Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Rolnik117    1

Wczoraj przeprowadzalem jaloweczke pewnie ze 200kg, jałowka nie chciała mi iść więc ja trochę pociagnelem, a ona się przewróciła i już 1 dzień nie wstaje na tylne nogi tylko czołga się na przednich, lekarz był wkuwal wszędzie igłę czy ma wszędzie czucie i na wszystko reagowala, co mogło się jej stać? Odrazu mówię nie rozczochnela się ni nic normalnie spokojnie upadła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gr_rat    17

to nie forum jasnowidzów skoro lekarz nie wie zmień na innego
ps chyba ze to był lekarz rodzinny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danielek161    105

U mnie też był podobny przypadek. Było dwóch weterynarzy i jeden nie wiedział o co chodzi, a drugi podejrzewał ochwat
I trzeba było ,,uciekać" z jałówką. Ale jadła i czołgała się na przednich nogach. Na koniec okazało się, że miała złamaną nogę przy stawach. A u cb je?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PRIMO    192

Kolego zmartwię cię  :wacko: miałem taki sam przypadek tyle że z krową i niestety nic nie da się już zrobić bo twoja sztuka ma uszkodzone mięśnie jedyne wyjście to sprzedaż na ubój 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489
Napisano (edytowany)

Lekarz  nie  wiedział  to  skad  Ty  wiesz  że  mięśnie?

Miałem  cos podobnego  z bykiem  takim ze  300 kg  , skoczył  na innego  zsunął  sie  i  nie  dał  rady  wstac  na tylne nogi , lezał  z pół  dnia  , ale  wstał i  ok  z nim 

 

Mogła  złamać  noge  , uszkodzić  rdzeń , trzeba  sprzedać  lub ubój  z  konieczności 

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    192

Robiłem badanie krwi pod kątem uszkodzonych mięśni ,nie pamiętam co to za badanie ,lekarz zlecił więc zrobiłem i wyszło że uszkodzone mięśnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johnsnow    0

Nie panikuj poczekaj obserwuj zawezwij innego weta. Dziady przyjadom dadzom Ci 100 zł  albo nic i wyrejestrowanie a to nie o to chodzi. Miałem pare podobnych przypadków i mnie sie coś robi jak na to patrze. 1000% zarobku handlażyna ma jak tylko bydło nie chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik117    1

W krowach to i ja miałem że się roJezdzaly do tyłu nogami ale młoda jaloweczka powinna się wylizac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danielek161    105

Tak jak mówią wezwij weta, poczekaj i poobserwuj jak się zachowuje. Może będzie dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    345

To moze byc niedowlad spastyczny.
Schorzenie to charakteryzuje występowanie skurczu pojedynczych mięśni lub całych grup mięśniowych kończyn tylnych.
Jest ta choroba czesto mylona z zwyklym paralizem konczyn.
Mozna przeprowadzic zabieg odnerwienia ale to jest dosc kosztowne i czasem nie przynosi pozytywnego efektu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    192

W krowach to i ja miałem że się roJezdzaly do tyłu nogami ale młoda jaloweczka powinna się wylizac

dla świętego spokoju zrób badanie krwi C K

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupie jałóweczki simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary na rzetelnych dostawców/hodowców.
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez petroszz
      W tym temacie wpisujcie targowiska gdzie można kupić/sprzedać cielaki/krowy/bydło i podawajcie lokalizacje.
       
      Mnie osobiście interesują targowiska w Hajnówce, Kleszczelach. Kiedy się odbywają?
    • Przez archi106
       
      czy stosuje ktoś łuskę owsianą w żywieniu bydła ? ×
    • Przez czarny1211
      Witam,
      Planuję rozpocząć hodowlę bydła mięsnego teraz hoduję krowy mleczne. Na początek zamierzam kupić 15szt. Limousine i mam do Was kilka pytań:
       
      - w jakiej wadze najlepiej kupić? Co jest najbardziej opłacalne: cieliczki do 100kg, około 200kg, jałówki czy może jałówki cielne?
       
      - czy opłaca się kupić stadko z importu z LItwy/ Łotwy? Z tego co się zorientowałem można z tamtąd kupić w niższej cenie, ale sporo osób narzeka na choroby: zapalnia płuc itp. i upadki.
       
      - Jak sprawdzić czystość rasy tych cieląt. Dotyczy to zarówno cieliczek krajowych jak i z importu. Spodziewam się, że każdy cielak powinien mieć jakąś kartę, rodowód. Ale na ile te dokumenty są wiarygodne - wiadomo dzisiaj napisać i wydrukować można wszystko. Można to gdzieś zweryfikować?
       
      Może macie jakiś dostawców godnych polecenia?
      Będę wdzięczny za wszystkie porady - zwłaszcza praktyków.
×