Skocz do zawartości
bdg312

Jaki pług do ursusa 110kM??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pług
bdg312    2

Witam. zastanawiam sie nad kupnem pługa do mojego ursusa 904 ( wersja exportowa) 110kM 6cylindrów perkins, oczywiscie napęd na przód. Chodzi mi raczej o pług zagonowy. Ziemie klasa 4,5,6 wiec lekkie. Da rade pociągnąć zawieszany 5x40??, jakie firmy doradzacie?? może 5x35?? Czekam na podpowiedzi, Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

ja bym doradzil kvernelanda AB 100 albo AB 80. sam ma do ''12'' AB 100 4*50 i rozkrecony na maksa idzie leciutko na III klasie ziemi nawet pod gore. a ten twoj 904 ma tylko pare konikow mniej wiec spokojnie na tych ziemiach co masz leciutko by szedl a jesli nie to mozesz sobie szerokosc regulowac. o ile dobrze pamietam to w Starym Polu na targach kosztowal 20 tys. zl (netto). tylko najlepiej wziasc silownik do ustawiania szerokosci orki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorzupiak    0

URSUS 904 ma 6 cylindrów i 110 km ? :P

 

 

A jeżeli ma to UG 4*35 (Obracany) Albo zagonówke 5*35 :D Tak aby nie miał za ciężko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

przemek99    27
Witam. zastanawiam sie nad kupnem pługa do mojego ursusa 904 ( wersja exportowa) 110kM 6cylindrów perkins, oczywiscie napęd na przód. Chodzi mi raczej o pług zagonowy. Ziemie klasa 4,5,6 wiec lekkie. Da rade pociągnąć zawieszany 5x40??, jakie firmy doradzacie?? może 5x35?? Czekam na podpowiedzi, Dzięki

co to za cuda zeby 904 mial 6 cylindrow i silnik perkinasa 110km????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. zastanawiam sie nad kupnem pługa do mojego ursusa 904 ( wersja exportowa) 110kM 6cylindrów perkins, oczywiscie napęd na przód. Chodzi mi raczej o pług zagonowy. Ziemie klasa 4,5,6 wiec lekkie. Da rade pociągnąć zawieszany 5x40??, jakie firmy doradzacie?? może 5x35?? Czekam na podpowiedzi, Dzięki

Zawieszany 5x40 to napewno nie da rady, nie wiadomo jakby sobie radzil 4X45 i z uniesieniem takie pluga obrotowego, np kvernelanda ktory wazy 1500 kg to wątpie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bdg312    2

Jest to wersja exportowa, z Danii. Ma 6 cylindrow i 110kM, silnik perkins, prawdopodobnie takie silniki montowane byly w MF.

Jestem ciekawy tylko czy da rade z 5x40 zagonowy ,zawieszany.??( zbyt ciezki ten plug nie bedzie)

Jesli mam MTZ 82kM i dobrze wspolpracuje z 4x35,

 

A mój ciagnik to cos takiego:

http://www.allegro.pl/item390823751_ursus_904.html

tylko u mnie brak tura, wiec mysle ze 5 skib da rade, wydaje mi sie ze 110kM na 4 skiby to za dużo

 

Nie piszemy posta pod postem, używamy opcji EDIT :P - krolikNH

Edytowano przez krolikNH
Łączenie postów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystiano35    0

Jak ma 110 koni to się nawet nie zastanawiaj tylko kup pług 5*40 napewno da rade ja ciągne ciągnikiem który ma 95 koni pług 5*35 na klasie ziemi 3b prżeważnie 4a i pogórkach i bez problemu daje rade :P Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
morowa91    6

Jeśli chodzi o ten ciągnik to kiedyż takiego my oglądali i nawet mam jego zdjęcia, ale są troche niewyrażne, a rzeczą która zaraz mi w oko wpadła jest tłumnik z drugiej stony :(:(

Jeśli chodzi o temat to ja radze lepiej 4*40, ponieważ 5*40 może jest już za ciężkie do tego ciągnika ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
barthez96    1

Zdecydowanie 4x45 Ursusik spokojnie da sobie radę.Kup sobie jakiegoś Unii Grudziądz albo coś lepszego np. Rabe Verka z ażurowymi odkładnicami :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bdg312    2

No nie wiem, chyba jednak wybiorę 5x40, nie chce mi sie latac po polu z 4 skibami, ale jeszcze decyzja nie zapadła więc czekam na dalsze podpowiedzi. Kupuje za jakieś 2-3 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zimny90    1

Heheh co za podejście kolego....niechce ci sie latac z 4 skibami?...dobre... Tylko co na to twój ursus;))???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystiano35    0

Koledzy nie przesadzajcie przecież ten ursus ma 110 km to nie piszcie że nie da rady pługowi 5*40 bez przesady naprawde, ten ciągnik się mieści już w przedziale mocy do tego pługa.

 

bdg312 kup sobie 5*40 z 4 szkoda latać i paliwo na darmo spalać , a jak by były trudne warunki w polu to możesz przecież jedną skibe odkręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
×