Skocz do zawartości

Nawożenie ziemniaków


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

do badania samej gleby liście ci nie potrzebne. Do badania roślin owszem i wtedy trzeba też próbki gleby. Nie wiem kiedy się pobiera ale pewnie jak już rośliny będą trochę większe bo tak ciągną dużo z sadzeniaka. Ale przed zawiązywaniem bulw.

Badanie liści trochę kosztuje. Ja kiedyś dawałem liście maliny. Liście to głównie na mikroelementy

Opublikowano

A którym kolego Kristalonem pryskasz? Ja w tamtym roku pryskałem niebieskim , efekty po około 10 dniach były już widoczne krzaki ciemne i ładnie rozkrzewione.

Opublikowano

Ja właśnie zjechałem z pola , denara kropiłem.Nie wiem jak działa czerwony i żółty ale po niebieskim są widoczne zmiany :rolleyes: U nas w Krakowie pogoda , bez deszczu i taka pogoda ma sie utrzymać na długo....tak w pogodzie mówią :rolleyes:

Opublikowano

Zalezy z jakim pestycycem bo jak a herbicydami czy gramicydami to jest nie wskazane, ale niekiedy zdarzyło mi sie dodac do herbicydu mocznik, siarczan magnezu lub jakąś odżywke i nie zauważyłem negatywnego działania, bo do fungicydu czy inekcydu to mozna dodawać odżywki chyba ze na opakowaniu bedzie napisane że nie można.

Opublikowano

lulak to stanowczo za mało.Daje się 2.5 kg Kristalonu na hektar czyli 300 litrów wody .Ja na 300 litrów wody daje 3 kg Kristalonu i 10 kg mocznika i efekt jest zauważany.

Opublikowano

gdzie jest napisane, że daje sie 2,5 kg ?

dając 3 kg na 300 l. robisz stężenie jedno procentowe, podczas gdy max. zalecana dawka to 0,4-0,5 %.

poza tym 300 l/ha cieczy to dawka dla zabiegów herbicydowych, dla nawożeń dolistnych powinna być większa.

ale skoro twój system przynosi efekt (a to najważniejsze) to ok.

Opublikowano

Jakby nie przynosił to bym nie robił .A najlepiej to 3 kg Kristalonu i albo 15 kg siarczanu magnezu , albo 10 -15 kg mocznika .jedno z tych dwóch można dodać do Kristalonu i wtedy efekt jest rewelacyjny .Przykładowo jak krzak jest słaby i cienki to po około 10 dniach widać bardzo różnice.......nie tylko w tym że ściemnieje ale i w tym że się ładnie rozkrzewia.

Opublikowano

Osobiście nie chciałoby mi się robic zabiegu samym Krystalon-em. U mnie jeśli zabieg to tylko dokarmianie dolistne to stosuje Aroleaf lub Krystalon 3kg/ha, siarczan magnezu z mikroelementami 5kg/ha, mocznik 10-15kg zależy gdzie co jak wygląda. Jeśli jade z fungicydem to zazwyczaj z jednego składnika rezygnuje, a pozostałym zmniejszam dawki. Na stonkę mam nadzieje pryskać nie będe musiał, bo sadzeniak był zaprawiony, ale w poprzednich latach do zabiegu przeciwko stonce nic nie dodawałem. Do herbicydu zawsze dodaję siarczan magnezu, z tego co mi wiadomo zakwasza roztwór i dzięki czemu jest łagodniejszy dla rośliny uprawnej, a chwast tak czy tak ładnie schnie. Moje późne ziemniaki mają dopiero po 15-20cm, dlatego myśle, że pierwszy zabieg przeciwko zarazie wykonam w przyszłym tygodniu i będzie to pewno jakiś tańszy zamiennik Ridomil-u Gold. U Was koledzy co idzie na pierwszy zabieg??

Opublikowano

Ja dawałem 4kg kristalonu żółtego na hektar. Gdzieś czytałem, ze można dawać 3-5 kg Kristalonu/ha( zresztą na Agroleafach piszą takie same dawki, a skład mają podobny). Byłem na polu, gdzie pryskałem 10 dni temu, to ziemniaczki wyglądają ładnie. I pomyśleć, że jeszcze niedawno zastanawiałem się, czy zastosować ten nawóz z Yary czy coś innego

Opublikowano

Nawozy z YaraMila to według mnie najlepsze nawozy.Rezultaty mam w polu , gdzie dałem Saletrę z Puław i Z YaraMila.Bez porównania.Tak więc podobnie jest z odzywkami .Co firma to firma. :rolleyes:

Opublikowano

Zamierzam prysnąć Fusilade Forte ale chciałbym też od razu załatwić dwuliścienne, proszę o poradę jakiego herbicydu użyć i czy w ogóle można łączyć takie opryski razem by zaoszczędzić przejazd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez janmarkiewicz
      Wykopki ziemniaka 2025.

       

    • Przez arty
      Mam taki dylemat - gdzie posadzic ziemniaki w przyszlym roku - zalozenie ze ma to byc dla siebie bez nawozow i opryskow....
      Mam 2 kawalki ziemi do dyspozycji - podobna klasa w tej samej lokalizacji
      1. pierwsze mejsce to miejsce gdzie w tym roku byly ziemniaki - wczesniej ugor z 20 lat.... w tym roku byly nawet niezle ziemniaki, niezachwaszczone - ale strasznie duzo stonki - rok po roku ziemniaki by byly....
      2. Opcja - miejsce gdzie przez kilka lat byl slonecznik ozdobny - rok w rok - pole mocno zachwaszczone - perz itp....

      Co bedzie lepsze  -2 lata  rok po roku to samo miejsce, czy zmiana ale zachwaszczone???
    • Przez dariusz86
      Cześć,
      Czy mamy na grupie kogoś kto jeszcze uprawia ziemniaka jadalnego, odmiana IRYS? Pytam, ponieważ chciałem się podpytać Was, czy tylko u mnie jest taki problem i ewentualnie jak sobie z nim radzicie. Chodzi o porastanie sadzeniaka kłami. Rok w rok od marca zaczyna się u mnie skubanie kilkunastu ton ziemniaka. Ma tak olbrzymie kły i jest taka porośnięty że nie ma szans aby coś takiego wsadzić. I problem jest wyłącznie z tą odmianą. Posiadam jeszcze inną odmianę jadalnego. Magazynowana w identycznych warunkach. Zero kłów. Zwiększam im tylko lekko temperaturę na 3 tygodnie przed sadzeniem, puszczą takie malutkie oczka i tyle. A z tym nieszczęsnym Irysem co roku problem. Rezygnować z niego nie chcę bo pomimo tego że nie plonuje jakoś rewelacyjnie to ta odmiana u mnie jest najdroższa więc mniejszą ilość rekompensuję sobie ceną a przy tym mniej się człowiek narobi. A ludzi tą odmianę kupują najchętniej i najlepiej mi ona schodzi zawsze. 
    • Przez dariusz86
      Cześć,
      Czy mamy na forum kogoś kto użytkuje zaprawiarkę od firmy Apli-Tech model AZ-100? Chciałbym się podpytać, czy taka forma zaprawiania na sadzarce ma w ogóle sens. Generalnie ziemniaka zaprawiam krótko bo dopiero od 3 lat. Różnica na pewno jest dlatego chciałbym to kontynuować. Do tej pory moje zaprawianie jest dość prymitywne i nie powiem, schodzi mi z tym sporo czasu bo ziemniaka wsypuję na stół rolkowy, następnie ręcznym opryskiwaczem jest on na tym stole opryskiwany i spada sobie na taki gumowy taśmociąg, który transportuje go do sadzarki. Zaletą takiego zaprawiania na pewno jest to, że ziemniak jest równomiernie z każdej strony pokryty zaprawą. Jest to proces naprawdę długi i zaprawienie sadzarki zajmuje mi więcej czasu niż jej wysadzenie. Oglądam sobie te zaprawiarki montowane na sadzarkę i tak się zastanawiam w jaki sposób to podłączyć i na jakiej zasadzie to działa bo na pierwszy rzut oka jak na to patrzę to nie ma szans aby ta zaprawa, skutecznie pokryła mi ziemniaka. Aby tak się stało, ziemniak musi być jakoś podczas zaprawiania obracane a jak on leży w koszyczku sadzarki i zaprawiarka go spryska zaprawą to co to da że będzie on pokryty jednostronnie skoro część zostanie nie zaprawiona i przez tą część będą mogły przedostawać się np grzyby. Chyba że te zaprawiarki na sadzarkę działają na innej zasadzie. Może mi ktoś to wytłumaczyć? Warto w ogóle w to iść czy lepiej pozostać przy mojej metodzie tylko jakoś ją ulepszyć aby robić to szybciej?
    • Przez Gembard
      Witam, 
      Mam problem z dużą ilością ziemniaków wypadających pomiędzy lemieszem a krojem tarczowym. Czy mogę zblizyć krój do lemiesza aby zmniejszyć szczelinę?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v