Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Stasiex widzę że troszkę z przymrużeniem oka traktujesz mojego posta, ale gdy coś się wydarzy na drodze to sprawdzają wszystko tonaż, stan techniczny, oświetlenie papiery, jak mówi przysłowie "dobrze dopóki jest dobrze" ale jak jest wypadek badają wszystko i jak udowodnią że przyczepy były przeładowane lub sta techniczny wątpliwy to robią cię współwinnym a to nie żarty walą z górnej półki.

Opublikowano

Wiesz, ale w latach 80.... :rolleyes:

Nigdy nie próbowałbym ciągnąć jakiegokolwiek zestawu wiedząć, że coś jest niesprawne; doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co napisałeś.

Faktycznie - mój post zwracał uwagę na możliwości ciągnika - trzeba rozważać temat i od tej strony.

Opublikowano

Ja też w latach 80-tych jeździłem z ładunkami i znam zagrożenia, widziałem przyczepy które odpiełysię w trakcie, jazdy, kierwców ciągników zjeżdżających z góry z ładunkami i inni kierowcy uciekali gdzie kto mógł, uczył mnie stary kierowca i uczulił mnie na bezpieczeństwo, przyznam ci się jeżdże 20 lat z ładunkami i wiem co mówię , pozdrawiam.

Opublikowano
apista nie rob ze mnie ... hamulce to podstawa w ciągniku i przyczepie a zapomniales jeszcze ze 7211 nie ma napedu i chyba nie wiesz jak to jest przy pracy a na dodatek przy kukurydzy bo trzeba sie troche pospieszyc zeby sieczkarnia nie miala przestojow wiec roznie to bywa na dodatek mam spore gorki wiec nic dzawnego ze tak sie dzieje.

 

roznie moze byc ciagnac takim traktorem zbyt wiele jesli wyniknie sytuacja ze trzeba gwaltownie chamowac to nie bedziesz mial czasu zeby zwolnic i pomyslec bo nawet nie zapanujesz nad sprzetem

nie robie z Ciebie...... ale możesz mi wierzyć że dla mnie również hamulce to podstawa, ale często jeździłem (jak byłem młody) bez hamulców w przyczepach głównie ze zbożami, drewnem, słomą

najczęściej powodem było po prostu niesprawność, a równierz brak zadbania o nie przez ojca, bo ja jeszcze byłem za mały żeby coś wiedzieć, ale w końcu przyszedł czas to naprawiłem w oby dwóch przyczepach hamulce i działają bez zarzutu

mam problem jeszcze z hamulcami w rozrzutniku, jak zahamuję to się zablokują (ojciec wraz z jego kolegą wielkim gospodarzem gadają mi- po co mi hamulce w rozrzutniku, przecierz daleko nie jeżdżę nim na pole, ale ja swoje: sprawne muszą być)

nie zapomniałem że 7211 nie ma napędu, bo posiadam 7211, a mówiłem ogólnie o zetorach, bo chcę zaznaczyć że przy posiadaniu przedniego napędu należy go włączyć przy transporcie bo znacznie lepiej się hamuje

 

Ja też mam Zetora 7211 i ciągam nim 2 4,5 tonówki jak trzeba to mam do jednej zakłafdki i to jest maks., ma co robic, wolę mieć zapas mocy pod nogą. Już widziałem kierowców bladych ze strachu jak pod górke nie mogli wyjechać, maszyna musi mieć zapas w krytycznym momęcie, czytając posty niektórych forumowiczów mam wrażenie że nigdy niejeździli z ładunkami. Głos Yacentego jest głosem rozsądku dołanczam się.pozdrawiam

wydaje Ci się że nigdy nikt z nas nie jeździł z ładunkami

ja miałem przyjemność przynajmniej z 5 razy ciągnąć przyczepę 12tonową pełną ziemniaków po kartoflisku i po drogach ciągnikiem 7211 i muszę powiedzieć że wystarczy że jest o drobinę za mokro lub zbyt mało utwardzony teren żeby ten ciągnik nie ruszył takiej przyczepy

a co do hamowania taką przyczepą, to nie jest aż tak tragicznie, bo też przyczepa spore opory stawia, tak więc trudniej jest ją rozpędzić a nieżeli zahamować

dobry kierowca zawsze rozsądny i rozważny,

ja tam nie miałem jeszcze takich nieprzyjemności i strachów podczas transportu

jedyne 2 razy prawie się zlałem ze strachu jak gwałtownie się ciągnik przechylił, a mnie sięto zdarza często kosząc trawę w "górach" i nad jeziorem, ale to też kwestia przyzwyczajenia, teraz jak ciągnik się przechyli na zboczu i oprze o podniesioną rotacyjną to jestem jeszcze spokojny to jest jakieś 45-55* przechylenia

  • Root Admin
Opublikowano

ja widziałem jak chłopakowi z pgru wypieła się przyczepa, na szczescie pusta, i przeleciała przez placyk na którym zawsze bawiło się około 6-10 dzieci, wleciała sąsiadowi na podwórko i zatrzymała się na garażu.

szczęście ze to było w porze kolacji i zadnego z tych dzieci tam nie było.

okazało się ze zgubił sworzeń, kiedy go scieło? nikt nie wie, ale chłopak miał problem zeby wysiaść z ciągnika jak zobaczył co się stało, był blady, siny fioletowy, z miejsca chyba wypalił paczke fajek - to nie przelewki, wiec nie ma co swirowac, szczegolnie ze wiemy jakie mamy swiete krowy na wsi, ma chodnik po jednej stronie drogi, to nie musi isc po jezdni i wogole najlepiej stanac z druga taka i plotkowac a ty jadac zestawem ważącym czesto pod 20ton musisz oczywiscie na nie bardzo uważać.

 

zetorem jak lece w transporcie z obciążeniem to przez wioske najczesciej na 3 z malutkim gazem albo wogole na 2 i 1600-1800, 4 i gaz to tylko poza wioska, na pusto to tez raczej rzadko na wsi wbijam 4, choc zdarzy mi sie jak wiem ze maszyna którą ciągne ma idealne hamulce - nie ma dla mnie wiekszej roznicy czy w pole dojade w 8 czy 10minut a bezpieczenstwo to podstawa

Opublikowano

Swego czasu dużo jeździłem zestawem U4512 (porównywalne do 7211) z dwoma przyczepami HW6011 i D55 z pszenicą i brutto przyczepy ważyły ponad 24 T i może było to zdeka przegięcie, ale nie uważamy by to w terenie jakim mieszkam było coś ponad możliwości tego traktora. Tylko fakt co roku zimą rozkręcane piasty kół przegglądane łożyska i hamulce, rozkręcane resory i smarowane, jak zaczepem z pełna przyczepą na betonie nie można było swobodnie skręcić to rozbierana i remontowana obrotnica (a później że bolec wyskoczył, albo zaczep mu urwało), o likwidacji luzów i elektrycę nie wspominam. Raz miałem awaryjne hamowanie i nic się nie stało bo zdawałem sobie sprawę że jednak zestaw trochę waży i musiałem mieć odpowiedni duży margines. Hamulce jedank były brzytwa no i ze 150 kg pszenicy przesypało się wierzchem :D.

 

Obecnie jeżdżę przyczepami, które brutto z pszenicą ważą 42 T.

Opublikowano

Jeszcz raz powtarzam jazda z ładunkiem to nie wyścigi to życie i zdrowie ludzkie nie mówiąc o mieniu. Apista ja nie napisałem że nie jeździłeś z ładunkami, napisałem że mam wrażenie że nie jedzili ponieważ z lekceważeniem opisują swoje wojaże drogowe, krokodylki zważą cię na drodze i po tobie, bezpieczestwo to podstawa, ja też co roku robię przegląd hamulców, łożysk, obrotnice światla. Wracając do jazdy z przeładowanymi przyczepami cierpi też silnik. Jak się kupi ciągnik za swoje pieniądze to i technika jazdy się zmienia. :D:D

Opublikowano

dobre hamulce nie wystarczą jak nie będzie rozwagi ,a bez to całkiem .Oczywiście mozna jeździć ale ładowności ciągnika nie przekraczać i mieć dookoła głowy oczy bo z zatrzymanie nie nastąpi tak szybko.

 

Apista może i dasz radę dużej przyczepie niewiem gdzie Ty mieszkasz i jakie masz tereny,ja 7211 na polu o 8 t ładunku mogę pomażyć .A że coś trudno i ciężko rozpędzić to i jeszcze gorzej zatrzymać (po rozpędzeniu)

 

A z tym przejeźdzaniem prze wioskę to trzeba uważać u mnie jest tak rodzinka wcale się nie martwią o dzieci które (że tak brzytko powiem) bezpańsko lataja po wsi jak tylko zaczną biegać .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez maniekc360
      Witam. 
      Czy miał ktoś taki problem z przyczepą, że z załadowanym ładunkiem szarpie dyszlem na boki. Jest to szczególnie uciążliwe/niebezpieczne, gdy się agreguje się z mniejszym ciągnikiem i droga jest śliska. (Ostatnio o mało nie dostałem zawału jak zarzuciło mi ciągnik na prostej drodze i wpadł bym do rowu). Nadmienię, że obrotnica chodzi lekko, zmiana kół na inne nie pomogła.
    • Przez Rafii
      Witam, proszę o pomoc. co wpisać w polu Anhange-masse na tabliczce do HL6011hd. Niestety na mojej tabliczce to pole jest niewidoczne
    • Przez krzyszofl
      Witam grupowiczów. Ma ktoś z was instrukcję obsługi do przyczepy POM Złocieniec PW4 na sprzedaż? Z chęcią odkupię, ponieważ potrzebuję wielu informacji na jej temat oraz powiększy moją kolekcję. Pozdrawiam


    • Przez Famer21
      Szukam przyczepy 8-10ton na co patrzeć jaką najlepsza bedzie?
      Gdzie mogę znaleźć przyczepe jakąś w necie poza allegro, bo nic nie widać same takie "zrób to sam".
    • Przez Arturo1610
      Witam. szukam przyczepy wywrotki, taka do wozenia obornika zboża cos zeby bylo stabilne głównie przy wożeniu obornika jak jest mokro. Głównie ogladam na olx hl bss i brandys szukam czegos co bedzie mialo minimum 5m dlugosci i 2,3-2,4 szerokosci zeby w zniwa wozić też baloty. I teraz moje pytanie. Czy ktoś by mi mogł podać jakie wymiary ma hl 8011? i jak to jest z tymi czeszkami, ilu sa tonwe? i od jakiego to modelu zależy ? moze ktoś sie orientuje jakie sa rodzaje tych przyczep. bo widze 7,8 i 9 i 10 a nawet 12 ? modeli tez jest mnóstwo bo i p93s i agro i jeszcze inne i sam juz nie wiem czego szukac zeby spełniała moje warunki ;/ podpowie ktoś jak to jest z tymi czeszkami głownie ? danych technicznych tez nie mozna nigdzie znależć. prosze o pomoc.
       
      ps. jakby ktos mial w rozsadnej cenie to kupie tez dokumenty do hl 6011 sztywnej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v