Skocz do zawartości
Zetor1992

Orkan i kukurydza

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
sebe1033    62

skosić skosisz ale nie rozdrobni dobrze kukurydzy a szczególnie ziarna ,które jest najcenniejsze ,żeby krowa je przetrawiła musi być uszkodzone. Próbowałeś już nim robić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Miki7211    5

Ja kiedyś kosiłem kukurydze orkanem na kiszonkę ale to tylko taka z której pożytku z kolby nie było czyli jadalna i siana po jęczmieniu ozimym. Kiszonka wychodziła okej jak sie dobrze odpowiednie obroty do prędkości dopasowało to kuku była tak rozdrobniona jak po forszaju a i wydajność zestawu zła nie była bo i do 4ha na dzień szło wyciągnąć :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buchaj    0

U mnie w okolicy ludzie próbowali ciąć orkanami. Zrezygnowali, bo nie było pożytku z kolb ( ztego co wiem to orkan gubił im kolby i nie rozdrabniał czy coś takiego-nie będę pisał dokładnie o co chodziło bo sam nie wiem). W każdym bądź razie teraz mają sieczkarnie i się nie pier...aczą :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOKSKOZLOW    0

Wysoko kukurydze orkan łamie i zostawało dużo kuku w polu ale ludzie jeszcze i tak koszom (nie rozumie ich sposobu myślenia przecież pół kukurydzy to zostawią w polu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamo91    7

u nas na wiosce też próbowano nawet my próbowaliśmy kosić orkanem ale najpierw orkan złamał kukurydze a później już nie podniósł bo leżała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

U mnie sąsiad kosił orkanem parę lat temu to sąsiada syn na przyczepie rozgarniał to mówił ze kask woził bo tak ziarna prały w głowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamo91    7

ja nie rozumiem po co rozgarniać zielonkę na przyczepie przecież jak złapie kamień to zabije. U nas był gościu co też rozgarniał ale jak dostał zdechłą myszą w klatkę piersiową to później miał czerwone i go bolało i już więcej nie właził na przyczepę :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

widziałem taką robotę pracowała 60- dym jak z lokomotywy, zestaw na jeden rząd kuku zboku ciągnika, cięła na badyle 10-20cm kolby połamane na kawałki, kuku miała 1,5m , na pewno można tak zbiera ale jakość kiszonki będzie biedna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bimladentoja   
Gość bimladentoja

znajomy goli kuku do bezpośredniego spasania orkanem,kuku jest po jęczmieniu zimowym,ma w rurę od ramy orkana wstawioną drugą rurę i w jedną stronę jedzie na pusto pochylając tą rurą stojącą kuku,a w drugą kosi pod włos tę pochyloną kuku zbiera ją idealnie bez strat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kevin25    158

u mnie w wiosce jest jeden taki gospodarz co tnie kukurydze na kiszonkę sieczkarnia 2 rzędowa przyczepianą do 60-tki to dym w rurze się nie mieści a remont to co rok jej robi bo silnik szlak trafia raz myślałem ze się pali jak on kosił

Edytowano przez andrzej2110
ort+lit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczygel18    1

Ja miałem MEX II ale z symbolem OK od klasycznego modelu różni sie tym że na jednym z dziobów jest ślimak który systematycznie nagarnia kukurydze niema czegoś takiego że sie zbiera i potem na raz wszystko idzie tylko po jedyni czo jest cięte. Sieczkarnia bardzo ładnie robiła nie można było znaleści całego Ziarka ale to jeszcze nie było to teraz robie jaguarem i to jest kiszonka a jeżeli ktoś kombinuje orkanem to ja mu tylko współczuje rozumu .... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

dasz radę ale żeby kiszonką z kukurydzy była coś warta to każde ziarno musi być uszkodzone a orkan tego nie zrobi. Proponuje ci kupić jednorzędowke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

jeśli masz mocny ciągnik to może dasz radę, ale kukurydza to nie słoma ma grube badyle... jakim ciągnikiem chcesz to ciągnąć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kredens1337
      Witam,
      potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni do kukurydzy. Do tej pory kosiliśmy pottingerem gt, ale że ilość kukurydzy do koszenia z roku na rok zbliża się do 20 ha, pora na coś większego. Niestety w promieniu 100 km tylko jedna firma świadczy usługi koszenia, a jako że w mojej okolicy nie ma większych hodowców spodziewać ich mógłbym się co najwyżej w listopadzie, bo w sezonie nikt nie będzie gnał sieczkarni przez 2 powiaty.
      Tak jak pisałem, potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni, ponieważ obsiewamy kukurydzę 4 rzędowym siewnikiem. Zależy mi na dobrej jakości sieczce, co najmniej to co wychodziło z pottingera gt. Mile widziany podbierak do trawy no i cena do 40 tys. 

      I teraz tak, są dwie opcje:
      1.mengele sh30,kuhn mc 180 (jeśli ares 826 utarga ją na przednim womie, bo jazda do tyłu przez kiladziesiąt godzin jest dobra chyba tylko dla kaskaderów.) Niestety ciężko o ten model w polsce, nie wiem czy ma cepy, ale za to prosta konstrukcja, przy zakupie nie muszę się martwić o stan silnika, układu jezdnego,  hydrauliki etc...
       2.samojezdna - tu rodzą się obawy, więcej rzeczy może się popsuć, naprawy drogie lub bardzo drogie. 4 rzędowe maszyny są raczej starsze, pewnie ciężko o zakup jakichś pierdółek, bo zakładam że noże i podobne części są. Zależałoby mi na jak najmniejszej maszynie, ekonomicznej, bo i tak nie ma perspektyw na usługi. Na plus, to jeden traktor do transportu więcej, bo zwolniony z ciągania sieczkarni.
      W co celować, doczepiana, a może samojezdna? Jaka marka ma najlepsze zaplecze z częściami, czy mała sieczkarnia samojezdna musi być koniecznie stara, będzie mieć gniotownik? 
      Pozdrawiam!
       
    • Przez Zet7211MF6140
      Witam.
      Mam taki problem iż zapycha mi się bęben przed gniotownikiem i jak się kosi to sieczka jest tez wyrzucana na heder. Początkiem sezonu kosiło się bajkowo nic się takiego nie działo a ostatnim czasem zapycha się czesto nawet po przejechaniu 20 metrów. Co może być tego przyczyną?
    • Przez Mikuś25
      Witam, 
      Mam problem. Sprzęgiełka przy kemper champion z lewej strony cały czas się zdzierają/zrywają (sieczkarnia class jaguar). Gdy wymienię na nowe, skosze 2 hektary i na nowo zerwane. Z prawej chodzą ok. Jaka może być tego przyczyna?? I co zrobić??
       
      Podrawiam!  
    • Przez mateusz0045
      Czy ktoś posiada taki sprzęt , jesli tak to prosiłbym o podpowiedzenie mi wszystkich informacji które mogły by mi pomóc w użytkowaniu takiej maszyny . Jak z dostępnością części ? Czy mogę kupić gdzieś katalog do sieczkarni SF 6000 . Ewentualnie co się najczęściej psuje .
      Wady zalety itp...
    • Przez peewee1984
      Witam.
      Planuję zakup sieczkarni samojezdnej do koszenia kukurydzy i zbierania lucerny i innych zielonek z pokosu. W związku z tym mam pytanie czy do zbierania zielonki z pokosu potrzebna jest jakas modyfikacja sieczkarni poza wymianą podbieracza?? Jaka sieczkarnia jest najlepiej przystosowana do takiej pracy mieszanej? Budżet jaki chciałbym przeznaczyć to okolo 60.000 pln. Dzieki za informacje
×