Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Kupiłem MF 2645 i mam problem:

- z miesiąc temu jechałem nim i na odcinku ok. 10 km ze 4 razy cos mi go przyblokowało ( tak jakby zmienił bieg na niższy ) po czym to przechodziło i jechał dalej dobrze- nie wiem co to mogło być /

- ciągnik postał ze 3 tygodnie pod domem i któregos dnia go zapaliłem i okazało się, że strzelił ( mała dziurka) przewód nad tylnym mostem pod kabiną, taki cienki metalowy ,przykręcany z dwóch stron - załozyłem nowy i zapaliłem maszyne

- okazuje się, że teraz go coś trzyma nie idzie zbytnio ruszyć ani do przodu ani do tyłu- ciężko - załączam np. 1 bieg do przodupuszczam sprzęgło i cos go trzyma, jak wcisne sprzęgło to nawet kawałek nie podjedzie do przodu tylko momentalnie staje tak jakbym nacisnął hamulec ( a propo hamulca jak go nacisne to aż z tyłu końcówki węża do hydrauliki cieknie olej )

- nie wiem co go tak blokuje wczesniej tego nie było - może to jakas elektronika bo chyba zapowietrzony nie jest bo te modele się chyba same odpowietrzają - jakaś blokada ?

- i jeszcze pytanko czy podnośnik na sucho bez sprzętu ma się podnosić i opuszczac, bo u mnie nie idzie ani do góry ani na dół ( guziki góra -dół na błotniku też nie podnoszą ani nie opuszczaja podnosnika

Prosze o pomoc - może ktoś napisze jeszcze do czego służą wszystkie pokrętła, przyciski i przełączniki w kabinie w tym modelu, tel do mnie 503049055 saga0@data.pl

Opublikowano

Po pierwsze czemu drugi temat założyłeś.

Po drugie przepłukaj układ płynem hamulcowym (tak ok. 2 litrów zurzyj na to) i sprawdż czy pompka hamulcowa działa, bo coś widze że masz hamulce z tzw.serwem (jak nie wciskasz hamulca to jedzie?)

 

P.S spróbój odkręcić przewody od hamulców przy kołach i zobacz czy ruszy

Opublikowano (edytowane)

Jak odkręcę przewody od hamulców i zapale ciągnik to mi chyba wywali olej przekładniowy bo hamulce w tym modelu są chyba zasilane z całego obiegu oleju co idzie do skrzyni, wspomagania.... chyba nie mają hamulce oddzielnego płynu ? Poprostu nie wiem jak odpowietrzyć hamulce. Jak wcisnę hamulec to ma problem z ruszeniem, jak nie wciskam hamulca to jedzie ale tak ciężko jakby go coś trzymało. Jak jadę i kręce kołami przód np. maxymalnie w prawo to aż mi podcina i przesuwa przednie koła do przodu.

Edytowane przez andrzej2110
cytowanie posta wyżej
Opublikowano

Olej nie powinien pójść po odkręceniu przewodów przy kołach od hamulców (ale u ciebie jest usterka to powinien iść). Z tego co piszesz wnisoskuje że na hamulce ciągnika i hamulce przyczepy masz "serwo"- coś w nim sie zablokowało (jakiś tłoczek). Musisz znaleść przewód od pedału hamulca i lecieś nim aż do "serwa" (takie "pudło" metalowe) i zdemontuj to i sprawdź, rozbierz i przeczyść. Nie wierze że nie ma tam pompki hamulcowej i zbiorniczka wyrównawczego z płynem hamulcowym. Od niego prowadzi przewód to tzw. serwa i płyn uruchamia tam jakiś tłoczek (działa jak zawór) co powoduje pompowanie oleju ze skrzyni. Poszukaj dobrze! Może ktoś ci nalał zamiast płynu olej i sie zważyło i jest gęsty. Miałem tak w case 845xl ale u mnie hamulce robocze zasilane są bezpośrednio z pompki hamulcowej, a serwo jest tylko w hamulcach przyczepy. Jak go kupiłem to po dłuższym hamowaniu blokowało coś na hamulcach, jak sprawdziłem płyn w zbiorniczku to był gęsty. Przepłukałem układ i jest ok.

Najlepiej jak byś odłączył te przewody od hamulców (bezpośrednio przy zwolnicach) i podłączył jakiś kawałek przewodu i doprowadził go do skrzyni żeby olej wracał. Potem sprawdź czy po odłączeniu hamulców jest poprawa, ale jak sie mylisz że masz "serwo" na wszystkie hamulce to zamiast oleju do skrzyni pójdzie jakieś 1l płynu. Jestem na 90% pewien że masz wspomaganie hamowania (serwo) na wszystkie hamulce oprócz ręcznego. I taka jeszcze sugestia jak masz tzw.serowo i jest ono zablokowane to po uruchomieniu silnika zaraz koła zostają zahamowane a jka masz z pompki hamulcowej to dopiero po kilka krotnym wciśnięciu pedała powinno blokować koła (przedtem aby jechał bez blokowania nie powinno sie używać przez dłuższy czas hamulca)

Opublikowano (edytowane)

Niestety ale nie ma żadnego zbiorniczka, bezpośrednio od pedałów hamulca idą dwa przewody z których lewy idzie bezpośrednio do tylnego mostu a prawy w zasadzie też do tylnego mostu tylko w tym przewodzie przed mostem jest jakby trójnik z którego idzie przewód do takiego jakby rozdzielacza. W tym modelu hamulce są zasilane tym samym olejem przekładniowo-hydraulicznym co cała skrzynia i wspomaganie. Mała sugestia jak jest zgaszony ale również jak i zapalony silnik jak postawie ciągnik ze skarpy, ustawie neutral na dzwigni biegów to stoczy się z górki natomiast wystarczy, że rzuce obojętnie jakiś bieg przód czy tył to na skarpie przy wciśniętym sprzęgle stoi nie zjedzie w dół ( przełożę wajchę na neutral zjeżdżą w dół )- coś go blokuje po wrzuceniu biegu, coś go trzyma ( ten test chyba dowodzi, że hamulce chyba nie blokują - ale co ?)

Edytowane przez andrzej2110
cytowanie posta wyżej
Opublikowano
Jak jade i kręce kołami przód np. maxymalnie w prawo to aż mi podcina i przesuwa przednie koła do przodu.

po tym co napisales to wychodzi na to ze mechanizm roznicowy ci padl, ale to jest nie mozliwe po z jazda prosto by nie bylo problemow.

Opublikowano (edytowane)

Ma 4 biegi szybkie i 4 biegi wolne ale tak samo zachowuje sie na jednych jak i na drugich biegach. Poprostu po włożeniu biegu ( biegi fajnie wchodzą) coś się blokuje bo jak pisałem wyżej na neutralu stoczy się z góry natomiast jak włoże bieg i wcisne sprzęgło to też powinien sie stoczyć a jego coś blokuje i stoi z górki.

 

po tym co napisales to wychodzi na to ze mechanizm roznicowy ci padl, ale to jest nie mozliwe po z jazda prosto by nie bylo problemow.

 

No właśnie, jutro jeszcze podniose jedną stronę i zobacze czy będzie się kręcić jedno koło czy ciągnik spadnie z podnośnika bo napewno spadnie jak włącze blokade ( może blokada się nie wyłącza ale to chyba nie jest powodem blokowania go jak włącze bieg )

Edytowane przez andrzej2110
cytowanie posta wyżej + post pod postem
Opublikowano

A da sie ni na "hama" jechać czy "zdusi" silnik? Ciężka sprawa jak nie ma biegów pod obciążeniem to odpada zblokowanie skrzyni. Będe myślał nad tym. Jak coś wymyśle dam znać ;) . A co do mechanizmu różnicowego to odpada (ale sprawdź) bo nie mógł byś skręcać. Ma przedni napęd?

Opublikowano (edytowane)

Da się nim jechać i silnika nie zdusi ale idzie ciężko ( a propo co to te biegi pod obciążeniem - to te żółwie - wolne ). Tak ciągnik ma przedni napęd. Już się zacząłem zastanawiać, że może w innych ciągnikach też jest coś takiego, że jak stanie się z góry, załączy bieg - wciśnie sprzęgło to ciągnik stoi a nie stacza się z góry ( ale to chyba błędne myślenie )

Edytowane przez andrzej2110
cytowanie posta wyżej
Opublikowano

W dalszym ciągu coś go trzyma - odpiołem napęd z przodu i w dalszym ciągu coś go trzyma - zrobiłem mały test - gdy dzwignia przód-tył jest na luzie oraz biegi na luzie to jest wszystko dobrze ( ciągnik stoczy sie z góry a na placu mogę go troche własną siłą popchać ) natomiast gdy przełoże dzwignię np. do przodu i wrzuce bieg to go trzyma - jedzie ale czuć, że ciężko ( z góry po wciśnięciu sprzęgła sam powinien się stoczyć a on poprostu stoi, tak samo na placu po wciśnięciu sprzęgła gdy ciągnik jedzie powinien on jeszcze troche podjechać do przodu a on momentalnie staje ) co to może być - czarna magia ?

Opublikowano (edytowane)

Chyba coś ruszyło z tym blokowaniem - pod spodem są dwa elektro zawory ( zaraz na początku skrzyni po prawej stronie jeden koło drugiego) - jeden ( lewy ) jest chyba od przyśpieszacza? napięcie do niego dochodzi jak wcisne zielony przycisk w kabinie ( ale jak wcisne czy wycisne ciągnik jedzie tak samo ) natomiast drugi elektrozawór ( prawy ) dochodzi do niego przewód który wychodzi z głównej wiązki elektrycznej która idzie pod maske i chyba do kabiny - i tam nie ma napięcia ! ( nie wiem czym uruchamia się tam napięcie ).

Ja wziąłem i wykręciłem ten zawór ( prawy ) - był wciśnięty a więc go przeciściłem, zaczął normalnie odbijać i z powrotem go wkręciłem.

Zapaliłem ciągnik, coś tam poszumiało, momentalnie uspokoił się silnik i szum ( tak jakby puscił olej przez ten drugi zawór ) i traktorek puściło.

Nie wiem od czego jest ten drugi ( prawy ) zawór i skąd do niego ma dochodzić napięcie i co ma za zadanie. A propo przyśpieszacz ma spowodować, że ciągnik wyczuwalnie zacznie jechać szybciej

Edytowane przez andrzej2110
cytowanie posta wyżej + post pod postem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez manik
      Witam
      Problem leży w pompie Lucas, wycieka paliwo na zaznaczonym na zdjęciu elemencie.
      Jak zniwelować ten wyciek? Czy tą śrubę z talerzem można wykręcić samemu (i jaką spełnia funkcję?) czy niezbędny będzie mechanik/pompiarz? Podejrzewam że jest tam jakiś oring który przepuszcza paliwo?

    • Przez marcin80wlkp
      Mam wyciek z pompy paliwowej z elementu zaznaczonego na zdjęciu na żółto. Można tym obracać dookoła i wtedy paliwo wylatuje mniej lub bardziej. Za co jest on odpowiedzialny? Czy dostanę gdzieś coś takiego, nowego? Czy można to ewentualnie wykręcić i zaślepić? Z góry dziękuję za pomoc.


    • Przez KamilMF
      Kupował ktoś z użytkowników forum dokumentację od tego sprzedającego ? Chciałbym wiedzieć czy te tłumaczenia są dobre. https://www.olx.pl/d/oferta/massey-ferguson-serii-5400-serwisowa-instrukcja-napraw-j-pol-CID751-IDJOmxl.html
    • Przez Danioboss
      Cześć. Mam problem z Fergusonem 3610. Podczas przełączania na zająca czuć jakby bieg był załączony ale nie jedzie na żółwiu jedzie prawidłowo czasami nie chce ruszyć na 1 biegu. Elektrozawór sprawny. Wymieniony czujnik żółw zajac. Kontrolki świeca się prawidłowo. Cisnienie na gniazdach diagnostycznych w normie. Rok temu zalany nowy olej wraz z filtrem. Wszystko w miarę chodziło.
    • Przez xzibit0000
      Czesc. Mam problem z wałkiem wom. Podczas jazdy z rozrzutnikiem nagle wałek wom sie zatrzymał i zaczął zgrzytac. Po zdjęciu przekaźnika i wlaczeniu wom walek zaczął sie kręcić i zgrzytal i na ,,oko,, nie kręcił z ta prędkością co powinien kręcić patrząc na obroty silnika. Dzisiaj za każdym włączeniem walka zgrzytal i po wyłączeniu go tez zgrzytal dopiero po chwili przestawał.
      Za co sie zabrać? Kosz WOM czy cos innego? Dzięki za podpowiedzi
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v