Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'uprawy'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


>

Grupa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 97 wyników

  1. Witam, czy jest ktoś z województwa lub pogranicza tego województwa kto posiada zestaw do uprawy strip till Szewera i podzieli się swoją opinią i zgodzi się na oględziny maszyny na żywo?
  2. bukat82

    Pole zostawione bez uprawy

    Pole zostawione od tamtego roku, zostanie koszenie trawy
  3. Witam Wszystkich Forumowiczów serdecznie zapraszam do dyskusji - wypowiedzi w temacie : LEN - uprawy oleiste - uprawa ekologiczna ( mam ekologie i tego nie zmienię ) stan obecny i moje ograniczenia : będzie mi schodziła z pola jesień 2019 roślina zielarska i chciałbym po niej zasiać len oleisty . Len jako - zmianowanie pola i zysk z uprawy . roślina zielarska będzie na jesieni zebrana na nasiona ( schodzi z pola ) . r. zielarska była na polu przez 2 lata . wcześniej 2 lata była koniczyna czerwona nasienna . nie chce zbóż bo to wg mnie nieopłacalne ale równiez nie mam dużego magazynu zbożowego ( uciekam od zbóż na dobry wysoki plon do chwili gdy będę miał wszystko wyzmianowane w 100 % - teraz jestem na początku zmianowania wiec odpada ) . Dla mnie Len jest interesujący bo plon ziarna zajmuje dużo mniej powierzchni magazynowej niż zboża a do tego z ha wychodzi lepsza cena . są chwasty w polu i będa jest to ekologia - tego nie zmienie .... mam kilka pytań : 1. czy stanowisko pod len : 2 lata r.zielarskie/2 lata koniczyna jest dobre ? - chodzi mi o poprawne zmianowanie - chce pole prowadzić z poprawnym zmianowaniem 2 jak len uprawiać ? mam ekologie wiec żadnych nawozów i śr ochrony roslin .... 3 jak len zbierać ? zakładam że kombajn wystarczy bez innych dodatków ? - jest inaczej ?u mnie wchodzi w rachubę tylko zbiór 1 razowy lub 2 fazowy (nie mogę reglonować - ekologia ) 3a czy jest problem ze zbiorem - konieczne dosuszanie bo inaczej nie pojdzie ? ( oczywiście wolałbym uniknąć - koszty ) czy jest problem z przechowaniem do czasu sprzedaży - ryzyko zapleśnienia . czy są jakieś szczególne trudne warunki do przechowania ? biorę pod uwagę - ok 1 rok aby np zaczekać na lepszą cenę - bo aktualna mnie nie zadowala np 4 jak len plonuje u was ? jak mam 70 % pola kl IIIb glina - ile moge sie spodziewać na 1 ha ( średnio - to dla mnie istotne ) 5 po ile sprzedajecie ziarno za kg za tone ? czy ceny sa stabilne ? czy nie ma problemu ze zbytem ? - chodzi mi o ilości na poziomie od 12 do 70 ton ziarna lnu 6 czy robienie w warunkach gospodarstwa oleju lnianego (budynek ok 200 m2 podłogi do dyspozycji ) stanowi jakąś szczególną trudność ? jakie koszty takiej małej tłoczni - na początek bez przesady z inwestycjami oczywiście ) z góry wszystkim dziękuję za wasze opinie w tej sprawie i pozdrawiam
  4. szwagier84

    Wał do uprawy posiewnej

    Szerokość 3.40 Waga 1250
  5. Czy jest ktoś kto uprawia owoce w tunelach i chciałby się podzielić doświadczeniami? Chodzi mi o głównie o kwestie techniczne
  6. Jak w temacie od kiedy do kiedy jest zakaz uprawiania ziemi. Najlepiej prosiłbym o link do przepisu lub odpowiedź
  7. Hej, noszę się z zamiarem kupienia zwykłej talerzówki 3,15 w układzie X i dołożeniu do tego podwójnego wału strunowego. Jak myślicie nadaje się to do uprawy przedsiewnej rzepaku, zbóż, warzyw? Mam do uprawy jeszcze kultywator 2.10m z podwójnymi wałkami ale to muszę się mordować z c330. A tak to bym zapiął większy ciągnik i heja. Talerzówki na ściernie nie mam więc to by był niejako podwójne wykorzystanie tej talerzówki. Problem polega na tym, że nigdzie nie mogę się doszukać info jak wygląda pole po takiej uprawie. Pomożecie?
  8. witam chciałbym się zapytać jakie polecacie warzywa na niewielką działkę czyli w skrucie co zasadzić/zasiać żeby tego było dużo i żeby się opłacało 😆😉
  9. Która z tych maszyn będzie lepsza gruber na 7 łap czy agregat do uprawy bezorkowej na 11 łap z podcinaczami? głównie chodzi o uprawę po żniwach po ściernisku na około 10-15 cm. która będzie lepiej mieszała wszystko?
  10. Dawid381010

    Pszenica Holandia

    co powiecie o takim systemie ? siana w systemie 2 sieją jeden zamkniety
  11. Mam takie pole które jest za daleko od gospodarstwa i mialem zasiana koniczyne białą żeby nie stało ugorem którą kosiłem 3 x w roku mulczerem. Rosło sobie tak 4 lata i sie strasznie zachwaściło. Dużo pokrzywy i ostu. Raczej tego nie zwalcze chemią i chcę to odnowić. Mam na to wizję taką: 1. Skosić 2. Po 2 tygodniach we wrzesniu roundup 3. Orka zimowa 4. Wiosną uprawa i siew koniczyny Ma ktoś lepszy pomysł?
  12. Gość

    Owies w płodozmianie

    Owies jest niedocenianym gatunkiem zboża, a warto zainteresować się jego uprawą – nie tylko z uwagi na wszechstronne możliwości wykorzystania ziarna w przemyśle, ale przede wszystkim z uwagi na jego właściwości fitosanitatne. Uprawa owsa może znacznie poprawić rentowność produkcji, zwłaszcza w płodozmianach zdominowanych przez pszenicę. W ostatnim czasie obserwujemy ogólny trend – upraszczanie płodozmianów – krótkie rotacje upraw charakteryzujące się wysokim udziałem zbóż ozimych. Takie postępowanie powoduje częste występowanie problemów z odpornością, szczególnie na chwasty i choroby, nie prowadzi do spodziewanego wzrostu plonów, a koszty produkcji z roku na rok rosną. Włączenie owsa do płodozmianu ułatwia uprawę bezorkową, obniża nakłady na ochronę i nawożenie – zwiększa wydajność finansową pełnej rotacji i stanowi korzystny „element antyzmęczeniowy” przeciwdziałający kompensacji patogenów oraz poprawiający jakość stanowiska. W uprawie zbóż w monokulturze producenci bardzo często zmagają się z chorobami podsuszkowymi. Ryzyko ich wystąpienia wzrasta z udziałem zbóż w strukturze zasiewów. Są szczególnie groźne w uprawie zbóż po zbożach, zwłaszcza pszenicy po pszenicy. Ta grupa chorób to potencjalnie główna przyczyna spadku plonów i znacznego pogorszenia ich jakości. Najprostszą metodą zapobiegania chorobom podsuszkowym jest przestrzeganie zasad płodozmianu, gdyż duża koncentracja zbóż ozimych sprzyja niebezpieczeństwu ich wystąpienia. A to prowadzić może do redukcji plonów nawet o połowę. Należy pamiętać, iż upraszczanie płodozmianów jest przyczyną nie tylko spadku plonów, ale także i negatywnych zmian środowiskowych. Prowadzi do nagromadzenia się w glebie substancji o działaniu fitotoksycznym, naruszenia równowagi jonowej w glebie, zaburzenia jej struktury, a także zwiększenia inwazji patogenów. Owies jako roślina fitosanitarna Korzenie owsa wytwarzają skopolatynę. Jest to alkaloid, który przeciwdziała rozwojowi chorób wywołujących uszkodzenia podstawy źdźbła zbóż. Owies odporny jest na choroby podsuszkowe. Z tego względu jest bardzo dobrym przedplonem dla innych gatunków zbóż, zwłaszcza dla pszenicy ozimej. Uprawa zbóż w monokulturze, jak już wspomniano, powoduje spadek plonu. Włączenie owsa w rotację upraw w znaczny sposób hamuje rozwój patogenów chorobotwórczych w uprawach następczych. Ponadto owies charakteryzuje się niską podatnością na zachwaszczanie. Jego uprawa nie tylko ogranicza występowanie chwastów na plantacji w sezonie wegetacyjnym, ale także i podczas uprawy rośliny następczej. Ma zatem bardzo pozytywny wpływ na kondycję, wysokość plonów uprawy następczej, a co się z tym bezpośrednio wiąże na rentowność całej produkcji. Poza tym ten gatunek zboża cechuje się bardzo niską wrażliwością na dobór przedplonów. Spośród wszystkich gatunków zbóż jest najbardziej odporny na uprawę w monokulturze. Jednak nie należy go uprawiać zbyt często po sobie, gdyż to prowadzi do istotnego wyczerpania z gleby składników pokarmowych oraz zużywania dużych ilości wody, co nie jest korzystne dla upraw następczych. Ponadto uprawa owsa w monokulturze może prowadzić do nagromadzenia się w glebie nicieni z rodziny węgorkowatych. Owies powinien być stosowany jako uprawa rozdzielająca następujące po sobie zboża ozime, gdyż jest cennym elementem zmianowania. Stale rosnący popyt na ziarno owsa – znajduje ono wszechstronne zastosowanie jako wartościowa pasza oraz surowiec do produkcji płatków oraz fitosanitarne właściwości tej rośliny powinny zachęcić producentów zbóż do większego zainteresowania się jego uprawą. Koszty jego produkcji są niższe niż na przykład pszenicy ozimej, gdyż rolnicy uprawiający owies mniej wydają na ochronę łanu i nawożenie. Dzięki cechom fitosanitarnym owies zostawia po sobie bardzo dobre stanowisko, co ma szczególnie istotne znaczenie w przypadku bardzo uproszczonych płodozmianów stosowanych obecnie w wielu gospodarstwach. Uprawa owsa może w znacznym stopniu poprawić rentowność produkcji pełnej rotacji, zwłaszcza w płodozmianach zdominowanych przez zboża ozime, głównie pszenicę. Przykładem bardzo uniwersalnej odmiany, która nadaje się właściwie na każde stanowisko jest Poseidon. Toleruje on okresowe braki wody, nawet w przypadku wystąpienia wiosennych susz zapewnia uzyskanie wysokiego i jakościowego plonu. Odporny jest na wyleganie, cechuje się bardzo dobrym wyrównaniem. Uprawa owsa w naszym kraju jest wciąż niedoceniana. Przez wielu producentów zbóż traktowany jest jako zupełnie zbędny gatunek . Mimo, iż ziarno owsa ma bardzo wysoką wartość odżywczą, co sprawia, iż jest niezastąpionym składnikiem żywieniowym zarówno w naszej diecie, jak i w żywieniu zwierząt, jest rośliną posiadającą właściwości fitosanitarne, to jednak producenci niechętnie zajmują się jego uprawą. Może nadszedł czas, by zmienić to nastawienie? Autor: Anna Rogowska Foto: Dzientki
  13. Gość

    Po żniwach czas na BIOGEN-REWITAL PRO+

    Jeszcze jeden cykl wegetacyjny się nie skończył, a już trzeba myśleć o następnym. Zanim jednak posiejemy nowe uprawy, czeka nas okres podejmowania ważnych decyzji. Co zrobić z resztkami pożniwnymi, słomą? Sprzedać czy też zagospodarować na polu? Gospodarstwa mające produkcję zwierzęcą nie mają takiego dylematu. Odpowiedź jest banalnie prosta – przerobić na najlepszy nawóz jakim jest obornik. Obecnie jednak dostęp do naturalnych nawozów organicznych jest bardzo ograniczony. Ekonomika produkcji zwierzęcej wymusiła na producentach centralizowanie tej produkcji i powiększanie stad. Takie gospodarowanie spowodowało, że są miejsca o nadmiernej produkcji nawozów organicznych (częstokroć będąc problemem i zagrożeniem ekologicznym) z jednej strony, a z drugiej, zmusiło to gospodarstwa roślinne do szukania rozwiązań na zbilansowanie masy organicznej w glebie. Doświadczenia minionych lat, czasu zachłystnięcia się nawożeniem mineralnym, pokazują, że do uzyskania stabilnych plonów nie wystarczy tylko nawożenie mineralne. Musimy jeszcze pamiętać o utrzymaniu poziomu masy organicznej w glebie, która jest podstawowym substratem do przemian w stosunkowo trwałą jej formę, próchnicę. W ofercie handlowej PROCAM od kilku lat głównym produktem stanowiącym składową rewitalizacji środowiska glebowego jest najlepszy na rynku biopreparat BIOGEN-REWITAL PRO+ zbudowany z kompozytu mikrobiologicznego (bakterie celuloityczne, nitryfikacyjne, sanitarne, lipolityczne) zestawionego z niepatogennych mikroorganizmów oraz specjalnej pożywki startowej. Bakterie, stanowiące podstawowy składnik BIOGEN-REWITAL PRO+, wprowadzone w środowisko glebowe, potrafią tworzyć wzajemnie uzupełniające się, korzystne dla przebiegu rewitalizacji, układy symbiotyczne. Nie produkują substancji, mogących mieć ujemny wpływ na wyniki produkcyjne w uprawie roślin oraz jakość produktów i surowców pochodzenia roślinnego, a także zwierzęcego, w przypadku wykorzystywania produktów roślinnych z potraktowanych biopreparatem plantacji jako pasz dla zwierząt. Wprowadzone do środowiska, przywracają korzystną równowagę mikrobiologiczną w ekosystemie. Mogą rozwijać i rozmnażać się w zmiennych warunkach, jakie występują w glebie, w trakcie realizacji procesu rewitalizacji (warunki tlenowe, beztlenowe, wahania pH, temperatury itp.). W wyniku różnorodnych procesów biochemicznych są zdolne powodować redukcję mikroflory patogennej, w zanieczyszczonym mikrobiologicznie środowisku glebowym. Przy aplikacji preparatu należy pamiętać aby gleba była wilgotna i jak najszybciej należy zaaplikowany preparat przykryć niewielką ilością gleby np. przy siewie. Idealnie byłoby wykonać to „zaszczepienie” podczas lekkiego opadu deszczu. Teraz jest najlepszy czas aby przed siewami rzepaku, a zwłaszcza zbóż zasiedlić bakteriami glebę aby wykonały swoją pożyteczną i zaplanowaną przez nas pracę! REWITAL PRO+ wprowadzony do gleby inicjuje w niej szereg korzystnych zmian, w wyniku których następuje: • Przywracanie równowagi mikrobiologicznej ekosystemu poprzez korzystną regenerację zdegradowanej różnymi czynnikami mikroflory glebowej (jej rewitalizację po degradującym wpływie erozji, środków chemicznych, ognia i innych tego typu czynnikach). • Uruchamianie w środowisku glebowym pożądanych reakcji biochemicznych mających istotny wpływ na gospodarkę azotu, fosforu oraz związków siarki w glebie, a pośrednio także w uprawianych na traktowanych biopreparatem glebach – uprawach roślinnych. • Uruchamianie wykorzystywania przez rośliny składników pokarmowych zawartych w glebie w formach dotychczas niedostępnych dla roślin. • Przyspieszona mineralizacja resztek pożniwnych roślin, obornika i innych substancji naturalnych wykorzystywanych rolniczo w uprawach roślinnych jako nawozy organiczne. • Ograniczenie przykrych zapachów podczas rolniczego wykorzystywania na polach uprawnych obornika oraz gnojówek i gnojowic. • Redukcja w środowisku glebowym chorobotwórczych dla roślin bakterii, wirusów i grzybów oraz zmniejszenie emisji do środowiska chorobotwórczych dla ludzi i zwierząt zanieczyszczeń mikrobiologicznych w pobliżu traktowanych biopreparatem pól uprawnych. • Ograniczenie chorób roślin poprzez szybki rozkład materii organicznej a na niej zawartych owocników i zarodników chorób grzybowych roślin uprawnych, warzywniczych i sadowniczych. • Wzrost żyzności gleby oraz poprawa wartości biologicznej produktów roślinnych. • Bardzo istotny wzrost plonowania roślin oraz opłacalności produkcji. Ochrona roślin przed szkodliwymi patogenami glebowymi: • symbioza z korzeniami roślin np.: bakterie z rodzaju Pseudomonas i Bacillus, wchodząc w układ sybiotyczny z korzeniem rośliny, wytwarzają substancje specyficzne (antybiotyki, bakteriocyny), • wyparcie z gleby patogenów grzybowych i bakteryjnych, ogranicza verticiliozy, fuzariozy inne odglebowe, • zahamowany rozwój pleśni przyczynia się do zredukowania ryzyka obniżenia odporności roślin, • metabolity wytwarzane przez pożyteczne mikroorganizmy przyczyniają się do przyspieszenia rozwoju i lepszego wzrostu rośliny. Pomiary długości korzeni i liści kukurydzy 21 dni po aplikacji Badania Zapraszamy do zapoznaniem się z wynikami badania wpływu trzyletniego stosowania naszego preparatu na mikroflorę glebową. Kontrola: Grzyby pleśniowe (3 - kolor czerwony) są antagonistami pożytecznych bakterii glebowych - zmniejszają ich populację. Mitotoksyny odpowiedzialne są za obniżenie odporności roślin, powodują mniejszy wzrost roślin, konkurując o wodę i składniki odżywcze, obniżają jakość przetwórcza i konsumpcyjną produkowanej rośliny. Promieniowce (1) odpowiadają za rozkład ligniny, z której powstają kwasy humusowe (składnik próchnicy gleby), oraz antybiotyki przeciwko bakteriom i grzybom patogennym. Populacja promieniowców w próbie kontrolnej była bardzo niska. Pierwszy rok stosowania: Po pierwszym roku stosowania REWITAL PRO+ zaobserwowano: • redukcję grzybów pleśniowych w glebie; • znaczący wzrost populacji promieniowców; • zwiększenie ilości bakterii z rodzaju Pseudomonas, Bacillus oraz Cellulomonas. Drugi rok stosowania: W porównaniu do efektu po jednorocznej aplikacji wzrosły: • populacja promieniowców; • populacja bakterii z rodzaju Pseudomonas i Cellulomonas. Trzeci rok stosowania: Po trzecim roku stosowania promieniowce dominowały na posiewach, nie odnotowano ponadto obecności pleśni w glebie. Źródło: materiały firmowe PROCAM
  14. W czerwcu br. odbyła się XII edycja cyklu spotkań z rolnikami pod nazwą Dni Pola, organizowanych przez dystrybutora środków produkcji rolniczej Firmę PROCAM Polska. Jak informują organizatorzy, pogoda w tym roku znakomicie dopisała. Było bardzo słonecznie i ciepło, dzięki czemu w 7 miejscowościach, w których odbywały się Dni Pola, gościło wielu rolników. Na tych imprezach rolnicy mogli wysłuchać wykładów i prezentacji, a także zobaczyć jak, mimo trudnych warunków (bardzo niska temperatura bez okrywy śnieżnej), przezimowały uprawy pszenicy ozimej i rzepaku, dzięki rozwiązaniom proponowanym przez doradców PROCAM. ABAKUS, SHREKNOWOŚĆ, ALEXANDER, DK EXODUS to odmiany rzepaku ozimego, które najlepiej przetrwały okres wegetacyjny. Podobnie pszenice ozime NORIN, EMILIO, FAKIR czy ENNSIO po trudnej zimie bardzo dobrze zregenerowały się, co mogli rolnicy zobaczyć na poletkach doświadczalnych w każdej lokalizacji. Pokazy były zorganizowane z partnerami i dostawcami Procam, którzy swoją obecnością uświetniali spotkania i prezentowali swoje produkty. M.in. firma Bio-Gen prezentowała REWITAL PRO+, który niezawodnie regeneruje zdegradowaną różnymi czynnikami mikroflorę glebową, uzupełniając środowisko glebowe w pożyteczne mikroorganizmy. A Firma SDP prezentowała ISOTAK PRO+, który poprawia właściwości cieczy roboczej, stabilizuje roztwór i poprawia mieszalność agrochemikaliów. Można było także poznać nawozy doglebowe proponowane przez firmę FCA. Dniom Pola towarzyszył też Ekspert Kiszonkowy z firmy Limagrain, który badał próbki kiszonek, dzięki czemu rolnicy mogli dowiedzieć się o jakości przygotowanej przez nich paszy dla krów. W tym roku w imprezie uczestniczyli również pszczelarze, którzy częstowali miodem i informowali o pożytecznych owadach, a także udzielali porad, jak dbać o pszczoły. Na każdych Dniach Pola był też lekarz roślin Procam, który na swoim stoisku pomagał identyfikować problemy fitosanitarne, które zgłaszali uczestnicy Dni Pola. Nie zabrakło licznych konkursów na temat agrotechniki z atrakcyjnymi nagrodami. Źródło: materiały firmowe Procam Polska
  15. Gość

    Zaorać czy leczyć uprawy rzepaku ozimego?

    Doradcy Agrotechniczni PROCAM przesłali kilka zdjęć z wczorajszej (24 lutego) lustracji rzepaków na północy Polski w okolicach miejscowości Prabuty (pomorskie). Właśnie w tym czasie wielu plantatorów uprawiających rzepak prosi o pomoc w podjęciu im strategicznej decyzji! Zaorać czy leczyć uprawy rzepaku? Doradcy PROCAM zwracają uwagę na przykładzie załączonych zdjęć, aby przed podjęciem decyzji o dalszym losie plantacji zwrócić uwagę (analiza fitosanitarna) na przeżycie roślin, identyfikując w kolejności: • Żerowanie szkodników glebowych, a szczególnie śmietki kapuścianej, której żery powodują lepsze „przenikanie” niskich temperatur, czyli PRZEMROŻENIA, tutaj można pokusić się o stwierdzenie, że gdyby nie żerowanie tych larw, część rzepaków by najprawdopodobniej przeżyła. • Porażenie przez kiłę kapustnych – tutaj też mamy osłabienie systemu korzeniowego (szczególnie forma „rzodkiewkowa”) i w połączeniu z żerowaniem śmietki, i przy operacji niskich temperatur beż śniegu jest to WYROK na oziminy rzepaku! • Galasy chowacza galasówek – proszę zauważyć, że te larwy są całe i zdrowe! • Sucha zgnilizna kapustnych – ten patogen bierzemy pod uwagę w perspektywie czasu jako źródło infekcji podczas wiosennej infekcji. • Załączone fotografie wskazują, że korzenie, które są wręcz zmacerowane są już atakowane nawet przez padlinożerców (zdjęcie 18) – te białe przecinki, jak dobrze się przyjrzeć, to skoczogonki – podczas obserwacji pola stwierdzono, że występowanie tego szkodnika jak na tą porę roku jest bardzo duże, a wraz ze wzrostem temperatury będzie prawdopodobnie jeszcze więcej. Co do samego „oglądu” całego pola pod kątem ZDROWOTNOŚCI trzeba podejść systematycznie, obliczyć statystycznie, ile sztuk zdrowych roślin mamy na 1 metrze kwadratowym. Robimy to w sposób uśredniony (np. oglądamy rośliny, wykopując korzenie po skosie pola, powtarzalnie po 25 roślin w kilku punktach), biorąc pod uwagę obszary dużego ryzyka, czyli wszelkie zagłębienia, gdzie ilość nagromadzonych zarodni pływakowych kiły kapustnych może być bardzo duża. Do tego miejsca odsłonięte i narażone na operację wiatru czy niskich temperatur. Warto także pod uwagę wziąć strukturę gleby (gruzełkowatość, podeszwa płużna itd.). Przy monitoringu plantacji nie można zapominać o chwastach występujących na plantacji, aby mieć obraz, czy czeka nas także wiosenna walka z tymi agrofagami. Uprawiającym rzepak chcącym wesprzeć proces oceny przezimowania plantacji na podstawie materiałów fotograficznych prosimy, abyście przysyłali zdjęcia w szczególności z PRZEKROJAMI pędów czy korzeni – aby móc oglądnąć, jak wyglądają naczynia (kolorystyka brązowe/przemrożone; zielone/zdrowe). Warto także wspomnieć, aby po ruszeniu wegetacji monitorować plantacje rzepakowe na utajone porażenie przez szarą pleśń. Zdjęcie nr 1: Grzyby saprofityczne Zdjęcie nr 2: Raczej zdrowy Zdjęcie nr 3: Do piachu Zdjęcie nr 4: Żerowanie śmietki Zdjęcie nr 5: Żerowanie śmietki, ale także rolnic, a może i drutowców Zdjęcie nr 6: Kiła perełkowa Zdjęcie nr 7: Sucha znilizna kapustnych Zdjęcie nr 8: Szara pleśń: cały okręg szyi korzeniowej w infekcji, której początkiem było przemrożenie Zdjęcie nr 9: Chowacz czy kiła? Zdjęcie nr 10: A jednak żerujące larwy chowacza glasówek Zdjęcie nr 11: Chowacz glasówek, larwy Zdjęcie nr 12: Kiła Zdjęcie nr 13: Kiła Zdjęcie nr 14: Glasówek i przemrożenia Zdjęcie nr 15: Wybudzone dżdżownice Zdjęcie nr 16: Wektor kily Zdjecie nr 17: Przemrożenia na amen Zdjęcie nr 18: Skoczogonki na zmacerowanym przez mróz i żerujące larwy śmietki Zdjęcie nr 19: Kiła rzodkiewkowa Zdjęcie nr 20: Wzorzec: zdrowe wiązki naczynia rzepaku Źródło: materiały firmowe
  16. Gość

    Agro Akademia BASF

    Agro Akademia BASF to konferencje i warsztaty polowe przygotowywane specjalnie dla rolników. W tym roku działalność Agro Akademii zainaugurowano po raz trzeci. Organizatorami tego wyjątkowego projektu edukacyjnego są firmy: BASF (producent środków ochrony roślin), JOHN DEERE (producent maszyn rolniczych), Limagrain (producent nasion), K+S (producent nawozów mineralnych), ADOB (producent nawozów dolistnych), POLCALC (producent nawozów wapniowych). Skutki ubiegłorocznej suszy wielu polskich rolników odczuwa do dziś. Największe straty odnotowali producenci kukurydzy. Rykoszetem oberwali też hodowcy bydła. I właśnie dlatego tematem tegorocznej akademii jest „Agrotechnika kontra susza”. – W ramach Agro Akademii tym razem przygotowaliśmy 14 konferencji zimowych i 11 warsztatów polowych, które odbędą się w maju – mówił Jarosław Muczek z BASF Polska. W sali, oprócz ponad 120 rolników, zebrali się też studenci i dziennikarze. Zaproszeni przez gospodarzy eksperci debatowali o tym, jak można zmniejszyć skutki suszy, jak optymalizować ochronę roślin w warunkach stresu, jak nawozić. Mówiono też o roli maszyn, które dzięki nowoczesnej technice pomagają wykorzystać naturalne składniki w budowaniu zasobu wodnego pól. – Dlatego celem konferencji jest to, by pokazać rolnikom, jak minimalizować skutki suszy poprzez odpowiedni siew, nawożenie, ochronę, a także zastosowanie nowoczesnego i właściwego sprzętu – mówił Mirosław Leszczyński – prezes John Deere Polska. Po każdym wystąpieniu rolnicy mieli możliwość zadawania pytań, z czego chętnie korzystali. Konferencja inaugurująca Agro Akademię BASF trwała ponad 6 godzin. – Każde takie spotkanie, każde informacje, każde nowe doświadczenia, które firmy przeprowadzają na mniejszych poletkach przez ileś lat są cenne – zauważa Marek Grobelny, właściciel 130 ha gospodarstwa w Kiełczynie (woj. wielkopolskie). – Zawsze można to sprawdzić potem u siebie w gospodarstwie, żeby nie popełniać niepotrzebnie błędów. Zwieńczeniem konferencji był wykład dra Witolda Szczepaniaka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. – Nie ma w Polsce regionu, gdzie nie ma problemów z wodą – mówił dr Szczepaniak, przypominając, że z deficytem wody nasz kraj zmaga się od dawna. – W 2006 roku mieliśmy bardzo podobną sytuację jeżeli chodzi o suszę. Jak kukurydza zawiązała kolby to miała po kilkanaście ziaren w kolbie. I właśnie dlatego, jak przekonywał ekspert, bardzo ważna jest czujność i odpowiednia agrotechnika. O suszy rolnicy powinni myśleć nie latem, czy jesienią, kiedy jest już za późno, a już teraz planując pierwsze zabiegi i prace polowe.
  17. Ansja

    Łąka

    pachnoce sianko
  18. RafaKdziela

    Jęczmień

    Jęczmień jary odmiana Soldo .Sezon 2017 .
  19. Witam. Panowie szukam brony talerzowej o szerokości ok 2,5-2,7m głównie do likwidacji ściernisk i łąk, ugorów na zabezpieczeniu gumowym, na wale rurowym. Ciągnik o mocy 100km. Jakie brony polecacie?
  20. Witam. Czy ktoś z Was może mi polecić jakieś książki dotyczące uprawy rzepaku? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź
  21. John175

    Pszenica NORIN

    Odmiana NORIN 1. Siew 14.10.2014r. 195kg/ha 2. Odchwaszczanie Boxer 3. 2x saletra 4. T1 + Medax + CCC + Super5 5. Odchwaszczanie Sekator
  22. Uprawa rzepaku ozimego to wysokie koszty związane z zakupem materiału siewnego, nawożeniem oraz ochroną plantacji przed chwastami, chorobami i szkodnikami. Ostatnie lata sprzyjały producentom rzepaku. Łagodne zimy z niewielkimi spadkami temperatur generalnie nie powodowały strat związanych ze złym przezimowaniem. Rośliny rozpoczynały wiosenną wegetację w bardzo dobrej kondycji. Taka sytuacja uśpiła czujność plantatorów. Jednak po tegorocznej zimie, a właściwie po krótkim styczniowym spadku temperatur do około -20°C bez okrywy śnieżnej coraz więcej rolników zadaje sobie pytanie na co zwrócić szczególną uwagę w doborze odmian pod nowe zasiewy. Odpowiedź na to pytanie jest jednoznaczna. Najważniejszym parametrem, jaki powinno się uwzględnić jest zdolność odmiany rzepaku do przetrwania zimy. Obejmuje to wytworzenie wewnętrznej odporności na panujące w naszym klimacie zimowe warunki pogodowe. Zaliczamy do nich: okresy silnych mrozów i odwilży, występowanie lub brak okrywy śnieżnej, zamarzanie gleby, a także pojawiające się w okresie wiosennym przymrozki. Tylko bardzo dobrze przygotowane rośliny są w stanie sprostać radykalnie zmieniającym się warunkom. Potwierdzeniem wysokiej zimotrwałości jest cykl doświadczeń ścisłych prowadzonych przez Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych. Ich serie zlokalizowane są w stacjach rozmieszczonych na terenie całego kraju. Po zestawieniu wyników otrzymujemy odpowiedź na pytanie: które odmiany są najbardziej odporne – dostosowane do uprawy w klimacie Polski? W publikacji dotyczącej wyników przezimowania, jaka ukazała się na stronie internetowej COBORU zestawiono ze sobą dwa sezony wegetacyjne 2011/2012 oraz 2015/2016. Są to okresy, w których panujące warunki pogodowe bardzo niekorzystnie wpłynęły na kondycję ozimin. W rankingu TOP 15 znalazły się odmiany rzepaku ozimego: Minerva, Kuga, Arango, Popular, Garou, Abakus, Mercedes, Rohan, Anderson, DK Exqusite, Atora, Mentor, Alexander, ES Cesario i Visby. Większość odmian pochodzi z hodowli reprezentowanych przez firmę Rapool. Wśród nich zawracają na siebie uwagę te, które w czasie pamiętnej zimy 2012 roku były w badaniach rejestrowych i potwierdziły swoją wybitną zimotrwałość. Odmiana POPULAR F1 wprowadzona na rynek w ubiegłym roku, została ona posiana na kilku tysiącach hektarów i zyskuje wielu zwolenników, szczególnie na obszarach najbardziej dotkniętych uszkodzeniami mrozowymi. Odmiana bardzo stabilna w plonowaniu niezależnie od panujących warunków pogodowych. MERCEDES F1 odmiana o bardzo wysokim zaolejeniu oraz plonie i ponad przeciętnej odporności na choroby. Z nowych odmian zwraca na siebie uwagę ATORA F1 od sierpnia ubiegłego roku jest to nowy wzorzec w badaniach ścisłych COBORU. Po tegorocznej zimie potwierdził swoją ponad przeciętną zimotrwałość. Zajmuje czołowe lokaty w zestawieniach osiągając plon na poziomie 120% wzorca (średnia 2013–2015). W segmencie odmian o specjalnym przeznaczeniu wybitnie wyróżnia się odmian odporna na kiłę kapustnych MENTOR F1. Jej wyjątkowa zimotrwałość stawia ją na pierwszym miejscu w tym segmencie. Pogoda potrafi płatać figle, nie dajmy się zaskoczyć i wybierajmy odmiany sprawdzone, które przeszły pozytywnie proces kwalifikacji prowadzonej przez COBORU i zostały wpisane do Krajowego Rejestru Odmian. www_przezimowanie.pdf Artur Kozera Źródło: materiały firmowe
  23. Gość

    Uprawy po nowemu

    Concordia Ubezpieczenia z dniem 15 marca tego roku otwiera wiosenny sezon ubezpieczania upraw rolnych, który potrwa do końca czerwca, w odniesieniu do roślin rolniczych oraz do końca maja w przypadku owoców i warzyw. W tym roku uprawy ubezpieczane będą po nowemu, tj. z dofinansowaniem budżetu państwa, sięgającym aż 65%. Z dopłat do składek skorzystają również duże przedsiębiorstwa rolne. Wszystko za sprawą znowelizowanej Ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Ubezpieczeniem mogą zostać objęte tradycyjne rośliny rolnicze. Specjalnie przygotowane pakiety ubezpieczeń oraz indywidualne ubezpieczenie od gradu - pozwolą solidnie chronić produkcję prowadzoną „pod chmurką”. W tym sezonie Concordia zaproponuje również ubezpieczenie wybranych upraw specjalnych, tj. warzyw i owoców, od ryzyka gradu. Ubezpieczenia Concordii dostępne są w pięciu pakietach: grad; grad, deszcz nawalny, huragan (Pakiet Bonus L); grad, przymrozki wiosenne (Pakiet Baza L); grad, przymrozki wiosenne, deszcz nawalny, huragan (Pakiet Plus L) oraz ogień. Przy czym ubezpieczenie roślin ozimych w pakietach zawierających przymrozki wiosenne nie będzie dostępne od początku sezonu wiosennego. Decyzja w tym zakresie zostanie podjęta po wiosennym wznowieniu wegetacji i określeniu kondycji roślin. Andrzej Janc – Dyrektor Biura Ubezpieczeń Rolnych Concordii Ubezpieczenia radzi na co zwrócić uwagę, aby wybrać najskuteczniejszy wariant ubezpieczenia upraw: – Warto na pewno pamiętać o sprawdzeniu czy na polisie jest mowa o udziale własnym, u nas takiego zapisu - brak. Radzimy zweryfikować czy suma ubezpieczenia jest stała przez cały rok – u nas jest. Ponadto, co oczywiste, należy sprawdzić: jaka jest wysokość składki za ubezpieczenie, czy umowa może zostać zawarta bez oględzin na polu, jak również jakie są warunki wypłaty środków, po zajściu niechcianego zdarzenia. W Concordii wypłacamy odszkodowania do 95% sumy ubezpieczenia w wybranych ryzykach. W określonych przypadkach, ponosimy także odpowiedzialności już od 8% ubytku w plonie. Źródło: materiały firmowe Foto: rzeznik13
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.