Skocz do zawartości

Na jakim ciągniku uczyliście się jeździć


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja również uczyłem się jeździć na C-360 ;) później i (bubka)mieliśmy tzn.C-330 to też bez problemu,następnie na mtz 82tsa ale go już nie mamy :D więc teraz zetorkiem 9641Forterra :) a jak byłem teraz ostatnio w DL u farmera to jeździłem Fendtem 412 i inna bajka troszkę przyuczenia było potrzebne ;) ,ale jeździłem też tam MF 4435 i można powiedzieć że jego obsługa była bardzo łatwa,a i Fendta 280V i 275 też jeździłem małe traktorki ale lepiej szły jak ten 4435 co jest dużo więcej masywniejszy:)a jak u kumpla do władka wsiadłem co pierwszy raz taki ciągnik widziałem to nie wiedziałem jak tam biegi chodzą i w ogóle jak go się uruchamia,a jak mi kumpel powiedział że nie ma chłodnicy to myślałem że sobie jaja ze mnie robi :)

Opublikowano

A ja na Fordzie 2000 tydzień temu i na Ursusie C-330 wczoraj ;)

Coraz lepiej mi idzie, byłem u kolegi, on bronował i wysiadł, żeby coś tam zrobić, przywitałem sie wskoczyłem w 30-stke, 4 bieg i gaz :). Najlepiej właśnie uczyć się na takich prostych ciągnikach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v