Skocz do zawartości

gregor1284

Members
  • Postów

    1489
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gregor1284

  1. Jak odejdzie miska od pyska to i naród świadomość odzyska
  2. Nie mówmy tu o kombinacjach 🤭
  3. A za co im dawać podwyżkę?
  4. Waginosceptyk?
  5. Gdzieś tam chłopu gospo z dymem poszło
  6. A nie u Babki?
  7. @Łolek daleko masz do miejscowości Rybnik? Jednemu z naszych krzywda tam się stała Ja bym ostatnio zakup zrobił... znalazłem autko cena 1/3 rynkowej, dzwonię do kumpla weź podskocz zobacz i jak coś to czekaj z chłopem a ja w ciągu dwóch godzin będę. Sprzedający Gruzin ale pies go trącał, okazało się że auto w angliku...
  8. Pani Dżanetko tak jak ostatnio rozmawialiśmy, niektórych to by cipką z domu wygonił 😁
  9. https://vm.tiktok.com/ZGeYeS8tT/
  10. Toć żuka pisał że sprzedał. Ciekawe czy z tą drabiną co chciałem
  11. Jeszcze ten kalendarz z radia Maryja ogarnij to będziesz wiedział co kiedy siać
  12. A może i tak 🤔
  13. Chałupy może gęsto. Ja jak woziłem to pierwsze 4 chałupy obwiozlem, później połaził i ostatnie 3 chałupy to go zawiozłem i zawijka na parafie. Co my się nagadali o wspaniałej japońskiej motoryzacji to nasze.
  14. Ty moim przyszłym volvem tak nie szastaj 🧐
  15. Jeszcze mi życie miłe
  16. Zorganizowana grupa jak tak
  17. Nie musisz. Tylko szkoda ze nie mam jak tego udowodnić. Macie czasami tak że wam się coś śni a potem się to dzieje?
  18. Snu to nie ma jak. Ale swoją drogą to dziwny sen. Proroczy
  19. Taki chłopak od Merlin z wiochy to ze 3 razy się wieszał i zawsze odratowali. Najpierw szedł się oficjalnie pożegnać z całą wsią a dopiero później nad oborę. We wszystkich świętych jak dali w palnik to 6 listopada w śpiączce był A bo wieje tak jakoś... Jak najbardziej możemy zweryfikować
  20. Śnił mi się kiedyś znajomy i w tym śnie płakał ze sobie już nie radzi, za dwa dni się dowiedziałem że próbę miał. Jakoś na jesieni to było a na wiosnę stary jego zadyndał. Gadałem z mamuśką to ta ciotka w pierwszy dzień świąt zmarła, do 14 ciotki u niej były a 14.10 się zebrała z tego świata. No i kolega mój zmarł, w 51 rocznicę ślubu. Ożenił się z tą kobietą, później się rozwiódł i ożenił z inną a później tą drugą zostawił i wrócił do pierwszej Znane znane. Albo w stodole chciał się powiesić lina się zerwała i złamał nogę. Przez te wieszanie to tylko nogę złamał
  21. Ale i nie trudne. Można powiedzieć że średnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v