Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

chciałbym się poradzić zamin co kolwiek zacznę, czy warto (bo przerobić mozna wszystko) przerobić stary beczkowóz PN-30 w którym do oprózniania służy wiatrak w obudowie z tyłu beczki oraz biegnący przez całą beczkę ślimak który wchodzi z przodu i wychodzi z tyłu beczki i problem jest że już nie ma sposobu tego uszczelnić, ani tym bardziej rozebrać, beczka jest jeszcze "zdrowa" ale te mieszadło i klapka do wylewania fatalna, dlatego pomyslałem żeby wywalić ten wał z beczki oraz wiatrak, zaślepić miejsca w których wchodził wał, oraz zastosować zasuwę i łyżkę do wylewania, tylko boje się co na to wszystko "powie" pompa, bo musiał bym zapewne zastosować zawory przy pompie ktore przełączają kierunke powietrza tak żeby beczka ssała z zewnątrz a odma dmuchała do beczki, oraz zawór zamykający beczkę tak?

http://www.agrofoto.pl/forum/Sluzy-tylko-i...-image9848.html beczka to taki właśnie model, tylko na jednej osi, wtajemniczeni zapewne wiedzą jaki jest tam typ pompy

http://www.allegro.pl/item633258304_pompa_...szambiarki.html dokładnie taki typ pompy :P

Opublikowano

bezczka zapewne taka. W tej nie ma żadnych ślimaków i tym podobnych. Jest zwykły zawór i łyżka na końcu, a pompa ma wajchę do przełączania ssanie/spuszczanie.

Zrób jakieś foto tych wynalazków bo trudno jest sobie to wyobrazić.

Opublikowano

http://www.agrofoto.pl/forum/Sluzy-tylko-i...-image9848.html później może zrobie foto w tej z linku jest wymontowana pompa a zaraz nad zaczepem widać że jest zaślepione wejście tego wału, dlatego napisałem wtajemniczeni bo kto ma taką beczkę będzie wiedział o co chodzi, lub taką pompę, w mojej beczce opróżnianie polega na otwarciu klapki a nie zaworu i ślimak biegnący przez całą długość beczki po dnie wychodzi za beczką i kończy się wiatrakiem 4ro łopatowym o srednicu 50cm obudowanym częściowo i rozlewa się tak że jest sprzęgło kłowe i albo wom napędza pompę albo wom napędza ten slimak i witrak będący na jednej osi.

 

@wsk125 częściowo odpowiedziałeś na moje pytanie, a chciałbym wiedzieć w szczegółach w jaki sposób działa ten zawór ssanie spuszczanie i jak to wykonać czy z zaworów kulowych czy taki gotowy zawór można kupić? czy przy wydmuchiwaniu też można rozerwać beczkę? pewnie będzie potrzebny zegar?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MajsterMarian
      Witam Forumowiczów, mam jak to mówią "bojowe zadanie" aczkolwiek do sedna sprawy. Mam do zabezpieczenia beczkę 8000L, która w środku jest zdrowia, ale zaczynają pojawiać się kropki rdzy. Może macie sprawdzone podklady, które można kłaść na takie elementy z pojawiającymi się ogniskami korozji. Reaktywny i epoksydowy odpada, bo są to podkłady na czystą stal. Myślałem dać neutralizator dinitrol rc800/wurth na większe ogniska, na to podkład urekor s i farba ( tylko jaka :? ) Może okrętowa Hempel? Myślałem nadal Nobilesem do felg, niby odporna na sole, ale czy się sprawdzi w azotowym środowisku to nie wiem. 
       
       
    • Przez patryk1712
      Panowie mam małe pytanie. Posiadam beczkę pomot z pompa mec 4000. Po wypompowaniu 2 beczek odczepiłem beczke i juz nie mogę obrócić ręcznie wałka w pompie dodam ze przed użyciem sprawdzałem czy się kręci bo byly mrozy itp wiec normalnie dalo sie obracać w obie strony. Na kroplomierzu kropelki z olejem spadały wiec smarowanie bylo. Co mogło sie tam stać ze nie można zakręcić wałkiem, troche strach kolejny raz używać.
    • Przez Kuczyniak
      Witam mam pytanko,  posiadam stary beczkowóz jeszcze co kiedyś były te polskie blaszane meprozeta. Problem mam z podawaniem oleju na łopatki do pompy próżniowej, pompka olejowa kręci się, ale nie podaje oleju rozebrałem ją przeczyściłem założyłem spowrotem i dalej bez zmian zbiornik z olejem był na dole pod pompką , to go wyrzuciłem i zrobiłem zbiorniczek z bańki plastikowej nad pompką olejową grawitacyjnie myślałem, że problem zniknie i zacznie działać jak z góry będzie olej zlatywał do pompki w dół, założyłem przezroczysty wężyk żeby zobaczyć co się dzieje i dziwny przypadek bo przy uruchomieniu beczkowozu ciągnąc gnojowice to widać jak w wężyku przezroczystym olej idzie do góry z powietrzem do bańki zamiast tłoczyć go na łopatki przez przewody czy orientuje się może ktoś jaka może być przyczyna ? Proszę o odpowiedź z góry dziękuje. Pozdrawiam  

    • Przez Michał674
      Może ktoś wie o co może chodzić z tą pompą po szlifie korpusu i wsadzenia nowych łopatek pompa nie chce zaciagac z Wypychem daje rade smarowanie ma łopatki się wysuwają 

    • Przez michalbanas23
      Jak przerobić hamulce pneumatyczne na hydrauliczne? Które siłowniki kupić? Mam takie jak w załączniku 


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v