Skocz do zawartości
Qtas

Obornik - sprzedawać, czy nie?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Qtas    1

Mieszkam w okolicy, gdzie jest dużo producentów warzyw pod osłonami. Oni chętnie kupują obornik. Ustaliła się cena 200zł. za jednoosiowy, typowy rozrzutnik. Ogrodnicy sami sobie ładują, nawet widłami z głębokich obór. Za 200 zł. kładą sobie - piętrowy rozrzutnik - tzn. na wysokość podwójnych burt rozrzutnika. Liczę sobie tak: na 1 ha pola trzeba 7 rozrzutników ( 1 rozrzutnik = ok. 3 ton). Za 7 rozrzutników dostanę 1400 zł. Można za to kupić dużo nawozów NPK, a nawet wykonać wapnowanie. Przy czym koszt rozsiewu nawozów to mały pikuś w porównaniu do kosztów ładowania i rozrzucania obornika.

Tymczasem - Teściowie, bardzo biadolą, że sprzedaję obornik. Mówią : "co to za gospodarz, co sprzedaje gnój. Gospodarstwo upadnie". Już nie chce mi się z nimi kłócić. Co byście zrobili na moim miejscu? Jakie jest wasze zdanie? Sprzedawać obornik, czy nie? Jak wytłumaczyć to Teściom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomu    4

Wiadomo, że obornik coś daje na polu ale rewelacji nie ma, lepiej chyba zainwestować w nawozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

Dużo masz tego obornika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej2110    529

Ja w tym roku chyba na wiosnę nie rozwiozę wszystkiego z zimy, za mało zostawiłem nieoranego :) . Na pewno nie sprzedam go tylko będzie musiał poleżeć do września i wtedy pójdzie pod oziminy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85
Wiadomo, że obornik coś daje na polu ale rewelacji nie ma, lepiej chyba zainwestować w nawozy.

 

Też tak myślę... patrząc na kukurydzę na samym nawozie będzie dużo lepsza niż na samym oborniku, a najlepsza jak dostanie to i to;) obornik nie jest zły ale sam nic nie daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomu    4

Kukurydza może i tak ale, pod buraki powinno się pognoić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Sam tez daje ale z nawozem sztucznym jest lepszy efekt. W oborniku jest głównie azot. Sztucznymi należny dostarczyć PK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19
Ja w tym roku chyba na wiosnę nie rozwiozę wszystkiego z zimy, za mało zostawiłem nieoranego :) . Na pewno nie sprzedam go tylko będzie musiał poleżeć do września i wtedy pójdzie pod oziminy.

 

Ja przynajmniej nie mam takiego problemu, ponieważ na początku lutego nabyłem 10ha. Ale roślinom najlepiej służy (przynajmniej z moich doświadczeń :) ) obornik pod korzeń, później z raz podsiać sztucznym, no i ze 2 razy dolistnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qtas    1
Dużo masz tego obornika?

Ponad 40 rozrzutników, takich podwójnych za 200 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Qtas    1

Mówię tylko o minimalnej dawce. A np. pod buraki daję 2 x więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

He jak to obornik dużo nie daje, właśnie daje i to dużo bo dostarcza próchnicy glebowej, a to że nie widać efektów np w tym samym roku co był wywieziony to dlatego, ze w pierwszym roku rozkłada się tylko 30% obornika, a potem następne kilkadziesiąt procent, gdyż obornik ma działanie następcze, więc nie można stwierdzać ze obornik mało nie daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sirKonrado    8
Napisano (edytowany)

Zgadzam się z tobą, a tak wogóle to drogo cenisz ten obornik, my tez od czasu do czasu kupujemy i ostatnio za taki właśnie rozrzutnik załadowany powyżej przedniej siatki zapłaciliśmy 120 w tym 2 dychy za załadunek turem :) ale jak tylko tyle dają to sprzedawaj jak masz duży zapas, ja bym najpierw u siebie nagnoił a później sprzedał jak by była nadwyżka wiadomo co roku nie trzeba gnoić tego samego :)

 

nie cytuj posta wyżej

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

Ja też mógłbym obornik sprzedać, ale nie zrobię tego choć nie wiem jak mocno by mnie "przycisło". Tego nawozu nie zastąpi żadny sztuczny. :) Można zadać sobie pytanie, dlaczego innym się opłaca kupować obornik za cenę 200 zł. z kilka ton? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malutki    41
Zgadzam się z tobą, a tak wogóle to drogo cenisz ten obornik, my tez od czasu do czasu kupujemy i ostatnio za taki właśnie rozrzutnik załadowany powyżej przedniej siatki zapłaciliśmy 120 w tym 2 dychy za załadunek turem :) ale jak tylko tyle dają to sprzedawaj jak masz duży zapas, ja bym najpierw u siebie nagnoił a później sprzedał jak by była nadwyżka wiadomo co roku nie trzeba gnoić tego samego :)

 

nie cytuj posta wyżej

No nie wiem czy tak drogo sobie kolega liczy. W moich okolicach obornik ludzie cenią 50 -100 za tonę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Jakby mi ktoś płacił po 200zeta za rozrzutnik i jeszcze sam sobie to nakładał to miałbym za gnój tyle co za mleko ha ha ha ha

a tak poważnie obornik niby wszystko cacy pięknie ale raz na 4 lata a co roku to czasami więcej złego niż dobrego potrafi zrobić więc ja bym sprzedawał nawet się nie zastanawiał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja co rok daje tylko na pastwiska a pola co 2 3 lata gnoje i tak co rok wywalam z chlewów wszystko co jest . Nigdy nie sprzedawałem i raczej nie sprzedam nigdy wole dać więcej na paśniki czy pola niż go sprzedać to jest zawsze naturalny nawóz pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Atlonik    0

Chciałbym też mieć taki problem :) U mnie nigdy nie było takich problemów a na dodatek jeszcze za takie pieniądze, szok normalnie... ja na Twoim miejscu wcale by się nie oglądał tylko sprzedawał ile wejdzie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUCH1986    3

Dokładnie, 200 zł za rozrzutnik. Ja kupowałem to płaciłem 50 za 4 tonowa przyczepę. Ale lądowałem sobie ładowarka wiec było naładowane z 1,5 metra od podłogi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti565    0

Ja obornika nie sprzedaje wszystko idzie pod kukurydze lub zboża. W tym roku jak nawozy drogie to lepiej zostawić sobie dać trochę sztucznych nawozów i efekty będą widoczne zwłaszcza w kukurydzy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr88    0

Obornik bydlęcy zawiera w sobie ok 3 kg czystego azotu w tonie + kilka innych pierwiastków (płytka ściółka) więc w 3 tonach czyli 1 rozrzutnik zawiera 12kg azotu a tona mocznika na dzień dzisiejszy to ponad 1300zł (przynajmniej u mnie) więc za 200 złotych masz ok 150 kg mocznika czyli czystego azotu jest 70 kg ale co jest lepsze czy nawożenie organiczne czy sztuczne to nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×