Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiem co to może być? Bierze 5-7 miesięczne cielęta. Jest wszystko w porządku :apetyt , energia a kilka godzin póżniej cielak ma problem ze wstaniem, staniem -trzęsie się na zadzie ,ma sztywne tylne nogi -zad . Myślę czy to aby nie zapalenie stawów i mięśni. 

Czy ktoś miał coś podobnego w swoim stadzie?

Opublikowano

R2016@ Albo przebiałkowanie - za dużo białka w diecie, albo za mało wapnia - warto dodawać krede pastewne do paszy, albo kwasica i cielak nie może wstać,
Napisz co dostają do jedzenia, a bedzie więcej można powiedzieć,

Opublikowano

Miałem, ale u dużo młodszych. Dwa pod rząd. Weterynarz zdiagnozował zapalenie nerwu kręgowego(chyba tak to brzmiało)  i podał sterydowy lek przeciwzapalny. To pomogło.  

Opublikowano

Przebiałkowanie raczej odpada bo dostają dobrej jakości siano i śrutę zbożową: 40% otrąb , pszenica , owies , jęczmień , pszenżyto, na zmianę z samymi otrębami . Właśnie jak pierwszy raz miałem kłopoty tego typu to na początku myślałem ,że to przebiałkowanie ,bo wtedy dostawały samą śrutę zbożową ,do tego własny koncentrat białkowy ,ale teraz to raczej chyba nie to . Kwasica z tego co się orientuję -nie podobna , bo odchody normalne bez specyficznego zapachu...., z pyska też nie wali , to chyba jakaś inna cholera. 

Wcześniej podawałem w takim przypadku właśnie jakiś przeciwzapalny bardzo skuteczny ,ale teraz ponoć już wycofany i w zamian podałem KETINK, do tego wapno na zmianę  z selenem,wit E,wit. A,D3.

Skąd to się bierze ,co może być podłożem? Czy to zapalenie mięśni i stawów ?

Opublikowano

Może mają nieodpowiednie podłoże? Choć jak dla mnie to fakt że dotyka to cielaków w intensywnej fazie wzrostu wynika z niedoboru w paszy wapnia i miedzi - te dwa pierwiastki są najbardziej odpowiedzialne za stawy

Opublikowano

Nie obyło się jednak bez dobrego weta . Okazało się Adrianie-K90 miałeś rację , też stwierdził cos podobnego porażenie nerwu , tylko ,że ta kuracja trwa już kilka dni ,a efekty póki co są mierne .

Dzięki za pomoc , dobrze ,że chcieliście się podzielić tym co kto wiedział .

Może jeszcze ma ktoś jakiś sposób na te schorzenie ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez szwagier946
      Witam . Mam może trochę głupie pytanie ale hoduje bydło dopiero od września , padła mi krowa dziś wieczorem . Jutro już Wigilia a jak wiadomo w tym roku wszystko wolne ma a potem święta ,weekend . Czy teraz ze zgłoszeniem tego faktu muszę czekać aż do przyszłego poniedziałku czy jednak są jakieś dyżury w PLW czy coś ?
      Za uszczypliwości z góry dziękuję , temat dla mnie zupełnie nowy.
    • Przez kotek321
      Witam mam problem z krowa jak ja głaszcze to wysuwa język i sapie 
    • Przez BannPugg
      Przez kilka dni smarowałem strzyki maścią gojącą na wazelinie z ekstraktami roślinnymi, nie wiem jak się nazywa, w czerwonej puszce. Nie pomaga. Jedna krowa ma to na jednym strzyku, druga na kilku. Reszta krów tego nie ma



    • Przez Magda2202
      Witam mam problem z cielakiem 4msc od tygodnia gorączkuje temperatura utrzymywała się od39.3 do 39.5 piła I jadła normalnie wczoraj nazwaliśmy weterynarza podał jej biovetalgin na gorączkę ii powiedział że powinno przejść wieczorem temperatura wzrosła do 39.8 A rano miała już 40.1 dzwonilismy do weterynarza I powiedział że ciężko stwierdzić co by jej dolegało i zaproponował żeby po nowym roku podać jej aspiryne  2g Na dobę przez tydzień aa narazie czekać dodam jeszcze że miesiąc temu starsze jalowki też gorączkowaly przez 3-4 dni miały 39.4 i po tym czasie temperatura sama spadla może ktoś spotkał się już z podobnym przypadkiem
    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v