Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myślę, że na razie za mało ich jest i dlatego niewiele można na ten temat powiedzieć.

Ja tam wole U1224/Z12145, niż to coś (ostatnio był chyba taki na Allegro, rocznik '97 (bodajże) za ponad 50 tysięcy - paranoja...).

Opublikowano

A ja bym jednak wolał kupić nowy ciągnik niż używany, nowy to nowy.

 

Ja myślę że można było by kupić bo w końcu nie jest on taki drogi a swoje na pewno zrobi, może nie jest to cudo ale jest wart swoich pieniędzy.

Opublikowano

Ten ciągnik bardzo mnie zaciekawił, ponieważ posiada 135 KM i ma panoramiczną kabinę, EHR bosch , podnośnik 7000kg za stosunkowo niską cenę (170000zł) więc myślę że warto go kupić. To jest jego zdjęcie:

post-16462-1245233775_thumb.jpg

Opublikowano

Jeśli chodzi o skrzynię biegów to producent podaje ze ma 24 biegi do przodu i 12 do tyłu, jest zsynchronizowana więc nie powinno być zgrzytów podczas włączania biegu. Prędkość maksymalna 39.8 km/h

Opublikowano

a silnik spelnia normy spalin?? bo jezeli nie to mysle ze nie warto go kupowac. no chyba ze spelnia to mozna pomyslec. nawet fajnie wyglada, ale tlumik mogli juz zrobic przy slupku. no i wieksze kola tak chociaz 420/65 r28 przod i tyl 520/65 r38, mysle ze jak na taka moc nie sa za duze

Opublikowano

silnik B260.2S2 spełnia normy spalin TIER 2 natomiast ten ciągnik jest produkowany również z silnikiem deutza TCD2012L06-2V (DEUTZ) spełniający normy TIER 3 i posiada już tłumik przy słupku kabiny ;)

Opublikowano

hmm ,bardzo fajnie wyglada nawet , cena co do wyposazenia bardzo przekonujaca, ja bym brał go pod uwage;w tym przedziale mocowym i cenowym nie wiem czy cos się znajdzie nawet?? ciekawe jak ten silnik deutz bedzie sie spisywał; dobrałbym do niego klime i przedni TUZ aby nie skakał i jazda;K1ROVEZ dlaczego na ten ciagnik mówisz to coś?? raczej na 1224 mozna tak powiedzieć bo to jest kaleka w nawracaniu a o reszcie to nie mówię jaki tam komfort ,nawet nowy 1224 co był to jest gorszy od tego belarusa a na pewno nie tańszy i to spalanie jeszcze ,jak dla mnie wszystko przemawia za 1223.3 a za 1224 tylko waga ;)

Opublikowano

Mam nadzieję, że się nie mylisz, choć mnie i tak nic nie przekona do czegoś co ma jakiekolwiek związki ze starym MTZ-em.

U nas się mówi że nowego Belarusa kupujesz tylko raz w życiu.

Bo potem przez cały czas mówisz sobie, że drugi raz tak się w ch... nie dasz zrobić!

Jak 'ruski' ciągnik to dla mnie tylko przegubowce.

 

Powiem tylko tyle: widziałem tylny most Pronara 1221 (a technicznie to to samo co ten Belarus) i wiem też jak wygląda obudowa mostu w MTZ-cie 52 (Ty pewnie nie wiesz...). Niestety są bardzo podobne, a to znaczy, że ten ciągnik ma wciąż dużo wspólnego ze swoim przodkiem, który był konstruowany z myślą o mocy 50 KM, a nie 130.

Co z tego, że TUZ jest na monobloku, skoro dalej jest przykręcony do mostu na te same mocowania?

Ja miałem z tym problemy w 82, więc jakoś trudno mi uwierzyć, że jak zaczepię do niego 5 skib (np. Atlas) i dam trochę 'w palnik', to po pewnym czasie nie będzie problemów.

Obawiam się że będą...

 

PS. Choć chciałbym się mylić, bo np. co do silnika to nie mam większych zastrzeżeń, poza tym, że ciężko pali na zimno.

Opublikowano

W sąsiedniej wiosce chlop ma takiego w masce metalowej jak Belarus 820 6 PHX i jazda, 2 lata bez awarii i przecieków. On zauważylem ze tylko orze i przyczepy tacha nim ;) W agregacie to U1014 z beczką MTZ 82, dominacja ruskich tam ;) No nie przepraszam jeszcze C-360 i 330+ tur

Opublikowano

@qqq jestem ciekaw co ty masz za ciagniki ze tak gadasz. jezeli za ursusem 1224 przemawia ciezar to chyba dobrze co nie?? zaloze do 1224 plug 4 skibowy obrotowy Kvernelanda 4x50 i spokojnie z nim pojdzie i go obroci a zaloze do tego belarusa ten sam plug to pewnie z tym obciazeniem co ma na przodzie to podczas obrotu przod pojdzie mu w gore a w polu watpie zeby sobie poradzil z takim plugiem na takich oponach. wielkosca to mi sie wydaje ze jest on porownywalny do ursusa 1014. ja mam takie same zdanie ja K1ROVEZ, ze Belarusy i wszystkie Pronaropodobne ciagniki sa do jednorazowego uzytku. dam przyklad. moj sasiad kupil 2 lata temu nowego Pronara 82 SA juz z ta nowa kabina i maska to w ubieglym roku siadla skrzynia, a przedtem ten ciagnik pracowal tylko z prasa Sipma wiec sie nie przepracowywal, wszystkie ciezkie prace takie jak orka, siew agregatem wykonywal za niego Zetor 8111 i o wiele lepiej sie sprawuje niz ten Pronar.

Opublikowano

kolego UrsusCzesio ten ciągnik tego chłopa zapewne posiada rosyjską wersję silnika ale myślę ze jest o wiele lepsza od deutza. Rosyjskie silniki są już sprawdzone więc jak będę miał zamiar kupić ten ciągnik to z rosyjskim silnikiem ale jak już to dopiero na jesieni bo narazie funduszu trochę brak.

Opublikowano

powiem tak. bralbym ten ciagnik jedynie z silnikiem Deutza, maksymalnym obciazeniem, najwiekszymi oponami jakie sa dostepne dla tej wersji i ze wzmocnionym podnosnikiem. ale w takiej podstawowej to mogl by kosztowac nawet 120k to bym go nie kupil.

Opublikowano

A może wzieli byście też pod uwage pronara II 1221A... Bo w sumie cena jak i sam ciągnik podobna...

Co do komfortu, pracy itd. to polecam ostatni (czerwcowy) numer RPT, tam jeden z użytkowników podobnej maszyny (105km bodajrze) wypowiada sie na ich temat... Podkreślam że sam użytkownik twierdził że komfort pracy jest lepszy w U 1014 ;)

Ale mimo wszystko... jak za tą cene to nie ma co wiecej wymagać, jednak jak już brać to tylko z silnikiem deutza ;)

Opublikowano

kolego: K1ROVEZ i Henius91 , ja tam nie wiem jak wy dbacie o swoje sprzety , moj znajomy ma 110ha i obrabiał to 1025A i tylko pompa hydrauliczna siadla mu i tyle i pracował z pługiem obrotowym 4x40 Voogel (i jakos mu przodu nie podrwało podczas obrotu) i ścierniskowcem 3m z siewnikiem i przyczepy ciagnik ma niecałe 5000 mtg i to jeszcze model na moscie krzyzakowym i chodzi ;co do mocowania tylnego TUZ to czasem trzeba zajrzec bo śruby lubią się popuscić i tyle ,mój MTZ kiedyś dzwigał zestaw siewny o masie 1800kg i jakos podnosnik nie odleciał ,moze to kwestia danego modelu;kolego Henius91 taki 1221 spokojnie sobie poradzi z takim pługiem nawet na takich oponach i obróci go spokojnie bo wyzej podnosi niz 1224 ;) ; kolgo u nas było kiedys 3szt 1224 to moge co nie co powiedziec ostatniego w '94 roku sprzedalismy , 1224= cięzko się nawraca ,słaby podnosnik,wałek i wogóle jest to "ocięzały" traktor zero zrywnosci a do tego jest wolny na drodze;ja teraz mam CASE JX100U,MX135,170,NEW HOLLAND M 100,JCB2140 4WS i JD7920 i to na tyle

Opublikowano

no widze tu same nowoczesne ciagniki, a dlaczego dalej uwazasz ze belarus to dobry ciagnik?? ja mam ursusa 1224 i pracuje z turem i jakos jego zwrotnosc mi nie przeszkadza, no ale co tu ukrywac, czas na zmiane bo jest to stary ciagnik i chyba beda nie dlugo plany na New Hollanda T6000, nie wiem jeszcze dokladnie jaki model ale mysle ze ktorys z T6040 albo T6050 ;) mam nadzieje ze juz w tym roku beda papiery skladane. no ale powrocmy do tematu. wydaje mi sie ze taki Pronar jest troche wiekszy od belarusa i lepiej znosi obciazenia.

Opublikowano

Henius91 kolego sympatyczny ,uwazam ,że belarus to dobry ciągnik gdyz tak jest po prostu, tam bardzo nie ma sie co psuć cena nie za wysoka,kolego nie narzekasz na zwrotność 1224 narazie, jak kupisz nowy np. NH to wtedy to stwierdzisz ;) . hmm co do ostatniego zdania to u mnie nie ma belarusa są same pronary każdy ma po około 500 mtg i narazie żadnej awarii

Opublikowano

Tylko jakiś inny będzie o wiele droższy do Belarusa czy Pronara... A na innego może nie stać kogoś i Belarusy czy Pronary nie są takie awaryjne tylko trzeba o nie dbać, stare silniki lubią czasami się pocić ale to zależy też od właściciela, nie wiem jak jest z tymi silnikami EURO II, cz dalej lubią się pocić czy już jest to poprawione.

Opublikowano

u mnie we wsi goscio kupił pronara 1221 to mówił ze jeszcze tego samego dnia skrzynia zaczeła draczyć a jesli chodzi o belarusy to jak jakis nowy sie pojawi to i zaraz wycieki spod skrzyni lub z silnika u jednego nawet to w kabinie olej pryskał ja osobiscie bym wolał jakies 10 letnie lub młodsze 1224 lub 1234

Opublikowano

Ostatnio siedziałem w tym BELARUSIE z tą nową kabiną i muszę przyznać że komfort jest bardzo dobry, ponieważ kabina jest bardzo dobrze wyciszona, wygodne siedzenie i dobre rozmieszczenie dźwigni zarówno od układu hydrauliki jak i też panel EHR od sterowania podnośnikiem. Wersja ta posiadała przedni TUZ i WOM. Ogumienie przód: 420/70R24 ; tył :520/70R38. Skrzynia 24/12 więc posiada dużo przełożeń.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
    • Przez Adamxxx
      Tur sterowany rozdzielaczem spod deski rozdzielczej . Problem z opuszczaniem . Wajcha się blokuje a jak puści tur opada z całym impetem . Brak płynnego opuszczania . W czym może być problem?
    • Przez panmino
      Belarus 1523 - na co zwrócić uwagę przed zakupem? Trafia się w okolicy rocznik 2007 z 3600 mth na zegarze. 
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v