czasem się coś robi nie świadomie a potem już wyboru nie ma :lol:
wtedy to pozostaje walka z dyktaturą
Kriss zgadzam się z Tobą, z Gośką to lekko nie ma, argumenty słowne się na nic nie zdadzą,
cześć Tomek
ano tak jakby się ku lepszemu zmieniło tutaj
ja to słyszę nie raz od innych, jak mówią, że robota to głupota, picie to jest życie :lol: ale ja tam nie wiem, ja się nie znam
Kasiu trzeba to przywrócić do normalności, czas wziąć sprawy w swoje ręce :lol:
Gosia oczywiście, ale jak nie ma roboty to trzeba się przyjemnościami zająć :lol:
Kriss no co zrobisz jak człowiek ma słabą wolę
weris jest takie przysłowie, ,,nie pamięta wół jak cielęciem był"
Gosia wczoraj po nocy się obijała to i dzisiaj poprawkę robi pewnie a gdzie Kriss i Tomek to nie wiem, ale Ty powinnaś o jednym z nich coś wiedzieć :lol:
ale może jakieś resztki świadomości zostaną żeby coś w miarę sensownego napisać na af
alkohol czyni cuda i rozpala wszystkich, także pogoda nie ma znaczenia :lol:
jak są chęci to nic nie stanie na przeszkodzie :lol:
ale mnie teraz zaskoczyłaś, jak to nie doczekamy emerytury? jak to możliwe? gdzie są moje wpłacone piniądze? :lol:
czy będzie emerytura czy nie to i tak do śmierci zapier.......l będzie
sama widzisz że cała nadzieja w 500+ jedyny pewny comiesięczny dochód :lol:
to się rozchodzi, rozmasuje i jest git.................do kolejnej kontuzji
musisz częściej odwiedzać af i się odstresować to może do 40 dociągniesz, a jak już 40 przeżyjesz to już z górki bo tylko jakieś 30 lat roboty i ta wymarzona renta w wysokości 600zł przy dobrych wiatrach :lol:
nie musisz dziękować za przedstawienie tak optymistycznej przyszłości :lol:
jak to nie? ja się czuje jak nastolatek a w dowód nie zaglądam to i wieku nie pamiętam :lol:
i my piszemy na bardzo poważne i życiowe tematy,
Gosia zapamiętaj że żadna praca nie hańbi każdy orze jak może :lol:
wiem o tym, dlatego lepiej nie zaczynać przy dzieciach takich tematów
ta dzisiejsza młodzież to tylko internety i seks ma w głowie, a robić to ni ma komu
nie chciałbym dlatego nawet nie zamierzam wchodzić do restauracji w której pracujesz taki przezorny jestem :lol:
eeeee pewnie byś tylko upomnienie dostała a jak by się powtórzyło to dopiero kopa w d.......
w nocy można jeszcze komary łapać :lol: cóż to za cudny dźwięk koło ucha bzzzzzzzzzzz :lol: :lol: :lol:
ja tam Cię nie chce podpuszczać ale zawsze możesz im coś dosypać to im się od niechce jedzenia po nocy a Ty będziesz miała wolne :lol:
można i spać ale nie tylko
Również witam Czuje się wyróżniony
Kasiu trzeba zmobilizować wszystkich do powrotu do tematu
Gosiu pracuje się w dzień, noc jest od czego innego
Ciężko się przebić ale trza się pchac na chama,
No pare osób wróciło, także jest nadzieja