Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam forumowiczow,

Chcialem zasiegnac porady nt pprzechowywania siana. A dokladniej planuje zakup maszyn do zbioru siana i zstanawiam sie czy lepsza do tego bedzie prasa zwijajaca (oczywiscie mniej pracy) czy zwykla prasa koskujaca. Czy siana w belach dobrze sie przechowuje ? Ktos ma jakies doswiadczenia ? Z gory dzieki za pomoc

 

pozdrawiam

Pawel

Opublikowano

U nas przechowuje się siano w kostkach co prawda w belach było by dużo mniej roboty ale ciekawe co byłoby jakby siano w belach nie było dobrze ususzone czy by się nie psuło słyszałem że w belach musi być dobrze wysuszone bo może się psuć niech się wypowie osoba która ma siano w belach

pozdrawiam.

Opublikowano

zgodze się z przedmówcą że siano musi być na 100% suche żeby zwinąć w bele, czekaliśmy za prasą i dosyć długo suszyliśmy ale wiadomo że przy rowie i drzewach gdzie był cień to tak do końca nie wysuszyło sie i z tego rowu mieliśmy 3 belki to uwierz mi że sie zagotowały aż para znich leciała to zaraz je rozdaliśmy krowom, bele siana składujemy w stodole nie ma najmniejszego problemu, więc na twoim miejscu wolałbym kupić zwijke

Opublikowano

ja tez słyszałem że siano w beli musi być długie.znajomy gadał że małe siano belująca przepuszcza.i rzeczywiście w tym roku 2 pokosu to masę przepuszczała i te belki tez takie nie za bardzo były mimo że prasowane MTZ82.ale to może tez i wina prasy claasa.i tak jak przedmówcy wspominali siano musi być bardzo suche bo inaczej ci spleśnieje.

Opublikowano

Ja w tym roku malem taki przypadek ze na jednej lace bylo mokro nieukrywam i zbelowalem to w siano wszystko pieknie i ladnie ale zachodze po paru dniach do szopy i czuje ze cos pachnie jak kiszonka ja reke w bele a one jak herbata i dawaj wywalac na podworko i stawiac niech odparowuja i do karmy na szybko. Mialem fuksa bo jeszcze pare dni i z dymem poszlo by wszystko od tej pory juz otwy nie bede belowal w siano a w kiszonki.

 

A jak masz suche siano to polecam belarke mniej roboty to raz a po drugie widze u siebie ze bydlo chetniej je siano z beli niz z ciukow bo mam i w ciukach jeszcze troche z ubieglego roku.

Opublikowano

Dzieki za info.

Tak sie sklaniam w strone belarki, prasa kostkujaca to juz jednak powoli chyba historia.

 

Jak sie jakies siano nie dosuszy (przy lesie czy rowie) to przeciez nie problem owinac i zakisic.

 

Ja w tym roku malem taki przypadek ze na jednej lace bylo mokro nieukrywam i zbelowalem to w siano wszystko pieknie i ladnie ale zachodze po paru dniach do szopy i czuje ze cos pachnie jak kiszonka ja reke w bele a one jak herbata i dawaj wywalac na podworko i stawiac niech odparowuja i do karmy na szybko. Mialem fuksa bo jeszcze pare dni i z dymem poszlo by wszystko od tej pory juz otwy nie bede belowal w siano a w kiszonki.

 

A jak masz suche siano to polecam belarke mniej roboty to raz a po drugie widze u siebie ze bydlo chetniej je siano z beli niz z ciukow bo mam i w ciukach jeszcze troche z ubieglego roku.

Opublikowano

Ja miałem siano w kostkach a teraz robię w belach. Z moich obserwacji wynika, że jeśli masz siano niedosuszone to nie ma różnicy czy zwiniesz w bele czy zrobisz kostki-po prostu i tak się zepsuje. Osobiście wolę robić bele. Powód?? Siano w belach może robić nawet jedna osoba a do kostek od razu trzeba sztab ludzi.

Opublikowano

Jeśli masz małą hodowlę i mało miejsca na kulkę to prasuj kostkami są poręczne i łatwe w rozdzieleniu, problem to większy nakład pracy. do dużej obory ty tylko kulki. u nas siano z 4h dwa lub 3 pokosy wszystko w kostkę idzie ale w oborze jest mało miejsca i hodowla nie za wielka. jest wygodniej, a co do wilgotności prasowanego materiału to musi byc suchy bo czy kostka czy kulka zgotuje sie :)

Opublikowano

ja mam wszystko w rolkę włozone do stodoły i na górkę. Czasem jak juz nie ma miejsca troche w stercie złozone ale to szybko go nie ma bo nie duzo w terte idzie i się odrazu skarmia

Opublikowano

Od kilku lat jak prasuję siano w bele to po sprasowaniu zostają one jeszcze przez około tydzień na polu. Zawsze się trochę grzeją ale nie pleśnieją. Dodatkowo w bele można zebrać o dzień szybciej jak w kostkę i ewentualny deszcz na bele nie ma wpływy, zupełnie inaczej niż by deszcz popadał na kostki

Opublikowano
Od kilku lat jak prasuję siano w bele to po sprasowaniu zostają one jeszcze przez około tydzień na polu. Zawsze się trochę grzeją ale nie pleśnieją. Dodatkowo w bele można zebrać o dzień szybciej jak w kostkę i ewentualny deszcz na bele nie ma wpływy, zupełnie inaczej niż by deszcz popadał na kostki

a jaki wpływ ma deszcz na kostki?jeżeli przeleje wałki to jest źle bo trzeba rozwalać i od nowa suszyć a deszcz na siano w kostkach nic nie zrobi.parę lat temu była u mnie taka sytuacja.było mocno obniesione a mimo to sąsiad zwałkował i sprasował.jak skończył prasować to tak zlało że kostki całkowicie przelało.a sąsiad mówi że to nic się nie stało bo porządnie zesypał solą i żaden pęczek się nie zepsuł.ba i po czasie stwierdził że jest dobrze jak trochę kostka siana dostanie bo później siano lepiej zaparuje i bydło je z większym smakiem.

Opublikowano
tak tylko ile tej soli dal :lol:

napewno sporo.pewnie krowy hektolitry wody po nim piły.ale sąsiad swój cel osiągnął bo siano uratował.

u mnie wiadomo pod drzewami nigdy dobrze nie uschnie to też posypie solą i siano się nie grzeje.a siana w beli zesypać się nie da.

Opublikowano

Wiecie wy z ta sola jakies mity gadacie bo w koncu sol trzyma wilgoc, dla mnie tez gadali 5 lat temu jak w mojej okolicy zrobilem jako pierwszy sianokiszonke w belach ze ja jestm duren debil o surowe siano grabi i beluje ze wyrzuci a ja w folie i kiszonka jebudzki gnat byla. A ludziom mordy poopadaly. A odnosnie soli to bierzesz garsc i wsadzasz reke w srodek z nia i juz napewno powiesz albo posypywac bele i wigoc jak byla tak jest i bedzie.

Tak samo jak w tym roku poukladalem bele w szopie a nie stawialem i juz duren niebeda oddychac, ostatni rzadek bedzie plesniawy itp. jakos do tej pory nic sie nie stalo i nie bedzie. To juz co innego jak ktos nie ma calego dachu i mu w szopie tak jak na dworze sie leje. I taka jest prawda.

Opublikowano
a jaki wpływ ma deszcz na kostki?jeżeli przeleje wałki to jest źle bo trzeba rozwalać i od nowa suszyć a deszcz na siano w kostkach nic nie zrobi.parę lat temu była u mnie taka sytuacja.było mocno obniesione a mimo to sąsiad zwałkował i sprasował.jak skończył prasować to tak zlało że kostki całkowicie przelało.a sąsiad mówi że to nic się nie stało bo porządnie zesypał solą i żaden pęczek się nie zepsuł.ba i po czasie stwierdził że jest dobrze jak trochę kostka siana dostanie bo później siano lepiej zaparuje i bydło je z większym smakiem.

jak nic nie zrobi potem wrzuć takiego ciuka na przyczepę , kiedyś jak przywieźliśmy siano z rzeki i było takie mokrowate to potem tak się kurzyło w stodole jak by dym normalnie jakiś! najlepiej jak na siano deszcz nie pada!!!

Opublikowano

Żeby sól konserwowała to trzeba jej trochę dać a potem krowa je takie sianko i tylko wodę pije Nadmiar soli szkodzi im tak jak ludziom. Zjedz takiego solonego śledzia prosto z beczki a będziesz wiedział co przeżywa taka krowa.

To jeszcze coś na wesoło: jak sąsiad robił zbiornik na gnojowicę to gospodyni mięsko zawsze tak posoliła że po jednym kotleciku budowlańcy zjadali a potem tylko kran się nie zamykał :lol:

Opublikowano

no właśnie radziłbym ci sianko robić w kostki a jak juz koniecznie chcesz w bele to mozesz kupic specjalne worki w króre wrzyca sie bele i zamyka tańsze jest to od normalnej folji do sinokiszonki i masz pewność chodz będzie za mokre to ci nie zgnije:)

Opublikowano

My robimy siano w bele. Siano musi być dobrze wysuszone.Prasa zwijającą troszkę gubi ale kostkującą chyba też troszkę gubi .

Przecież podbieraki się wiele nie różnią . Ja bym postawił na prasę zwijającą .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Dami2808
      Witam, posiada ktoś instrukcję do Fahr APN? Ewentualnie ktoś może mi wytłumaczyć jak założyć sznurek i jak ustawić aparaty wiążące?  Dopiero kupuję , a właściciel zmarł kilka lat temu, syn się nie zna 



    • Przez tumek19
      Mam pytanie do was na temat uprawiania tej rośliny, ceny nasion, pielegnacji itp.
    • Przez Bonex157
      Zastałem na wiosnę po zbożu mieszankę gorzowska w składzie życica, wyka, koniczyna i mam problem z gorczyca polna tzw ognicha, jak to zwalczyć?
      Czy ognicha nie zagłusza życicy?
       
    • Przez Balzak
      Chodzi mi o podsiew specjalnymi siewnikami do traw. oto i on http://www.agrotechnik.com.pl/images/stori...do%2006%20d.jpg
       
       
      pozdrawiam Balzak
    • Przez damianXXL
      Witam. Czy ktoś siał gorzowską poznaniakiem 6 (skrzynia olejowa)?
      Podpowie ktoś jakie ustawienia zastosować? 
      Wstępnie z tego co się dowiedziałem to:
      Ustawienie wysiewu- 5/6
      Zastawki- 3 pozycja
      Dzwignia den- 1 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v