ja juz sam zaczynam sie zastanawiac czy jest sens składania wniosku o dofinansowanie mając same łąki w strukturze troche kukurydzy i sadów owocowych, składając na kosiarkę czołową, opryskiwacz, przyczepę, wał łąkowy, siewnik do zboża nie mając chodowli sam nie wiem co te maszyny poprawią w gospodarstwie według agencji. Zwyżki plonów nie można udowodnić, sam zakup maszyny też nie powoduje wzrostu GVA . Jak udowodnić agencji ze te maszyny mi sa potrzebne???