Witam.

Odpisuje na te brednie acz kolwiek mnie nie interesuje co pan pisze ponieważ wszystkie wyniki można sprawdzić na oficjalnej stronie pfhb bo mój somsiad mógł się tylko chwalić swoim robotem a jednak po sprawdzeniu okazuje się że to prawda.Ostatnie uruchomienie robota Lely okazało się wielkim niewypałem i było to w wielkopolsce gospodyni prawie że wyrzuciła servis Lely i musieli wezwać wsparcie z podlasia.Na podlasiu jest wielu klientów z robotami Delaval można przeczytać w internecie jeden jest taki co zamienił roboty Delaval na Lely i dzisiaj doi zamiast 1800l to 1354l mleka na dobe.Ja uważam że servis Delaval jest bardzo dobże rozwinięty i posiadają wszystkie częsci na miejscu,czego niemożna powiedzieć o Lely gdy po awari robota niepracował przez 24 godziny a gospodarz musiał doić krowy na starej dojarce przewodowej.Pozdrawiam i życze rozwagi przy przyszłych inwestycjach koledzy.

Opublikowano

Czuje się w obowiązku odpowiedzieć co nieco na temat serwisu Lely jako że konkurencja opowiada na forum jak i w terenie o słabym serwisie robotów Lely.

Ja jestem na forum żeby coś wyjaśnić i podpowiedzieć zainteresowanym - nie interesuje mnie sprzedaż nie mam z tego profitów a na akord nie pracuje.

Podobnie jak moi koledzy mam 3 lata doświadczenia, zaczynaliśmy od fabryki, robota trzeba było nauczyć się na pamięci, szkolenia w Holandi, praktyki - instalacje w Niemczech, serwisowanie w Angli, każdy stopień umiejętności musimy potwierdzić szkoleniem i egzaminem w języku angielskim. Ja obecnie mam stopień Starszego Inżyniera,

w tym roku mogę ubiegać się o stopień Specjalisty Produktu. Ja byłem jednym z dwóch serwisantów którzy montowali i serwisowali pierwsze roboty w Polsce.

Mam bardzo zadowolonych klientów nigdy ich nie zawiodłem, są serdeczni, ugoszczą, często traktują jak rodzinę.

O konkurencji narazie się nie wypowiadam choć jak usłysze o mnie zmyślone opinie to odwdzięcze się swoimi spostrzeżeniami i opiniami klientów na temat Delaval,

a jest o czym mówić.

Opublikowano

Witam.

Odpisuje na te brednie acz kolwiek mnie nie interesuje co pan pisze ponieważ wszystkie wyniki można sprawdzić na oficjalnej stronie pfhb bo mój somsiad mógł się tylko chwalić swoim robotem a jednak po sprawdzeniu okazuje się że to prawda.Ostatnie uruchomienie robota Lely okazało się wielkim niewypałem i było to w wielkopolsce gospodyni prawie że wyrzuciła servis Lely i musieli wezwać wsparcie z podlasia.Na podlasiu jest wielu klientów z robotami Delaval można przeczytać w internecie jeden jest taki co zamienił roboty Delaval na Lely i dzisiaj doi zamiast 1800l to 1354l mleka na dobe.Ja uważam że servis Delaval jest bardzo dobże rozwinięty i posiadają wszystkie częsci na miejscu,czego niemożna powiedzieć o Lely gdy po awari robota niepracował przez 24 godziny a gospodarz musiał doić krowy na starej dojarce przewodowej.Pozdrawiam i życze rozwagi przy przyszłych inwestycjach koledzy.

 

Szanowny Panie

Jeszcze raz tłumaczę że wyniki oceny to porównanie wydajności stad a nie robotów (tylko 2 nasze roboty doiły na ocenianych stadach przez niepełny rok)

Co do klienta który zamienił roboty DL na Lely to obecnie doi ok. 2750 l mleka na dobę i jest bardzo zadowolony. A co do serwisu również uważam że serwis DL jest bardzo dobrze "rozwinięty" i dojarki i hale udojowe mają w paluszku

natomiast serwis Lely to doświadczony zespół pracujący tylko z robotami od prawie 3 lat.

Opublikowano

A jak się ustosunkujesz do tego ( gdy po awari robota niepracował przez 24 godziny a gospodarz musiał doić krowy na starej dojarce przewodowej )

Opublikowano (edytowane)

Te 24 godziny przestoju wg Delaval - działo się podczas mojego dyżuru i trwało około 12 - przyczyną było brak zasilania w gospodarstwie i brak awaryjnego, robot się rozprogramował i trzeba go było postawić na nogi od nowa,(Udokumentowano 2 takie przypadki na świecie.) W tej chwili nowe rozwiązania zapobiegają temu przypadkowi.

Ja osobiście widziałem jak robot Delaval nie został postawiony na nogi przez prawie miesiąc fakt autentyczny w Jakać-Borki. Serwis kompletnie olał sprawe.

Do tej samej miejscowości wzywano specjalistów ze Szwecji bo serwis lokalny nie mógł opanować sytuacji ale respekt dla chłopaków dzielnie ręcznie nakładali kubki.

Edytowane przez andrzeju1
Opublikowano

Witam.

Odpisuje na te brednie acz kolwiek mnie nie interesuje co pan pisze ponieważ wszystkie wyniki można sprawdzić na oficjalnej stronie pfhb bo mój somsiad mógł się tylko chwalić swoim robotem a jednak po sprawdzeniu okazuje się że to prawda.Ostatnie uruchomienie robota Lely okazało się wielkim niewypałem i było to w wielkopolsce gospodyni prawie że wyrzuciła servis Lely i musieli wezwać wsparcie z podlasia.Na podlasiu jest wielu klientów z robotami Delaval można przeczytać w internecie jeden jest taki co zamienił roboty Delaval na Lely i dzisiaj doi zamiast 1800l to 1354l mleka na dobe.Ja uważam że servis Delaval jest bardzo dobże rozwinięty i posiadają wszystkie częsci na miejscu,czego niemożna powiedzieć o Lely gdy po awari robota niepracował przez 24 godziny a gospodarz musiał doić krowy na starej dojarce przewodowej.Pozdrawiam i życze rozwagi przy przyszłych inwestycjach koledzy.

 

 

Od jakiegoś czasu przyglądam się temu formum, ale teraz to już sie muszę odezwać. Też mam "somsiada", anawet dwóch "somsiadów", oni mają roboty jeden DL drugi Lely. Wiecie co wam powiem, codziennie, nie ma dania mówie Wma, żeby nie było serwisu DL na podwórku u mojego "somsiada", natomiast u tego drugiego co ma Lely serwis zajeżdża raz na kilka tygodni i to tylko na regularny serwis iż więcej nie ma takiej potrzeby. Mój "somsiad" z DL twierdzi jednak, że niec się nie dzieje złego z robotami tylko serwis przyjeżdża na kawę. Pewnie sąsiadka z Lely nie potrafi parzyć dobrej kawy, skoro serwis Lely nie chce do nich przyjeżdzać codziennie tylko co 6 tygodni:)

 

W sąsiedniej wiosce mam jeszcze jednego "somsiada" i wiecie jak on doi. Jak wydajność krowy dojonej w robocie spadnie do 25 litrów, zabiera taką krowę do drugiej obory i doi ją aż do sasuszenia dojarką. A wiecie dlaczego? Czekam na propozycje? Ciekawe kto zgadnie?

Opublikowano

Witam.

W nawiązaniu do sprawy byłem dzisiaj u śasiada i się pytałem on zanim kupił roboty to własnie był w tej miejscowosci ale niechodziło tam o żaden miesiąc ponieważ rolnik kupił 4 roboty i chodziło o uruchomienie czwartego,a nie był uruchamiany ponieważ niemiał 100% procent stada i to tyle.Natomiast niechodziło o brak prądu tylko trzeba było poczekać na cześc zapasową która dojechała z Holandi na drugi dzień.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

W USA jest dozwolona sanapropina a to zwiększa wydajność o około 2 tyś litry na laktacje.

Lely trochę przesadził 12tyś litry w USA jest porównywalne do 8 tyś litry w Europie tak przynajmniej twierdzi prof Zygmunt Kowalski

 

 

 

Racja przesadzone co do wydajności, nie 14 tyś., ale 12 tyś. prawda jednak jest taka, że w USA publikują dane dotyczące użytkowości za 365 dni a nie jak w Europie 305 dni. Podsumowując: 12 tyś : 365 dni = średnia wydajność od krowy 32,88 kg idąc dalej 32,88 X 305 dni = 10 tyś. czyli jak by nie było jest to mniej niż pokazują to w wydajności i jeśli ktoś tego nie wie to oczywiście krowy w USA mają wyższą wydajność. Zwracam tylko uwagę, na sposób przedstawienia danych.

Opublikowano

Witam.

W nawiązaniu do sprawy byłem dzisiaj u śasiada i się pytałem on zanim kupił roboty to własnie był w tej miejscowosci ale niechodziło tam o żaden miesiąc ponieważ rolnik kupił 4 roboty i chodziło o uruchomienie czwartego,a nie był uruchamiany ponieważ niemiał 100% procent stada i to tyle.Natomiast niechodziło o brak prądu tylko trzeba było poczekać na cześc zapasową która dgjojechała z Holandi na drugi dzień.

 

Pozdrawiam

 

 

 

o chyba nie jesteś w temacie, mój somsiad ma dwa roboty i w okolicy mojej wsi nie ma somsiada który by miał więcej jak dwa roboty DL albo Lely. O jakim "śasida" myślisz?:)

Opublikowano (edytowane)

Witam.

W nawiązaniu do sprawy byłem dzisiaj u śasiada i się pytałem on zanim kupił roboty to własnie był w tej miejscowosci ale niechodziło tam o żaden miesiąc ponieważ rolnik kupił 4 roboty i chodziło o uruchomienie czwartego,a nie był uruchamiany ponieważ niemiał 100% procent stada i to tyle.Natomiast niechodziło o brak prądu tylko trzeba było poczekać na cześc zapasową która dojechała z Holandi na drugi dzień.

 

Pozdrawiam

 

Weż się w garść bo chyba sam tego nie rozumiesz co piszesz.

 

Po zaniku prądu jak masz agregat z autostartem to po 38 sekundach robot dalej normalnie pracuje, kilkusekundowe braki prądu nie są grożne dla robota i nie zakłucają jego pracy, najgorzej jak nie masz agregatu i brak prądu więcej jak pół godz. to wtedy trzeba zrobić reset robota (zajmuje około 2min.)

Edytowane przez andrzeju1
Opublikowano

Witam.

W nawiązaniu do sprawy byłem dzisiaj u śasiada i się pytałem on zanim kupił roboty to własnie był w tej miejscowosci ale niechodziło tam o żaden miesiąc ponieważ rolnik kupił 4 roboty i chodziło o uruchomienie czwartego,a nie był uruchamiany ponieważ niemiał 100% procent stada i to tyle.Natomiast niechodziło o brak prądu tylko trzeba było poczekać na cześc zapasową która dojechała z Holandi na drugi dzień.

 

Pozdrawiam

 

 

 

Widzę że Twój somsiad lepiej wie jak serwisant co działe się w Lely :lol: sam w to wierzysz ? :P może pójdziesz jeszcze raz do somsiada, i dokładnie sie dopytasz, może somsiad ma kamere w każdej oborze Lely :lol:

Opublikowano (edytowane)

@Lely bez przesady krowa w końcowych stadach nie daję tyle samo co na początku czy w środku laktacji. Krowy w USA pod koniec laktacji dają około 20 litrów więc można odjąć od 12tyś około 1500 litrów nie więcej. Poza tym w PL nikomu się nie zabrania podawania wydajności w 365 dniach. Dodatkowo przy HF jest błędem przyjmowaniem wydajności na 305 dni ale to już rozkminka na inny wieczór ;) A przykładowo jeśli mieszkam w Ostrołęce/Łomży to skąd do mnie przyjechałby serwis podczas awarii? Wiem że dealerem jest p. Filipkowski ale wątpię aby jego ludzie wiedzieli o co B?

Edytowane przez elemer
Opublikowano

Czuje się w obowiązku odpowiedzieć co nieco na temat serwisu Lely jako że konkurencja opowiada na forum jak i w terenie o słabym serwisie robotów Lely.

Ja jestem na forum żeby coś wyjaśnić i podpowiedzieć zainteresowanym - nie interesuje mnie sprzedaż nie mam z tego profitów a na akord nie pracuje.

Podobnie jak moi koledzy mam 3 lata doświadczenia, zaczynaliśmy od fabryki, robota trzeba było nauczyć się na pamięci, szkolenia w Holandi, praktyki - instalacje w Niemczech, serwisowanie w Angli, każdy stopień umiejętności musimy potwierdzić szkoleniem i egzaminem w języku angielskim. Ja obecnie mam stopień Starszego Inżyniera,

w tym roku mogę ubiegać się o stopień Specjalisty Produktu. Ja byłem jednym z dwóch serwisantów którzy montowali i serwisowali pierwsze roboty w Polsce.

Mam bardzo zadowolonych klientów nigdy ich nie zawiodłem, są serdeczni, ugoszczą, często traktują jak rodzinę.

O konkurencji narazie się nie wypowiadam choć jak usłysze o mnie zmyślone opinie to odwdzięcze się swoimi spostrzeżeniami i opiniami klientów na temat Delaval,

a jest o czym mówić.

 

 

Chwalisz sie zadowolonymi klientami, a jednak ten od somsiada ma jakąś wiedzę na temat słabego serwisu. A może ten od somsiada to DL? Może on mówi o sobie? Na temat sprawności serwisu i dealerów DL akurat na podlasiu głośno. Wkładając szpilkę: mam somsiada, który ma doskonałe doświadczenia z DL i Lely w jednym roku, w jednej i tej samej oborze miał doświadczenie z DL. Teraz dopiero chłopina wie że żyje. No i oczywiście dodam jeszcze o gierkach w DL między delerami, szkoda gadać? Tak czy inaczej, każdy może zostać dealerem DL i od ręki sprzedawać roboty i chewalić się serwisem:(

Opublikowano

@Lely bez przesady krowa w końcowych stadach nie daję tyle samo co na początku czy w środku laktacji. Krowy w USA pod koniec laktacji dają około 20 litrów więc można odjąć od 12tyś około 1500 litrów nie więcej. Poza tym w PL nikomu się nie zabrania podawania wydajności w 365 dniach. Dodatkowo przy HF jest błędem przyjmowaniem wydajności na 305 dni ale to już rozkminka na inny wieczór ;) A przykładowo jeśli mieszkam w Ostrołęce/Łomży to skąd do mnie przyjechałby serwis podczas awarii? Wiem że dealerem jest p. Filipkowski ale wątpię aby jego ludzie wiedzieli o co B?

 

Liczymy średnio a nie w której fazie laktacji

Serwis byłby z Konarzyc - Lely Center którego właścicielem jest p. Filipkowski a jego ludzie to ten doświadczony serwis o którym już pisałem np: Grzegorz który zaczynał razem z andrzeju1 w 2008 roku składać i serwisować roboty w Lely w Holandii

 

@Lely bez przesady krowa w końcowych stadach nie daję tyle samo co na początku czy w środku laktacji. Krowy w USA pod koniec laktacji dają około 20 litrów więc można odjąć od 12tyś około 1500 litrów nie więcej. Poza tym w PL nikomu się nie zabrania podawania wydajności w 365 dniach. Dodatkowo przy HF jest błędem przyjmowaniem wydajności na 305 dni ale to już rozkminka na inny wieczór ;) A przykładowo jeśli mieszkam w Ostrołęce/Łomży to skąd do mnie przyjechałby serwis podczas awarii? Wiem że dealerem jest p. Filipkowski ale wątpię aby jego ludzie wiedzieli o co B?

 

 

Kilka słów na temat organizacji serwisu Lely:

 

1. W 2008 roku Lely w Holandii ogłosiła na terenie tylko woj. podlaskiego, lubelskiego i mazowieckiego nabór na pracowników do działu serwisu w związku z przygotowaniem wejścia firmy Lely na rynek polski. Strategia działania była taka, aby w pierwszej kolejności mieć zespół wykwalifikowanych samodzielnych serwisantów, a następnie rozpocząć sprzedaż. Z tych terenów zgłosiło się ok 12 osób. Po dwóch latach szkolenia tylko w robotach, zostało 6 certyfikowanych serwisantów, którzy są w stanie prowadzić samodzielnie, montaż i serwis w najwyższym poziomie. Szkolenie jest podzielone, na kilka etapów. Pierwszy etap rozpoczął się w fabryce od składania robota, śrubka po śrubce, kabelek po kabelku. Nikt tak dobrze nie zna robota jak inżynier serwisu w Lely. Dwuletnie szkolenie składało się z kilku etapów, każdy etap zakończony egzaminem i wydanie certyfikatu, który dla Lely jest tak samo ważny jak świadectwo ukończenia szkoły. Po dwóch latach został zespół w ilości 6 osób o bardzo wysokich kwalifikacjach. Inni nie zdali egzaminów lub z powodów rodzinnych nie dali rady.

 

2. Ze względu na to, iż firma miała rozeznanie w rynku, iż najszybciej i największy potencjał w roboty będą właśnie na ww wymienionych województwach, dlatego właśnie z tego terenu był nabór. Jednak firma ma siedzibę w Bydgoszczy i wszyscy są zatrudnieni właśnie w Bydgoszczy, a to że mieszkają na Podlasiu dla organizacji serwisu nie ma absolutnie żadnego znaczenia.

 

3. Na dzień dzisiejszy budowaliśmy 6 Lely Center na terenie kraju. Każde Lely Center rozpoczyna budować swój zespół serwisowy z wsparciem naszych inżynierów serwisu. Oni właśnie są osobami szkolącymi serwisantów w każdym Lely Center. Z takiego względu, będzie zawsze inżynier serwisu z innego terenu.

 

Lely jest dumna z wysoko wykwalifikowanego serwisu, który poprzez rotację będzie w każdym regionie kraju, gdzie będzie montaż robota i będą wsparciem dla serwisu w Lely Center.

 

Dzięki inżynierom serwisu gwarantujemy dobrą opiekę serwisową.

Opublikowano

Widocznie nie było popytu na Westfale.

 

 

 

 

:lol: :lol: :lol: może, ale to jest ewidentny przykład jak dobry jest serwis DL. Deale DL w Łomży i dwa dealery w Zambrowie, i wszyscy się znają pewnie na robotach:)

Opublikowano
Ja obecnie mam stopień Starszego Inżyniera,

wow a co to za tytuł? bo raczej odzwierciedla on to samo co prezes wiceprezes sprzątaczka (cztak konserwator powierzchni płaskich bo tak to się nazywa) i cieć (stróż) bo na pewno nie jest to tytuł zawodowy ani naukowy, kolejny przykład propagandy i wciskania kitu ludziom ;[ że niby inżynier i to starszy w dodatku :blink: a to zwykły handlowiec co robił w serwisie.

Ale nazwa trzeba przyznać ciekawa :lol:

Opublikowano

wow a co to za tytuł? bo raczej odzwierciedla on to samo co prezes wiceprezes sprzątaczka (cztak konserwator powierzchni płaskich bo tak to się nazywa) i cieć (stróż) bo na pewno nie jest to tytuł zawodowy ani naukowy, kolejny przykład propagandy i wciskania kitu ludziom ;[ że niby inżynier i to starszy w dodatku :blink: a to zwykły handlowiec co robił w serwisie.

Ale nazwa trzeba przyznać ciekawa :lol:

 

 

 

wow, jakbyś dobrze się wczytał w teść organizacji serwisu to byś dobrze wiedział co znaczy w Lely starszy inżynier serwisu. W przypadku Lely jest to nazwa określająca stopień znajomości i wiedzy, którą można osiągnąć tylko w przypadku odbytego trudnego i długiego szkolenia. Ale słusznie zauważyłeś, że nie jest to tytuł zawodowy ani naukowy, ponieważ żadna szkoła w Polsce ani studia nie są w stanie przekazać takiej wiedzy teoretycznej i praktycznej, aby móc używać określenia do posiadanych swych kwalifikacji starszy inżynier serwisu i pełnić w praktyce samodzielny serwis. A czym ty możesz się pochwalić?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      Planujecie zakup nowego ciągnika rolniczego w tym roku? Macie jakieś wyceny nowych ciągników? Odwiedziliście jakiegoś dilera?
      jeżeli znacie ceny nowych ciągników lub zamówiliście nowy ciągnik podzielcie się informacją z innymi użytkownikami, na pewno pomożecie podjąć decyzję.
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danex
      Witam
       
      Jeśli macie jakieś cenniki kombajnów zbożowych to wrzucajcie. najbardziej zależy mi nA JD
       
      pozdrawiam
    • Przez paweł199413
      Stoję przed wyborem przyczepy jednoosiowej coś w okolicy 4t. Co polecacie. Moze ktoś z was ma coś w miarę na sprzedaż 
    • Przez maniek05
      Witam mam do wymiany opony 420/70/r24 czy Turecka firma OZKA zda egzamin moze jakaś opinia ,dużo jeżdżę po asfalcie  jake opony polecicie
       
    • Przez ursus914mirokk
      Witam chce kupić rozrzutnik obornika SIPMA RO 800 Zefir lub PRONAR NV161/2  czy ktoś posiada taki rozrzutnik jaki podałem lub ma tej firmy?? jake sa wady i zalety ? na co zwrucic uwage 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v