Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

komputer a komputer to jest różnica, bo może tak jak w waltrze zapiszczy coś tam i ciągnik gaśnie bo przegląd trzeba zrobić, czy to tylko jakiś mały moduł od sterowania turbiną

 

Ferdek a kto Ci powiedział ze jak przekroczyśż czas serwisowania to Valtra zgaśnie???

Opublikowano

no właśnie o tej Valtrze to ojciec gdzieś z wioski taką pierdołę przyniósł że koleś co ma Valtre robił w polu i sama zgasła i mało tego sama wysłała sygnał do serwisu i już wiedzieli że przegląd sie należy :P

 

sdagroplus to co przejadły ci sie agroplusy? części drogie i przeglądy drogie nie?

Opublikowano

Zastanów się nad URSUSEM 6024, wejdz na strone URSUSA i tam przy tym modelu jest instrukcja obsługi do pobrani. Jak nią przejżysz poczytasz to się dużo dowiesz o traktorze.Ja stawiam na URSUSA 6024.

Opublikowano

w końcu ursus coś podobnego do ciągnika wprowadził szkoda ze nie była to odpowiedz na zetora 7341 lub chcoaiż proximę chyba 4 lata temu wrowadzili? teraz to jak to mówią " popij wodą" ciągnik prezentuje sie może i nieźle, ale cena niestety wyższa od od zetora, do tego zaczepy z mf 255 czy stabilizatory na łąńcuszkach co jest tylko szczegółem,a le słynna jakość ursusa i te tzw. pechowe ciągniki to specjalność ursusa i każdy chyba boi się kupić ursusa właśnie dlatego że nader często trafiają się te pechowe.

A popij wodą bo ciągniki 80km to się kupowało 5-7 lat temu teraz ci co kipowali 80km teraz szukają 110-130km

a dlaczego 3512 czy też 4022 nie ma takiej kabiny? przecież to byłby przebuj jako tani ciuągnik pomocniczy

Opublikowano

Dokładnie, w Ursusie mają opóźniony zapłon :P . Lecz nie zgodzę się z tobą w kwestii tego że ciągników 80 km się już nie kupuje, przynajmniej w moim regionie ostatnio przybyło najwięcej takich ciągników.

Opublikowano

a ja teraz kupował bym coś większego ponad 90km, bo do 80km i tak będę musiał wymienić kosiarkę, pługi, kiedyś tam agregat i kilka innych maszyn a do większej mocy mógłbym kupić większą szerokość roboczą, a przecież nowoczesne silniki są oszczędne i nawet ciągnik 90-100km potrafi w lekkiej pracy spalić prawie tyle co c360.

 

ps. dlaczego ten 6024 nie ma szybkiej skrzyni biegów :P

Opublikowano
sdagroplus to co przejadły ci sie agroplusy? części drogie i przeglądy drogie nie?

ano drogie, chociaż nic mi się jeszcze nie zepsuło, choć za przeglądy płacę mało bo znajomy pracuje w serwisie, ale wujek ma dużego df-a i ma kabinę na poduszkach i chyba 5 razy wymieniał tłumik bo mu się urywał. nie wiem ile zapłacił za jeden tłumik, ale dużo. a niema to jak ursus. 5714 to samemu można rozkręcić i złożyć, a df to zaraz trzeba do serwisu, chyba że ktoś sie zna

Opublikowano

fredek07 jak czytam Twoje wypowiedzi to się zastanawiam czy jesteś polakiem... może chociaż spróbuj nie nastawiać się negatywnie do ursusa... to że polskie niekoniecznie zawsze oznacza ze gorsze... mam duże porównanie w samochodach miałem wiele różnych i twierdze ze najlepszy jest polonez rok 1995 przejechane 360 tys. i nigdy go nie sprzedam bo nigdy mnie nie zawiódł, a inne dużo młodsze już wiele razy

Opublikowano

No własnie a mój polduch jest z 99r i po 100 tyś to już szrot a kumpel miał polda z 96r i od nowości miał żle założone pierścienie w silniku tak jak by olejowe u góry czy coś takiego nikt nie wiedział co jest nie tak w serwisie wk*rwił się na maxa i sam rozebrał silnik i złożył jak należy, w polskich pojazdach jest tylko ten feler że jest duży rozrzut jakości jak w totolotku albo sie trafi dobry albo totalny szmelc a ja w totolotka nie gram :P

fakt miałem poloneza z 83r i zrobił 300 tyś km ale ten nowy to od razu czyło się że jakość wykonania dużo spadła i wszystko szybciej wysiada jak w tym starym siadało, więc nieuważam żebym kierował się tylko względami patriotycznymi miał się kierowac przy wyboże producenta

Opublikowano

czyli widocznie jestem szczęściarzem:) nie każe kierować sie patriotyzmem przy zakupie lecz patriotyzmem w poglądach i choć odrobina obiektywności

Opublikowano
czy ja wiem czy tak zaraz wszystko sam porozbierasz w 5714 no ale fakt części tańśze ale i awaryjność większa

wcale nie. miałem przez 30 lat c-330 i jedyne co robiłem to chamulce. sprzedałem po bardzo dobrej cenie. tak samo było z 4512. miałem go przez 15 lat i on miał tura, a ja kompletnie nic w nim nie robiłem (poza zmianami opon na szrsze)

Opublikowano

mało chyba robiłeś swoim ciapkime, bo mój miał jużremont silnika głowicy pompy apliwowej sprzęgło chyba ze 4 razy się rozleciało chamulce no ale skrzynia niedotykana, ale na toc o przeszła to i tak można jej wybaczyć :P

mf 255 2 razy zerwane sprzęgło na nitach kosz satelit na reduktorze remont silnika chłodnica ze 3 razy pompa paliwowa itd, ciągnik jak to okresili sąsiedzi prawie nigdy nie gaszony :P, ale nie ma się czym chwalić, mf 255 z 86r chodził bezaawaryjnie przez 8 lat robiąc co roku blisko prawie po 1 tyś mtg potem przegrzany silniki i się posypały inne awarie, ale znajomi co po 90r pokupili 3512 te same problemy z pompą paliwową ze sprzęgłem, czy z braniem oleju przez silnik mieli zaraz po tym jak się gwarancja skończyła więc tak to wygląda, mam nadzieje że ursus zadbał teraz o jakość, ale mam dobre porównanie robionego od podstaw 3512 a jak ten ciągnik w orginale się sprawował,

a teraz o proximach krąży opina że zetor bo sprawdzony itd ale jakosć już nie ta co w 7211

Opublikowano

Wtrącę się w Waszą pogawędkę :P

Z Ursusami jest wszytko OK poza ceną. Nie dziwię się, że sprzedaż maleje, za takie same pieniądze można miec coś o przynajmniej lepszym komforcie. A nie oszukujmy się, to jest teraz bardzo ważne i każdy na to patrzy. 20 albo 30 lat temu, wystarczyło żeby sprzęt jechał :P teraz jeszcze musi zapewniac minimalny chociaż komfort pracy.

Jeśli Ursus chce odzyskac rynek musi jakoś zachęcic i przekonac do siebie potencjalnych klientów. Najlepszy na to sposób to cena. Moim skromnym zdaniem, jeśli cena byłaby konkurencyjna to nowe Ursusy cieszyłyby się dużym wzięciem, bo ta marka "wrosła" już w polski krajobraz :)

Opublikowano

Moim zdaniem zetor jest lepszy choćby ze względu na mase.A co do ursusa to znajomemu jeszcze na gwarancji padł podnośnik i paliła się instalacja.Z tych dwóch wybrałbym zetora.

Opublikowano

Sory ale nie opowiadajcie bajek że np: Ursus lepszy bo polski bo tak wcale nie jest i nikt trzeźwo myslacy nie bedzie sie kierował w wyborze ciągnika tym ze jest on Polski czy nie. Jak tak kochacie polskie ciagniki to dlaczego na każdym kroku wiekszośc osób miesza z błotem Pronara który jest według mnie lepsza marką od Ursusa bo się moderniuje chociaż to Polska marka?

 

Ursus byl dobry ale kiedys niestety a teraz jeśli chce się utrzymać na rynku to musi drastycznie odbnizyć ceny.

 

Co do tematu to wybrałbym Zetora bo jest duzo bardziej komfortowy i wiecej oferuje niż Ursus.

Opublikowano
Sory ale nie opowiadajcie bajek że np: Ursus lepszy bo polski bo tak wcale nie jest i nikt trzeźwo myslacy nie bedzie sie kierował w wyborze ciągnika tym ze jest on Polski czy nie. Jak tak kochacie polskie ciagniki to dlaczego na każdym kroku wiekszośc osób miesza z błotem Pronara który jest według mnie lepsza marką od Ursusa bo się moderniuje chociaż to Polska marka?

 

Ursus byl dobry ale kiedys niestety a teraz jeśli chce się utrzymać na rynku to musi drastycznie odbnizyć ceny.

 

Co do tematu to wybrałbym Zetora bo jest duzo bardziej komfortowy i wiecej oferuje niż Ursus.

 

Przyznam że w agrobisie może ursus był mniej komfortowy ale w tej nowej kabinie? Sądzę że ursus wypada lepiej jeśli chodzi o komfort...

A jak w niej nie siedziałeś to się nie wypowiadaj... Ja mam porównanie między Ursusem 7524, a Proximą więc mogę powiedzieć że lepszy komfort ma Ursus...

Opublikowano

ależ z was koneserzy luksusu i lukcusowych ciągników :P jak tak czytam ten temat to najwięcej do powiedzenia maja dzieciaku którzy u dziadka pojeżdzają starą c330 i się zachwycają tym czy tamtym, komfort w każdym nowym ciągniku jako taki będzie, bo wspomaganie kierownicy na orbitrolu, jakieś nawiewy i wyciszona w miarę szczelna kabina to obecnie standard, zachwycacie się zetorem że co że ma całe szkalne dzwi? przecież tam jest fotel taki sam jak w starych zetorach, ursus że starą kabinę przecież nie o to chodzi, najwazniejsza w kazdym większym gospodarstwie jest ekonomika a więc:

1. spalanie

2.awaryjność

3. koszt zakupu uwzględniając w tej cenie wyposarzenie i tyle.

 

więc

1. plus dla ursusa

2. - każdy ma swoje zdanie na ten temat

3. wyposarzenie w zetorze 8441 i 5714 jest zbliżone zetor oferuje 1 bieg więcej ursus w standardzie 2 prędkości wałka cena zblizona

 

więc ciągniki względnie zblizone wyposarzeniem ceną i moim zdaniem jakością, zetor może troche nadrabia stylistyką ursus spalaniem i tyle, prosta budowa znajome konstrukcje chociaż nie wiem czy na tanie częsci można liczyć bo z tego co ja wiem częsci i filtry do nowszych ursusów i nowszych zetorów są 3 razy droższe niż do starych

Opublikowano

@Ferdek A ciekawe ile zabulisz jak w lamborghini ci się coś rozpier... to pewnie bedzie wtedy wielki płacz, no i filtry pewnie też za tanie nie sa .My jak kupowalismy Proxe to ogladaliśmy jeszcze Pronara 82SA i U 5714 -ursus odpadł odrazu jak go tylko ogladliśmy , Pronar masywny ale nie byliśmy przekonani do niego , wybralismy zetora ponieważ wydawał nam się najlepszy Jakość \Cena i parametry i wyboru nie załujemy , tylko paliwo lać i w pole.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez marcigazeno
      Czy ktos z Was mial przyjemnosc lub nie przyjemnosc w ostatnich 5latach zakupic i samodzielnie uzytkowac jakis ciagnik tak do 4t masy wlasnej do lekkich prac ktory jezdzi na 3 cylindrach, takie 80-110koni, czy to sie psuje, brakuje momentu, jakos dziwnie sie zachwuje nie liczac pewnie odglosow, cos sie z nimi dzieje, teraz widze ciezko o jakies normalne silniki w takich mikrusach z podstawowych linii 
       
       
    • Przez kingway
      Witam , planuje kupić ciągnik i mam na oku Fendt favorit 818 i John 7810 - moc niby ta sama ceny podobne  . I teraz nwm którego wybrać ? Może ktoś coś podpowie ? Podejrzewam , że JD napewno wiecej pali , ale i też no robi robotę , Fendt znów wygodniejszy . A części i naprawy ? JD z skrzynią Powet Quad.
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez juras390
      John Deere 7600
      Czy ktoś jest posiadaczem bo ja jestem i będę potrzebował porady
      Proszę 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v