Skocz do zawartości

Na jakim ciągniku uczyliście się jeździć


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

xxxxxxxxxxxxxxx

Edytowane przez klocek
Opublikowano

Ja najpierw na C-360 bo najlatwiejsza w obsludze jesl ichodzi o zmiane biegow jak dla mnie byla, potem 1224 bo jak bylem maly to do pedalow nie dosiegalem a na koncu do C-330 bo biegi dla mnie byly w niej jak czarna magia i na dodatek jak bylem maly to nie mialem sily ich przekladac :/

Opublikowano

Ja jak miałem 7 lat to zaczynałem z wujkiem na ciapku, później C-360 a wieku 14 lat to już wszystko robiłem NH TD80D, C-360, Ciapkiem, JD 2130.

Opublikowano

Ja w wieku 5 lat zacząłem jeździć sam przy opylaniu buraków T25 ale mi nie szło potem w wieku 6 przy balotach podjeżdżałem to w rusku stałem jak w bizonie bo na siedząco to do pedałów nie sięgałem i tak się to zaczeło

Opublikowano

ja nam mojim ruskim z''a''p''i''e''r''d''a''l''a''c''z;;u (ocywiscie p. polska )

w wieku 9 l tata uczyl mnie jezdzic a rok puzniej juz sam smigalem.a teraz to lepiej od taty jezdrze jak mi sie nudzi to robie z kumplami drifta :) , i czesto jezdrze sam gdzies (np. na zlomowisko) :)

Opublikowano

ja uczyłem się jeździć Ursusem c-330, następnie w wieku ok 11lat zaczołem 'śmigać' Ursusem c-360 , a obecnie w wakacje 2009 zaczołem 'studiować' 914 i jeszcze się douczam ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja uczyłem się jeździć Ursusem C-385 i nadal nim jeżdżę :lol:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v