Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'hobby' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

Blogi


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 4 wyniki

  1. Podróżowanie rowerem to coś pięknego. Nie ma to jak się odprężyć przed żniwami pojechać w nieznane tylko ty i rower. W pierwszy dzień zrobione 150km ( 20 km dołożone pomyliłem trasę ) na drugi dzień ze znajomym 180km. Niestety nie udało się już wrócić na kołach do domu ze względu na pogorszenie się pogody, byłem zmuszony wrócić samochodem ze znajomym Po żniwach odbyłem kolejną wyprawę w Bieszczady na parę dni z namiotem, jeśli ktoś się zastanawia czy warto to naprawdę warto Po mimo tego że na rowerze jest 35kg bagażu i jak z niego siądziesz i nie złapiesz równowagi to lecisz razem z nim Jeśli człowieka łączy taka wieź jak mnie z nim to nic innego jak szajba
  2. damiandg

    Quad

    Chyba najszybszy pojazd na Polskich polach
  3. Kobiety zazwyczaj kojarzone są z delikatnością i subtelnością , a rolnictwo od zawsze było zadaniem mężczyzn, bo było kojarzone z ciężką pracą i "harówą" od rana do później nocy. Jak pokazać, że praca na roli może być przyjemnością dla naszej płci- zostawcie to mi! Na imię mam Natalia, pochodzę z Dolnego Śląska, mieszkam w regionie, który jest wysoko rozwinięty rolniczo. Styczność z rolnictwem mam od najmłodszych lat, ale od niedawna jest mi ono bliższe. Zapewne nie interesowałabym się tym tak bardzo, gdyby nie mój tata i chłopak, którzy mają "świra" na punkcie rolnictwa. Pamiętam chwilę na Bizonie, który dawał nam popalić i psuł się niemalże ciągle! Zatem dopiero od około roku stało się to moją "pasją"... Nie, nie odbiło mi, ale praca w polu stała się dla mnie przyjemnością! Jeszcze nie znam wszystkich marek ciągników, nie wiem do czego służy poszczególna maszyna, ale wiele się nauczyłam. Nauczyłam się też (przede wszystkim) szacunku do rolników i do tego co robią. Innym ludziom, którzy kompletnie w tym nie siedzą wydaje się, że wszystko przychodzi samo na roli, ale do tego potrzeba mnóstwo ciężkiej pracy , cierpliwości i pieniążków. Szanujcie rolników, bo gdyby nie oni nie mielibyśmy co jeść ! Rolnictwo to nie zawód , to coś co się po prostu kocha. Nie, rola to nie tylko "harówa" i żmudna praca, to także ogromna przyjemność. Tak, nie siedzę w domu, nie zdajecie sobie sprawy , jak dużo świetnych spraw czeka Was własnie w polu! Pamiętam mój pierwszy dzień w Ursusie, uprawiałam pole pod pszenice, ubawiłam się przy tym niesamowicie, a ile było krzyku, bo nie wiedziałam nawet gdzie znajduje się hamulec ... Był to mój pierwszy raz, ale nieźle mi szło. Często bywam na pokazach rolniczych, świetna sprawa, można wiele z tego wyciągnąć. Słysze wiele komentarzy na swój temat, które są irytujące, ale nie warto się przejmować, trwam w tym przekonaniu , że najważniejsze jest robić to, co się kocha ! "Wieśniacy" ... nie mogę słuchać ludzi, którzy mają takie zdanie o rolnikach. Z nich trzeba być dumnym ! Ja z siebie jestem dumna, nie wstydzę się opowiedzieć o tym, jak wielką przyjemność sprawia mi obrządzenie moich przyjaciół i robota w moich ulubionym Ursusie! Pozdrawiam Was gorąco i mam nadzieję, że pierwszy wpis przypadnie Wam do gustu i będziecie chcieli często mnie odwiedzać, bo będę zdawała relacje, co dzieje się w moim życiu "farmerki". Cześć! :)
  4. DzikiSimental25

    Papryka

    Papryka czerwona i żółta :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v