Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'koniec' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

Blogi


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 7 wyników

  1. Efek finalny poniedzieli oczekiwanie na naklejki... Jeszcze podświetlenie szkrzyneczki
  2. Było zdjęcie z balotowania to i pora na zakończenie żniw czyli zerwanie ścierniska. W piątek zasieje gorczyce i czekamy na kukurydze
  3. adid0s

    John Deere

    Wkońcu koniec, teraz tylko umyć i do garażu
  4. Jak widać końcówka nie była łatwa zdjęcie z ,,suchszej" łąki.Ale sezon na trawę/lucernę zakończony Teraz prasę wyczyścić i może iść w sens zimowy .A jak u was ze zbiorami ??
  5. Panowie nie jestem zwolennikiem przerabiania fabryki ale po kilkunastu awariach kilku remontach w pseudo warsztatach zajmujących się naprawami podnośników skończył mi się problem z awaryjnością podnośnika. Po kilku rozsądnych przemyśleniach ,podpatrzeniach, dokształceniach przerobiłem podnośnik w 1614 ,a mianowicie całkowicie odłączyłem stary rozdzielacz co jest pod korpusem, wymieniłem nowy siłownik główny, wymieniłem siłowniki pomocnicze na grubsze, zamontowałem nowy zwykły rozdzielacz 4 sekcyjny 80l na błotnik zaraz przy siedzeniu. W rozdzielaczu zastosowałem dwie sekcje nurnikowe z zatrzaskiem na opuszczaniu i podnoszeniu ( czyli jednostronnego działania) i dwie dwustronnego działania. Pierwsza nurnikowa jest do sterowania podnośnika, druga nurnikowa do pługa, agregatu (hydropaku), przyczepy, i dwa wyjścia zewnętrzne np. do talerzówki, tuza. W korpusie poodlączałem wszystko co niepotrzebne zostawiłem tylko zawór regulacji opuszczania co wychodzi pod siedzeniem. Nie zmieniła się zasada działania podnośnika, wszystko działa jak należy, żadnych zbędnych mechanizmów, reaguje na każdy nawet najmniejszy ruch dźwignią, żadnych zacięć, blokowania, opadania, pulsowania podnośnika podnosi i opuszcza bardzo płynnie nawet na wolnych obrotach ciężki agregat talerzowy który waży 2t. Koszt naprawy to około 1700zł i myślę że długo, długo nie będzie potrzeby zaglądania do niego. Dla chętnych. numer tel. 697408849 to mogę jeszcze coś dopowiedzieć. Polecam
  6. Pod koniec dojenia dociskam wiekszosc krow,tzn aparat do dolu zeby bylo mniej somatycznych Czy to ma sens? Moze właśnie wydoi sie wiecej najgorszej czesci mleka, ale z drugiej strony nie zostanie ono na nastepne dojenie. Jak to jest
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v