Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'uprawy'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Ceny
    • Strefa AgroCeny
    • Ceny maszyn
    • Ceny płodów rolnych i środków produkcji
    • Ceny żywca
    • Ceny usług
  • Produkcja zwierzęca
    • Bydło
    • Drób
    • Trzoda chlewna
    • Owce
    • Pozostałe zwierzęta
  • Produkcja roślinna
    • Zboża
    • Łąki i pastwiska
    • Okopowe
    • Żniwa 2012
    • Oleiste
    • Owoce
    • Strączkowe
    • Szkółkarstwo
    • Wiosna 2013 w końcu przyszła!
    • Warzywa
    • Pielęgnacja roślin
    • Inne uprawy
    • Żniwa 2011
    • Zbiory 2013
    • Szkodniki
    • Środki ochrony roślin
  • Gospodarstwo
    • Budynki i obejścia gospodarskie
    • Bydło rozrodowe
  • Edukacja
    • Szkoły wyższe
    • Szkoły średnie
    • Szkoły inne
  • Ciągniki rolnicze
    • Jaki ciągnik wybrać ?
    • Belarus, MTZ, Jumz
    • Case
    • Claas
    • Deutz-Fahr, Lamborghini, Same
    • Farmer
    • Farmtrac
    • Fendt
    • Fortschritt
    • John Deere
    • Kioti
    • Kubota
    • Landini
    • Massey Ferguson
    • McCormick
    • New Holland
    • Pronar
    • Renault
    • Steyr
    • Ursus
    • Zetor
    • Valtra
    • Władymirec T-25
    • Tematy ogolne
    • Inne ciągniki
    • Części zamienne do ciągników.
    • Tractorpulling - PSTP
  • Kombajny zbożowe
    • Bizon
    • Case
    • Claas
    • Deutz-Fahr
    • Fortschritt
    • Inne kombajny
    • John Deere
    • Massey Ferguson
    • New Holland
    • Jaki kombajn wybrać?
    • Tematy ogólne
    • Części zamienne do kombajnów.
  • Maszyny
    • Beczkowozy
    • Maszyny do uprawy ziemi
    • Ładowacze
    • Okopowe
    • Opryskiwacze
    • Pojazdy transportowe
    • Prasy
    • Rozrzutniki obornika
    • Rozsiewacze nawozu
    • Sieczkarnie
    • Siewniki
    • Wozy paszowe
    • Zielonkowe
    • Zrób to sam
    • Inne maszyny
    • Części zamienne do maszyn
  • Informatyka
    • GPS
    • Oprogramowanie ogólnie
    • Programy użyteczne w rolnictwie
    • Gry rolnicze
  • Problemy techniczne
    • Elektryka i elektronika w rolnictwie
    • Narzędzia
    • Prasa fendt
  • VIP Agrofoto.pl (forum tylko dla VIP-ów)
    • Recenzje VIPów AgroFoto.pl
    • Konkursy fotograficzne
  • Sprawy ogólne
    • FAQ - często zadawane pytania
    • Giełda rolna - rolnicza
    • Fotografia
    • Spotkania z ekspertem
    • Prawda czy mit??
    • Konkursy
    • Praca
  • Modele maszyn rolniczych
    • Modele maszyn rolniczych
    • Recenzje modeli maszyn rolniczych
  • Bilety na EuroTier
  • Przepisy i finanse
    • Finanse
    • Dotacje
    • Pozostałe
  • Wystawy i targi rolnicze
    • Polagra Premiery
    • AGRO SHOW
    • Targi Ferma
    • Pozostałe
  • Hyde Park
    • AgroRandka
    • Humor
    • Sport
    • Muzyka, Kino, TV
    • Przedstaw się
    • Polityka
    • Motoryzacja
    • Inne tematy

Blogi

  • dziku's Blog
  • pati's Blog
  • Piotruniu25's Blog
  • News
  • Polskie Zboża
  • Praca
  • Zyczenia
  • Porady
  • Artykuły Poradnika Rolniczego
  • Nasze maszyny
  • Nasze maszyny
  • Nasze uprawy
  • krolikNH blog
  • Doświadczenie Rzepk Ozimy 2011-2012
  • Nasze wpisy
  • Blattin Blog
  • CaseIH
  • TrouwNutrition Blog
  • tryton Blog
  • tryton Blog
  • FIRMA BOGDAN
  • BOGDAN Blog
  • Opony Blog
  • Agrosimex Blog
  • Bayer CropScience Blog
  • DeLaval Blog Ekspercki
  • AgroFoto.pl z Kubotą w Japonii
  • Podlaskie Forum Bydła 2013
  • Rzepak ozimy na Dolnym Śląsku
  • Pszenica ozima na Dolnym Śląsku
  • Rzepak ozimy na Dolnym Śląsku - 24.03.2015r - cz.II
  • Mini galerie
  • Rolnictwo oczami kobiety.
  • Rzepak ozimy na Dolnym Śląsku
  • Barenbrug
  • Produkcja roślinna by losktos
  • Uprawy na Dolnym Śląsku
  • A-LIMA-BIS Blog
  • HR SMOLICE
  • Liczy się każde opakowanie
  • Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin
  • Zakiszanie pasz w belach cylindrycznych

Categories

  • CONCORDIA UBEZPIECZENIA realne zagrożenia-realne szkody
  • Filmy na temat uprawy warzyw i owoców
  • Ciągniki
    • CASE IH
    • CHALLENGER
    • CLAAS
    • CRYSTAL
    • DEUTZ-FAHR
    • FENDT
    • JCB
    • JOHN DEERE
    • MASSEY FERGUSSON
    • NEW HOLLAND
    • POL-MOT FOTON
    • PRONAR
    • RENAULT
    • SAME
    • STEYR
    • URSUS
    • VALTRA
    • ZETOR
    • T-25 / T-40
    • MTZ - Belarus
    • McCORMICK
    • MARCEDES BENZ TRAC
    • LANDINI
    • LTZ
    • LAMBORGHINI
    • KUBOTA
    • KIROVETZ + XT3
    • KIOTI
    • JUMZ
    • FORTSCHRITT
    • FIAT
    • FORD
    • FARMER
    • FARMTRAC
  • Kombajny
    • BIZON
    • CASE IH / INTERNATIONAL
    • CLAAS
    • DEUTZ-FAHR
    • FENDT
    • FORTSCHRITT
    • JOHN DEERE
    • LAVERDA
    • MDW ERNTEMEISTER
    • MASSEY FERGUSSON
    • NEW HOLLAND / CLAYSON
    • VISTULA
    • BURACZANE
    • ZIEMNIACZANE
    • KOPACZKI
  • Maszyny do uprawy
    • AGREGATY PODORYWKOWE
    • AGREGATY UPRAWOWE
    • AGREGATY UPRAWOWO-SIEWNE
    • BRONY
    • BRONY AKTYWNE
    • BRONY / AGREGATY TALERZOWE
    • GLEBOGRYZARKI
    • GŁĘBOSZE
    • PŁUGI
    • WAŁY
  • Rozsiewacze
  • Opryskiwacze
  • Sadzarki
  • Siewniki
  • Przyczepy
    • SAMOZBIERAJĄCE
    • PRZEŁADOWCZE
    • JEDNOSIOWE
    • DWUOSIOWE
    • TRÓJOSIOWE
    • TANDEMY
    • WOZY
    • PLATFORMY DO BEL / KOSTEK
  • Prasy
  • Sieczkarnie
  • Ładowarki
  • Maszyny zielonkarskie
  • Beczki asenizacyjne
  • Wycinaki
  • Paszowozy
  • Maszyny do obsługi zbóż
  • Narzędzia i urządzenia
  • 4 PORY ROKU
    • Wiosna w gospodarstwie
    • Lato w gospodarstwie
    • Jesień w gospodarstwie
    • Zima w gospodarstwie
  • Landwirtschafts Simulator
  • Filmy z AgroFoto.pl

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 89 wyników

  1. witam chciałbym się zapytać jakie polecacie warzywa na niewielką działkę czyli w skrucie co zasadzić/zasiać żeby tego było dużo i żeby się opłacało 😆😉
  2. Która z tych maszyn będzie lepsza gruber na 7 łap czy agregat do uprawy bezorkowej na 11 łap z podcinaczami? głównie chodzi o uprawę po żniwach po ściernisku na około 10-15 cm. która będzie lepiej mieszała wszystko?
  3. Bartek933

    Agregat do doprawiania gleby U823/1

    Szuka nowego właściciel, cena 4,5tyś
  4. Dawid381010

    Pszenica Holandia

    co powiecie o takim systemie ? siana w systemie 2 sieją jeden zamkniety
  5. Mam takie pole które jest za daleko od gospodarstwa i mialem zasiana koniczyne białą żeby nie stało ugorem którą kosiłem 3 x w roku mulczerem. Rosło sobie tak 4 lata i sie strasznie zachwaściło. Dużo pokrzywy i ostu. Raczej tego nie zwalcze chemią i chcę to odnowić. Mam na to wizję taką: 1. Skosić 2. Po 2 tygodniach we wrzesniu roundup 3. Orka zimowa 4. Wiosną uprawa i siew koniczyny Ma ktoś lepszy pomysł?
  6. Rzepak ozimy Phoenix CL Żniwa, żniwa i po żniwach. Czekaliśmy na nie cały sezon. Przyszły, pogoda dopisała. Zebraliśmy plon główny i nadszedł czas na podsumowanie sezonu 2017/2018. Nie był to łatwy Sezon ale o tym później. Zastanawiam się co było zrobione dobrze a co źle, tak aby wyciągnąć wnioski i za rok napisać podsumowanie z którego będę bardziej zadowolony. W sezonie 2017/8 rzepak uprawialiśmy w 3 kawałkach na powierzchni 11,85 ha co stanowi ok 38% powierzchni gospodarstwa. Przedplonem na wszystkich kawałkach była pszenica ozima. Nowości Nowością w tym sezonie była odmiana Phoenix CL i uprawa w technologii ClearField. Nie mamy jakichś większych problemów z samosiewami ale chciałem spróbować i się przekonać jak to działa. Pozostałe 2 odmiany to dobrze już znane w Polsce Atora F1 i Popular, mieliśmy je już wcześniej w gospodarstwie i cechowało je wysokie plonowanie. Obie grupy odmian odchwaszczaliśmy powschodowo, ponieważ sierpień i wrzesień były bardzo suchymi miesiącami uważam, że to rozwiązanie się sprawdziło, gdyż pola były czyste - nie wymagały żadnych wiosennych poprawek. Pogoda to chyba czynnik, który miał decydujący wpływ na cały sezon, na przebieg agrotechniki i co najważniejsze na plon. Sucho, sucho i jeszcze raz sucho. Marzec jesień zima, zima przeciętna, marzec bardzo zimny. Później od razu przyszło lato, rekordy upałów i niestety stan upraw jak i plonu pozostawia wiele do życzenia. Sumarycznie w sezonie 2017/18 (wrzesień do sierpnia) spadło u mnie: 365l, rok temu 502l - różnica bagatela 137l czyli średnio miesięcznie 11,5l wody mniej Jeśli chodzi o temperaturę to widać jak na dłoni efekt ocieplenia klimatu. Miesiące zimowe - chłodniejsze o 1-2 stopnie. Miesiące letnie - cieplejsze, podobnie o 1-2 stopnie. Nawożenie W nawożeniu jedna zmiana względem lat poprzednich. Przedsiewnie NPK w postaci Dominatora - w dawce 350kg, co daje odpowiednio: Następnie: pod sam siewnik 100kg mocznika (46kg N), który zapewnił bardzo długi wigor jesienny. Na tle innych rzepaków w grudniu rośliny były jeszcze zielone, a pozostałe przejawiały już wszystkie kolory tęczy. W tym roku ten wariant powtórzymy. W pierwszych dniach marca - na zamarznięte pole - saletrosan - 400kg co daje 104kg N i troszkę opóźniona - ze względu na pogodę (28. marca) saletra w postaci Zaksanu - również 100kg w czystym składniku. Podsumowując: Jesienią: N - 66 P - 63 K - 120, Wiosną N: 200kg, S: 50kg Ochrona W kwesti ochrony fungicydowej można powiedzieć że było klasyczne rozwiązanie: Caryx 1l, Caryx 1l i Pictor 0.5l, W kwestii robali udało się nam bez jakichś karkołomnych rozwiązań - jesnienią jakoś nie było dużej presji i jeden zabieg starczył, wiosną najpierw Inazuma, później Mospilan i po sprawie. Pojawił się niestety problem szkodników łuszczynowych ale na szczeście w bardzo późnej fazie i tylko na obrzeżach pól, tak więc nie wpłynął znacząco na plon główny. Nowość i ciekawostka to ochrona herbicydowa. Połowa areału poszła klasycznymi odmianami (Popular F1 i Atora F1) i klasyczną ochroną powschodowa w postaci pakietu Butisan i Iguana. Połowę areału obsialiśmy technolgogią Clearfield. Rzepak Phoenix CL a do tego pakiet Cleravo i Iguana. Jesienią pięknie było widać jak rozwiązanie to pozwoliło zwalczyć samosiewy rzepaku, pomimo tego ze na polu rzepak był 3 lata temu, i pięknie było widać rzędy. Tam gdzie była klasyczna technologia rzepak był jednak dużo gęściejszy. Czy ta technologia miała wpływ na plon? Plony Najlepiej wypadła odmiana Phoenix CL - średni plon 41 dt/ha Następnie Atora F1 - 34 dt/ha Ogon zamknął Popular z plonem 32dt/ha Całość zamknęło pole tzw poligon - który każdy kazał mi orać ze względu na tragiczne wschody jesienią - z plonem 31 dt (tu była mieszanka odmian Popular i Atora F1). Podsumowując Pole nr2 z Popularem i Atorą zostało bardzo mocno stratowane przez dziki - ciężko mi oszacować uszczerbek na plonie ale wydaje mi się ze można mówić o 10-15% straty plony. Pole poligon też zaniża generalny wynik - całe szczęście to tylko 1,15ha ale zawsze to 10% powierzchni uprawy rzepaku. Czemu tak się stało? Generalne czynniki są dwa: 1. późny siew - było siane 2 tygodnie później jak pozostałe pola. 2. Pole bardzo słabo uprawione, gdyż jest bardzo kamieniste. Długie ciężkie wschody, późne pryskanie na chwasty i wiosną obsada w niektórych fragmentach pola to było 5 roślin a w innych 30. Nie mniej zostawiłem to na polu i 31dt udało sie wyjąć. Otwartym pozostaje pytanie o plon Phoenixa CL - jestem ciekaw czy przyczyniły się tutaj cechy odmianowe, czy to może jednak technologia CL sprawiła, że obsada była odpowiednia i przez to rzepak pokazał swoją moc. Średni uzyskany plon to 37 dt/ha. Bywało już lepiej, ale i tak jest zwyżka względem zeszłego roku o 2-3 dt. Biorąc pod uwagę jak trudny był to sezon jak również ile zbierali bliscy sąsiedzi uważam to za całkiem dobry wynik. Przy tym plonie i cenie 156 zł za dt, udało się wyciągnąć 5772 zł, po stronie kosztów mamy średnio 2251. Co jest wynikiem lepszym niż w roku ubiegłym. Zestawienie kosztów Podobnie jak w roku ubiegłym prym wiedzie nawóz (NPK i N) oraz fungicyd. Dla tych którzy mnie zawsze pytają czy warto dawać mikroelementy - czym jest 200 zł wobec prawie 6 tysięcy przychodu? Z drugiej strony 200 zł to raptem 130 kg plonu Zestawienie prac polowych w sezonie 2017/2018 04-05-2018 - Oprysk - Insektycyd - Mospilan 20 SP - 0,12 kg/ha - 49.88 zł - Fungicyd - Pictor 400 SC - 0,50 l/ha - 171.48 zł - 221,35zł/ha 04-05-2018 - Oprysk - Nawóz dolistny - Faster - 0,20 l/ha - 2.52 zł - Nawóz dolistny - PROAQUA - 0,20 l/ha - 2.91 zł - Nawóz dolistny - PLONVIT RZEPAK - 3,00 l/ha - 25.74 zł - Nawóz dolistny - BORMAX TURBO - 1,00 l/ha - 11 zł - Nawóz dolistny - Tytanit - 0,20 l/ha - 7.01 zł - Nawóz dolistny - OPTYSIL - 0,50 l/ha - 24.52 zł - 73,70zł/ha 09-04-2018 - Oprysk - Fungicyd - Caryx 240 SL - 1,00 l/ha - 114.4 zł - Insektycyd - Inazuma 130 WG - 0,30 kg/ha - 19.51 zł - 133,91zł/ha 09-04-2018 - Oprysk - Nawóz dolistny - Faster - 0,20 l/ha - 2.52 zł - Nawóz dolistny - PROAQUA - 0,20 l/ha - 2.91 zł - Nawóz dolistny - Tytanit - 0,20 l/ha - 7.01 zł - Nawóz dolistny - OPTYSIL - 0,50 l/ha - 24.52 zł - Nawóz dolistny - BORMAX TURBO - 1,00 l/ha - 11 zł - Nawóz dolistny - PLONVIT RZEPAK - 3,00 l/ha - 25.74 zł - Nawóz dolistny - siarczan magnezu siedmiowodny - 5,00 kg/ha - 6.4 zł - 80,10zł/ha 28-03-2018 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Zaksan N-32% - 320,00 kg/ha - 265.6 zł - 265,60zł/ha 03-03-2018 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Saletrosan® 26 makro - 400,00 kg/ha - 332 zł - 332,00zł/ha 13-10-2017 - Oprysk - Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,50 l/ha - 197.26 zł - Chwastobójczy - Iguana - 0,20 l/ha - 26.23 zł - 223,50zł/ha 13-10-2017 - Oprysk - Fungicyd - Caryx 240 SL - 1,00 l/ha - 114.4 zł - 114,40zł/ha 13-10-2017 - Oprysk - Nawóz dolistny - Faster - 0,20 l/ha - 2.52 zł - Nawóz dolistny - PROAQUA - 0,20 l/ha - 2.91 zł - Nawóz dolistny - BORMAX TURBO - 1,00 l/ha - 11 zł - Nawóz dolistny - PLONVIT RZEPAK - 3,00 l/ha - 25.74 zł - Nawóz dolistny - siarczan magnezu siedmiowodny - 5,00 kg/ha - 6.4 zł - 48,57zł/ha 18-09-2017 - Oprysk, Oprysk - Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha - Insektycyd, Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha, Pyrinex 480 EC - 0,60 l/ha - 31,28zł/ha 18-09-2017 - Oprysk, Oprysk - Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,70 l/ha - Chwastobójczy, Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,70 l/ha, Iguana - 0,20 l/ha - 249,16zł/ha 18-09-2017 - Oprysk - Chwastobójczy - Cleravo 5L + Iguana Pack 1L + Dash 5L - 0,93 l/ha - 226,02zł/ha 18-09-2017 - Oprysk, Oprysk - Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha - Insektycyd, Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha, Pyrinex 480 EC - 0,60 l/ha - 31,26zł/ha 26-08-2017 - Siew - Nasiona - Rzepak - nasiona - 3,00 kg/ha - 270 zł - 270,00zł/ha 25-08-2017 - Orka 25-08-2017 - Uprawa przedsiewna 25-08-2017 - Siew - Nasiona - Rzepak - nasiona - 3,00 kg/ha - 270 zł - 270,00zł/ha 24-08-2017 - Orka 24-08-2017 - Uprawa przedsiewna 24-08-2017 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Pulgran mocznik w postaci pastylek 46%N - 100,00 kg/ha - 102 zł - 102,00zł/ha 23-08-2017 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Dominator Plus 6-18-34 5S - 300,00 kg/ha - 375 zł - 375,00zł/ha 14-08-2017 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Dominator Plus 6-18-34 5S - 345,00 kg/ha - 431.25 zł - 431,25zł/ha Dane wygenerowane z serwisu: https://www.agrodzienniczek.pl/ Szczególne podziękowania za pomoc w prowadzeniu doświadczeń dla firm: Basf, Intermag, Rapool i Sumi Agro Poland
  7. FenDem

    Ogólnopolski dzień uprawy pasowej

    Dziś odbywa się ogólnopolski dzień uprawy pasowej agregatów Macieja Czajkowskiego w Sokołowie (k.golubia-dobrzynia). Na wystawie będzie można zobaczyć wiele maszyn do uprawy uproszczonej tzw.bezorkowej. Odbędą się pokazy polowe,przedstawienie roślin po uprawie pasowej oraz Pan Maciej Czajkowski który jest inicjatorem(konstruktorem) tego całego pomysłu przeprowadzi konferencję na temat zalet uprawy pasowej.
  8. Witam forumowiczów O jakiej szerokości roboczej agregat (nowy najlepiej Polskiej firmy lub taniej zagranicznej) dałby radę uciągnąć ciągnik 140 koni, na głebokość około 25 centymetrów na ziemiach IV-V klasa, na większości płaskich pól? I jakiej firmy byście polecili taki Agregat ? Może jakieś ceny ? Niech wypowiedzą sie osoby posiadajace taki agregat z ciagnikiem 140-150 koni. Czy jest to wydajne ? Czy może szybciej w takim wypadku będzie szla orka pługiem obrotowym 4x50 z prędkością 10km/h z głębokością 25 cm? Czekam na dyskusję i jakieś rady Pozdrawiam
  9. Z powodu dzików już nie mogę spać po nocach w tym roku niszczą nawet pszenżyto ozime i żyto . Z kołem łowieckim dogadać się nie mogę na moje prośby nie reagują szacowanie przeprowadzają z wielkiej łaski gdy ich wezwę na piśmie z zwrotnym potwierdzeniem odbioru (w innym wypadku się wypierają). Odszkodowanie zwykle wynosi niewiele więcej niż znaczek na wezwaniu. Szukam więc alternatywnych rozwiązań by chronić swoje dochody. Jednym z sposobów jaki znalazłem jest wykupienie ubezpieczenia ochrony prawnej wtedy nie ja ale prawnik by z myśliwymi rozmawiał. To rozwiązanie nie gwarantuje jednak że odszkodowania w końcu będą godziwe i ich uzyskanie może się przeciągnąć w czasie. Najbardziej by mi pasowało ubezpieczenie upraw od szkód łowieckich. Wiem że firmy ubezpieczeniowe przygotowały takie rozwiązania dla kół łowieckich ale czy któraś ma w ofercie ubezpieczenie upraw od zwierzyny dla rolników?? Takie ubezpieczenie mogło by nawet być częścią jakiegoś większego pakietu bo planuje ubezpieczyć od suszy, gradu itp. Orientuje się ktoś może w tym temacie ??
  10. Gość

    Agro Akademia BASF

    Agro Akademia BASF to konferencje i warsztaty polowe przygotowywane specjalnie dla rolników. W tym roku działalność Agro Akademii zainaugurowano po raz trzeci. Organizatorami tego wyjątkowego projektu edukacyjnego są firmy: BASF (producent środków ochrony roślin), JOHN DEERE (producent maszyn rolniczych), Limagrain (producent nasion), K+S (producent nawozów mineralnych), ADOB (producent nawozów dolistnych), POLCALC (producent nawozów wapniowych). Skutki ubiegłorocznej suszy wielu polskich rolników odczuwa do dziś. Największe straty odnotowali producenci kukurydzy. Rykoszetem oberwali też hodowcy bydła. I właśnie dlatego tematem tegorocznej akademii jest „Agrotechnika kontra susza”. – W ramach Agro Akademii tym razem przygotowaliśmy 14 konferencji zimowych i 11 warsztatów polowych, które odbędą się w maju – mówił Jarosław Muczek z BASF Polska. W sali, oprócz ponad 120 rolników, zebrali się też studenci i dziennikarze. Zaproszeni przez gospodarzy eksperci debatowali o tym, jak można zmniejszyć skutki suszy, jak optymalizować ochronę roślin w warunkach stresu, jak nawozić. Mówiono też o roli maszyn, które dzięki nowoczesnej technice pomagają wykorzystać naturalne składniki w budowaniu zasobu wodnego pól. – Dlatego celem konferencji jest to, by pokazać rolnikom, jak minimalizować skutki suszy poprzez odpowiedni siew, nawożenie, ochronę, a także zastosowanie nowoczesnego i właściwego sprzętu – mówił Mirosław Leszczyński – prezes John Deere Polska. Po każdym wystąpieniu rolnicy mieli możliwość zadawania pytań, z czego chętnie korzystali. Konferencja inaugurująca Agro Akademię BASF trwała ponad 6 godzin. – Każde takie spotkanie, każde informacje, każde nowe doświadczenia, które firmy przeprowadzają na mniejszych poletkach przez ileś lat są cenne – zauważa Marek Grobelny, właściciel 130 ha gospodarstwa w Kiełczynie (woj. wielkopolskie). – Zawsze można to sprawdzić potem u siebie w gospodarstwie, żeby nie popełniać niepotrzebnie błędów. Zwieńczeniem konferencji był wykład dra Witolda Szczepaniaka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. – Nie ma w Polsce regionu, gdzie nie ma problemów z wodą – mówił dr Szczepaniak, przypominając, że z deficytem wody nasz kraj zmaga się od dawna. – W 2006 roku mieliśmy bardzo podobną sytuację jeżeli chodzi o suszę. Jak kukurydza zawiązała kolby to miała po kilkanaście ziaren w kolbie. I właśnie dlatego, jak przekonywał ekspert, bardzo ważna jest czujność i odpowiednia agrotechnika. O suszy rolnicy powinni myśleć nie latem, czy jesienią, kiedy jest już za późno, a już teraz planując pierwsze zabiegi i prace polowe.
  11. Ansja

    Łąka

    pachnoce sianko
  12. Witam. Panowie szukam brony talerzowej o szerokości ok 2,5-2,7m głównie do likwidacji ściernisk i łąk, ugorów na zabezpieczeniu gumowym, na wale rurowym. Ciągnik o mocy 100km. Jakie brony polecacie?
  13. Witam. Czy ktoś z Was może mi polecić jakieś książki dotyczące uprawy rzepaku? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź
  14. RafaKdziela

    Jęczmień

    Jęczmień jary odmiana Soldo .Sezon 2017 .
  15. Gość

    Owies w płodozmianie

    Owies jest niedocenianym gatunkiem zboża, a warto zainteresować się jego uprawą – nie tylko z uwagi na wszechstronne możliwości wykorzystania ziarna w przemyśle, ale przede wszystkim z uwagi na jego właściwości fitosanitatne. Uprawa owsa może znacznie poprawić rentowność produkcji, zwłaszcza w płodozmianach zdominowanych przez pszenicę. W ostatnim czasie obserwujemy ogólny trend – upraszczanie płodozmianów – krótkie rotacje upraw charakteryzujące się wysokim udziałem zbóż ozimych. Takie postępowanie powoduje częste występowanie problemów z odpornością, szczególnie na chwasty i choroby, nie prowadzi do spodziewanego wzrostu plonów, a koszty produkcji z roku na rok rosną. Włączenie owsa do płodozmianu ułatwia uprawę bezorkową, obniża nakłady na ochronę i nawożenie – zwiększa wydajność finansową pełnej rotacji i stanowi korzystny „element antyzmęczeniowy” przeciwdziałający kompensacji patogenów oraz poprawiający jakość stanowiska. W uprawie zbóż w monokulturze producenci bardzo często zmagają się z chorobami podsuszkowymi. Ryzyko ich wystąpienia wzrasta z udziałem zbóż w strukturze zasiewów. Są szczególnie groźne w uprawie zbóż po zbożach, zwłaszcza pszenicy po pszenicy. Ta grupa chorób to potencjalnie główna przyczyna spadku plonów i znacznego pogorszenia ich jakości. Najprostszą metodą zapobiegania chorobom podsuszkowym jest przestrzeganie zasad płodozmianu, gdyż duża koncentracja zbóż ozimych sprzyja niebezpieczeństwu ich wystąpienia. A to prowadzić może do redukcji plonów nawet o połowę. Należy pamiętać, iż upraszczanie płodozmianów jest przyczyną nie tylko spadku plonów, ale także i negatywnych zmian środowiskowych. Prowadzi do nagromadzenia się w glebie substancji o działaniu fitotoksycznym, naruszenia równowagi jonowej w glebie, zaburzenia jej struktury, a także zwiększenia inwazji patogenów. Owies jako roślina fitosanitarna Korzenie owsa wytwarzają skopolatynę. Jest to alkaloid, który przeciwdziała rozwojowi chorób wywołujących uszkodzenia podstawy źdźbła zbóż. Owies odporny jest na choroby podsuszkowe. Z tego względu jest bardzo dobrym przedplonem dla innych gatunków zbóż, zwłaszcza dla pszenicy ozimej. Uprawa zbóż w monokulturze, jak już wspomniano, powoduje spadek plonu. Włączenie owsa w rotację upraw w znaczny sposób hamuje rozwój patogenów chorobotwórczych w uprawach następczych. Ponadto owies charakteryzuje się niską podatnością na zachwaszczanie. Jego uprawa nie tylko ogranicza występowanie chwastów na plantacji w sezonie wegetacyjnym, ale także i podczas uprawy rośliny następczej. Ma zatem bardzo pozytywny wpływ na kondycję, wysokość plonów uprawy następczej, a co się z tym bezpośrednio wiąże na rentowność całej produkcji. Poza tym ten gatunek zboża cechuje się bardzo niską wrażliwością na dobór przedplonów. Spośród wszystkich gatunków zbóż jest najbardziej odporny na uprawę w monokulturze. Jednak nie należy go uprawiać zbyt często po sobie, gdyż to prowadzi do istotnego wyczerpania z gleby składników pokarmowych oraz zużywania dużych ilości wody, co nie jest korzystne dla upraw następczych. Ponadto uprawa owsa w monokulturze może prowadzić do nagromadzenia się w glebie nicieni z rodziny węgorkowatych. Owies powinien być stosowany jako uprawa rozdzielająca następujące po sobie zboża ozime, gdyż jest cennym elementem zmianowania. Stale rosnący popyt na ziarno owsa – znajduje ono wszechstronne zastosowanie jako wartościowa pasza oraz surowiec do produkcji płatków oraz fitosanitarne właściwości tej rośliny powinny zachęcić producentów zbóż do większego zainteresowania się jego uprawą. Koszty jego produkcji są niższe niż na przykład pszenicy ozimej, gdyż rolnicy uprawiający owies mniej wydają na ochronę łanu i nawożenie. Dzięki cechom fitosanitarnym owies zostawia po sobie bardzo dobre stanowisko, co ma szczególnie istotne znaczenie w przypadku bardzo uproszczonych płodozmianów stosowanych obecnie w wielu gospodarstwach. Uprawa owsa może w znacznym stopniu poprawić rentowność produkcji pełnej rotacji, zwłaszcza w płodozmianach zdominowanych przez zboża ozime, głównie pszenicę. Przykładem bardzo uniwersalnej odmiany, która nadaje się właściwie na każde stanowisko jest Poseidon. Toleruje on okresowe braki wody, nawet w przypadku wystąpienia wiosennych susz zapewnia uzyskanie wysokiego i jakościowego plonu. Odporny jest na wyleganie, cechuje się bardzo dobrym wyrównaniem. Uprawa owsa w naszym kraju jest wciąż niedoceniana. Przez wielu producentów zbóż traktowany jest jako zupełnie zbędny gatunek . Mimo, iż ziarno owsa ma bardzo wysoką wartość odżywczą, co sprawia, iż jest niezastąpionym składnikiem żywieniowym zarówno w naszej diecie, jak i w żywieniu zwierząt, jest rośliną posiadającą właściwości fitosanitarne, to jednak producenci niechętnie zajmują się jego uprawą. Może nadszedł czas, by zmienić to nastawienie? Autor: Anna Rogowska Foto: Dzientki
  16. Gość

    Po żniwach czas na BIOGEN-REWITAL PRO+

    Jeszcze jeden cykl wegetacyjny się nie skończył, a już trzeba myśleć o następnym. Zanim jednak posiejemy nowe uprawy, czeka nas okres podejmowania ważnych decyzji. Co zrobić z resztkami pożniwnymi, słomą? Sprzedać czy też zagospodarować na polu? Gospodarstwa mające produkcję zwierzęcą nie mają takiego dylematu. Odpowiedź jest banalnie prosta – przerobić na najlepszy nawóz jakim jest obornik. Obecnie jednak dostęp do naturalnych nawozów organicznych jest bardzo ograniczony. Ekonomika produkcji zwierzęcej wymusiła na producentach centralizowanie tej produkcji i powiększanie stad. Takie gospodarowanie spowodowało, że są miejsca o nadmiernej produkcji nawozów organicznych (częstokroć będąc problemem i zagrożeniem ekologicznym) z jednej strony, a z drugiej, zmusiło to gospodarstwa roślinne do szukania rozwiązań na zbilansowanie masy organicznej w glebie. Doświadczenia minionych lat, czasu zachłystnięcia się nawożeniem mineralnym, pokazują, że do uzyskania stabilnych plonów nie wystarczy tylko nawożenie mineralne. Musimy jeszcze pamiętać o utrzymaniu poziomu masy organicznej w glebie, która jest podstawowym substratem do przemian w stosunkowo trwałą jej formę, próchnicę. W ofercie handlowej PROCAM od kilku lat głównym produktem stanowiącym składową rewitalizacji środowiska glebowego jest najlepszy na rynku biopreparat BIOGEN-REWITAL PRO+ zbudowany z kompozytu mikrobiologicznego (bakterie celuloityczne, nitryfikacyjne, sanitarne, lipolityczne) zestawionego z niepatogennych mikroorganizmów oraz specjalnej pożywki startowej. Bakterie, stanowiące podstawowy składnik BIOGEN-REWITAL PRO+, wprowadzone w środowisko glebowe, potrafią tworzyć wzajemnie uzupełniające się, korzystne dla przebiegu rewitalizacji, układy symbiotyczne. Nie produkują substancji, mogących mieć ujemny wpływ na wyniki produkcyjne w uprawie roślin oraz jakość produktów i surowców pochodzenia roślinnego, a także zwierzęcego, w przypadku wykorzystywania produktów roślinnych z potraktowanych biopreparatem plantacji jako pasz dla zwierząt. Wprowadzone do środowiska, przywracają korzystną równowagę mikrobiologiczną w ekosystemie. Mogą rozwijać i rozmnażać się w zmiennych warunkach, jakie występują w glebie, w trakcie realizacji procesu rewitalizacji (warunki tlenowe, beztlenowe, wahania pH, temperatury itp.). W wyniku różnorodnych procesów biochemicznych są zdolne powodować redukcję mikroflory patogennej, w zanieczyszczonym mikrobiologicznie środowisku glebowym. Przy aplikacji preparatu należy pamiętać aby gleba była wilgotna i jak najszybciej należy zaaplikowany preparat przykryć niewielką ilością gleby np. przy siewie. Idealnie byłoby wykonać to „zaszczepienie” podczas lekkiego opadu deszczu. Teraz jest najlepszy czas aby przed siewami rzepaku, a zwłaszcza zbóż zasiedlić bakteriami glebę aby wykonały swoją pożyteczną i zaplanowaną przez nas pracę! REWITAL PRO+ wprowadzony do gleby inicjuje w niej szereg korzystnych zmian, w wyniku których następuje: • Przywracanie równowagi mikrobiologicznej ekosystemu poprzez korzystną regenerację zdegradowanej różnymi czynnikami mikroflory glebowej (jej rewitalizację po degradującym wpływie erozji, środków chemicznych, ognia i innych tego typu czynnikach). • Uruchamianie w środowisku glebowym pożądanych reakcji biochemicznych mających istotny wpływ na gospodarkę azotu, fosforu oraz związków siarki w glebie, a pośrednio także w uprawianych na traktowanych biopreparatem glebach – uprawach roślinnych. • Uruchamianie wykorzystywania przez rośliny składników pokarmowych zawartych w glebie w formach dotychczas niedostępnych dla roślin. • Przyspieszona mineralizacja resztek pożniwnych roślin, obornika i innych substancji naturalnych wykorzystywanych rolniczo w uprawach roślinnych jako nawozy organiczne. • Ograniczenie przykrych zapachów podczas rolniczego wykorzystywania na polach uprawnych obornika oraz gnojówek i gnojowic. • Redukcja w środowisku glebowym chorobotwórczych dla roślin bakterii, wirusów i grzybów oraz zmniejszenie emisji do środowiska chorobotwórczych dla ludzi i zwierząt zanieczyszczeń mikrobiologicznych w pobliżu traktowanych biopreparatem pól uprawnych. • Ograniczenie chorób roślin poprzez szybki rozkład materii organicznej a na niej zawartych owocników i zarodników chorób grzybowych roślin uprawnych, warzywniczych i sadowniczych. • Wzrost żyzności gleby oraz poprawa wartości biologicznej produktów roślinnych. • Bardzo istotny wzrost plonowania roślin oraz opłacalności produkcji. Ochrona roślin przed szkodliwymi patogenami glebowymi: • symbioza z korzeniami roślin np.: bakterie z rodzaju Pseudomonas i Bacillus, wchodząc w układ sybiotyczny z korzeniem rośliny, wytwarzają substancje specyficzne (antybiotyki, bakteriocyny), • wyparcie z gleby patogenów grzybowych i bakteryjnych, ogranicza verticiliozy, fuzariozy inne odglebowe, • zahamowany rozwój pleśni przyczynia się do zredukowania ryzyka obniżenia odporności roślin, • metabolity wytwarzane przez pożyteczne mikroorganizmy przyczyniają się do przyspieszenia rozwoju i lepszego wzrostu rośliny. Pomiary długości korzeni i liści kukurydzy 21 dni po aplikacji Badania Zapraszamy do zapoznaniem się z wynikami badania wpływu trzyletniego stosowania naszego preparatu na mikroflorę glebową. Kontrola: Grzyby pleśniowe (3 - kolor czerwony) są antagonistami pożytecznych bakterii glebowych - zmniejszają ich populację. Mitotoksyny odpowiedzialne są za obniżenie odporności roślin, powodują mniejszy wzrost roślin, konkurując o wodę i składniki odżywcze, obniżają jakość przetwórcza i konsumpcyjną produkowanej rośliny. Promieniowce (1) odpowiadają za rozkład ligniny, z której powstają kwasy humusowe (składnik próchnicy gleby), oraz antybiotyki przeciwko bakteriom i grzybom patogennym. Populacja promieniowców w próbie kontrolnej była bardzo niska. Pierwszy rok stosowania: Po pierwszym roku stosowania REWITAL PRO+ zaobserwowano: • redukcję grzybów pleśniowych w glebie; • znaczący wzrost populacji promieniowców; • zwiększenie ilości bakterii z rodzaju Pseudomonas, Bacillus oraz Cellulomonas. Drugi rok stosowania: W porównaniu do efektu po jednorocznej aplikacji wzrosły: • populacja promieniowców; • populacja bakterii z rodzaju Pseudomonas i Cellulomonas. Trzeci rok stosowania: Po trzecim roku stosowania promieniowce dominowały na posiewach, nie odnotowano ponadto obecności pleśni w glebie. Źródło: materiały firmowe PROCAM
  17. W czerwcu br. odbyła się XII edycja cyklu spotkań z rolnikami pod nazwą Dni Pola, organizowanych przez dystrybutora środków produkcji rolniczej Firmę PROCAM Polska. Jak informują organizatorzy, pogoda w tym roku znakomicie dopisała. Było bardzo słonecznie i ciepło, dzięki czemu w 7 miejscowościach, w których odbywały się Dni Pola, gościło wielu rolników. Na tych imprezach rolnicy mogli wysłuchać wykładów i prezentacji, a także zobaczyć jak, mimo trudnych warunków (bardzo niska temperatura bez okrywy śnieżnej), przezimowały uprawy pszenicy ozimej i rzepaku, dzięki rozwiązaniom proponowanym przez doradców PROCAM. ABAKUS, SHREKNOWOŚĆ, ALEXANDER, DK EXODUS to odmiany rzepaku ozimego, które najlepiej przetrwały okres wegetacyjny. Podobnie pszenice ozime NORIN, EMILIO, FAKIR czy ENNSIO po trudnej zimie bardzo dobrze zregenerowały się, co mogli rolnicy zobaczyć na poletkach doświadczalnych w każdej lokalizacji. Pokazy były zorganizowane z partnerami i dostawcami Procam, którzy swoją obecnością uświetniali spotkania i prezentowali swoje produkty. M.in. firma Bio-Gen prezentowała REWITAL PRO+, który niezawodnie regeneruje zdegradowaną różnymi czynnikami mikroflorę glebową, uzupełniając środowisko glebowe w pożyteczne mikroorganizmy. A Firma SDP prezentowała ISOTAK PRO+, który poprawia właściwości cieczy roboczej, stabilizuje roztwór i poprawia mieszalność agrochemikaliów. Można było także poznać nawozy doglebowe proponowane przez firmę FCA. Dniom Pola towarzyszył też Ekspert Kiszonkowy z firmy Limagrain, który badał próbki kiszonek, dzięki czemu rolnicy mogli dowiedzieć się o jakości przygotowanej przez nich paszy dla krów. W tym roku w imprezie uczestniczyli również pszczelarze, którzy częstowali miodem i informowali o pożytecznych owadach, a także udzielali porad, jak dbać o pszczoły. Na każdych Dniach Pola był też lekarz roślin Procam, który na swoim stoisku pomagał identyfikować problemy fitosanitarne, które zgłaszali uczestnicy Dni Pola. Nie zabrakło licznych konkursów na temat agrotechniki z atrakcyjnymi nagrodami. Źródło: materiały firmowe Procam Polska
  18. Gość

    Zaorać czy leczyć uprawy rzepaku ozimego?

    Doradcy Agrotechniczni PROCAM przesłali kilka zdjęć z wczorajszej (24 lutego) lustracji rzepaków na północy Polski w okolicach miejscowości Prabuty (pomorskie). Właśnie w tym czasie wielu plantatorów uprawiających rzepak prosi o pomoc w podjęciu im strategicznej decyzji! Zaorać czy leczyć uprawy rzepaku? Doradcy PROCAM zwracają uwagę na przykładzie załączonych zdjęć, aby przed podjęciem decyzji o dalszym losie plantacji zwrócić uwagę (analiza fitosanitarna) na przeżycie roślin, identyfikując w kolejności: • Żerowanie szkodników glebowych, a szczególnie śmietki kapuścianej, której żery powodują lepsze „przenikanie” niskich temperatur, czyli PRZEMROŻENIA, tutaj można pokusić się o stwierdzenie, że gdyby nie żerowanie tych larw, część rzepaków by najprawdopodobniej przeżyła. • Porażenie przez kiłę kapustnych – tutaj też mamy osłabienie systemu korzeniowego (szczególnie forma „rzodkiewkowa”) i w połączeniu z żerowaniem śmietki, i przy operacji niskich temperatur beż śniegu jest to WYROK na oziminy rzepaku! • Galasy chowacza galasówek – proszę zauważyć, że te larwy są całe i zdrowe! • Sucha zgnilizna kapustnych – ten patogen bierzemy pod uwagę w perspektywie czasu jako źródło infekcji podczas wiosennej infekcji. • Załączone fotografie wskazują, że korzenie, które są wręcz zmacerowane są już atakowane nawet przez padlinożerców (zdjęcie 18) – te białe przecinki, jak dobrze się przyjrzeć, to skoczogonki – podczas obserwacji pola stwierdzono, że występowanie tego szkodnika jak na tą porę roku jest bardzo duże, a wraz ze wzrostem temperatury będzie prawdopodobnie jeszcze więcej. Co do samego „oglądu” całego pola pod kątem ZDROWOTNOŚCI trzeba podejść systematycznie, obliczyć statystycznie, ile sztuk zdrowych roślin mamy na 1 metrze kwadratowym. Robimy to w sposób uśredniony (np. oglądamy rośliny, wykopując korzenie po skosie pola, powtarzalnie po 25 roślin w kilku punktach), biorąc pod uwagę obszary dużego ryzyka, czyli wszelkie zagłębienia, gdzie ilość nagromadzonych zarodni pływakowych kiły kapustnych może być bardzo duża. Do tego miejsca odsłonięte i narażone na operację wiatru czy niskich temperatur. Warto także pod uwagę wziąć strukturę gleby (gruzełkowatość, podeszwa płużna itd.). Przy monitoringu plantacji nie można zapominać o chwastach występujących na plantacji, aby mieć obraz, czy czeka nas także wiosenna walka z tymi agrofagami. Uprawiającym rzepak chcącym wesprzeć proces oceny przezimowania plantacji na podstawie materiałów fotograficznych prosimy, abyście przysyłali zdjęcia w szczególności z PRZEKROJAMI pędów czy korzeni – aby móc oglądnąć, jak wyglądają naczynia (kolorystyka brązowe/przemrożone; zielone/zdrowe). Warto także wspomnieć, aby po ruszeniu wegetacji monitorować plantacje rzepakowe na utajone porażenie przez szarą pleśń. Zdjęcie nr 1: Grzyby saprofityczne Zdjęcie nr 2: Raczej zdrowy Zdjęcie nr 3: Do piachu Zdjęcie nr 4: Żerowanie śmietki Zdjęcie nr 5: Żerowanie śmietki, ale także rolnic, a może i drutowców Zdjęcie nr 6: Kiła perełkowa Zdjęcie nr 7: Sucha znilizna kapustnych Zdjęcie nr 8: Szara pleśń: cały okręg szyi korzeniowej w infekcji, której początkiem było przemrożenie Zdjęcie nr 9: Chowacz czy kiła? Zdjęcie nr 10: A jednak żerujące larwy chowacza glasówek Zdjęcie nr 11: Chowacz glasówek, larwy Zdjęcie nr 12: Kiła Zdjęcie nr 13: Kiła Zdjęcie nr 14: Glasówek i przemrożenia Zdjęcie nr 15: Wybudzone dżdżownice Zdjęcie nr 16: Wektor kily Zdjecie nr 17: Przemrożenia na amen Zdjęcie nr 18: Skoczogonki na zmacerowanym przez mróz i żerujące larwy śmietki Zdjęcie nr 19: Kiła rzodkiewkowa Zdjęcie nr 20: Wzorzec: zdrowe wiązki naczynia rzepaku Źródło: materiały firmowe
  19. Witam Interesuje mnie zakup nowej brony talerzowej, firmę którą wybrałem po przeczytaniu wielu postów i wysłuchaniu wielu opinii użytkowników tychże maszyn jest Akpil - dosyć wysoka jakość za w miarę przystępna cenę. Teraz z kolei mam inny problem... Szukam brony która sprawdzi się na glebach lekkich(głownie 4b-5,czasami 6 klasa) w znacznej mierze kamienistych. Brona ta ma być również z wałem doprawiającym - strunowy, rurowy , strunowo-rurowy? Nie zdecydowałem się również w tej kwestii ... Innym aspektem jest ułożenie talerzy, czy lepiej patrząc na maszynę z góry wybrać tą, która ma ułożenie w kształcie litery X czy może ta która ma ułożenie talerzy w kształcie litery V? Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli tak to jakie? Jeszcze inną sprawą jest nacisk na talerz, brony zawieszane nacisk ten mają dosyć niski, a brony ciągnione są o wiele droższe i do tego w większości wypadków moc ciągnika którym dysponuję(105KM) nie pozwoli raczej na owocną współpracę brony talerzowej z tymże ciągnikiem. Podaje link do strony maszyn marki akpil aby każdy mógł zobaczyć o czym ja właściwie piszę http://www.akpil.pl/pl/kategoria/42
  20. Magnez i siarka to bazowe składniki niezbędne w produkcji wysokiej jakości plonów! Podczas wyjazdu prasowego z firmą K+S Polska mieliśmy wyjątkową okazję odwiedzić Institute of Applied Plant Nutrition (IAPN) założony przez K+S GmbH i Uniwersytet Georga Augusta w Getyndze, w którym prowadzone są badania nad rolą składników odżywczych, takich jak potas, magnez i siarka mających wpływ na tolerancję roślin na suszę i efektywne wykorzystanie wody przez rośliny uprawne. Poznaliśmy też nawóz siarczanowy ESTA Kieserit® w 25proc. składający się z MgO tlenku magnezu i 50proc. SO3 trójtlenku siarki. Magnez i siarka w postaci siarczanowej mają tę właściwość, że są całkowicie rozpuszczalne w wodzie i natychmiast przyswajalne przez rośliny. Ten granulowany nawóz jest skuteczny niezależnie od pH gleby i może być stosowany na wszystkich stanowiskach. ESTA Kieserit charakteryzuje się jednolitymi wymiarami, twardością i sypkością i jest idealny do mieszanek mechanicznych. Niezwykłą atrakcją wyjazdu była wizyta w fabryce K+S KALI GmbH w Neuhof, gdzie obserwowaliśmy kolejne etapy produkcji tegoż granulatu. Zespół K+S Polska ESTA Kieserit® – jedyny niezastąpiony Składnikiem nawozu ESTA Kieserit jest naturalny minerał kizeryt – jedyny i niezastąpiony oryginalny siarczan magnezu, gwarantujący pełną rozpuszczalność i przyswajalność dla roślin zawartych w nim składników. Unikalne połączenie magnezu i siarki w nawozie wpływa na wzrost odporności roślin narażonych na czynniki stresowe i zmienne warunki klimatyczne. Opatentowana przez K+S KALI GmbH przyjazna dla środowiska metoda ESTA® tzw. „metoda separacji elektrostatycznej” gwarantuje, że ESTA Kieserit to wyjątkowy nawóz dla roślin uprawnych – poinformował Dominik Młodecki, Dyrektor Zarządzający, członek Zarządu K+S Polska. Elastyczny w każdym czasie ESTA Kieserit jest wysoce skoncentrowany, całkowicie rozpuszczalny w wodzie nawozem magnezowo-siarkowym. Jest nie tylko niezwykle skuteczny, ale również bardzo elastyczny w stosowaniu, nawet wczesną wiosną gdy występują przygruntowe przymrozki. Strażnik upraw ESTA Kieserit chroni uprawy przed skutkami naprzemiennego zamarzania i rozmarzania oraz przymrozków, a także przed stresem cieplnym i oparzeniami słonecznymi, zwiększając w ten sposób stabilność plonów. Supersilny dzięki unikalnemu połączeniu składników ESTA Kieserit to jedyne połączenie magnezu i siarki, pochodzących z naturalnego źródła surowców jakim jest kizeryt. Magnez odpowiada za wzrost i funkcjonowanie systemu korzeniowego w zakresie pobierania wody i składników mineralnych z gleby oraz tolerancji na krótkoterminowe susze oraz na działanie niskich temperatur. Siarka zawarta w ESTA Kiesericie ma bezpośredni wpływ na wzrost plonu poprzez efektywne wykorzystanie azotu. Wpływa też na większą odporność roślin na stresy abiotyczne i choroby. Idealne połączenie magnezu i siarki w nawozie ESTA Kieserit pozwala osiągać wysokie plony. Źródło: materiały firmowe
  21. Gość

    BASF: nowe projekty i sprawdzone pomysły

    Choć w kalendarzu jeszcze zima, koncern BASF już rozpoczął sezon. 12 stycznia, po raz 3, wystartowała Agro Akademia BASF. Organizowany wraz z firmami: John Deere, Limagrain, K+S, ADOB i POLCALC cykl szkoleń cieszy się ogromnym zainteresowaniem rolników. Jak mówi dyrektor działu Środków Ochrony Roślin firmy BASF – Cezary Urban, warsztatów i konferencji było już w tym roku wiele: – W ciągu niepełna 8 tygodni tego roku spotkaliśmy się z blisko 10 tys. rolników. To właśnie tymi słowami Cezary Urban rozpoczął pierwszą w tym roku konferencję prasową, podczas której zaprezentowano najnowsze inicjatywy i produkty koncernu BASF. Dla zbóż Tocata Duo – to najnowszy fungicyd firmy BASF. Preparat zawiera dwie substancje czynne: epoksykonazol i krezoksym metylu. Środek został zarejestrowany we wszystkich gatunkach zbóż – zarówno ozimych, jak i jarych. To skuteczny fungicyd oferujący ochronę plantacji w cenie do 100 zł/ha. – BASF jest kojarzony przede wszystkim z droższymi produktami, droższymi fungicydami – wyjaśnia Jarosław Nadziak, BASF Polska. – Teraz chcemy zaistnieć mocniej w tańszym segmencie. Preparat ma konsystencję zawiesiny. Zwalcza m.in. rdzę brunatną, septoriozę liści i plew, mączniaka prawdziwego, czy fuzariozę kłosów. Zalecana dawka to 1 l/ha. Może być stosowany jako produkt uzupełniający preparatu Duett Start. Niewątpliwą zaletą jest duża skuteczność w ochronie wszystkich gatunków zbóż: pszenicy, pszenżyta, żyta i jęczmienia. Dla strączkowych Drugim z produktów prezentowanych przez BASF jest herbicyd Corum. Preparat ten przygotowano przede wszystkim z myślą o producentach soi, choć z powodzeniem może być on stosowany także w uprawach innych roślin bobowatych, a więc bobu, bobiku, fasoli czy grochu. Środek zwalcza większość chwastów: chwastnicę, komosę białą, przytulię, tasznika i wiele innych. – Produkt ten jest całkowicie bezpieczny dla rośliny uprawnej – zapewnia Tomasz Jaskulski, BASF Polska. – Co ważne ma też niezwykle wysoką skuteczność. Zabieg wykonujemy po wschodach w dawce pojedynczej: 1,25 l/ha lub w dawce dzielonej: 2 razy po 0,625 l/ha. Ważne, by środek podawać z adiuwantem Dash w dawce 0,6 l/ha. Zabieg powinien być wykonany w odpowiedniej temperaturze nie mniejszej niż 12ºC i nie większej niż 26ºC. Dla kukurydzy Ubiegłoroczna susza sprawiła, że wielu rolników wciąż zastanawia się nad tym, czy w tym roku siać kukurydzę. Tym, którzy się zdecydują, BASF poleca herbicyd Wing. Środek zawiera dwie substancje czynne: pendimetalinę i dimetenamid. – Kukurydza jest rośliną szczególnie narażoną na zachwaszczenie – tłumaczy Monika Komińczyk, BASF Polska. – Chwasty potrzebują do rozwoju niższej temperatury niż kukurydza, a to oznacza, że pojawiają się szybciej, więc walka z nimi musi rozpocząć się bardzo wcześnie. Kukurydza, by zmagazynować wystarczającą ilość wody, potrzebuje skutecznej i efektywnej ochrony. Wing stosowany jest przedwschodowo. Według danych BASF skuteczność preparatu sięga 90%. Preparat zwalcza m.in. komosę, przytulię, chwastnice, czy psiankę. Co ważne jest też bezpieczny i nie powoduje żadnych objawów fitotoksyczności. Dawka rekomendowana to 4 l/ha. Zdrowe pole BASF to nie tylko środki ochrony roślin. To także nowatorskie projekty, które mają ułatwić rolnikom pracę. Jednym z nich jest internetowy serwis zdrowe pole. Celem strony jest monitorowanie patogenów w zbożach i rzepaku. Na podstawie specjalnych algorytmów pogodowych program szacuje występowanie patogenów w danym regionie i przedstawia rolnikom odpowiednie rekomendacje dotyczące zakresu prac i dawek środków, które powinno się stosować. – Serwis startuje 1 marca – informuje Jarosław Muczek, BASF Polska. – Rolnik może sam sprawdzić wiadomości na naszej stronie lub logując się, w każdy wtorek, otrzymywać na mail komplet wiadomości. To jednak nie jedyny projekt, który zamierza realizować BASF. Z myślą o średnich i dużych gospodarstwach koncern przygotowuje kolejną edycję programu „z praktyki dla praktyków”. – Doświadczenia przeprowadzane są na terenie całej Polski – mówi Magda Pietrzak, BASF Polska. – Do tej pory zrealizowaliśmy prawie 100 doświadczeń w blisko 70 lokalizacjach w Polsce. Bioróżnorodność i zrównoważone rolnictwo Nowoczesne gospodarowanie to nie tylko korzystanie z coraz skuteczniejszych środków ochrony roślin. Dla firmy BASF to przede wszystkim odpowiedzialność. – Odpowiedzialność dotyczy zarówno bezpieczeństwa ludzi, jak i środowiska naturalnego – wyjaśnia Aleksandra Nocoń, BASF Polska. – Stosując nowoczesne technologie, musimy pamiętać o środowisku. I właśnie dlatego BASF rozpoczął projekt dotyczący bioróżnorodności. Mówiąc w skrócie, chodzi o to, by w bliskości pól uprawnych tworzyć bogate biologicznie nieużytki, które stałyby się naturalnym rezerwatem owadów i niewielkich zwierząt polnych. – Chodzi o to, aby zrozumieć, że rolnictwo może wspierać przyrodę – wyjaśnia dr Piotr Mikołajczyk z Centrum UNEP/GRID w Warszawie. – A wtedy ona się ludziom odwdzięczy. Już w tym sezonie w woj. lubuskim w 2 gospodarstwach, o powierzchni 200 i 300 ha, zostanie przeprowadzony specjalny test polegający na stworzeniu stref biologicznie aktywnych. Jeśli projekt przyniesie oczekiwane efekty, BASF będzie rekomendował to rozwiązanie rolnikom w całej Polsce.
  22. Ansja

    Pola

    uprawy na polu
  23. agrofoto

    Sezon burz gradowych rozpoczęty

    Gwałtowna burza w łódzkich Brzezinach, która spowodowała potężne podtopienia rozpoczęła wiosenny sezon burzowy. Ucierpiały już pierwsze uprawy – szczególnie rzepak. Największe szkody jeszcze przed nami. Choć ulewa trwała zaledwie kilkanaście minut w Brzezinach zalana została duża część miasta, kilkadziesiąt domów i piwnic. Wędrujący nad Polską front atmosferyczny oprócz silnych deszczy, miejscami o charakterze nawalnym, niósł również gradobicia. Ucierpiały również pola rolników. - Wystąpiły pierwsze szkody gradowe w rzepaku, doprowadzając do zgięć, złamań lub ścięć pędów głównych. Uszkodzone zostały również plantacje buraków cukrowych oraz roślin strączkowych, które dopiero zaczęły wschodzić – mówi Andrzej Janc – Dyrektor Biura Ubezpieczeń Rolnych Concordii Ubezpieczenia. Rzepak i zboża najbardziej narażone Opady deszczu pozwolą na dobre wschody roślin jarych oraz wzmocnienie roślin ozimych po kwietniowym okresie posuchy wiosennej. Na ukończeniu są najważniejsze prace polowe – rolnicy sieją jeszcze kukurydzę lub „przesiewają” wysiane w marcu buraki cukrowe, które miejscami zostały zniszczone przez przygruntowe przymrozki. Rolnicy, którzy jeszcze nie podjęli decyzji o zabezpieczeniu upraw ochronnymi ubezpieczeniami teraz mają pogodowe dowody na to, że wiosna raczej nie będzie łaskawa i warto zastanowić się nad ubezpieczeniem upraw. Najczęściej ubezpieczane są zboża oraz rzepak - od gradu, kukurydza, buraki cukrowe, ziemniaki – w pakiecie grad, deszcz nawalny i huragan. - Sporą popularnością cieszy się również ubezpieczenie roślin strączkowych, które, ze względu na wymogi zazielenienia, mają szczególny udział w strukturze zasiewów. Ubezpieczane są także warzywa, z czego największy udział ma cebula. Coraz bardziej popularne staje się ubezpieczenie truskawek oraz owoców krzewów owocowych, gdzie dominuje borówka amerykańska, aronia oraz porzeczki – mówi Andrzej Janc. Przechodzące burze to dopiero początek. Największe szkody mogą występować od drugiej połowy maja, aż do zbiorów. Źródło: materiał prasowy Concordia fot.http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/379924-grad-dzisiejszy/
  24. Gość

    Podsumowanie sezonu kukurydzianego

    Rok 2016 można zaliczyć do sprzyjających dla rolników uprawiających kukurydzę w Polsce, ponieważ w każdej grupie wczesności osiągali oni zdecydowanie wyższe plony niż w roku ubiegłym, zarówno w uprawie kukurydzy na ziarno, jak i na kiszonkę. Decydujący wpływ miały na to przede wszystkim korzystniejsze niż przed rokiem warunki pogodowe. Kwiecień 2016 roku, w zależności od regionu, był od 0,5 do 1,5°C cieplejszy niż zazwyczaj. Przyspieszyło to przeprowadzenie wiosennych prac polowych oraz umożliwiło rozpoczęcie siewu kukurydzy o około tydzień wcześniej niż w roku ubiegłym. Za wczesnymi siewami kukurydzy przemawia przede wszystkim chęć jak najlepszego wykorzystania wilgoci w glebie po zimie, szczególnie w obliczu często nastających w ostatnich latach susz w maju i czerwcu. Dlatego też wielu rolników zdecydowało się rozpocząć siew kukurydzy względnie wcześnie. Na początku drugiej połowy kwietnia nastąpiło jednak znaczące obniżenie temperatury powietrza, które wstrzymało siewy. Sytuacja taka trwała przez kilka do miejscami kilkunastu dni, aby w końcu miesiąca ulec poprawie i umożliwić tym samym kontynuowanie zasiewów. Maj tego roku również okazał się miesiącem cieplejszym niż w wieloleciu przy jednocześnie niższym poziomie opadów atmosferycznych niż zazwyczaj. W wielu regionach Polski można było wówczas zaobserwować ciekawą sytuację – rośliny kukurydzy wysiane w połowie kwietnia, czyli przed wystąpieniem ochłodzenia, nie różniły się istotnie od tych wysianych w końcu tego samego miesiąca lub nawet na początku maja. Spowodowane to było faktem, iż okres chłodów kwietniowych znacząco spowolnił lub nawet zahamował kiełkowanie i wschody młodych roślin do tego stopnia, iż siewki rozwijające się z nasion wysianych kilkanaście dni później w znacznie korzystniejszych warunkach termicznych szybko „nadrobiły zaległości” i znajdowały się w podobnej fazie rozwojowej. W związku z tą sytuacją większego niż zwykle znaczenia nabiera również kwestia różnic pomiędzy odmianami kukurydzy o ziarnie typu flint i dent. Odmiany o ziarnie typu flint z racji lepszej tolerancji na niskie temperatury i dobrego wigoru wiosennego, pomimo wcześniejszego siewu w większości przypadków dobrze poradziły sobie w niesprzyjających warunkach i rozwijały się prawidłowo lub nieznacznie wolniej niż zazwyczaj. Natomiast odmiany o ziarnie typu dent, które charakteryzują się większymi wymaganiami cieplnymi i słabszą tolerancją na niskie temperatury w czasie kiełkowania i wschodów, pomimo nieco późniejszych siewów mocniej zareagowały na niskie temperatury, co przełożyło się na wolniejszy rozwój początkowy. Dało to odmianom o ziarnie typu flint przewagę już na starcie nad odmianami o ziarnie typu dent. Lato nie było tak upalne jak w roku 2015, a w lipcu odnotowano nawet większe niż zazwyczaj opady, tak potrzebnego w tym czasie deszczu. Sprawiło to, iż rośliny kukurydzy w przeważającej części kraju były w dobrej formie, wytworzyły wysoką biomasę i miały dobrze zapylone kolby, co z kolei pozwalało liczyć na wysokie plony, zarówno ziarna, jak i kiszonki. W końcu września średnia temperatura powietrza uległa obniżeniu i nastała trwająca kilka tygodni pogoda obfita w opady deszczu, które w październiku wyniosły lokalnie nawet 350% normy z wielolecia. Sprawiło to rolnikom liczne problemy ze zbiorem kukurydzy i wpłynęło na opóźnienie i wydłużenie zbiorów, szczególnie na wschodzie kraju, gdzie opady deszczu były najbardziej obfite. Rekompensatą były natomiast wysokie do bardzo wysokich plonów ziarna i kiszonki, które były znacząco wyższe od tych z jakże trudnego roku 2015 i kształtowały się mniej lub bardziej na poziomie plonów z korzystnego roku 2014. Bardzo dobre wyniki odnotowały odmiany o ziarnie typu flint należące do grup wczesnej i średniowczesnej. Z jednej strony sprzyjały im lub nie zaszkodziły im w takim stopniu jak, odmianom o ziarnie typu dent, warunki termiczne panujące w okresie siewów, z drugiej natomiast pomogły przebieg pogody latem oraz obfite opady deszczu na jesieni. Przykładem takiej odmiany jest DKC3350, która w wielu rejonach Polski osiągała plony ziarna rzędu 13-15 t/ha w przeliczeniu na wilgotność 15% i wyższe oraz zwyciężyła w tegorocznych Doświadczeniach Rozpoznawczych COBORU kukurydzy na kiszonkę ze średnim plonem ogólnym świeżej masy wynoszącym 65 t/ha, co stanowi 107% wzorca. Należy jednak zaznaczyć, iż odmiany kukurydzy o ziarnie typu dent, pomimo początkowych trudności, również osiągały bardzo wysokie plony. Jedną z nich jest na przykład DKC3623, która co roku potwierdza swój wysoki poziom plonowania, a w roku obecnym w Doświadczeniach PDO COBORU w grupie średniopóźnej kukurydzy na ziarno osiągnęła wynik 105% wzorca, czyli 13,8 t/ha przy wilgotności 14% (średnia wilgotność ziarna w czasie zbioru wynosiła 24,9%). W sytuacji kiedy większość odmian kukurydzy plonuje na wysokim i często zbliżonym poziomie nie zawsze łatwo jest wskazać te najlepsze. Wysoki potencjał plonowania nie zawsze idzie w parze z jakże ważną stabilnością, dlatego też wybierając odmianę do uprawy należy przeanalizować jej wyniki na przestrzeni możliwie kilku lat. Autor: Marcin Liszewski Foto: benek1224
  25. Pomiędzy 100 a 150 zł – tyle najprawdopodobniej wyniosą dopłaty do jednego hektara upraw zniszczonych przez suszę. Wszystko zależy jednak od rzeczywistych szacunków strat. Pierwsze meldunki komisji, według zapewnień ministra rolnictwa Marka Sawickiego, mają zostać zebrane do 15 sierpnia. Z danych dostarczonych przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach wynika, że 1/3 gmin w Polsce została dotknięta suszą. Do ministerstwa rolnictwa dotarły jednak sygnały, że klęska żywiołowa spowodowała straty również na terenach, o których nie wspomina IUNG. Ważne jest jednak, że to komunikaty IUNG o wystąpieniu suszy są podstawą powołania w danej gminie komisji do szacowania zakresu obniżenia plonów i zbiorów, a co za tym idzie wypłat odszkodowań przez ministerstwo. Największe szkody przewidywane są w województwach: mazowieckim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim i podlaskim. Najmniejsze problemy z wodą mają natomiast rolnicy z województw: lubelskiego, podkarpackiego, pomorskiego i zachodnio-pomorskiego. – Na razie do wojewodów nie wpłynęły dane z komisji co do skali strat. W tym momencie nie wiadomo, na ile można spodziewać się mniejszych zbiorów, ale wszystko wskazuje na to, że jeżeli chodzi o uprawy ozime to spadek ten nie będzie aż tak znaczący – poinformował minister rolnictwa Marek Sawicki po telekonferencji z wojewodami. – IUNG szacuje spadek na 10%, a z danych ministerstwa rolnictwa i innych instytutów wynika, że zmniejszenie plonów nie powinno być większe niż 5%. Mogą natomiast wystąpić znaczące spadki w uprawach zbóż jarych oraz użytkach zielonych. Nie wiadomo na razie, co będzie z plonami ziemniaków, buraków cukrowych, kukurydzy i innych roślin. Minister rolnictwa zapewnił, że rolnicy będę mogli liczyć na pomoc finansową w postaci kredytów preferencyjnych, a także możliwość rozłożenia spłat już zaciągniętych kredytów. – Będziemy pracowali nad poszukiwaniem rezerw w zakresie pomocy socjalnej, nie ma jednak takiej możliwości, żeby dzisiaj państwo wzięło na siebie ciężar pełnych odszkodowań wynikających z obniżki plonów – powiedział minister. – Wysokość pomocy socjalnej będzie niestety zależała od rezerw budżetowych, jakie uda się w ramach resortu rolnictwa wypracować. Marek Sawicki przypomniał również, że w ostatnim czasie zostały zmienione zasady ubezpieczenia upraw i zwierząt, a udział państwa w finansowaniu składki wzrósł z 50 do 65%. Rozszerzony został także zakres ubezpieczenia o uprawy sadownicze. Minister zapowiedział, że jeszcze w tej kadencji Sejmu będzie proponował w trybie poselskim zmianę ustawy o ubezpieczeniach rolnych. Minister pragnie bowiem powrócić do ubezpieczeń pakietowych od zdarzeń klimatycznych, a nie jak teraz od każdego ryzyka oddzielnie. Dodał również, że obecnie ubezpieczonych jest około 3 milionów hektarów gruntów rolnych, ale głównie od przymrozków, wymarznięć i gradobicia, a nie od suszy. Nawet tam, gdzie susza występuje częściej, od tego kataklizmu ubezpieczyli się tylko nieliczni. Ubezpieczenia są dla rolników po prostu zbyt drogie. Foto: marekfarmer
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.