Skocz do zawartości

Co dalej z gospodarstwami?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Marko-kolo, wolność przy krowach??? Zmień kolego leki. Gdzie wy mieszkacie? Być może w waszych stronach jest lipa z pracą, a jeśli jest, to za najniższą krajową.

Opublikowano

a twoja żona już tak :lol:


Marko-kolo, wolność przy krowach??? Zmień kolego leki. Gdzie wy mieszkacie? Być może w waszych stronach jest lipa z pracą, a jeśli jest, to za najniższą krajową.

nie chodzi tylko o krowy tylko o całokształt gospodarstw,,ja w niedziele moge po chlać i z poniedziałku nikt mnie z roboty nie wy***rdoli jak będe zawiany albo się spóznie...pozatym trzeba lubić co się robi jak niekturzy lubią dostawać opi***ol od szefa i być poganiani prosze bardzo a ja lubie jak posieje i mi rośnie 

Opublikowano

Zastanów się . Co mogło zaboleć ? W tym nie było nic , co mogło kogoś ruszyć . :P Buziaczki .

Opublikowano

Gadacie, jakby rodzice trzymali was pół życia w szufladzie. Rozejrzyjcie się trochę, zachwalacie to rolnictwo, jakby nie wiem jaka kasa z tego była. Nie powtarzajcie frazesów o szefie itp. Uwierzcie, gdy masz fach w ręku to zarabiasz dobrą kasę. A wy tylko krowy i gospo. Widocznie nic innego nie potraficie robić.

Opublikowano

Gadacie, jakby rodzice trzymali was pół życia w szufladzie. Rozejrzyjcie się trochę, zachwalacie to rolnictwo, jakby nie wiem jaka kasa z tego była. Nie powtarzajcie frazesów o szefie itp. Uwierzcie, gdy masz fach w ręku to zarabiasz dobrą kasę. A wy tylko krowy i gospo. Widocznie nic innego nie potraficie robić.

a czego ja nie umiem,nie jedno bym lepiej zrobił niż pseudofachowcy co niby potrafią 

Opublikowano

Gadacie, jakby rodzice trzymali was pół życia w szufladzie. Rozejrzyjcie się trochę, zachwalacie to rolnictwo, jakby nie wiem jaka kasa z tego była. Nie powtarzajcie frazesów o szefie itp. Uwierzcie, gdy masz fach w ręku to zarabiasz dobrą kasę. A wy tylko krowy i gospo. Widocznie nic innego nie potraficie robić.

Nie koniecznie. Żona jest po studiach i co? Pracę znalazła w Biedronce i znam masę takich ludzi którzy mają fach w ręku i robią na magazynie. Ja odkąd szkołę skończyłem poszedłem do roboty i dopiero nie dawno z roboty wróciłem bo pracuje często dłużej od nie jednego rolnika świątek, piątek i niedziela, ale lubię to co robię mimo że grzebanie w d*p... krów szczytem marzeń nikogo nie jest i jeżeli za tą samą robotę mogę brać znacznie więcej niż płacił mi mój były szef to czemu mam nie robić tego na własną rękę? Jeżeli nie miałbym żadnej innej alternatywy kuźwa za hodowlę jedwabników bym się zabrał a nie siedział z tyłkiem przed telewizorem. Ja się żadnej pracy nie boję no może oprócz pracy przy koniach xD tym bardziej przy krowach gdzie wypłata jest co miesiąc a przy dobrej wydajności do szczęścia potrzeba ok 20 krów z wydajnością ok. 10 tyś kg mleka i pilnować, pilnować i jeszcze raz pilnować. Moi rodzice narobili masę błędów kiedy ja byłem jeszcze gnojkiem i kiedy "dowodziła" babcia tego nie tamtego też nie. Ten inseminator za drogi, weterynarz też i skończyło się tym że krowy w szczycie laktacji dawały po 10 litrów mleka :/ wypadek samochodowy, brat i ja połamani w szpitalu, potem 9 sztuk bydła zabił nam piorun (wszystkie na wycieleniu, zwarcie w instalacji elektrycznej), pożar stodoły - jak zobaczyłem na ile była ubezpieczona to mało co zawału nie dostałem 20 tyś zł (też zasługa babci bo po co tyle płacić). Po tym problemy alkoholowe ojca - załamanie nerwowe i jakoś trzeba było się z tego podnieść. Wiadomo kredyty też jakieś są. Ale życie toczy się dalej.
Opublikowano

Akurat weterynarze zarabiają godnie. Fakt, to służba, ciężka praca jak cholera, ale chociaż wypłata sensowna.

Opublikowano

Nie znam aktualnie nikogo kto pracuje za najniższą krajową, codziennie widzę ogłoszenia ze szukają do pracy na magazyn, 3500-3800 brutto. Nie musisz nawet po polsku mówić, liczy się sztuka. I tak na jednym z magazynow który obsługuje 85% obsady to Ukraińcy, 5% hindusi, 5% jakieś skosnookie, i paru Polaków do ogarnięcia tego tłumu. Na daną chwile nawet w biedronce kobitki zarabiają coś koło 2300zl do reki

Opublikowano

Akurat weterynarze zarabiają godnie. Fakt, to służba, ciężka praca jak cholera, ale chociaż wypłata sensowna.

Na ubojniach to i owszem zarabiają i po 8 tyś zł a na dużych kokosów nie zarobisz, co najwyżej na koniach gdzie stawki niekiedy idą w tysiącach.

 

bratrolnika gdzie tak zarabiają w Biedronce? Chcesz zrzut ekranu z wypłaty mojej żony? Więcej niż 1830zl nie zarobiła i to po premiach... 2 lata pracy. Kierownicy zarabiają 2800zl. A na rękę z 3500zl brutto to 2500zl netto... A i jeszcze jedno szwagier pracuje właśnie na magazynie ma na rękę 2000zl i umowa zlecenie. Teściowa pracowała kiedyś w Gillette, zatrudnienie przez biuro 8zl na rękę i jeszcze na godzinach oszukiwali

Opublikowano (edytowane)

Żona tez pracowała 8lat w biedronce, w zeszła niedziele rozmawiała z koleżankami, tyle teraz mają wypłaty. Jak wcześniej moja robiła to tez więcej jak 1700 nie dostała. U nas na daną chwile głód pracowników, nie ma ludzi, tak jak pisałem, na magazynach przyjmują od reki, stawki jak pisałem powyżej. Ludzi autobusami z pod Radomia przywożą 100km, żeby było kom plan wykonać. Brat był ostatnio po ukraincow na kombajn do ziemniaków, za 12zl/h nie chcieli przyjść, bo na bolku nisko się siedzi i się kurzy, oni wola na grimme kopać, tacy wybredni, a 10lat temu za 3zl/h 12 godzin siedzieli w polu i po rękach całował ze robota jest

Edytowane przez bratrolnika
Opublikowano

Z Ukraińcami to jest gruba historia bo za 3 tyś zł nie chcą pracować. A co do braku pracowników, fakt gdzie nie spojrzeć masę ogłoszeń, w każdym markecie ogłoszenie, u nas na tablicy ogłoszeń na bloku IKEA, magazyny, meble full...

Opublikowano

Ukraincy to sie smieją z Polaków ze sie mają za niby takich nowoczesnych i prozachodnich a za takie grosze za.....ją  :D

i mają racje ...

oni jak jada do PL to maja w głowach ze tu bedą po 5 tys zł zarabiac bo tu jest Unia i zachód, a tu jest nedza a nie zachód  :D

dlatego tak to wygląda

Opublikowano

rozmawiałem ostatnio z kierownikiem na jednej hali, rozmawia z każdym z ukraińców którzy u nich pracują, każdemu który musi wrócić na Ukrainę dokładają na odchodne do pensji żeby tylko do nich wrócił bo ludzi nie ma do pracy , każdy z nich obiecuje że wróci, bo ma z tego pieniądze, a prawda jest taka że biorą kasę, a potem jadą od razu na zachód, podobno na kilkadziesiąt osób na daną chwilę wrócił jeden. Choć ja im się nie dziwię, i tak daleko od domu, i tak musi kawał jechać, więc lepiej zarobić 3tys. Euro niż 3tys.zł

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v