Z niejednego pieca chleb jadłem. W różnych miejscach bywałem i różne trunki serwowalim, sąsiad tu taki był co nieraz po 4 dniach na tych piekarskich drożdżach i te śmierdzielstwo destylował. Sam też nie raz miałeś okazję różnych wynalazków popróbować chyba? Nawet dziś na przeglądzie bym mordę napił bo okazja była